Nie lubię lata - jestem traktowana jak małolata

23.07.10, 10:26
Tęsknię za moim nobliwym wyglądem buuuu Tęsknie za chłodnymi dniami kiedy to
ze względu na odzienie wyglądam poważnie i tak też jestem traktowana.
Lato i wakacje wymusiły na mnie zejście z obcasa ,należało zamienić go na
klapki i sportowe obuwie. Eleganckie ubrania porzuciłam na rzecz luznych topów
t-shirtów i szortów a zdrowy rozsądek podpowiadał że przy temperaturach + 30
należy zrezygnować z makijażu (tzn powiedzmy sobie szczerze nie ma szans by
chodzić zmalowaną w tak wysokich temperaturach)
Kiedyś mój wizerunek narzucał dystans a dzis jestem traktowana jak gównarzeria
, mimo faktu że mam dziecko w wieku szkolnym i 3 dychy na karku. Byłam
ostatnio w Zakopcu wszędzie , w knajpach , restauracjach zwracano się do mnie
per ty , nara , sorry i w ten deseń ,na parkingu płatnym koleś do wszystkich
proszę państwa do mnie trzymaj się szerokości, w urzędach przemawia się do
mnie aktualnie protekcjonalnym tonem per dziecko drogie ,na spacerze z psem
mała dziewczynka która w zimie wita mnie dzien dobry prosze pani , darła sie
ostatnio do mnie ostatnio czesc fajnego masz psa a na koniec mąż uraczył mnie
komplementem wyglądasz jak głowniara.
Nie lubie lata bo jestem traktowana jak małolata :-/
    • multilenka Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:30
      alanis11 napisała:

      > Tęsknię za moim nobliwym wyglądem buuuu Tęsknie za chłodnymi
      dniami kiedy to
      > ze względu na odzienie wyglądam poważnie i tak też jestem
      traktowana.
      > Lato i wakacje wymusiły na mnie zejście z obcasa ,należało
      zamienić go na
      > klapki i sportowe obuwie. Eleganckie ubrania porzuciłam na rzecz
      luznych topów
      > t-shirtów i szortów a zdrowy rozsądek podpowiadał że przy
      temperaturach + 30
      > należy zrezygnować z makijażu (tzn powiedzmy sobie szczerze nie ma
      szans by
      > chodzić zmalowaną w tak wysokich temperaturach)
      > Kiedyś mój wizerunek narzucał dystans a dzis jestem traktowana jak
      gównarzeria
      > , mimo faktu że mam dziecko w wieku szkolnym i 3 dychy na karku.
      Byłam
      > ostatnio w Zakopcu wszędzie , w knajpach , restauracjach zwracano
      się do mnie
      > per ty , nara , sorry i w ten deseń ,na parkingu płatnym koleś do
      wszystkich
      > proszę państwa do mnie trzymaj się szerokości, w urzędach
      przemawia się do
      > mnie aktualnie protekcjonalnym tonem per dziecko drogie ,na
      spacerze z psem
      > mała dziewczynka która w zimie wita mnie dzien dobry prosze pani ,
      darła sie
      > ostatnio do mnie ostatnio czesc fajnego masz psa a na koniec mąż
      uraczył mnie
      > komplementem wyglądasz jak głowniara.
      > Nie lubie lata bo jestem traktowana jak małolata :-/


      oj weź sie...

    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:31
      Chwila...
      Umiesz się ubrać zimą a na lato nie potrafisz znaleźć nic sensownego?
      No nie wierzę. Chyba że musisz za modą podążać, wtedy faktycznie w tym roku
      jesteś zmuszona nosić szorty i klapki
      • ziereal Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:33
        no właśnie.

        jakaś ściema.

        ja akurat lubię obcasy, klapki na plaży - owszem, czy nad jeziorem. Ale
        poza..normalny strój.

        koleżanka nam się tutaj chyba chwali,a nie żali :)
        • multilenka Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:35
          > no właśnie.
          >
          > jakaś ściema.
          >
          > ja akurat lubię obcasy, klapki na plaży - owszem, czy nad
          jeziorem. Ale
          > poza..normalny strój.
          >
          > koleżanka nam się tutaj chyba chwali,a nie żali :)



          no dokladnie glupio jakos jej wyszlo...
          • alanis11 Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:49
            Co mi niewiarygodnie wyszło ? Opowiesc że strój narzuca konkretny odbiór? Ze
            letni luz , t-shirt i tenisówki zmiejszają wizualny dystans ?
            Ze jesli wyglądasz jak trzpiota jestes traktowana niepowaznie i protekcjonalnie ?
            • multilenka Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:56
              tell me... jak mozemy Ci pomoc?
              co Ci powiedziec...? taka juz Ciebie Pan Bog stworzyl z Nim gadaj...
            • sumire Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:49
              to żadna reguła. ja jakoś regularnie biegam w trampkach i t-shirtach
              z nadrukiem i nie narzekam na protekcjonalne traktowanie. inna
              sprawa, że to ostatnia rzecz, jaką przejmowałabym się, będąc na
              wakacjach :) warto czasem trochę wyluzować, zamiast przejmować się
              tym, że koleś wciskający ulotki na Krupówkach mówi nam 'cześć'
              zamiast 'dzień dobry'.
    • sumire Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:40
      ciesz się. to już długo nie potrwa, a jak się zmieni, będziesz
      tęsknić.
      swoją drogą, też mam 30 lat i nie mam nic przeciwko temu, żeby
      nieznajomi mówili do mnie per 'ty'. nie jestem królową brytyjską.
    • alanis11 Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:45
      Wybacz ale garnitur , koszula czy eleganckie cygaretki nie są odpowiednie na
      wojaże w mieście i poza nim gdy temperatura przekracza 30 stopni. Nie przyszło
      mi do głowy żeby wybrać się do Zakopanego na szpilkach , tylko prosze nie
      klepcie mi o alternatywie w postaci sandałków i satynowych rybaczków ;-)
      • sumire Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:49
        to by tłumaczyło, dlaczego tyle kobiet wybiera się na Kasprowy w
        sandałkach z cekinami - żeby nie uchodzić za niedojrzałe...
        • soulshunter Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:00
          pół biedy jesli wyjezdzaja tam kolejka, ale jesli niunia w takich sandalkach spindra sie szlakiem to faktycznie mozna ja traktowac jak nastolatke.
          • sumire Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:51
            a ja ostatnio na tym szlaku właśnie widziałam z pięć dziewcząt
            maszerujących pod górę w stanikach od bikini i z torebusiami pod
            pachą. ciekawam, jak im się podobało na szczycie, na którym było
            wtedy 12 stopni ;)
            • soulshunter Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 12:00
              to i tak mialy upal. Jak kiedys szedlem na Świnice to na szczycie zaczal snieg padac (przelom lipiec/sierpien)
      • lacido Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:17
        dawno nie byłam w Zakopcu, powiedz mi, zlikwidowali chodzniki, że
        się nie da na obcasach pomykać?

        Zacznij palić fajki, dużo pićalkoholu i chodzić póżno spać,
        gwarantuję efekt po tygodniu :D
    • dystansownik Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:48
      > a zdrowy rozsądek podpowiadał że przy temperaturach + 30
      > należy zrezygnować z makijażu (tzn powiedzmy sobie szczerze nie ma szans by
      > chodzić zmalowaną w tak wysokich temperaturach)

      I bardzo dobrze. Przynajmniej ja osobiście wolę to niż kobiety chowające się za
      ścianą tapety. ;)
    • nothing.at.all Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:53
      Nie miała baba problemu to sobie wymysliła - gratulacje.
    • szironna Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 10:54
      wyglądam zdecydowanie młodziej niż liczę sobie lat, ale nigdy nie traktowałam
      tego jako wadę. wręcz przeciwnie (nawet jeśli czasem bywa to upierdliwe)
      poza tym na urlopie zawsze wyglądam jak gó...ara ;-P w pracy natomiast dobieram
      strój odpowiednio do sytuacji - są letnie stroje, które pozwalają czuć się
      dorośle ;)
    • soulshunter Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:02
      kobito nie truj dupy, tylko ciesz sie z tego daru. Za kilkanascie lat wszyscy beda ci zazdroscili takiego wygladu i bedziesz chodzic dumna jak paw.
    • iminlove Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:04
      Ależ problem, ja bym się z tego cieszyła... :)
    • silic Faktycznie jesteś małolata. 23.07.10, 11:04
      Jeśli ktoś zwraca się do ciebie per "ty", "nara", "dziecko drogie" a ty nie
      potrafisz w trzech słowach postawić tej osoby do pionu to mentalnie też jesteś
      małolatą.
    • rzeka.chaosu Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:05
      Może wybierasz takie ubrania, którymi nie wzbudzasz szacunku, a wręcz przeciwnie - sugerujesz, że można się do ciebie zwracać jak do byle kogo. Czasami się mówi: "stara dupa a ubiera się jak gó...ara" i automatycznie po takim rozpoznaniu dobiera się określony sposób traktowania takiej osoby. Bo skoro ma taki styl to najwyraźniej można sobie na to pozwolić. I podobnie: ja do mojego byłego szefa nigdy nie powiedziałabym "pan", bo mimo tego, że miał już bliżej 50 to ubierał się jak nastolatek.
    • lacido Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:12
      zaraz wszyscy bedziemy Ci zazdroscić i pocieszać ;)
      Z ciekawoscie, mieszkasz w Afryce? CIekawa jestem gdzie jeszcze
      podczas upałów nie da rady chodzić w sandałam na obcasach :)
    • maniek_queen Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:13
      Szukasz porady ubraniowej?

      Nie tylko w lato do noszenia istnieją szory i topy. Przecież są sukienki, o
      niebo lepsze od kompletu szorty + topy. Sukienki są najlepszym letnim ciuchem,
      najbardziej przewiewnym, mogłabyś nosić ołówkowe albo gorsetowe. Tudzież, luźne
      tuniki. Poza klapkami i sportowym obuwiem są przecież koturny czy drewniaki
      ekstremalnie modne w tym sezonie, można nabyć drewniaki na obcasie. Do tego
      jakiś słomkowy kapelusz i duże okulary przeciwsłoneczne.

      No to chyba powinno Cię postarzyć.
      • rzeka.chaosu Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:17
        Się zgodzę. :) Do pracy chodzę w luźnych letnich sukienkach w kwiatki albo bez wzoru. Sukienki dodają uroku mimo butów na małym obcashe albo sandałow. Spięte włosy i jest miodzio. I też nie mam makijażu oprócz tuszu do rzes. I nikt się do mnie wulgarnie nie odzywa.
        --
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
        • lacido Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:20
          chyba się zgubiłam, to wulgarne odzywanie czym miałoby być
          spowodowane?
          • rzeka.chaosu Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:24
            No nie wiem może podobnym wyglądem. Jak wyglądasz kobieco i delikatnie to nikt do ciebie tak nie powie. Najwyżej będę się miło uśmiechać i służyć pomocą używając przy tym delikatnych słów. Magia kiecki w kwiatki. Chyba. :) :) :)
            --
            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/nc/ci/deyd/J2E8RrUg1aPu29AKmX.jpg
            • lacido Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:31
              Ale ciekawa jestem co sprawia żę mozna prowokować odzywki :) ja
              zauwazyła to tylko w przypadku eksponowania biustu ewentualnie
              pośladków
    • dziewczynawitryna Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:14
      Straszne. Jak można ci pomóc? Czy wystarczy zapewnienie, że za parę-, paręnaście
      lat nieuchronnie obwiśniesz i pomarszczysz się na tyle, że studenci zaczną ci
      ustępować miejsca w autobusie? A pani w urzędzię będzie się do ciebie zwracać
      per "czcigodna pani"?
    • paco_lopez Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:19
      kobieta zgred. trudno.
    • laracroft82 Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:36
      dawaj fote bez makijazu i w tych sportowych ciuchach to wtedy obcenimy
      • bed.shosanna Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:56
        Ubierz sukienkę,delikatne sandały(nie muszą być zaraz z cyrkoniami),do szortów
        nie t-shirt a tunika,zegarek,który będzie "jakiś" tzn,albo biżuteryjny,albo
        przekornie męski,niewielka torebka na pasku i już będziesz wyglądać jak młoda,
        "świeża" kobieta a nie dziewczynka-sprawdziłam na sobie.A buty sportowe zastąp
        mokasynami albo balerinami(choć to ostatnie jest już trochę oklepane).
        • bed.shosanna Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 11:57
          A i zainspirować możesz się choćby zestawami na j.crew.
    • izabella9.0 NIE lubisz lata bo Ludzie 23.07.10, 12:04
      Ci na "TY" mówią ?

      <odpadam>

      A mówią, że to ja jestem niedojrzała :DDDDDDDDDD
    • catthe Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 12:06
      A ja lubię jak myślą, że mam mniej niż mam. A jak ktoś niefajny mówi
      mi na 'ty' to mówię, że mi się to nie podoba albo też go 'tykam'.
    • tumoi Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 13:14
      chwalisz sie czy narzekasz?
    • potworski Wersja short 23.07.10, 13:40
      Dla tych, którym się nie chciało czytać podam wersję skróconą=

      "chciałam wam drogie forumowiczki z dumą zakomunikować, że pomimo trzydziestki
      na karku i urodzenia dziecka otoczenie nadal uważa, że wyglądam bardzo młodo. Wy
      natomiast zapewne wyglądacie tak, że zaczepiają was na ulicy ludzie i pytają jak
      to było w epoce pierwszych lotów balonowych=hahaha."

      alanis11 napisała:

      > Tęsknię za moim nobliwym wyglądem buuuu Tęsknie za chłodnymi dniami kiedy to
      > ze względu na odzienie wyglądam poważnie i tak też jestem traktowana.
      > Lato i wakacje wymusiły na mnie zejście z obcasa ,należało zamienić go na
      > klapki i sportowe obuwie. Eleganckie ubrania porzuciłam na rzecz luznych topów
      > t-shirtów i szortów a zdrowy rozsądek podpowiadał że przy temperaturach + 30
      > należy zrezygnować z makijażu (tzn powiedzmy sobie szczerze nie ma szans by
      > chodzić zmalowaną w tak wysokich temperaturach)
      > Kiedyś mój wizerunek narzucał dystans a dzis jestem traktowana jak gównarzeria
      > , mimo faktu że mam dziecko w wieku szkolnym i 3 dychy na karku. Byłam
      > ostatnio w Zakopcu wszędzie , w knajpach , restauracjach zwracano się do mnie
      > per ty , nara , sorry i w ten deseń ,na parkingu płatnym koleś do wszystkich
      > proszę państwa do mnie trzymaj się szerokości, w urzędach przemawia się do
      > mnie aktualnie protekcjonalnym tonem per dziecko drogie ,na spacerze z psem
      > mała dziewczynka która w zimie wita mnie dzien dobry prosze pani , darła sie
      > ostatnio do mnie ostatnio czesc fajnego masz psa a na koniec mąż uraczył mnie
      > komplementem wyglądasz jak głowniara.
      > Nie lubie lata bo jestem traktowana jak małolata :-/
    • a1ma Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 23.07.10, 15:19
      Tak, alanis11, teraz wszystkie rzucimy się przekonywać Cię, jak to fantastycznie
      młodo wyglądasz i że Ci zazdrościmy, że hej - o to chodziło?
      • swintuch_jeden Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 09.09.10, 21:23
        to ciesz się,że jesien idzie
    • pan.lodzik Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 09.09.10, 21:27
      A jak jesz loda to jak wyglądasz?
      • lonely.stoner Re: Nie lubię lata - jestem traktowana jak małola 09.09.10, 22:48
        a dajcie kobicie spokoj, jesli pracuje w takim miejscu ze na co dzien nosi garniaki i wszyscy sa bardzo uprzejmi to rzeczywiscie troche moze wku.ric nagla zmiana nastaiwnia otoczneia jak sie wskoczy w trampki i t-shirt - kurde, tez to przerabiam!!! ale sa takie letnie ciuchy ze wyglada sie 'doroslo' hehe np. te sukienki w kwiatki.

        ja mam gorsza historie- lubie czasem wrzucic na siebie cos luznego, i ostatnio szlam sobie w bluzie mojego chlopaka i mialam kaptur na glowie, i co sie zdarzylo: 3 nastoletnich gowniarzy (na oko z 14-15 lat) mnie zaczepilo tak dosc agresywnie na ulicy (pewnie mnie wzieli za rownolatka z innej dzielnicy hehe) mialam ubaw po pachy jak zdjelam kaptur i sie zapytalam uprzjemie o co im chodzi?? przechodzac przez taki park gdzie rozstawiali namioty na jakis festyn czy cus, ochroniarz z budki, rosly chlop, wyszedl za mna i sledzil uwaznie kazdy moj krok.
        a jako studentke na wakacjach (tez mialam bluze z kapturem i glany) pan ochroniach za tzw. spine mnie wyciagnal zza stolika w knajpie- jego mina gdzy mi sie przyjrzal - bezcenna, - i przeprosiny hehehe, w sumie to uwazam ze byl chamem i prostakiem, bo nawet jesli bylabym chlopakiem to nie powinien nikogo tak traktowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja