Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobudek?

23.07.10, 19:41
Tak mnie naszło. Myślę sobie, że pomijając "wpadki" to jednak dzieci to
straszny, ale to straszny egoizm.

Że chcemy dla siebie, dla rodziny, a nadmiar ludzkości już niedługo będzie nam
doskwierał. Nie jesteśmy też w stanie zapewnić tym dzieciom niczego - nie
wiemy, jak będzie wyglądała przyszłość - czasy są coraz bardziej porąbane, za
przeproszeniem.

Więc? Po kiego nam dzieciarnia? Na co te rozwrzeszczane pasożyty powoływać do
życia, jak nie dla własnej frajdy...?
    • salma75 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:42
      Żeby miał kto szklankę wody na starość podać? ;)))
      • fomica Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:47
        Wolałabym lampkę wina.
        • salma75 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:52
          Nie wiem czy alkohol podałoby... ALe gdybym mogła wybrałabym piwko :). I może
          też pilota od TV podać czasami. I do kibelka podprowadzić. Albo pampersa zmienić ;).
          • soulshunter Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 20:09
            ja poprosze butelke whisky i cygaro
    • marzeka1 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:48
      A ktoś każe ci się rozmnażać? Ja tam cieszę się, że mam swoją 2. Ty
      mieć dzieci nie musisz, przekazywać taaakie geny? To byłby błąd.
      • cyjanokobalamina Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 17:45
        A Ty co? Nie pasuje Ci czyjas opinia i zamiast sie normalnie
        wypowiedziec to uciekasz sie do chamskich docinkow? Kultury sie
        naucz. Albo chociaz swoje dzieci naucz, bo pewnie na Ciebie juz za
        pozno.
    • berta-live Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:49
      Myślałaś, że jest choć jedna osoba na świecie, która ma dziecko z altruizmu???
      • mahadeva Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:34
        mysle, ze zdarzaja sie osoby, ktore po prostu kochaja ludzi i moga dac duzo
        milosci wychowujac dzieci, to ma wartosc
        ale niestety wiekszosc ma dzieci, zeby zabezpieczyc sobie starosc lub złapac
        chlopa, ktory bedzie utrzymywal...
        • berta-live Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 16:46
          Altruistyczna pobudka to taka, że nie chcę mieć dzieci, nie odczuwam żadnych
          instynktów macierzyńskich, nie bawi mnie opieka nad nimi, ale tak fajnie mi się
          żyje na tym świecie i mam takie super geny, że podzielę się tym z kimś. Niech
          jemu też będzie tak fajnie, co ma biedak siedzieć w zaświatach.
          • mumia_ramzesa Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 22:29
            Skad wiesz, ze masz super geny?
            • berta-live Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 22:51
              Skoro się komuś fajnie żyje, to musi mieć dobre geny. Dobre geny to takie geny,
              które gwarantują dobre przystosowanie do środowiska. Jednym słowem są
              kompatybilne z wymogami otaczającego świata. Jest pewne ale, świat się zmienia w
              zastraszającym tempie, więc cechy, które w tym pokoleniu są superekstra i
              gwarantują sukces, w przyszłym pokoleniu mogą okazać się zupełnie bezużyteczne a
              nawet upośledzające.
              • mumia_ramzesa Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 23:17
                > cechy, które w tym pokoleniu są superekstra i gwarantują sukces

                Poprosze o konkrety. Wymien te cechy.
                • berta-live Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 23:32
                  Na przykład w danych czasach jest boom na duże cycki i blond włosy, których
                  posiadaczki mają zagwarantowane bogate zamążpójcie. No i geny odpowiadające za
                  te cechy z całą pewnością będą uważane za superekstra.
                  • mumia_ramzesa Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 23:41
                    Mysle, ze jedna z najbardziej "super" cech jest umiejetnosc czytania ze
                    zrozumieniem.
                    Czy ja pytalam na co jest boom w danych czasach na przyklad?
                    Wymien te swoje super cechy.
                    • berta-live Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 23:56
                      A przeczytałaś mój pierwszy post, ten będący odpowiedzią na post Mahadevy, ze
                      zrozumieniem?
                      • mumia_ramzesa Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 25.07.10, 10:24
                        Czasem trudno cos zrozumiec prawidlowo. Defekt tego sposobu porozumiewania sie. Sorry w takim razie.
                        A wydawalo mi sie, ze zawsze lapie ironie.
    • rzeka.chaosu samodestrukcyjne myślenie 23.07.10, 19:51
      Wszystko robimy z egoistycznych pobudek - one nie są złe. Gdyby wszyscy myśleli tak jak ty to już byśmy wyginęli jako gatunek. :) ja chcę mieć dziecko, z egoistycznych pobudek oczywiście i nie mam zamiaru z tego rezygnować bo jeśli nie ja to inni to zrobią (menele np. Nie mają takich zahamowań, nie chcę by polska składała się tylko z dzieci meneli) :) :) :)
    • zeberdee24 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:55
      No własna frajda to moim zdaniem wystarczający powód:) Jeżeli stać nas(nie tylko
      finansowo) na jakąś przyjemność to trzeba sobie ją sprawić, poza tym dlaczego
      mówisz tylko o dzieciach jako o 'rozwrzeszczanych pasożytach' ? ludzkość
      generalnie jest wrzodem na dupie tej planety, a dzieci są mniejszym bo mają
      mniejsze potrzeby:)
    • kate-1979 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 19:56
      A nieposiadanie dzieci i - dzięki temu - wolność od dodatkowych obowiązków, to pewno altruizm? ;)

      Tak serio bardziej, to temat mnie średnio interesuje jako taki, bo pewne decyzje są suwerennym wyborem życiowym człowieka i dopóki nie dobudowuje się do niego teorii na siłę - jak poniekąd Ty robisz to tym starterem - nie moja brocha, co kto wybiera. Natomiast najczęściej narzuca mi się na okoliczność zapytanie: Swoich rodziców też pojmujesz jako egoistów?
    • skarpetka_szara Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 20:01

      Ale co w tym jest zlego? Wszystko w zyciu robimy aby nam bylo
      dobrze. A o nadmiar ludzkosci niech sie martwia panstwa gdzie
      naprawde ten przyrost jest za duzy. PL do tej grupy nie nalerzy.
    • ritsuko Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 20:07
      Ja to na przykład chcę kiedyś posiadać z takich bardziej altruistycznych- żeby
      dać światu kolejnego geniusza ;P
    • triss_merigold6 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 23.07.10, 20:09
      Chęć posiadania potomstwa jest dość prawidłowym odruchem
      biologicznym. Ale luz, nikt Cię nie zmusza.
      • alicjann Dziecko dla szklanki wody /whisky/ ??!!!!! 24.07.10, 12:10
        Marzeka, bardzo Cię rozczaruję, bo moje geny są, podobnie jak u ritsuko, genialne :D

        Jedno mam, właśnie niezwykle mądre, piękne i w ogóle wspaniałe i... kiedy tak
        sobie pomyślę,że następne mogłoby tak mądre nie być, to dziękuję. Oczywiście
        Dziecko posiadam z czysto egoistycznych pobudek -bo WTEDY chciałam ;) To z
        czasów kiedy byłam młodsza i..mniej pojętna?

        Cieszę się, że mam niezwykle mądre dziecię, bo - urodzoną mamuśką nie jestem,
        infantylizm mnie wkurza, więc ..chwała za to, że mam to za sobą.

        I jeszcze jedno - dzieci dla szklanki wody, albo pampersa ?????!
        Buhahaha! Żyjemy w takich czsach, że Ty będziesz sobie wołała o tę wodę, tudzież
        whisky w Polskim Pcimiu Dolnym, a Twoje latorośle będą żyły w USA, Australii,
        albo jeszcze gdzie indziej. Otwórz oczy.

        (chyba, że będziesz specjalnie chować dziecię w zaścianku, z klapkami na
        oczach,w lęku przed obcymi, żeby przypadkiem nigdzie nie zachciało
        wyjechać...;)))))
    • s.p.7 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 12:22
      Ludzie któży chca miec dzieci z pobudek egoistycznych - miec ich nie powinni bo
      bardziej im szkodzą i swiatu, jednoczesnie za przestepstwa moralne których sie
      dopuszczają nie odpowiadają.

      Nei mozna sie zgodzic jednak ze posiadanie i dobre wychowanie dziecka zawsze
      jest egozimem
      Czesciej nie jest.
      robienei dzieci z popedu seksualnego, z rozrywki jest malo odpowiedzialne.
      Dzieci robione dla prestizu, kasy, z presji otoczenia, dla stabilnosci, do
      manipulacji i szantazów = To dziecko robione przez osobe która ma predyspozycje
      do tego by dziecku lub swiatu takze w konsekwencji wyrzadzic ogromną krzywdę.

      Natomiast dzieci rodzace si z milosci i dla milosci nei sa rzecz jasna z pobudek
      egoistycznych.
      Moga byc uznane za dar Boga.
      ejsli beda wychwoane prawidlowo i dobrze to przyniosą wiele dobrego dla swiata,
      moga przynajmniej.

      jednoczesnie kazdy czlowiek zostal przez kogos urodzony i wychowany, ktos
      odwalil tą robotę tlepiej lub gorzej ale poswiecil sie. Bez tego nei bylo by
      nas, i takze autorki wątku.
      Obowiazkiem wiec spolecznym ejst danie wiec co takze spoleczenstwu z powrotem,
      może to byc minimum 2 dzieci by utrzymac populacje i dorbze wychwac je lub tez
      swoja praca mozna wspierac spoleczenstwo.
      Tak czy owak dzieci wychwoane w wartosciach prospolecznych sa niejako
      obowiazkiem oddania czegos swiato co samemu sie otrzymalo jednak dziala to tylk
      owtedy kiedy jest szczere i bierze sie z milosci.

      NIe wiemy jak bedzie wygladała przyszlosc, ale naszym zadaniem powinno byc
      dazenie do tego aby przyszlym pokoleniom zyclo sie jak najlepiej, aktualnie
      ludzie robia cos na odwrut i zostawiaja z dekady na dekade coraz wieksza
      kupkębrudów ekologicznychm, politycznych i spolecznych których nawarstawienie
      sie moze doprowadzic do katastrofy.
      niemniej nie powinno nikogo odciagac od spelniania prokreacyjnego przywileju,
      poniewaz slabosc kogokolwiek nie jest i nei bedzie nigdy dobrą wymówką, bo
      zawszeprzeciez mozna posprzatac - trzeba to zrobic.
      • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 12:31
        Uważam, że to zostało pięknie napisane, jednakże - nie do końca zrozumiale.
        Dzieci z miłości - wspaniale, ale.. z miłości do : siebie, partnera, czy tychże
        dzieci..?
        Za każdym razem pachnie mi tu jednak wysoko stężonym egoizmem...

        I jeszcze jedno, na świecie jest teraz taki, za przeproszeniem, syf, że nie
        chciałabym kolejnych pokoleń skazywać, tak,tak - skazywać, na życie w takich
        warunkach... Zobacz, jakie "wartości" się dzisiaj liczą..
        • s.p.7 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 12:39
          osoba X kocha siebie, kochajc siebei zmoe obdarowac kogos miloscia, np swojego
          zyciowego partnera.
          razem kchajac siebie moga nawet pokochac swiat i chcą spelnic swoje mozliwosci
          dania zycia,

          Nikt nie mowi ze zycie bedzie łatwe, nie bedzie trudne bo to oznacza sporo pracy
          i wysilku, naprawiania i ulepszania ciaglego, poswiecen,

          Ale na tym to polega.
          I chcac dac zycie na swiat dba sie o to by warunki byly jak najlepsze.
          Nigdy przeciez nie beda idealne, ael dazymy do tego.

          Ludzie juz dawno temu mogli przeciez uznac ze swiat jest zly i ograniczony, oraz
          niebezpieczny i w zasdzie przestac sie rozpladniac.

          Im wieksza inteligencja tym wieksza mozliwa glupota, któa potencjalnie
          przyczynila by sie do wymarcia gatku z powodu ideologicznych fiksacji.

          Spytaj sie sama siebie. Czy wolala bys zyc w sredni zamoznej rodzinie, miec
          fajny ale sredni dom, zyc w kraju okreslanym jako :syfiasty"... czy nie zyc wcale?
          Skoro tak wiesz... konlzja jest taka ze skoro nie zyjemy w raju to wszyscy
          powinnismy sobie podciac zyly?
          co za lenistwo, glupoa i brak odpowiedzialnosci? zamiast sie zabijac lepiej moze
          popracowac nad tym swiatem nie sadzisz?

          To ze ktos wyznaje jakies wartosci nie oznacza ze ty je musisz wyznawac.
          • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 12:52
            To chyba kwestia wpływu domu rodzinnego. Nigdy nie miałam normalnej rodziny,
            byłam pozostawiona sama sobie.

            Jesteś rewelacyjną idealistką,ale ja chyba za mocno i nie raz, od życia ( a
            właściwie od "rodziny") po d...ie dostałam. Widzę, jakie wyznają "wartości" -
            kasa, a mamuśka tylko to,żeby się nigdy nie zestarzeć - wnukiem też się nigdy
            nie chce zająć.

            Nie chcę poczynać nowego życia, którego nie będę mogła - fizycznie- to jest
            niemożliwe - obronić przed chorymi wpływami z zewnątrz.

            Jasne, nie muszę wyznawać "tychże" wartości, ba, mogę mieć najbardziej
            szlachetne i piękne, ale.. co z tego, wszystko jest zmienne - nie mam wpływu na
            wyznawane przez partnera wartości, ani na to, w co "wdepnie" kiedyś moje
            dziecko...:(
            • s.p.7 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:02
              > To chyba kwestia wpływu domu rodzinnego. Nigdy nie miałam normalnej rodziny,
              > byłam pozostawiona sama sobie.

              mysle ze to najczestrza przyczyna.
              tak naprawde urodzic dziecko z egozimu to eni jest zaden problem, wg mnie to
              przestepsto nawet w pewnych warunkach. Bo kazdy czlowiek zasluguje na pelen
              szacunek oraz dobre warunki wychowania.

              Wiec rodzicielstwo to przede wszystkim odpowiedzialnosc i ciezka praca
              kto eni ejst do tego zdolny eni powinien w ogole podchodzic do tematu rodzenia
              dzieci, a egoizm to wlasnie brak gotowosci na tą prace i poswiecenie

              Jesteś rewelacyjną idealist
              niejestem kobietą ;)

              Zycie osoby która nie otrzymala od rodzicow tego co powinan na pewno jest
              ciezsze i o tym wlasnie jest ten temat; O tym ze rodzicielstwo powinno wiązac
              sie z altruzimem, jesli ejst egoizmem powinno go nei byc.

              To co zmoesz zrobic to calkiem sporo. NIe masz wplywu na to jakie wartosci do
              konac inni wyznaja jednak wybrac mozesz osobę która wg ciebie reprezentuje
              odpowiednie wartosci, czy podobne do twoich. To jzu jest sporo, i ZDROWA RODZINA
              to juz jest bardzo bardzo duzo co mzoan dziecku dac, w takiej rodzinie dziecko
              staje sie odporne na zlo swiata oraz umie sobie z nim radzic
              • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:29
                Prawda. Nie dostałam tego, co powinnam. Zostałam za to wyposażona w ciągły lęk,
                świadomość, że inni są zawsze "lepsi", że jestem niechciana, a nawet "jeśli" to
                przecież nie na długo ( partner i tak cię rzuci, bo będzie miał cię dość !)
                itd.itd.itd.

                Nienawidzę swojej rodziny. Nienawidzę swojej matki, nienawidzę ojca.
                Wyposażyli mnie w cały zapas lęków i frustracji, z którymi walczę na co dzień.

                Wiem, że mogę wybrać osobę, która wyznaje takie wartości, jak ja - czyli
                NORMALNOŚĆ. Ale zawsze będzie we mnie lęk, że się komuś "odwidzi", albo wartości
                "się zmienią".. A ja obudzę się z reką w nocniku..z kupką dzieci.,.:(

                Jesteś księdzem..?
                • mahadeva Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:49
                  zbyt zdrowo mysli na ksiedza, poza tym, co by robil na tym grzesznym forum :)
                  jesli chodzi o wartosci partnera - ludzie sie az tak nie zmieniaja
                • s.p.7 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:51
                  Dlatego nawlasnej skórze wiesz jak boli wychowanie nieodpowiedzialne.
                  to przykre ze take rzeczy maja miejsce i bardzo Ci wspolczuje.

                  Tacy lduzie ze "skradzionym dziecinstwem" czesto maja problemy w zcyiu, popadaja
                  w nałogi badz w najlepszym wypadku zyja w przekonaniu ze to co doswiadczyli to
                  bylo dobro i sami wobec otoczenia i wlasnych dzieci zachowuja sie tak jak by
                  wszyscy byli tylko przedmiotwami, bedac sporymi egoistami.

                  Nienawidzisz swojej rodziny - ja msyel ze trzeba podejsc zdecydowanie ael ze
                  zrozumieniem, bo ich rodziny za pewne tez nie byly za zdrowe.
                  dlatego psialem tu o formie "przestepstwa" która sie na tobie odbyla.
                  Niestety niewiel z tym na wchile obecna nei zrobimy, ale sama mozesz
                  sprezentowac cos lepszego, dac cos czego sama nei otrzymalas.

                  Bedzie to wymagalo od ciebie troche wiecej pracy i wysilku ale oczywiscie jest
                  mozliwe.

                  Twoim problemem jest strach iniepewnosc o to ze ktos zdecyduje sie z toba zyc,
                  co mzoe prowokowac manipulacje, zazdrosc, chec dominacji.

                  Mysle ze warto popracowac wtedy nad zaufaniem w zwiazku, emocjami
                  nikt nei musi cie opuszcac itd...

                  hehe nie jestem ksiedzem ;)
                  • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 14:30
                    s.p.7 napisał:

                    >
                    >
                    >
                    > Twoim problemem jest strach iniepewnosc o to ze ktos zdecyduje sie z toba zyc,
                    > co mzoe prowokowac manipulacje, zazdrosc, chec dominacji.
                    >

                    A mógłbyś dokładniej sprecyzować, rozwinąć ww.fragment..?
                    • s.p.7 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 14:53
                      sama juz czesciowo napisalas ze bedac w trudnej rodzinie nei spotykalas sie z
                      duża dawka dobrych relacji, zaufania, wsparcia.
                      W zwiazku z tym twoj obraz na to jasyc sa ludzie i co mozesz sie po nich
                      spodziewac jest troche modulowany, tacy ludzie raczej spodziewaja sie najgorszego

                      Do tego saa bedac niedowartosciowana maja zaburzone poczucie JA, poczucie
                      wlasnej wartosci tak jak psialeas mozesz nie wierzyc ze ktos z wlasnej woli
                      bedzie chial z toba byc.

                      Wiec moga sie ppjawic mechanizmy obronne w postaci kontroli, checi dominacji,
                      zazdrosc itp
                      • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 14:58
                        Hmm, widzę, że to, o czym piszesz.. chyba mnie dotknęło :(

                        Jak z tego wybrnąć?
                        • s.p.7 Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 15:54
                          moze jakas pomoc terapeuty, grupy dda, sama mozesz sprubowac roziwnac wiekszosc
                          spraw w podstawowym zakrecie, roziwnac sie osobowosciowo
                • mumia_ramzesa Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 22:46
                  alicjann napisała:

                  > Nienawidzę swojej rodziny. Nienawidzę swojej matki, nienawidzę ojca.

                  Uwazaj! Ta nienawisc szkodzi Tobie. Widzialam osoby zyjace nienawiscia, niszczyly siebie i wszystkich wokol.
              • berta-live Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 23:49
                >
                > Zycie osoby która nie otrzymala od rodzicow tego co powinan na pewno jest
                > ciezsze i o tym wlasnie jest ten temat; O tym ze rodzicielstwo powinno wiązac
                > sie z altruzimem, jesli ejst egoizmem powinno go nei byc.

                Ty naprawdę jesteś idealistą. Nie ma na świecie idealnych rodzin, które by dały
                potomstwu wszystko to czego potrzebuje ono do prawidłowego rozwoju. A mimo to
                ludzie jakoś sobie radzą, niektórzy nawet ponadprzeciętnie dobrze. Odkąd
                ludzkość zeszła z drzew, to skończyły się dobre czasy dla młodych. Bo ani
                małżeństwo z rozsądku nie zapewni dzieciom ciepłego, fajnego domu, ani
                macierzyństwo z gwałtu nie będzie idealnym macierzyństwem. Od niepamiętnych
                czasów dla ludzi rodzina jest tylko sposobem na zarabianie pieniędzy, więc nie
                ma mowy o jakiś sentymentach. A ludzie wychowani w takich warunkach też raczej
                nie będą zdolni do wejścia w jakieś sensowne relacje z drugim człowiekiem, więc
                dodatkowo robi się błędne koło.
            • mahadeva Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:45
              jak to nie masz wplywu na wartosc wyznawane przez partnera? przeciez sama go
              wybierasz! poki nie znajdziesz odpowiedniego - nie ma sensu sie rozmnazac...

              alicjann napisała:

              > Jasne, nie muszę wyznawać "tychże" wartości, ba, mogę mieć najbardziej
              > szlachetne i piękne, ale.. co z tego, wszystko jest zmienne - nie mam wpływu na
              > wyznawane przez partnera wartości, ani na to, w co "wdepnie" kiedyś moje
              > dziecko...:(
    • teletoobis Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 13:36
      Szkoda, ze twoi rodzice nie wpadli na ten genialny pomysl
      • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 14:49
        Teletoobies, mówiłam im to nie raz. Usłyszałam w odpowiedzi, że "robili dzieci w
        innych czasach", więc to nasza sprawa, jak teraz sobie mamy, w jakich czasach
        żyjemy, a nasze problemy, to nasza sprawa, bo, cytuję "Oni chcą żyć sobie swoim
        życiem".
        • lacido Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 15:55
          rozumiem teraz traumę, jeśli się jest dzieckiem "zrobionym" :P ma się prawo
          zastanowiać nad istotą dziecioróbstwa :)
    • lacido Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 15:44
      alicjann napisała:

      > Więc? Po kiego nam dzieciarnia? Na co te rozwrzeszczane pasożyty powoływać do
      życia, jak nie dla własnej frajdy...?

      a rodziców pytałaś? :)))
      • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 15:51
        Przeczytaj dziecino cały wątek, to się dowiesz :D
        • lacido Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 15:53
          Chyba żartujesz miałabym tracić czas??? :)

          z domu dziecka jesteś czy co?
          • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 16:06
            Patrz, a jednak przeczytałaś :D
          • n.est.ce.pas Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 16:06
            Chęć posiadania dzieci to tylko pęd do przedłużenia gatunku. cała reszta
            tłumaczenia jest na użytek sumienia;)
            • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 16:11
              To mnie brakło tego pędu.
              Wynaturzeniec jestem ;D
      • rzeka.chaosu Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 24.07.10, 16:40
        Niekoniecznie każde dziecko musi być rozwrzeszczanym bachorem.
        Ja akurat w rodzinie mam takie, że patrzenie na to jak się rozwijają, jak się uczą, bawią, poznają nowe rzeczy to prawdziwa przyjemność (egoistyczna oczywiście). A wrzaski można szybko zlikwidować: albo konkretne wyjaśnienie albo przytulenie - zależy od sytuacji. Dzieci czasami płaczą, bo wszyscy je olewają, a płaczem chcą zwrócić na siebie uwagę. Z maluchami trzeba umieć postępować, a nie każdemu jest to dane. ;P Stąd takie wątki i negatywne skojarzenia.

        Propozycja dla autorki: nie rób sobie własnych, bo będziesz je krzywdzić skoro już teraz masz takie podejście. Nie będziesz dobrą matką.
        • cyjanokobalamina Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 17:53
          Nie rozumiem dlaczego wszyscy jak jeden maz zalozyli, ze ona nie ma
          dziecka! Przeczytaj wszystkie posty uwaznie - ona ma dziecko!!!

          Na tym wlasnie opiera sie to forum (i swiat w ogole), na chorych
          zalozeniach ludzi, ktorzy zamiast czasem posluchac innych,
          koncentruja sie tylko na tym, co oni sami maja do powiedzenia. Czy
          jest tu ktos inteligentny na tym forum, kto potrafi dyskutowac, bez
          odbierania kazdej opinii personalnie?
          • rzeka.chaosu Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 18:08
            Nie muszę czytać całego forum, żeby odpowiedzieć na post z tematu lub
            nawiązujący do niego (hmmm bo może 1257 wątków wcześniej ujawniła, że ma
            bliźniaki albo małpiatkę w domu). Ona ma dziecko - tym gorzej dla dziecka (a
            może nie ma tylko tak pisze). Naprawdę mu współczuję. To czy ona ma dziecko czy
            nie nie zmienia wcale sensu mojej wypowiedzi, wręcz przeciwnie - posiadanie
            dziecka przy takich komentarzach świadczy bardziej na jej niekorzyść.

            Nie pień się tak bo sobie klawiaturę zachlapiesz. :)

            Czy jest tu ktos inteligentny na tym forum, kto potrafi dyskutowac, bez
            odbierania kazdej opinii personalnie?


            Jedyną osobą z jaką powiązana jest jej opinia jest ona sama, nie można oderwać
            opinii od osoby, bo rozmawia się z osoba, a nie z tekstem.
            • cyjanokobalamina Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 18:20
              > Nie muszę czytać całego forum, żeby odpowiedzieć na post z tematu
              lub
              > nawiązujący do niego (hmmm bo może 1257 wątków wcześniej ujawniła,
              że ma
              > bliźniaki albo małpiatkę w domu).

              Nie musisz czytac calego forum. Wystarczy ten watek.

              > Ona ma dziecko - tym gorzej dla dziecka (a
              > może nie ma tylko tak pisze). Naprawdę mu współczuję

              Z jakiego dokladnie powodu jej wspolczujesz? Dlatego, ze uwaza, iz
              wiekszosc osob ma dzieci z egoistycznych pobudek? To tylko opinia.
              Ja tez moglabym powiedziec, ze ludzie maja psy z egoistycznych
              pobudek, co nie zmienia faktu, ze swojego moge kochac ponad zycie.

              > Nie pień się tak bo sobie klawiaturę zachlapiesz. :)

              Pienienie sie to domena glupkow, ja jestem oaza spokoju.
              • rzeka.chaosu Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 18:28
                >
                > Nie musisz czytac calego forum. Wystarczy ten watek.


                Też nie muszę, gdyby uważała, że fakt posiadania przez nią dziecka jest ważny napisałaby o tym na początku.


                > Z jakiego dokladnie powodu jej wspolczujesz? Dlatego, ze uwaza, iz
                > wiekszosc osob ma dzieci z egoistycznych pobudek? To tylko opinia.
                > Ja tez moglabym powiedziec, ze ludzie maja psy z egoistycznych
                > pobudek, co nie zmienia faktu, ze swojego moge kochac ponad zycie.


                Wytykasz mi brak doczytania wątku, a nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Po pierwsze odniosłam się tylko do tego, że nazywa dzieci "rozwrzeszczanymi pasożytami" (do egoistycznych pobudek wcale tu się nie odnosiłam, zrobiłam to w moim pierwszym poście w tym wątku) i dlatego współczuję nie jej ale jej obecnym i potencjalnym dzieciom.

                Z jakiego dokladnie powodu jej wspolczujesz?

                Napisałam "naprawdę mu (czyli dziecku) współczuję" - czy to znaczy, że jej współczuję? Czytaj uważnie.

                A
                • cyjanokobalamina Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 18:41
                  rzeka.chaosu napisała:

                  > Po pierwsze odniosłam się tylko do tego, że nazywa
                  dzieci "rozwrzeszczanymi pasożytami"

                  Sam fakt, ze jest sie matka nie oznacza, ze nie mozna na temat
                  dzieci spojrzec obiektywnie? Przeciez nie pisze o swoim dziecku,
                  tylko ogolnie o dzieciach. Dzieci sa rozwrzeszczane. I sa
                  pasozytami, w koncu same na siebie nie pracuja. Ty
                  niepotrzebnie doklejasz do tego emocje, tracac przy tym obiektywne
                  spojrzenie na sprawe.

                  > Napisałam "naprawdę mu (czyli dziecku) współczuję" - czy to
                  znaczy, że jej współczuję? Czytaj uważnie

                  Nadal nie rozumiem czego dokladnie temu dziecku wspolczujesz?
                  • rzeka.chaosu Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 19:11
                    Dzieci sa rozwrzeszczane. I sa pasozytami, w koncu same na
                    siebie nie pracuja.


                    O ja p.dolę. Nie będę komentować. Może popełnijmy zbiorowe samobójstwo - każdy
                    był kiedyś pasożytem i na starość też będzie. nasza egzystencja nie ma sensu.

                    > Nadal nie rozumiem czego dokladnie temu dziecku wspolczujesz?

                    Poczytaj jakiś podręcznik z podstawami psychologii i pedagogiki a zrozumiesz.


                    Sory ale nie mam siły na takie dyskusje. Mamy odmienne zdania. Może na tym to
                    zakończmy. Kropka.
                    • alicjann Re: Czytaj uwaznie, a pozniej..do rzeki.chaosu 25.07.10, 10:03
                      Lepiej nie karm się więcje tymi podręcznikami.

                      Moja mamusia wlepiała całe moje dzieciństwo gały w książki, jak NALEzy
                      wychowywac dzieci. BA, mamusia jest magistrem pedagogiki.
                      A urzadzili mi prawdziwe piekelko.
                      • rzeka.chaosu Re: Czytaj uwaznie, a pozniej..do rzeki.chaosu 25.07.10, 12:27
                        Ale ja nie jestem twoją mamusią i nie muszę zachowywać się w stosunku do moich przyszłych dzieci tak jak ona w stosunku do ciebie. A psychologia rozwojowa i pokrewne dziedziny to nie jest jakiś tam poradnik tylko konkretna wiedza która mogłaby między innymi wyjaśnić jaki wpływ na to, że teraz nie lubisz dzieci miała twoja "mamusia". A mając tę wiedzę można zauważyć !źle nawyki i się ich pozbyć zanim skrzywdzi się dzieło na całe jego życie. Pedagogiem nie jestem i nie muszę nim być żeby dobrze wychować dziecko.
                        • rzeka.chaosu errata 25.07.10, 12:29
                          źle -> złe
                          Dzieło -> dziecko
                          :)
                  • berta-live Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 24.07.10, 23:15
                    > Dzieci sa rozwrzeszczane. I sa
                    >
                    pasozytami, w koncu same na siebie nie pracuja.

                    Z tym bym się nie zgodziła, że pasożyty. Dawniej dzieci równo z dorosłymi
                    harowały. Teraz nie pracują na swoje utrzymanie, ale za to są objęte obowiązkiem
                    szkolnym. A to nic innego tylko zarabianie pieniędzy odłożone w czasie. Dzięki
                    temu, że kilkanaście lat poświęcą na naukę będą więcej zarabiać w przyszłości. A
                    to, że przez te kilkanaście lat nie zarabiają na własne utrzymanie, jeszcze nie
                    znaczy, że się lenią, więc trudno je pasożytami nazwać. Nie mówiąc o tym, że
                    same się na ten świat nie prosiły, więc to utrzymanie można też potraktować jako
                    rekompensatę za to, że muszą się męczyć na tym świecie.
                    • mumia_ramzesa Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 25.07.10, 10:42
                      > > Dzieci sa rozwrzeszczane. I sa
                      > >
                      pasozytami, w koncu same na siebie nie pracuja.
                      >
                      > Z tym bym się nie zgodziła, że pasożyty. Dawniej dzieci równo z dorosłymi
                      > harowały. Teraz nie pracują na swoje utrzymanie

                      To zalezy gdzie. Sa kraje, w ktorych dzieci ciezko pracuja od wczesnych lat. W
                      Indiach wyladowalam po pierwszej w nocy i przy wyjsciu z lotniska byla masa
                      dzieci w wieku ok 10 lat, moze mniej. Oferowaly znalezienie taksowki. Oczywiscie
                      taksowki staly tuz pod budynkiem lotniska, wiec nie trzeba bylo ich szukac, ale
                      wiele osob korzystalo z ich pomocy. W koncu 10 rupii to dla nas nic.
                      W Polsce dzieci tez pracuja. Jak spedzalam wakacje na wsi to kolezanka miala co
                      3 dzien zajety, bo musiala zaprowadzic krowy na pastwisko i tam siedziala. W
                      koncu ja od 12 roku zycia mialam obowiazek przyprowadzenia brata z przedszkola,
                      pozniej przez kilka lat prowadzalam go do szkoly, pomagalam na dzialce itd. To
                      tez jest praca. Wszystko zalezy od wychowania. W Finlandii przez 1 miesiac
                      wakacji dzieci pracuja na polu przy zbiorze truskawek, a jest to ciezka fizyczna
                      praca.
                      Moze autorka watku dostawala dobra materialne a nie serce i zainteresowanie
                      rodzicow, ale swoje dziecko ma szanse wychowac inaczej.
                • alicjann Re: Czytaj uwaznie, a pozniej otwieraj usta 25.07.10, 09:59
                  I napisałam...:P
    • alicjann Re:do S.P. 7... 24.07.10, 16:33
      Czy możesz do mnie napisać na pocztę..? Nie wiem, czy masz na to chęć i czas,
      ale jeśli - bardzo chętnie kontynuowałabym rozmowę z Tobą..
    • silic Jedyny nieegoistyczny powód to wpadka. 25.07.10, 01:01
      Jeśli ktoś myśli inaczej to żyje złudzeniami. Niestety, większość ludzi myśli o
      egoizmie jako o czymś negatywnym a to nie jest prawdą.
      • fazaksiezyca natura 25.07.10, 10:41
        większość ludzi pewnie się nie zastanawia nad posiadaniem dzieci.
        poprostu chcą je mieć i sobie robią. to instynktowne. to
        natura "każe" nam się rozmnażać i dlatego mamy dzieci.
        • rzeka.chaosu Re: natura 25.07.10, 12:36
          No bo rozmnażanie to podobno jedna z podstawowych! czynności życiowych - pan na biologii mi mówił. ;P :) :) :)
        • princessjobaggy Re: natura 28.07.10, 15:24
          A ja naiwnie myslalam, ze czlowiek wlasnie tym sie rozni od
          zwierzat, ze nad roznymi sprawami sie zastanawia...
    • nstemi A poproszę uprzejmie 26.07.10, 00:37
      ...o bardzo konkretne zdefiniowanie owego egoizmu związanego z "posiadaniem"
      dzieci. Pomijam już fakt użycia słowa posiadanie (czyli tak jak zakupuję sobie
      nową komórkę albo kino domowe), ale poproszę o wyjaśnienie gdzie egoizm styka
      się z wychowywaniem dzieci (patologie wyłączamy z pytania, łącznie z wiecznymi
      gó...arzami i narcyzami). Bo nawet jak trafią się zawodnicy "od szklanki wody na
      starość" to perspektywa jest tak odległa, że do pominięcia.
      I najfajniejsze jest to, ze wszyscy owi od pytania o dzieci też byli w stadium
      zarodka, płodu i dziecięcia. No, przecież i matka i ojciec też byli egoistami.
      Nie wstawali w nocy, żeby pupę naszemu forumowiczowi podetrzeć, żeby dać jeść,
      pilnowali, żeby sobie łba nie rozwalił zbyt skutecznie, nie czuwali jak był
      chory, pomagali w lekcjach itd itp. Nie kochali, tylko obliczali zwrot z
      inwestycji. No, egoiści jak się patrzy!
      • berta-live Re: A poproszę uprzejmie 26.07.10, 00:49
        Wszystko co się ma wymaga pewnego nakładu pracy. Nie powiesz mi, że ktoś sobie
        kupuje samochód, dom z ogródkiem, czy mieszkanie z altruizmu. A mimo to, musi
        koło tego robić i jeszcze w to coś pieniądze ładować. Na tym świecie nic nie ma
        za darmo.
    • menk.a Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 26.07.10, 08:12
      alicjann napisała:

      > Więc? Po kiego nam dzieciarnia? Na co te rozwrzeszczane pasożyty powoływać do
      > życia, jak nie dla własnej frajdy...?

      Żeby głupi miał się nad czym zastanawiać.;)
    • wen_yinlu Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 26.07.10, 22:06
      Altruizm to nawet by nie był jakbyśmy się mnożyli dzieląc jak bakterie.
      Geny nam wchodzą na mózg ;) i jakkolwiek by sobie tego człowiek nie tłumaczył
      jest to egoizm.

      Brutalniej jakby to ująć - płodząc kogoś skazujesz go na życie (w tym ból, głód,
      samotność, porażki, bezsensowne latanie za przyjemnością, choroby - w sumie moje
      dziecko mogłoby być którąkolwiek z osób wylewającą łzy na forach internetowych)
      a później na śmierć (bywa, że w strasznym bólu), a to nigdy przyjemne nie jest.

      Jak czasem widzę w starszych osobach to przerażenie, że mogą przestać istnieć
      (prawdopodobne - czemu nie), rozpaczliwie trzymających się wiary i tak z każdym
      dniem coraz bliżej do końca, opuszczonych przez swoje rodziny...
      I to też są czyjeś dzieci, ktoś je kiział-miział jak srały w pieluchy i zostawił
      same ze świadomością zbliżającej się śmierci jak znów w te pieluchy srają.

      Wolę żywymi się zająć niż produkować potomstwo.


      • alicjann Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 28.07.10, 15:31
        O! To, to właśnie!
        Jak pięknie ujęłaś sens założenia tego wątku. :)
    • b.montana Re: Posiadamy dzieci z czysto egoistycznych pobud 28.07.10, 23:57
      ostatnio słyszałam w tv/radiu taki apel, że w 2050 będzie 1os. w wieku produkcyjnym-1 emeryt więc musimy płodzić dzieci.

      poza tym dzieci się MA, a nie POSIADA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja