zawszezabulinka
28.07.10, 20:42
czeka mnie lot w weekend. bede brala otwarte opakowanie yazu, bo w trakcie lotu musze przyjac tabletke, wyszlo ze czas przypadnie przed ladowaniem w usa, a potem na zabicie jet lag pewnie sie upije wiec moge zapomniec wziac. okazalo sie ze torbiel sie nie zmniejszyla (mam 1,5 op wziete) i dr dopisala jeszcze dodatkowe tabsy i wykupilam 2 opakowania (z 3 przepisanych), 1 nowe skoncze w trakcie powrotu - pi razy oko, ale lepiej miec 2 w zapasie - oby sie nie przyczepili na lotnisku.
podczas badania wyszedl zaczatek grzybicy. w domu kuracje mam ale ze soba biore na czas pozniejszy 1 globulke i 1 tabletke doustnie (wszystko opakowaniu z recepta)
boje sie ze to zaginie albo sie zgniecie w bagazu glownym
myslicie ze jak napisze "dzisiaj - jako dawka leku" i "grzybica" po angielsku to ujdzie w tloku? a ze to tabsow napisze ze to nie jako anty ciaza a torbiel? (mam ubezpieczenie na czas podrozy na zabiegi medyczne i dr uprzedzala mnie ze moge trafic na stol w razie czego)
oprocz tego biore jedzenie ( i picie ktore kupie po kontroli) biore laptopa, i 2-3 ksiazki do czytania oraz planuje zabrac chusteczki nawilzane - mala paczka i maly dezodorant (to tez obok picia moge kupic w jakims kiosku)
nic ponadto - chyba nie wygladam na terroryste?