Kobieta wyzwolona?

30.07.10, 16:34
Witam!

W ostatnich latach dynamicznie reklamuje się hasło: "kobieta
wyzwolona". Kobiety wyszły z "szarego" życia, stały się widoczne na
prestiżowych stanowiskach pracy, potrafią umiejętnie korzystać ze
swoich praw, odchodzi się od obrazu kobiety "kury domowej".

Generalnie powyższe przykłady stanowią o rozwoju zawodowym kobiety.
Chciałabym poznać Wasze opinie na temat wyzwolenia kobiet w sferze
seksualności. Czy kobiety są traktowane jako czyjaś własność? Czy
przekłamują zadowolenie z seksu? Jak kształtują się Wasze poglądy na
kobiety ubierające się wyzywająco - czy jest to przejaw wyzwolenia
czy może przejaw kuszenia? Jak się odnosicie do tzw. "zmieniania
partnerów seksualnych jak rękawiczki"? Co sądzicie o związkach kobiet
z żonatymi mężczyznami czy związkach, w których partnerzy różnią się
znacznie wiekiem?
    • jan_hus_na_stosie Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 16:48
      sarepka napisała:

      > Czy kobiety są traktowane jako czyjaś własność?

      w niektórych krajach muzułmańskich zapewne

      > Czy przekłamują zadowolenie z seksu?

      nie rozumiem pytania

      > Jak kształtują się Wasze poglądy na
      > kobiety ubierające się wyzywająco - czy jest to przejaw wyzwolenia
      > czy może przejaw kuszenia?

      jak cię widzą tak cię piszą

      > Jak się odnosicie do tzw. "zmieniania
      > partnerów seksualnych jak rękawiczki"?

      ze złej mąki dobrego chleba nie będzie

      > Co sądzicie o związkach kobiet
      > z żonatymi mężczyznami

      desperacja lub wyrachowanie, do odstrzału

      > czy związkach, w których partnerzy różnią się
      > znacznie wiekiem?

      nieprecyzyjne pytanie
      • sarepka Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 17:04
        Pracodawcy z reguły zatrudniają mężczyzn na stanowiska, na których
        mogłyby pracować także kobiety. Tłumaczą się najczęściej tym, że
        kobiety są delikatne, wrażliwe itd...
        Idąc ulicą często słyszę o kobietach ubranych elegancko, ale i
        wyzywająco (np. duży dekolt, bądź obcisły strój), że są
        najdelikatniej pisząc źle prowadzącymi się kobietami. Zatem ocenia
        się je na podstawie samego wyglądu.
        W podobny sposób mówi się o kobietach, które często zmieniają
        partnerów.
        Bycie kochanką = "panna na zawołanie", obiecanki cacanki: "Kiedyś
        odejdę od żony..."?
        Bycie z mężczyzną w wieku ojca = złe prowadzenie się, sponsoring czy
        prawdziwe uczucie pomimo różnicy wieku?


        • justysialek Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 17:17
          Wyzwolenie w przypadkach, które opisujesz polega na tym, że jak
          kobieta chce się puszczać albo latać w mini po ulicy, to jej wolno!
          Natomiast to, co myślą o niej inni i jak się do tego odnoszą to
          zupełnie inna sprawa. Oni też są "wyzwoleni", więc mogą sobie myśleć
          co chcą!, a ona z kolei nie musi się tym przejmować.
          To tak w skrócie.
      • rzeka.chaosu Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 18:03
        Ha ha ulubiona tematyka Janka.
        • jan_hus_na_stosie Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 19:01
          no co chcesz, przecież byłem miły :)
          • rzeka.chaosu Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 19:05
            Przyznaję, starałeś się. :) :) :)
    • alpepe Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 16:51
      za dużo pytań.
    • kitek_maly Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 16:52
      Ja się czasem ubieram wyzywająco a nie jestem wyzwolona. I jak się taki
      przypadek kwalifikuje?
      • alpepe Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 16:58
        że dopiero aspirujesz.
    • figgin1 Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 17:07
      Ja chyba jestem strasznie wyzwolona :)
      • hermina1984 Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 18:04
        > Ja chyba jestem strasznie wyzwolona :)

        ja ciut mniej,ale też z naciskiem na bardzo ;) po mojemu rzecz jasna wyzwolona :P
    • skarpetka_szara Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 17:09
      100 pytan do...
    • ladyhermiona Phhhi... 30.07.10, 17:11
      Ja ostatnio uslyszalam coś takiego (doslownie) "Co z ciebie za kobieta wyzwolona
      jak nie chcesz analu" Po czym pan mnie probowal przekonać, ze jak się nie zgodzę
      na to co on chcę to będę ostatnim ciemnogrodem... I takie jest pojmowanie
      "wyzwolenia" wśród facetów...
      • stary_prawiczek Re: Phhhi... 30.07.10, 22:26
        Najgorzej jak kobieta z jednym anala próbowała, a potem już innemu nie chce
        pozwolić :(
        • figgin1 Re: Phhhi... 31.07.10, 00:07
          Najgorzej dla kogo?
          • stary_prawiczek Re: Phhhi... 31.07.10, 00:14
            Dlatego faceta. Mi by było źle jakby kobieta innemu pozwoliła na więcej niż mi
          • stary_prawiczek Re: Phhhi... 31.07.10, 00:23
            Jakbym miał mieć kobietę, która anal ma za sobą, to grzechem by było nie
            skorzystać z jej doświadczenia
            • figgin1 Re: Phhhi... 31.07.10, 10:12
              Cały twój problem polega na tym, że traktujesz kobiety przedmiotowo. Anal to nie jest coś, co się z urzędu należy, bo już go kobieta ma za sobą. Ani jakakolwiek inna forma seksu.
              • stary_prawiczek Re: Phhhi... 31.07.10, 20:03
                Nie traktuję przedmiotowo. Byłoby mi po prostu przykro i smutno trochę
    • gobi05 Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 17:55
      > W ostatnich latach dynamicznie reklamuje się hasło: "kobieta
      > wyzwolona".

      Prole nie potrzebują moralności, to "wyzwolenie" dotyczy kobiet
      tak samo, jak mężczyzn.

      Jak ja nie cierpię przekręcania znaczeń słów!


      > przekłamują zadowolenie z seksu? Jak kształtują się Wasze poglądy na
      > kobiety ubierające się wyzywająco - czy jest to przejaw wyzwolenia
      > czy może przejaw kuszenia?

      Strój jest jednym z elementów stylu życia. Moim zdaniem ma to coś
      wspólnego z pojmowaniem wolności. Wolność "od", wolność "do",
      poznanie siebie, własne dążenia.
      Czy szesnastolatka ma (może mieć) zdolność do czynności prawnych?
      Przecież to dziecko, jak ona ma być świadoma czego pragnie w życiu,
      do czego dąży, znać siebie itd. Jak ona może wykorzystać swoją wolność?
      Niezbyt rozsądnie.
    • menk.a Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 18:02
      Durne określenie. Nie używam. Dzisiaj nic nie znaczy. Nie pod ta szerokością
      geograficzną.;)
    • nothing.at.all Sarepka - nie rozpędziłaś się? 30.07.10, 21:32
      Nie rozpędziłaś się z tymi wątkami? Kilka swoich od razu założyłaś i to podobnych:/.
    • stary_prawiczek Jeśli wyzwolona = niezależna, wykształcona itp. 30.07.10, 22:17
      To jest na tak. Jeśli rozwiązła seksualnie - jestem na nie!
    • lolcia-olcia Re: Kobieta wyzwolona? 30.07.10, 22:30
      Co Wy tak z tym wiekiem, normalna rzecz, że ludzie wiążą się bez względu na
      różnicę wieku.
    • ind-ja Re: Kobieta wyzwolona? 31.07.10, 00:12
      starasz sie o magistra czy licencjata?
    • pretensjaa Re: Kobieta wyzwolona? 31.07.10, 00:33
      Od razu na myśl przychodzi mi:

      www.youtube.com/watch?v=Po09hKLzPaQ
      www.youtube.com/watch?v=FCjvvbFqIcE
      :DDD Pozdro dla kobiet wyzwolonych! :)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Kobieta wyzwolona? 31.07.10, 08:48
      Kobieta wyzwolona to taka, któa żyje jak chce.

      Jeśli ma ochotę uprawia seks z kim chce, ale jeśli ma ochotę zostaje zakonnicą.
      Ważne jest to, że sama decyduje o swojej seksualności jak i innych decyzjach
      życiowych.
    • masafiu Re: Kobieta wyzwolona? 31.07.10, 10:55
      Tak sucho wykreslilas pytania az od razu sie rzuca w oczy,ze piszesz np
      prace magisterska.
      Jak tak to napisz swoje imie, nazwisko, uczelnie i dolacz ankiete. Tak
      to sie fachowo robi.
    • kora3 Myslie, ze bardzo płycasz temat 31.07.10, 11:35
      to o czym piszesz, wcale nie kojarzy mi sie z "wyzwoleniem".
      Człowiek wyzwolony, bez względu na płeć, nie zaprząta sobie głowy
      non stop tym, co inni myslą o nim :) to raz

      Dwa - nie istnieje zaden strój, który z załozenia jest elegancki.
      Elegancja polega bowiem na tym, ze strój jst dobrany do sytuacji
      (oczywiscie poza sylwetka i typem urody jego uzytkownika).
      Najskromniejszy i najbardziej wyskakowany kostium z szerego
      tweedu :) na plazy nie wygląda elegancko, tylko debilnie:)

      Zmiama poartnerów? Wg mjej oceny to przee wszystkim czyja osobista
      sprawa, tak samo, jak bycie z kims odległym wiekowo. ale jesli już
      mówimy o tym szrzej, to raczej trudno sklasyfikowac czego to
      przejaw. Bo powodów dla których ktos tak posepuje moze być wiele,
      tak samo, jak powodów dla których kobieta tkwi w złym małzeństwie. I
      te powody mogą byc rózne, od czysto materialnych, poprzez zwiazane z
      uzaleznieniem emocjonalnym, po jescze inne.

      Jesli chodzi o pracę, to duzo czesciej niz z powodu elikatnsci
      kobiet:) pracodawcy mniej chetnie je zatrudniaja, bo koszty pracy
      sa u nas b. wysokie, a perspektywa półrocznego L-4 w ciązy i
      macierzyńskiego, oraz comiesiecznego zwolnienia w ramach opieki nad
      chorym dzieckiem, niekoniecznie ich neci.
      Jesli chodzi o zarobki i awanse w pracy. Jesli pracuje się na
      stanowisku, gdzie płaca zależy wprost od wyników osiaganych prez
      dana osobę, nie ma problemu o jakim się mówi, ze mezczyźni sa lepiej
      wynagradzani. Awans? Coż wiele kobiet go nie dostaje, własnie
      dlatego, ze rodzac i wychowujac dzieci przez czas jakis opuszcza
      sporo godzin pracy. Jesli masz prspektywe powierzyc zespół ludzi
      komuś, kto srednio raz w miesiącu jest w pracy nieobecny przez
      tydzień, a komuś kto sporadycznie korzysta ze zwolenien lekarskuch,
      o tych samych kwalifikacjach, komu go powierzysz?
      • stary_prawiczek Re: Myslie, ze bardzo płycasz temat 31.07.10, 21:50
        Co do zmiany partnerów to kobiety, które często partnerów zmieniają to wcale nie
        wyzwolone, niezależne kobiety, ale proste dziewuchy bez wykształcenia
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Myslie, ze bardzo płycasz temat 01.08.10, 00:56
          Allbo intelektualistki;) Proste dziewuchy, jak to ująłeś z nieświadomości może,
          a intelektualistki ze świadomości;)

          • stary_prawiczek Re: Myslie, ze bardzo płycasz temat 01.08.10, 02:31
            Jak kobieta ma luźne podejście do seksu to od razu jej walory intelektualne
            schodzą u mnie na dalszy plan, gdyż ich znaczenie jest wtedy mniejsze, skoro do
            seksu kobieta ma podejście dla mnie wręcz karygodne :)
    • zeberdee24 Re: Kobieta wyzwolona? 31.07.10, 22:05
      Kobieta wyzwolona to kobieta która robi to co chce i nie jest stłamszona przez
      jakąkolwiek presję. Np. wyzwolona może być pani mieszkająca na wsi i szczęśliwa
      że ma fajne dzieci i dbającego o nią męża, bo takie życie było jej marzeniem.
      Tak samo szczęśliwa i wyzwolona może być kobieta robiąca karierę w jakieś
      instytucji finansowej czy polityce.
      • stary_prawiczek Re: Kobieta wyzwolona? 01.08.10, 14:25
        Tu się zgadzam, wyzwolenie oznacza niezależność i świadomy wybór
Inne wątki na temat:
Pełna wersja