krychaaaaa
01.08.10, 16:57
Jak myślicie? Skończyłam 40 lat i jestem sama. Natomiast mam pracę,
którą bardzo lubię, która jest moją pasją, widzę jak dużo osiągnęłam
własnym wysiłkiem i to bardzo cieszy. Mam w miarę stabilną sytuację,
własne mieszkanie bez kredytu, perspektywy rozwoju zawodowego (jestem
na początku ścieżki a już jest nieźle), psa, samochód, dobrych
przyjaciół chociaż mała grupka. Nie czuję się sama. Praca wymaga ode
mnie dużo zaangażowania i też spotkań biznesowych także mam duży
kontakt z ludźmi. Tylko tak się zastanawiam czy ba tym można oprzeć
swoje szczęście.. Nie czuję się na pewno nieszczęśliwa ale czuję się
outsiderem, kimś innym niż wszyscy.
Zapraszam do dyskusji.