Jestem ładna, wręcz atrakcyjna

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.04, 12:33
i mam problem. jak to wykorzystać?
    • Gość: zuta Re: Jestem ładna, wręcz atrakcyjna IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.03.04, 12:36
      wielka mi filozofia..
    • blanchet a jakie masz potrzeby? 18.03.04, 12:37
      finansowe
      emocjonalne
      erotyczne
      ...
      jeśli sprecyzujesz to wówczas znajdzie się sposób zaspokojenia
    • kopov Re: Jestem ładna, wręcz atrakcyjna 18.03.04, 12:48
      Zaszyj sobie futro na głowie
    • dr.tapczan Re: Jestem ładna, wręcz atrakcyjna 18.03.04, 12:58
      napisz do mnie dziecko...chetnie pomoge ;) powaznie!
      • Gość: kokietka dziękuję za troskę i rady i informuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 09:54
        że mam problem natury duchowej, tzn. jak wykorzystać urodę fizyczną, aby
        wzbogadzić się duchowo.
        do dr. tapczana: dziękuję za propozycję, wolę jednak doktora kozetkę:)))
        • blanchet Re: dziękuję za troskę i rady i informuję 19.03.04, 09:57
          a to ciekawe - jak wykorzystać urodę by wzbogacić się duchowo- myślę że prędzej
          wzbogacisz duchowo innych napawających sie twoimm urokiem- np. pozując do aktów
          (choć ja osobiście wolę malować nieideały) Jeśli jesteś piekna niczym nicole
          kidman to moze wzbogać moją duszę :)
          • Gość: kokietka Re: dziękuję za troskę i rady i informuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 10:03
            raczej bym się porownała urodą do annie lennox, kidman to zupełnie inny typ:)))
            • blanchet Re: dziękuję za troskę i rady i informuję 19.03.04, 10:05
              dla mnie lenox jest nie ładna więc widać stara prawdę o różnych gustach i że
              każdy może być piękny :)
        • dr.tapczan Re: dziękuję za troskę i rady i informuję 19.03.04, 13:31
          Doktora Kozetkę czy raczej kozetkę doktora? Bo kozetka dr.tapczana bardzo
          wygodna, oj bardzo....i duchowo tez mozna sie wzbogacic, np. podziwiajac sama
          kozetke (a dokladniej sofke w stylu art deco) oraz wiszaca nad nia sztuka...

          a tak naprawde to taka moja rada - skoro ladna panna jest, i w ogole to smiej
          sie panna do ludzi, rozswietlaj ich i siebie, bo to mile jak ladna panna sie
          usmiecha. wnet poczujesz sie lepiej w sferze duchowej. ot co!
          • Gość: kokietka Re: dziękuję za troskę i rady i informuję IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 13:42
            jak widzę sofkę to mam cofkę (to tak na marginesie Panie Tapczanie).
            a co do rady, to raczej mi nie do śmiechu, chociażem panna, ale stara:((

    • Gość: kokietka Re: Jestem ładna, wręcz atrakcyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 10:57
      jesteś niekonsekwentna. wyżej napisałaś że lubisz malować nieładne. co ty w
      takim razie malujesz? bezdomne z dworca centralnego?!
      • blanchet Re: Jestem ładna, wręcz atrakcyjna 19.03.04, 11:01
        malować owszem lubię właśnie nieładne- grube i cycate- natomiast, gdy miałabym
        się zakochać to wolałabym bladą blondynkę jak nicole.
        • Gość: kokietka Re: Jestem ładna, wręcz atrakcyjna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 13:44
          to ty lesbijka jesteś?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja