Mojego chłopaka nie kochała matka

21.07.10, 21:12
Zawsze uważala, że jego siostra jest najlepsza, a on najgorszy.
Zreszta do dzisiaj tak jest. On nie utrzymuje żadnych kontaktów z
siostrą, a matkę traktuje tak jak ona jego, czyli źle, a
jednocześnie widać, że pragnie jej akceptacji. To wszystko przekłada
się na nasz związek, czasami czuję się tak, jakgdyby on mścił się na
mnie za to, co "dostał" od swojej matki, bo jestem kobietą. Czy
spotkałyście się kiedyś z taką sytuacją? Nie wiem, co robić i jak
się zachowywać. Kłócić z nim, tak samo postępować, czy co...
    • varia1 Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:26
      tak, spotkałam
      poświęciłam mu 14 lat życia
      nie było warto
    • jack20 Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:28
      Facet nadaje sie na leczenie. jesli wogole wyrazi na to zgode.
      jesli nie, to skoncz ta znajomosc bo z czasem tylko gorzej bedzie.
    • marzeka1 Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:37
      Kłótnia nic nie da, terapia- być może, na pewno warto mu uświadomić,
      że ma problem i nie ty nim jesteś.
    • skarpetka_szara Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:37
      sama nie wiem. Moj maz za to byl pozbawiony jako tako dziecinstwa,
      i chyba przez to malpuje jak przedszkolak od czasu do czasu.
      • kaatiusza Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:48
        My jestesmy razem juz od 6 lat. On zachowuje sie jak dr Jeckyll i Mr
        Hyde. Sa takie okresy, kiedy wszystko jest ok, po prostu ideal. Ale
        kiedys przychodzi taki dzien, ze wszystko jest nie tak, to co robie,
        jak robie itd. On sie tak sam nakreca. I w koncu rzuca: bo ty jestes
        taka gruba, po co ci tyle tluszczu, itp. Tak jakby to, ze jestem
        gruba (wg niego, bo nikt by tak o mnie nie powiedzial, sama tez tak
        nie uwazam), bylo jego najwiekszym nieszczesciem. Dodam, ze jego
        matka wazy 130 kg. Tlumaczylam mu tysiac razy, ze ma problem ze
        swoja matka, i nie moze mnie postrzegac przez jej pryzmat, ale to
        nic nie daje.
        • skarpetka_szara Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:56

          Powinnas go zagonic do psychologa.

          a po 2gie, nie dawaj sobie aby on mogl do cibie tak mowic. Nic mu
          nie daje prawa aby sprawiac Tobie przykrosc za nic. Moze jakis
          wstrzas mu daj.

          On pewnie swojego zachowania nawet nie zauwaza. Moze nagraj go
          sekretnie, jego wybuchy, i jak sie uspokoi to mu to pusc.
        • berta-live Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 22:07
          A może on ma borderlinea jakiegoś. Bo tak właśnie zachowują się osoby z ta
          przypadłością. Być może odziedziczył to po matce, dlatego nie potrafiła być
          matką. Poszukaj coś o osobowości borderline. Jest nawet jakieś forum.
    • lolcia-olcia Re: Mojego chłopaka nie kochała matka 21.07.10, 21:54
      A w kołysce zamiast grzechotki miał granat? Już to kiedyś słyszałam...;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja