Wyzywający ubiór

30.07.10, 17:08
Jak kształtują się Wasze poglądy na kobiety ubierające się wyzywająco -
czy jest to przejaw wyzwolenia czy może przejaw kuszenia?
    • salma75 Re: Wyzywający ubiór 30.07.10, 17:10
      Widzę, że sraczka forumowa doskwiera? ;)
    • potworski Re: Wyzywający ubiór 30.07.10, 17:16
      sarepka napisała:

      > Jak kształtują się Wasze poglądy na kobiety ubierające się wyzywająco -
      > czy jest to przejaw wyzwolenia czy może przejaw kuszenia?


      Kobieta ubierająca się wyzywająco=jak sama nazwa mówi stara się mnie wyzwać.
      Dlatego też zawsze noszę z sobą w plecaku zestaw pojedynkowy składający się z
      dwóch muszkietów i proponuję uczciwą konfrontację z wszystkimi
      bajerami=sekundanci, publiczność, stragany z balonami, piernikami itp.
      A teraz ja zapytam jak kształtują się twoje poglądy na wpier#dalnie musztardy
      sarepskiej po godzinie 19?
      • sarepka Re: Wyzywający ubiór 30.07.10, 17:19
        Nie lubię musztardy!
        :)
        • potworski Re: Wyzywający ubiór 30.07.10, 17:25
          sarepka napisała:

          > Nie lubię musztardy!
          > :)


          To dziwne, bo z twoich wątków wynika, że wpier#dalasz co najmniej sześciopak
          dziennie.
    • justysialek Re: Wyzywający ubiór 30.07.10, 17:22
      Wyzywająco może się ubierać kobieta, która wcale nie
      jest "wyzwolona".
      Dla mnie wyzwolona kobieta to taka, która zna swoje prawa i z nich
      korzysta, podejmuje własne decyzje, robi to, czego pragnie, nie
      pozwala sie stłamsić.
Pełna wersja