Niezrozumiałe myślenie faceta ;)

05.08.10, 20:31
Z przymrużeniem oka :)

otóż mój facet ma w zwyczaju oglądanie się za fajnymi dziewczynami.
Jest to dla mnie zupełnie zrozumiałe, sama też się oglądam za fajnymi
facetami, nie widzę w tym niczego niezdrowego.

Wydawało by się że sytuacja jest klarowna i nikt się źle nie czuje...
Ale...

Stopniowo oglądanie się za dziewczynami przez mojego faceta zaczęło przybierać
niezwykłe formy...

Na początku tylko się oglądał dyskretnie.
Nie reagowałam w żaden sposób.
Potem już mniej dyskretnie, żeby nie powiedzieć znacząco...
Też nie reagowałam - jak już wspomniałam dla mnie to nie stanowi problemu.
Następnie, zaczął mi zwracać uwagę na różne fajne dziewczyny mówiąc np. ale ma
fajne nogi albo super biust - oceniałam uczciwie ii nie rzadko przyznawałam mu
racje, dodając czasem komplementy, zgodne z moimi odczuciami, od siebie :)

Doszło do momentu w którym mój facet na widok naprawdę fajnej laski
powiedział, że takiej by nie odmówił. Uczciwie przyznałam, że takiej to i ja
bym nie odmówiła.
Spodziewałam się, że kolejnym etapem będzie próba namówienia mnie np. na sex w
trójkącie lub w wersji mniej optymistycznej na lekki stosunek do wierności w
związku...

Ale nie...

Doczekałam się focha, że mi na nim nie zależy...

I zrozum tu faceta ;)

    • suomi6 Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:34
      może trzeba było mu nie przytakiwać:)
      • karmmi Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:39
        Zdecydowanie. Moja siostra cioteczna kiedyś tak żarliwie i zbyt często, przy swoim facecie, zachwalała przymioty swojej koleżanki, że ten, z początku nieprzekonany co do atrakcyjnoscio owej koleżanki...w końcu stwierdził, że to faktycznie nieoszlifowany brylant i poszedł z nią w tango:) Chłopy głupie som i na dodatek bardzo podatne na sugestie:)
    • jan_hus_na_stosie Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:39
      oboje jesteście siebie warci :)
    • hermina1984 Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:39
      Hehehe,mój ostatnio wpadł na jakieś dziecko jak zagapił się na jakąś blondynę w
      mini :D
      Ale ja się z tego śmieje :P nie umiem być zazdrosna...
      Jeśli facet wyskoczyłby przy mnie z tekstem,że takiej by nie odmówił,pewnie
      znając mnie skomentowałabym niebawem jakiegoś fajnego samca w identyczny sposób :)
      Tyle,że mnie coś takiego na prawdę nie rusza.
      A czemu to Twoje męskie stworzenie strzeliło focha,to ja już nie mam pojęcia,za
      prosta jestem na takie gierki :D
      a mówią,że to kobiety grają pokrętnie ;)
      • mumia_ramzesa Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:48
        > A czemu to Twoje męskie stworzenie strzeliło focha,to ja już nie mam pojęcia

        No jak to dlaczego? Powinna byc zazdrosna i za kazde spojrzenie
        na obce cycki dawac mu po lbie torebka. Tlumacza sobie to tak, ze jak zazdrosna
        to znaczy, ze kocha.
        • hermina1984 Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:52
          o matko! ja bym na to nie wpadła :P ,a mówi się,że to samice są pokrętne :)
          • mumia_ramzesa Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:55
            Sa tacy, sa. Robia rozne wygibasy, zeby sprawdzic czy kobieta jest zazdrosna. ;-)
            • hermina1984 Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 21:02
              no cóż,ja zawsze uważałam,że samiec to prosta jak konstrukcja cepa istota ;) ,a
              tu proszę-okazuje się,że ta ich prostota to kolejny stereotyp :) pewnie taki
              sam,jak to,że każda samica analizuje,rozkłada na czynniki pierwsze i podchodzi
              do wszystkiego emocjonalnie :P
              • mumia_ramzesa Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 21:08
                > no cóż,ja zawsze uważałam,że samiec to prosta jak konstrukcja cepa istota

                Bo jest, tylko, ze istnieja wyjatki.
                • facettt zrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 21:12
                  jednak chyba niewiele - o czym swiadczy to foro placzu i rozpaczu :)
    • bijatyka Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 20:44
      Ma jeszcze jakieś inne niemęskie zachowania/cechy ? ;)
      • facettt zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 20:51
        bijatyka napisała:

        > Ma jeszcze jakieś inne niemęskie zachowania/cechy ? ;)

        a to te byly niemeskie ? :)
        • bijatyka Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 20:53
          Zdecydowanie nie ! Próby wzbudzania zazdrości, po czym foch, bardziej pasuje do
          Małgosi niż do Jasia !
          • facettt Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 20:56
            moze to tylko proba udanego kopiowania kobiecych zachowan :)
            • hermina1984 Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 20:59
              > moze to tylko proba udanego kopiowania kobiecych zachowan :)

              nie sądzę,żeby samiec był,aż tak knujący :P
              • facettt Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:02
                hermina1984 napisała:

                > > moze to tylko proba udanego kopiowania kobiecych zachowan :)
                >
                > nie sądzę,żeby samiec był,aż tak knujący :P


                czynie to od zawsze, z dobrym skutkiem :)
            • bijatyka Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:00
              Raczej nieudane, bo odbiorczyni tych zachowań śmieje się z tego pod nosem.
              Kopiowanie zachowań kobiecych = następna niemęska cecha. Pytałam, a Ty mi dałeś
              odpowiedź. Ty - facet przez trzy "T" ;)
              • facettt Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:06
                bijatyka napisała:

                > Raczej nieudane, bo odbiorczyni tych zachowań śmieje się z tego pod nosem.

                - raczej jeczy :)


                > Kopiowanie zachowań kobiecych = następna niemęska cecha.
                Pytałam, a Ty mi dałeś odpowiedź. Ty - facet przez trzy "T" ;)

                Te trzy T, Zlotko, to tylko dlatego, ze facet przez jedno
                i dwa T byl juz zajety.

                A wracajac do rzeczy, kopiowanie kobiecych zachowan, jezeli tylko przynosi pozytywne efekty - jest jedynie godne polecenia.

                Rozum nie ma plci - gdy odrzuci sie to, co jest kulturowo narzucone :)
                • bijatyka Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:18
                  A wracajac do rzeczy, kopiowanie kobiecych zachowan, jezeli tylko przynosi
                  pozytywne efekty - jest jedynie godne polecenia.


                  Ale jaki efekt przyniosło to kopiowanie w tym przypadku ? Marny raczej. Nie
                  podoba mi się kopiowanie kobiecych cech przez faceta oraz męskich przez kobiety.
                  A już na pewno nie takich, jakie opisała autorka. Ja, dla kompromisu i spokoju w
                  związku, raczej nie kopiuję a uczę się. I tak np uczę się języka mężczyzn:
                  "jestem zmęczony oznacza jestem zmęczony" a nie "nie kocham Cię, nie szanuję,
                  mam kochankę i niebawem koniec" ;)
                  • facettt Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:24
                    Cieszy mnie , ze wspielas sie na wyzyny logiki (tej meskiej)
                    i okreslenie "jestem zmeczony" - odierasz doslownie,
                    czyli tak, jak byc powinno.

                    jednakze , Aniele, uczciwy najczesciej przegrywa z "knujacym"
                    - gdyz ma TYLKO obliczalne argumenty w grze.

                    I dlatego pryncypialnosc - w polaczeniu jednak z pokazaniem umiejetnosci "knucia" jest najbardziej skuteczna strategia.

                    a wracajac do przypadku autorki - niech ta Pani zastanowi sie raczej nad soba :)
                    • bijatyka Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:34
                      jednakze , Aniele, uczciwy najczesciej przegrywa z "knujacym"
                      - gdyz ma TYLKO obliczalne argumenty w grze.


                      Podaj przykład. Ja się nie zgadzam z powyższym. Jedyny rodzaj "knucia"
                      babskiego, który uznaję i twierdzę, że się sprawdza to: "nie pokazuj całej dupy
                      facetowi".
                      • facettt Re: zrozumiałe myślenie faceta :) 05.08.10, 21:44
                        bijatyka napisała:

                        >
                        > Podaj przykład. Ja się nie zgadzam z powyższym.

                        Nie chce mi sie :) Jak i tak nie dostane buzi, to nie mam Cie
                        po co i do czego przekonywac :)
                        Ale masz tu cos z "Teorii gier"
                        pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_gier
                        Jedyny rodzaj "knucia" babskiego, który uznaję i twierdzę, że się sprawdza to: "nie pokazuj całej dupy
                        > facetowi".


                        W zyciu takich nie biore, ktore nie chca odslonic przede mna wszystkiego :)
    • miau_weglowy Re: Niezrozumiałe myślenie faceta ;) 05.08.10, 21:33
      moze ja staroswiecka jestem i takiego tez mam faceta, ale oboje mamy troche
      taktu,zeby nawet ostentacyjnie nie lukac (nie mowiac o komentowaniu) na innych
      w swojej obecnosci. kazdy w miare inteligentny czlowiek wie, ze zawsze znajdzie
      sie ktos bardziej atrakcyjny wizualnie od niego. ale po co sprawiac przykrosc
      osobie, z ktora jestes? nie bardzo to rozumiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja