Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie światło

05.08.10, 10:48
Majac 24 lata pytana czy mam faceta oraz dlaczego go nie mam - ogarnia mnie
wstyd, zmieszanie, itp.
Nie będe opisywala swojej sytuacji, wiem że nie powinnam się peszyć tym
pytaniem ale za sprawą braku pewności siebie nie potrafie wymysleć jakiejs
asertywnej odpowiedzi.( bo wiem że brak faceta jest wlasnie spowodowany moimi
defektami umysłowymi typu niskie poczucie wartosci itp ale nie chcę pokazywać
publicznie,że mam z tym problem. To jest moja sprawa. Co w takim wypadku mam
mowic? - gdy w grupie znajomych az widze ze chca sie ze mnie ponabijac z tego
powodu ;]
a więc...
dlaczego nie masz faceta ?
    • hermina1984 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:50
      Jak to co masz mówić?Dokładnie to co napisałaś,wszystko inne będzie hipokryzją.
    • salma75 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:52
      Bo mi samej dobrze! I ucinasz rozmowę.
    • szalenstwo.mam.we.krwi Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:53
      1. nie chcesz
      2. chcesz byc wolna i niezależna
      3. jesteś singielką
      4. wolisz kobiety ;)
      5. spotykasz się z różnymi facetami ale żadnego nie traktujesz
      poważnie więc nie przedstawiasz znajomym
      • hermina1984 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:55
        ale po co ma kłamać?Nie lepiej powiedzieć -coś ze mną jest nie tak i nie jestem
        w stanie stworzyć normalnego związku?Po co jakieś lawirowanie wokół tematu?
        • aneta-skarpeta Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:59
          hehe
          tak, kazdemu trzeba tlumaczyc czemu nie ma faceta

          " nie mam faceta bo mam defekt umyslowy w postaci niskiej samooceny
          i takie tam, generalnie wiem, ze jestem do dupy i nikt, nawet pies z
          kulawa noga, się mna nie interesuje i jestem tym maxymalnie zalamana"

          tak to utnie zlosliwe komentarze, dopytywanie i rozmowy na ten
          temat:)
        • izabella9.0 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 13:27
          A po co ma otwierać się przed ludźmi, którzy chcą się z niej pośmiać?
          Po to żeby dac im kolejny argument do zabawy typu - jesteś nienormalna?

          To nie jest niczyja sprawa -DLACZEGO nie ma faceta. Ona może ale nie
          musi się tłumaczyć.

          Autorko ucinaj temat jakimś żartem czy coś.
      • nothing.at.all Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 12:29
        Dobre odpowiedzi.
    • aneta-skarpeta Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:56
      bo jeszcze nie poznalam wlasciwego
      bo zaden mnie nie chce- przewrotnie moze to pytajacego zmieszac, a
      Ty masz święty spokoj:)
      bo nie szukam

      generalnie jak najmniej sie tłumaczyc, bo to upokarzające i bez sensu

      uwazam, ze jak zaczniesz znajomym tlumaczyc czemu naprawde nie masz
      faceta to zaczna sie zlote rady, ktore pewnie Tobie nic nie pomogą,
      a jedynie zdenerwują:)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 10:57
      > To jest moja sprawa. Co w takim wypadku mam
      > mowic? - gdy w grupie znajomych az widze ze chca sie ze mnie ponabijac z tego
      > powodu ;]
      > a więc...
      > dlaczego nie masz faceta ?

      Jeśli w grupie znajomych chcą się z ciebie ponabijać to nie ma znaczenia co
      powiesz. Oni cie znają i widzą kiedy się peszysz, co zresztą jest ich celem.
      Za pierwszym razem jak ktoś zada to pytanie odpowiedz że znalazłaś idealny
      wibrator, a kran to sama potrafisz naprawić, a za drugim zastosuj odpowiedź
      "mistrza ciętej riposty".
    • kikimora78 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 11:02
      jak Brydżet Dżons:

      „My, samotne kobiety, skrywamy straszną prawdę. Nasze ciała pod
      ubraniem są pokryte łuską. Dlatego nie możemy z nikim się związać”.

      czy jakoś tak...
    • berta-live Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 11:02
      "A co cię to obchodzi?" Myślę, że jest to adekwatna odpowiedź na to pytanie.
    • daszka26 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 11:26
      Odpowiedz tak jak Bridget Jones: Bo pod ubraniem jestem cała pokryta rybią łuską
    • soulshunter Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 11:28
      > dlaczego nie masz faceta ?
      "Tydzien temu jednego zarżnęłam jak prosiaka i zakopałam w ogródku. Któryś z was jest chętny zając jego miejsce?"
    • jedna_nozka_bardziej To nie jest kłopotliwe pytanie 05.08.10, 11:43
      "Dlaczego nie masz faceta?"
      To nie kłopotliwe, ale chamskie pytanie.
    • izabellaz1 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 11:43
      Jak ja dziękuję losowi za to, że nie mam znajomych, którzy kiedykolwiek
      wypytywaliby mnie o takie głupoty...

      Twoja sprawa czy z kimś jesteś, czy z kimś sypiasz, albo nie sypiasz. Olej.
    • figgin1 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 12:00
      alicjazoz napisała:
      > a więc...
      > dlaczego nie masz faceta ?

      a)bo nie
      b)bo jestem lesbijką
      c)bo od szyi w dół jestem porośnięta łuską
      d)bo jestem oblubienicą chrystusa i ślubowałam dziewictwo
      e)a dlaczego ciebie mamusia nie nauczyła, że nie zadaje się takich pytań?
      f)mam, ale wstyd mi go poznawać z takimi niegrzecznymi osobami
      g)mam, ale ukrywamy się, bo jest żonaty
      h)bo nie chcę
      i)bo nikt mnie nie chce

      Mogłabym tak dojechać do końca alfabetu, ale tak najbardziej polecam odpowiedź
      a. Swoją drogą, nie wiem czy chciałabym kontynuować znajomość z debilem
      zadającym takie pytania...
    • 0riana Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 13:07
      "bo tak wyszlo" - i tyle
    • policjawkrainieczarow Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 13:11
      Co w takim wypadku mam
      > mowic? - gdy w grupie znajomych az widze ze chca sie ze mnie
      ponabijac z tego
      > powodu ;]
      > a więc...
      > dlaczego nie masz faceta ?

      to chyba jasne, co mowic: "a dlaczego pytasz?"
    • suomi6 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 13:20
      Co za debilni znajomi:/ Co ich to obchodzi? Twoje życie, a nie ich. Jakby
      posiadanie faceta było wyznacznikiem szczęścia...
      • simply_z Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 16:05
        fajni znajomi ;)
        wiesz co ja bym zrobila..gdybym byla na twoim miejscu? ale to troche
        chamskie ,ponabijalabym sie z ich zwiazkow dla odmiany ,na pewno
        znalazlyby sie jakies pikantne szczegoly.
        np para chodzaca ze soba od lo-pewnie boja się znalezc kogos innego
        ,o ..wy to jak stare malzenstwo ,ile jestescie razem..x lat?!
        albo zenek: stary ty to masz powodzenie ,trzecia panna w tym miesiacu
        ,umawiasz się ze zwiazkiem niewidomych?
        albo kasia: widzialam twojego w kawiarni z niezla blondynką ,nie
        wygladala na jego siostrę;0
        czy wiesz marto ,ze twoj chlopak wysylal mi pikantne maile -juz je
        skasowalam ale aż się zarumienilam czytajac jego wypociny

        czasem warto się odgryźć;)
    • skarpetka_szara Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 16:21

      1) bo wole miec chlopakow. Z jednym troche nudno, nie?

      2) Chce miec opcjie otwarte, nie martw sie, bardzo dobrze sie bawie

      3) wez, trzeba w tym wieku uzywac zycia a nie tracic czas na
      facetow.

    • dystansownik Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 17:15
      > Majac 24 lata pytana czy mam faceta oraz dlaczego go nie mam - ogarnia mnie
      > wstyd, zmieszanie, itp.

      Też mam tyle lat i jakoś takich problemów nie dostrzegam (może Was kobiet to
      bardziej dotyka). Po prostu, osoby, które mnie w miarę dobrze znają, są na tyle
      inteligentne, że wiedzą, że nie zadaje się głupich pytań. Osób, które mnie
      gorzej znają zapewne w ogóle to nie obchodzi.
      Raz na jakiś czas jak ktoś zapyta, to spławiam ich odpowiedzią, że czekam, aż
      odpowiednia kobieta sama się znajdzie. Zwykle moje naturalne lenistwo bez
      problemu podpiera taką odpowiedź, a częściowe zwalenie winy na nieistniejącą
      ideę przeznaczenia nie pozostawia dużego pola do manewru zadawania kolejnych
      głupich pytań. ;)
    • yannika Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 18:01
      W wypadku faceta zadającego takie pytanie działa "a co, jesteś chętny na
      stanowisko?"
      W wypadku zajętej kobiety: bo czekam aż twój cię rzuci.
      Od razu spokój.
    • annataylor Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 21:00
      powiedz: "bo mi się nie chce mieć" :P
    • mrow.ka1 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 21:11
      A dlaczego nie potraktujesz tego jak komplement?
      Ktoś się zastanawia dlaczego taka fajna dziewczyna jak Ty nie ma faceta.
      Pamiętam jak jeden kolega ze zdziwienia zadał mi to pytanie - jeden z
      piękniejszych komplementów :))
    • mvszka Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 21:29
      > dlaczego nie masz faceta ?

      - nie twoja sprawa

      ktoś kto nie potrafi uszanować twojej prywatności powinien być spławiany
    • s.p.7 Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 05.08.10, 21:52
      1-bo kot mi go zjadł
      2-bo sie zgubił na spencerze w lesie
      3-bo porwało go ufo
      4-bo sama jestem facetem
      5-poniewaz nie pomagacie mi w tym
      6-a kto by mnie chcial? :)
      7-nie wiem, chiciaz twoj mi sie podoba (opcja dla kobiet)
      8-bo jestes zajęty :) (opcja dla faceta)
      • sad_anna Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 06.08.10, 07:53
        uśmiałam się czytając Wasze podpowiedzi :-) Niektóre sama chyba
        wykorzystam, bo są bardzo zabawne, a mnie też często o to pytają...
        Zwykle odpowiadam pytaniem "a dlaczego chcesz to wiedzieć/dlaczego
        cię to interesuje"? albo mówię zgodnie z prawdą "nie wiem".... bo
        naprawdę nie wiem, czemu się to tak poukładało... Przyznaję, że
        mnie też drażni to pytanie i tego rodzaju wścibstwo. Zwłaszcza w
        pracy mam z tym problem. Zawsze wydawało mi się, że nie należy
        mieszać życia prywatnego z zawodowym i należy oddzielać życie
        prywatne od zawodowego, ale okazało się, że im bardziej dyskretna
        jestem w tej kwestii, nie opowiadając o moich starych tudzież
        nowych, krótszych bądź dłuższym związkach, tym bardziej ludzie drążą
        temat i doszukują się sensacji w moim życiu. To jakiś obłęd :(
    • lolcia-olcia Re: Kłopoltliwe pytanie- brak faceta;] rzućcie św 06.08.10, 07:59
      Na głupie pytania głupie odpowiedzi.
      Następny razem powiedz; bo nie ;p
Inne wątki na temat:
Pełna wersja