Co to sie porobilo...

08.08.10, 21:24
Ledwo dziewiata minela, a juz ciemno:/

Czyzby lato sie konczylo?
    • menk.a Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:30
      cafem napisała:

      > Ledwo dziewiata minela, a juz ciemno:/
      >
      > Czyzby lato sie konczylo?

      A komary i tak przeżywają nieustające czasy świetności. Właśnie zaliczyłam
      kolejne ciecia.:P
      • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:37
        Meniu droga, u mnie nie ma komarow...
        Przez ostatnie dwa lata mnie nic nie ucielo, az pojechalam na
        wakacje do Polski...
        Mama ostrzegala, znajomi ostrzegali, wszyscy sie od much i komarow
        oganiali, a ja - co mi tam - niewzruszona siedzialam na pomoscie w
        samym bikini "bo mnie to komary nigdy nie gryza:)"

        Tydzien spac nie moglam, po 10 ugryzien na kazdej stopie i po 18237
        na kazdej stronie ciala:(
      • wiarusik Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:39
        no widzisz,a mógłbym bić komary kiedy Ty byś słodko spała;)
        • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:43
          > no widzisz,a mógłbym bić komary kiedy Ty byś słodko spała;)

          Dam znac nastepnym razem. Odwdziecze sie tym samym:P
          • wiarusik Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:19
            ekhm...to nie do ciebie;)
            • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:22
              ekhm... tez mi cos nie pasowalo:P
    • kombinerki_pinocheta Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:46
      s z o k
      • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:48
        kombinerki_pinocheta napisał:

        > s z o k

        Pieknie to ujales. Tego slowa mi brakowalo:D
    • stedo Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:59
      Aaa, bo ty dawno w kraju nie bylaś i nie pamiętasz tej ludowej mądrości że "od św. Anki zimne wieczory i ranki"/26.07/. Z tym zimnem, jak widać to nie do końca i nie zawsze prawda, ale dla mnie to lato, jeszcze za komuny ;)) rozwijało się do święta 22.07, a potem to zaraz były dożynki i szkoła i koniec.
      • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:05
        A to by sie zgadzalo:)

        A na sw. Anki w kraju bylam i w rodzinie imieniny hucznie
        obchodzilam:P
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 21:59
      cafem napisała:

      > Ledwo dziewiata minela, a juz ciemno:/
      >
      > Czyzby lato sie konczylo?

      Też uważam że to skandal.
      Za rok trzeba się do Norwegii wybrać. Ponoć tam i ciepło i jasno od rana do, no
      cóż, rana. Aha, a w Szwecji mają park narodowy z górami w stylu alpejskim.
      • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:03
        > Za rok trzeba się do Norwegii wybrać.

        haha - 10 minut temu dostalam zaproszenie do Norwegii!!:D
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:06
          > haha - 10 minut temu dostalam zaproszenie do Norwegii!!:D

          Takie aktualne, na teraz, czy na przyszłość?
          Bo jak na teraz to jedź czym prędzej powiesz czy fajnie jest.
          • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:10
            Na pazdziernik - ale w tym roku nie dam rady, bo przeprowadzka i
            szukanie pracy mnie czeka...
            Za to mam chetna na kolejne Haute Route... Wszyscy chca przejsc ze
            mna te trase:D
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:13
              cafem napisała:

              > Na pazdziernik - ale w tym roku nie dam rady, bo przeprowadzka i
              > szukanie pracy mnie czeka...

              W październiku to już bliżej nocy polarnej niż lata, więc jechać na północ
              zupełnie się nie opłaca - chyba że ciemność lubisz.

              > Za to mam chetna na kolejne Haute Route... Wszyscy chca przejsc ze
              > mna te trase:D
              Nie bądź taka, podziel się :P Tylko wyślij mi wcześniej zdjęcie :P
              • stedo Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:19
                Czekaj, czekaj. Z tą ciemnością to chyba nie tak. Bo wszak nad Newą czyli blisko koła podbiegunowego są białe noce, i zorze polarne. Więc chyba chodzi o to, że tam się do końca nie sciemnia.
                Oto co googiel podaje n/t:
                www.travelmaniacy.pl/artykul,biale_noce_w_norwegii,1125,4,0.html
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:30
                  stedo napisała:

                  > Czekaj, czekaj. Z tą ciemnością to chyba nie tak. Bo wszak nad Newą czyli blisk
                  > o koła podbiegunowego są białe noce, i zorze polarne. Więc chyba chodzi o to, ż
                  > e tam się do końca nie sciemnia.
                  > Oto co googiel podaje n/t:

                  Tam się na zimę zajebiście ściemnia.
                  O ile latem masz dzień polarny - i słońce do 20-22 godzin na dobę to zimą masz
                  tak samo dużo nocy. Czyli w grudniu słońce pojawia się np. góra na 2godziny.
                  Zorze niewiele tu pomogą.
                  A ponieważ październik to już po równonocy, to strata światła jest z każdym
                  dniem dużo dotkliwsza niż na naszej szerokości geograficznej.
              • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:20
                > Nie bądź taka, podziel się :P Tylko wyślij mi wcześniej zdjęcie :P

                Kolezanka sie mam podzielic? :P

                Powiem w ukryciu, ze ona przebiega dziennie 30km! :P
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:31
                  cafem napisała:

                  > > Nie bądź taka, podziel się :P Tylko wyślij mi wcześniej zdjęcie :P
                  >
                  > Kolezanka sie mam podzielic? :P
                  >
                  > Powiem w ukryciu, ze ona przebiega dziennie 30km! :P

                  Czy wy dziewczyny nie możecie po prostu zużywać swojej energii na leżąco? Tylko
                  musicie biegać? :)
                  • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:37
                    Na lezaco, niestety, dupa tylko rosnie, zamiast jedrniec:P
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:43
                      cafem napisała:

                      > Na lezaco, niestety, dupa tylko rosnie, zamiast jedrniec:P

                      I aż tyle trzeba się nabiegać żeby potem na leżąco jędrnie wyglądała?
                      Jeśli dotyczy to wszystkich zgrabnych dziewcząt to zyskały sporo mojego szacunku :D
                    • nutka07 Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:59
                      Co racja to racja.

                      Wlasnie zauwazylam, ze wygladasz bardzo jedrnie ;)
    • vandikia Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:37
      też to dzisiaj zauwazyliśmy
      czarno jak w d u murzyna, normalnie w szoku byłam, myślałam że burza czy
      co ale wychodzę, gwiazdy są
      buu jesień się zbliża
      • cafem Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:44
        Wlasnie - myslalam ze jeszcze wieczorem pobiegac pojde, a tu ciemnosci
        egipskie...:/
        • vandikia Re: Co to sie porobilo... 08.08.10, 22:55
          wieczorem się pije alkohol i leży na kanapie przed kompem/tv
          fanaberie jakieś wymyślasz :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja