Podwójna zdrada, a nawet potrójna

07.08.10, 23:42

Poznałam faceta - jak zapewniał - rozwiedziony. Piszę, że zapewniał, bo
nienawidzę facetów skaczących na boki, sama nie chciałam być odskocznia,
chciałam mieć pewność, że jestem w szczerym zawiązku. Zaangażowałam się.
Minęło parę miesięcy - koniec okazało się, że kłamał, że jest jednak żonaty.
Szok, wstrząs.. Nie mogę poradzić sobie z tym, że tak mnie oklamal, oszukał,
że bawił się moimi uczuciami.. Wiadomo, że już jest koniec z nami, ale co
dalej? Żal mi jego żony, że ma męża sk...., żal mi tego, że ich wspólni
znajomi smieja sie z niej - za nieświadomość, bo był na tyle bezczelny, że
mnie z nimi zapoznał. Żal mi jej za to, że jej mężuś ją zdradza, żal mi że się
jej wypiera, żal mi że jej nie szanuje.. itd... Co robić - uświadomić ją,żeby
wiedziała na czym stoi w swoim pseudo-małżeństwie, czy olać? Po ochłonięciu z
emocji, zdałam sobie sprawę, że równiez jego "była" jest nadal jego obecną
kochanką... ta była, o ktorej twierdził, że przez nią doszlo do rozwodu.. Same
kłamstwa...
    • lonely.stoner Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 01:49
      powiedz ze w zamian za straty morlane rzadasz (tu wstaw odpowiednia kwote)w
      gotowce, ma 3 dni na zaplate, jesli sie nie wywiaza z zoobowiazania to zona sie
      dowie.

      A tak na serio to moim zdaniem zona o wszsytkim wie, albo musi sie chociaz
      domyslac, skoro facet mial 2 kochanki, a moze i wiecej, znajomi wiedza o
      wszystkim...musialby byc naprawde tepa i slepa zeby sie niczego nie domyslic.
      • wero16 Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 02:04
        albo to jest ten sam facet albo zbieg okoliczności.tak czy inaczej daj znać .
        • wero16 Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 02:05
    • wero16 Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 02:01
      witaj ,powiem szczerze ze mnie trochę zszokowałaś ,bo czytając to wszystko
      miałam wrażenie ze czytam coś co wydało mi się znajome,tylko ze zajmuję tę
      stronę pierwszej żony.tzn rozwiodłam się rok temu mąż zostawił mnie dla
      innej,mają dziecko,chciał wrócić ale widziałam i czułam że kłamie,co gorsze w
      jego telefonie znalazłam kolejne sms do innych kobiet.będąc ze mną w związku
      zdradzał mnie,jest w innym związku zdradza ją ....zbieg okoliczności czy mówimy
      o tym samym facecie. proszę odezwij się do mnie koniecznie ,bo ja mam ochotę
      załatwić sprawę do końca mnie też wykorzystał oszukał i okłamała juz po
      rozwodzie,obiecywał i .... dupek. super,- 3 kobiety i wszystkie oszukuje tak
      tego nie mozna zostawić .czekam to ważne
      • bilirubi Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 09:32
        Dziewczyny, facetów którzy tak robią jest na pęczki. Korzystają z okazji i
        tyle, a czasem zwabiają okazję serią przekłamań. Nie ma co du pkami się zajmować.
    • kota_marcowa Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 11:00
      Kopnij gościa w zad i nie taplaj się w gó...e. Tym bardziej, że on
      to tak odkręci, że ty wyjdziesz na jedyną winną.
      • wypedzonyzziemodzyskanych Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 12:02
        Jak ci faceci to robią?

        Ja już od 22 lat muszę płacić za seks
        • lidka_77 Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 13:22
          buahaha czytasz forum i płacisz za seks? stary, gdybyś był babą
          zrozumiałabym, ale żeby facet? <współczujące poklepywanie>

    • 7kobieta Re: Podwójna zdrada, a nawet potrójna 08.08.10, 23:51
      sorry ale tu kobieta jest głupia.
      Facet mówi,że jest rozwiedziony, a zaprosił cię kiedyś do domu? Czy poszłaś z
      nim radośnie do łóżka nie będac ani razu u niego w domu,nie poznając jego rodziców??
      Kobiety nie widzą tego czego widzie nie chcą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja