Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 26lat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 09:21
Mam problem moj ojciec ma dużą firme a co za tym idzie ma kase.
Miał juz dwie zony i nic z tego nie wyszło.Teraz związał się z dziewczyną
młodszą niż ja.Uwżam,że tak młoda dziewczyna leci tylko na kase i chce aby
było jej wygodnie(widze to po jej zachowaniu).
Ja jej nie lubie.Kilka razy jej zachowanie mnie zaskoczyło.Do tego
ciągle "wisi na nim" i teraz nie wiem czy odsunąć sie od nich czy udawać ze
jest wszystko ok?
Po ostatnim spotkaniu z nimi długo nie potrafiłam dojść do siebie.Nie chce
sie meczyć.
Co zrobić aby nie urazić ojca?
Dziekuje za pomoc wszystkim którzy potraktują mnie serio.
    • Gość: Magda Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 IP: 213.77.38.* 22.03.04, 09:28
      Siedź cicho i nie uszczęśliwiaj ojca na siłę. Duży mężczyzna, pewnie sam
      niedługo przejrzy na oczy i zobaczy, jaka naprawdę jest jego partnerka. A póki
      jest szczęśliwy, to daj temu spokój. Odchował Cię, to niech teraz używa życia a
      kasy starczy też i dla Ciebie. Zresztą Ty też lecisz na jego kasę, a ponoć
      jesteś jego córką...
      Pozdrawiam
    • Gość: grogreg Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 IP: 212.160.165.* 22.03.04, 09:43
      No co? Tatus kupil sobie nowa zabaweczke. Ma do tego prawo.
    • doswiadczony Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 10:16
      A gdyby miała 36, to by znaczyło że nie leci na kasę tylko na coś innego ?
    • anulex Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 10:34
      Czy ucieszylabys sie, gdyby tata chcial mieszac sie w Twoje zycie uczuciowe?
      Watpie. A to dziala w dwie strony. Dlatego na Twoim miejscu zaakceptowalabym
      nowa dziewczyne taty. Nie wiem jakie ona ma zamiary, ale on jest doroslym
      czlowiekiem i ma prawo samodzielnie podjac decyzje.
    • Gość: wnuczka Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 IP: 5.2.* / *.chello.pl 22.03.04, 11:23
      Mój dziadek miał ponad 60 lat gdy ożenił się z młodszą od siebie o ok 30 lat
      dziewczyną ( rozwódka z dzieckiem). Wszyscy uśmiechali się znacząco i......
      przez kolejne 32 lata- czyli do śmierci dziadka stanowili niezwykle dobrana i
      kochajacą się parę ( nie wnikam w sprawy seksu, bo nie powinno nikogo to
      obchodzić bez względu na wiek). Ze swoją zoną dziadek przeżył szczęśliwe lata,
      był potrzebny. Po jego śmierci większość odziedziczyła jego żona- bo
      współtworzyła dorobek, część na mocy testamentu jego córka ( a moja matka),
      część pasierbica.
      Z macochą mojej mamy, i jej równolatką, wszyscy utrzymujemy bliskie kontakty,
      jest normalnym członkiem rodziny. Nie wyszła powtórnie za mąż, długo nie mogła
      otrząsnąć sie po stracie męża.
      Pomyśl o tym w takich kategoriach. Pozdrawiam.
    • envi Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 14:08
      moj tata ma też po 50 i ma babkę w moim wieku z którą ma syna,ale moi rodzice
      się dawno,dawno temu rozwiedli i uważam że to nic zdrożnego.
    • Gość: man i oby był szczę?liwy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 14:32
      to kapitalnie. Życzyć im wszystkiego naj...

      Przy okazji, skoro Twój ojciec ma 52 lata (oraz własnš firmę), to znaczy, że ma głowę na karku, i nie trzeba się o niego martwić jak o małe dziecko.
    • Gość: Zawodowiec sluchaj uwaznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.04, 16:08
      ona napewno chce go naciągnąc i potem olać to 100% pewne i ty jako corka
      powinnas ojcu pomoc, w sumie nie tylko ojcu bo i sobie bo chyba nie chcesz aby
      ktos potem za twoje pieniadze chulał
      wiec oto rada albo udaj sie do wyspecjalizowanej agencji dedektywistycznej (sa
      takie ktore aranzuja wszystko i robią zdjecia) podstawią jakiegos mlodego
      goscia urobionego na milionera i nastepnie dostarczja dowod zdrady (ponoc w 95%
      skutkuje) jak panna leci faktycznie na kase to mometalnie o tatusiu zapomni ,
      koszt takiej zabawy nie jest bardzo wysoki.

      drugi sposob tanszy znajdz jakiegos chłopaka koniecznie przystojnego(o ile nie
      jestes mezatką) i umow sie z nim zeby udawał twojego faceta a przy okazji
      probował wkrecic narzeczona tatusia jak tatus nie widzi, w tym przypadku
      szkopul jest taki ze w faceta tez musisz zainwestowac bo nie wszyscy sa bogaci
      a pasiło by aby wyglądał jak nalezy.
      Byc moze ona nwet sama ma jakiegos na boku i korzystają z kieszonkowego jakie
      tata daje.

      powiem ci ze mam dwie 24 letni kolezanki ktore wlasnie maja taki sposob na
      zycie to wiedz ze one juz 45 letnich kolesiów uwazaja za okropnych i tylko
      przez ich bogactwo oddaja sie im , pamietam jak jedna raz mi opowiadała ze po
      kazdej randce jak wroci do domu to siedzi godzine w wannie aby zmyc jego zapach
      z siebie oraz ze nie moze jesc bo co sobie przypomni jego zwiotczałe cialo to
      jej niedobrze,

      wiec CÓRKO ratuj majatek poki jeszcze sie da
      • goscia2 Re: sluchaj uwaznie 22.03.04, 21:59

        Gość portalu: Zawodowiec napisał(a):

        > powiem ci ze mam dwie 24 letni kolezanki ktore wlasnie maja taki sposob na
        > zycie to wiedz ze one juz 45 letnich kolesiów uwazaja za okropnych i tylko
        > przez ich bogactwo oddaja sie im , pamietam jak jedna raz mi opowiadała ze po
        > kazdej randce jak wroci do domu to siedzi godzine w wannie aby zmyc jego
        zapach

        > z siebie oraz ze nie moze jesc bo co sobie przypomni jego zwiotczałe cialo to
        > jej niedobrze,
        >
        > wiec CÓRKO ratuj majatek poki jeszcze sie da

        Co za bzdury!Koles zazdrosc przez Ciebie przemawia
    • miriammiriam Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 16:55
      tata jest dorsoły i ma prawo robić co chce ze swoim życiem oraz swoją kasą, ty
      też jesteś dorosła i masz prawo do własnego zdania na temat jego zachowania.
      jeśli nie akceptujesz tej pani, powiedz jasno tacie że nie życzysz sobie z nią
      kontaktu i to wszystko, on powinien to uszanować.
      • Gość: baba Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 IP: *.acn.waw.pl 22.03.04, 17:48

        Ja bym chyba tez byla wsciekla, ze jakas pazerna cipcia chce sie ustawic
        kosztem mojego majetnego tatusia i co za tym idzie moim (panienka jako zona
        moze znacznie umniejszyc pozniejszy spadek, a w wersji bardziej optymistycznej
        wyklocic duze alimenty).
        Ja sie tam dziewczynie nie dziwie.
        Wyczuwam jednak, ze autorka watku wcale nie jest pazerna corka, ktora mialaby
        cos przeciwko odpowiedniej pani w odpowiednim wieku z uczciwym podejsciem do
        tatusia i jego zasobow.
        Coz wiec robic, zanim bedzie za pozno ?
        Przede wszystkim nie krytykowac wprost- nieskuteczne i odbiera plaszczyzne
        porozumienia, niszczy wzajemne zaufanie- Tobie zalezy na dobru rodziciela.

        Nawet jesli jestes absolutnie przekonana, ze dziewczyna jest nieuczciwa, nie
        odnos sie do niej wrogo, za to sprobuj od czasu do czasu rzucic jakas pozornie
        neutralnie sformulowana uwage naswietlajaca zachowania, ktore Ci sie nie
        podobaja.
        To jest cholernie trudna technika, ale bardzo skuteczna- mowic o czyms, co sie
        nie podoba jako o fakcie samo przez sie zrozumialym tonem wypranym z wrogosci
        (szczegolnie to wypranie jest trudne).
        Bywa, ze osoba "atakowana" obruszy sie, a Ty wtedy BARDZO SPOKOJNIE I RZECZOWO
        podkreslasz, ze nie masz nic zlego na mysli, stwierdzasz tylko fakt i bardzo
        przykro Ci jest, ze tak zostalas odebrana.
        Pzdr
        • miriammiriam Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 18:09
          nie lepiej po prostu ustalić z ojcem, jaką część spadku przeznacza dla córki i
          zadbać o stosowny zapis notarialny, zamiast użerać się z jakąś kobitą, co nie
          jest zbyt przyjemne. ojciec może też podpisać intercyzę. jeśli staremu zależy
          na dzieciach to o nie zadba, a jak nie to nie ma rady.
          • zdzichu-nr1 Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 20:36
            Jak ojciec ma 52 lata, dużą firmę pod sobą i zakończone dwa małżeństwa, to
            raczej ma również łeb na karku. Nie sądzę by dał się wyżyłować z majątku byle
            cipci, co dobrze rozkłada nogi.
            W razie wątpliwości pronuję odbyć z nim rozmowę w cztery oczy odnośnie planów
            uczuciowych i ewentualnego zabezpieczenia majątku (intercyza, testament itp.)
    • Gość: córka Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 21:51
      Ludzie nie tylko chodzi mi o majatek bo to jest ustalone(testament i intercyza)
      Ojca wycyckała druga zona na ładną kase.
      Chodzi mi o to ze ona utrudnia kontakt mi z ojcem a moim dziecią z dziadkiem!!
      Nie pozwoli kupować im prezentów a jesli juz cos kupi to zawsze jest to w
      przypadku ubran za małe,zabawki zawsze juz takie mają itp.
      Nie pozwoli dziadkowi ich gdzieś zabrac itd.
      Ciągle mam różne jazdy z nią
      Chcę powiedzieć ze nie chodzi mi o kase ale o to by moje dzieci mały kontakt z
      dziadkiem.A ja z ojcem.
      Ciągle ciągnie w swoją strone.
      Ja chcę aby moj ojciec był szcześliwy.
      Ludzie nie jestem potworem.Wiec nie krytykujcie mnie.
      • aankaa Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 22:16
        Gość portalu: córka napisał(a):

        > nie chodzi mi o kase ale o to by moje dzieci mały kontakt z
        > dziadkiem.A ja z ojcem.


        dziadek ma 52 lata, Ty - ok. 26, dzieci/wnuki - 2-3 ??
        daj ojcu spokój, będzie chciał kontaktu z Tobą i wnukami - napewno Was znajdzie
        sama piszesz

        > Ja chcę aby moj ojciec był szcześliwy.
    • sylwesters1 Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 22.03.04, 22:56
      Gość portalu: córka napisał(a):

      > Mam problem moj ojciec ma dużą firme a co za tym idzie ma kase.
      > Miał juz dwie zony i nic z tego nie wyszło.Teraz związał się z dziewczyną
      > młodszą niż ja.Uwżam,że tak młoda dziewczyna leci tylko na kase i chce aby
      > było jej wygodnie(widze to po jej zachowaniu).
      > Ja jej nie lubie.Kilka razy jej zachowanie mnie zaskoczyło.Do tego
      > ciągle "wisi na nim" i teraz nie wiem czy odsunąć sie od nich czy udawać ze
      > jest wszystko ok?
      > Po ostatnim spotkaniu z nimi długo nie potrafiłam dojść do siebie.Nie chce
      > sie meczyć.
      > Co zrobić aby nie urazić ojca?
      > Dziekuje za pomoc wszystkim którzy potraktują mnie serio.
      OCZYWISCIE JEMU TEZ COS SIE OD ZYCIA NALEZY,LECZ TY JESTES JEGO
      CZESCIA ,WIEC POWINIEN Z TOBA SIE LICZYC,ROZMAWIAC JAK Z PARTNEREM .DZIECI
      POWINNO SIE KOCHAC ,TE MALE I TE DUZE,A RESZTA Z BOKU...NIE WYOBRAZAM SOBIE
      ZEBY MOJA DZIEWCZYNA PROBOWALA ODSUNAC MOJE DZIECKO.PISZE IZ MAM PODOBNIE ,NO
      MOZE NIE CALKIEM BO NIE MAM ZA DUZO FORSY,LECZ RESZTA PLUS ,MINUS......
      POZDRAWIAM
    • dobrutka Re: Mój ojciec ma 52lata a jego nowa dziewczyna 2 23.03.04, 00:21
      moze troche Tobe zazdrosc ze to ona bedzie tatusina coreczka,
      tak jakby zajela Twoje miejsce?
    • tomasdyg ZAZDROŚĆ CÓRKI O OJCA ? 23.03.04, 00:47
      Jako ojciec dwu dorosłych córek -odpowiem Ci, że jest w życiu taki moment, w
      którym należy skończyć z ingerencją w życie swoich dzieci(polecam wątek "Matki-
      czy też tak czujecie", a szczególnie wyrosły z niego wątek "Nie odcięta
      pępowina"). To działa w obie strony. Rodzice też mają prawo do własnego życia,
      modelu szczęścia i nieingerencji w nie własnych latorośli.
      Myślę, że przemawia przez Ciebie taka podświadoma zazdrość córki o ojca -
      cytuję "Miał już dwie żony i nic z tego nie wyszło."
      Co do ilości związków małżeńskich to też jestem po dwu i z każdego cos
      wyniosłem. Nie pisz więc o związkach nieudanych, tylko o zakończonych, bo i z
      takich coś wynika, np. doświadczenie i wiedza, że nie jesteśmy nieomylni. Nie
      powinniśmy więc dawać innym kategorycznych rad na ich drogę życiową, co
      najwyżej opowiedzieć o swoim przypadku, a wybór jej należy do właściciela -
      drogi.
      Pozdrawiam

    • Gość: Oldboy A daj facetowi sie wyszalec...... IP: *.dialsprint.net 23.03.04, 05:13
      juz wiele mu nie zostalo to niech sie jeszcze na d.....czy.
    • Gość: yo yo fajnie masz,masz mlodsza macoche :)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.04, 18:21
      wlasnie daj sie facetowi wyszalec , niech sobie por.... a moze z tego bedzie
      jeszcze wielka milosc :))
Pełna wersja