zerwal i jestem zmieszana

09.08.10, 14:28
wczoraj zerwal ze mna luby (na odleglosc, bo jak wiecie jestem za granica) mowi ze tak kocha i teskni ze boi sie zdrady dlatego latwiej jest mu sie rozstac, obudzilam sie po tej rozmowie i nie wiem co mam myslec,czy mi jeszcze zalezy czy nie.a przede mna prawie miesiac pobytu, nie wiem jak moja przyszlosc bedzie wygladac, bo facet naprawde pasowal, mimo ze bardzo "rozrywkowy".teraz pojawia sie tysiace mysli, czy wrocimy, czy znajde kogos,

chyba kazdy przechodzil to zamieszanie
    • garcia6 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:32
      Przynajmniej uczciwy ;)
    • galasretka.pluskawkowa Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:37
      "Tak kocha i tęskni, że boi się zdrady"... skąd faceci biorą takie teksty?
      Wracać do siebie chyba nie warto - jakby bardzo chciał, to by ten miesiąc na
      Ciebie poczekał. Widocznie mu się nie chce. A że kogoś sobie znajdziesz to pewne
      - jeśli tylko będziesz chciała.
      • menk.a Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:41
        galasretka.pluskawkowa napisała:

        > "Tak kocha i tęskni, że boi się zdrady"... skąd faceci biorą takie teksty?

        Ale ze baby w to wierzą i rozkminiają sens takich sentencji rodem z romansów dla
        ubogich intelektualnie to dopiero zagadka.:D

        > Wracać do siebie chyba nie warto - jakby bardzo chciał, to by ten miesiąc na
        > Ciebie poczekał. Widocznie mu się nie chce. A że kogoś sobie znajdziesz to pewne
        > - jeśli tylko będziesz chciała.

        Albo on już sobie kogoś wypatrzył, więc jakby co jest wolnym człowiekiem i może
        smolić cholewki do nowej panny.
        • galasretka.pluskawkowa Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:06
          > Albo on już sobie kogoś wypatrzył, więc jakby co jest wolnym człowiekiem i może
          > smolić cholewki do nowej panny.

          Też mnie się tak zdaje.
        • kitek_maly Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 20:05
          > > "Tak kocha i tęskni, że boi się zdrady"... skąd faceci biorą takie teksty
          > ?
          >
          > Ale ze baby w to wierzą

          Menka, przecież to jest Zawszezabulinka! :D
      • jowita771 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:42
        > "Tak kocha i tęskni, że boi się zdrady"... skąd faceci biorą takie teksty?

        To samo pomyślałam. Facet pieprzy jak potrzaskany, bo nie chce powiedzieć wprost
        "poznałem kogoś, mam ochotę z nią spróbować/pobzykać. Jak mi nie wyjdzie/nie
        spodoba się, to do siebie wrócimy, a ja nie będę miał na koncie zdrady".
      • blueanabella Re: zerwal i jestem zmieszana 10.08.10, 10:16
        miesiac?? to sa jakies zarty

        moj na mnie czekal rok i powiedzial ze nie chce czekac kolejnych
        dwoch bo go to duzo kosztuje, ale ten rok to byla oczywistosc ze
        czekal bedzie

        jesli facet nie chce czekac miesiaca i mowi ze jest zaazdrosny czyli
        Ci nie ufa, to niech spada na bambus a Ty sie rozejrzyl wkolo, tyle
        pieknych mezczyzn po swiecie chodzi, napewno znajdzie sie jakis
        fajny:) glowa do gory
    • laracroft82 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:41
      zawszezabulinka napisała:

      > wczoraj zerwal ze mna luby (na odleglosc, bo jak wiecie jestem za granica) mowi
      > ze tak kocha i teskni ze boi sie zdrady dlatego latwiej jest mu sie rozstac

      czyjej zdrady?? Twojej czy jego?? jak dla mnie koles juz sobie kogos upatrzył i
      wykorzystal moment twojego wyjazdu, bo łatwiej mu bylo to zrobic
      telefonicznie..frajer i tyle..
      • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:48
        jakby chcial poznac to pewnie juz by to dawno zrobil. mowi ze nie poznal nikogo, i nie ma powodu by mnie tez klamal, bo i tak jestem daleko wiec co by mu zalezalo. on jak mowi nie chce miec zwiazku na niby. a ze ktos napisal kiedys ze wyjazd dopiero pokazuje co czlowiek czuje

        a ja nie rozkminiam jego zachowania i jego slow, tylko to co sie stanie w przyszlosci. czy wroce i zabije mi serce, czy zdolam poznac kogos. moze ja sie nie nadaje na zwiazki, albo rutyna zabija juz zwiazek?
        • jowita771 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:23
          > mowi ze nie poznal nikogo
          > , i nie ma powodu by mnie tez klamal, bo i tak jestem daleko wiec co by mu zale
          > zalo.

          Żebyś siedziała grzecznie na ławce rezerwowych, a nie szukała innego w tym czasie.
    • cafem Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:44
      > bo facet naprawde pasowal, mimo ze bardzo "rozrywkowy"

      Lagodnie toto okreslilas, bo na podstawie poprzednich Twoich postow
      smiem twierdzic, ze to nie godzilo sie byc zwane facetem:)

      I dobrze, ze zerwal. Zreszta sama mialas co do tego zwiazku
      watpliwosci. Byc z kims z braku laku nie ma sensu, a znalezc sobie
      kogos - na pewno w swoim czasie znajdziesz.
      • garcia6 Re: facet 09.08.10, 14:47
        Jak sie za facetow zabieracie to tak macie :)
      • alpepe Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:49
        ona miała niby wątpliwości? Kiedy niby? Przecież trzymała mena na krótkiej
        smyczy jak w zabawie SM.
    • papryczka.chili Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:49
      ja przechodziłam nawet 2 razy i żałuje bardzo bo to była strata czasu tylko. Ja się zaangazowałam a Im to nie bardzo wyszło.Owszem znam pary co wytrzymały próbę czasu i dzis są szczęsliwymi rodzinami.
      Swojego męza poznałam w pracy w tym samym miescie.
      Ja myślę że powinnas sobie kogos znaleźc u siebie na miejscu bo czasem sa takie chwile ze nie da się przytulic telefonu jak potrzeba...
      Zycze powodzenia i główka do góry:)
      • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:53
        on wczesniej wyjechal na 2 miesiace i wszystko niby bylo ok. dopiero moj wyjazd cos schrzanil i moze rutyna nam sie od dluzszego czasu wlaczyla i teraz pokazala skutki. ja juz nie wiem czy mi zalezy czy nie. moze mi nie zalezy bo on nie chce mnie? nie wiem co myslec
        • skarpetka_szara Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:17

          moze za duzo tych wyjazdow bylo, co? Najpierw on, teraz ty?
          Przeciez zwiazek konsumuje bardzo duzo energji, kazdy ma swoje
          potrzeby. Moj luby teraz wyjezdza na miesiac, a ja jestem
          strasznie niezadowolona bo moje fizyczne, psychiczne, emocjionalne
          potrzeby zostana bez odpowiedzi.

          Mysle ze facet juz kogos ma, bo inaczej gdyby bal sie zdrady to by
          cie po prostu o to zapytal. To, ze ma obsesjie ze zdradzisz tylko
          swiadczy o tym, ze ON by tak zrobil, lub sam zrobil - widac ze nie
          wyobraza sobie zeby w takiej sytuacji nie zdradzic.

          Jezeli bardzo ci zalezy to moze zaproponuj ze porozmawiacie o
          roztaniu jak przyjedziesz za miesiac?
    • sundry Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 14:55
      Zerwanie na odległość i durne tłumaczenia idealnie pasują do reszty,
      o której pisałaś wcześniej.
      • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:26
        ok powiem wam, ze poszlo o to ze na spotkaniu polakow pewien polak mnie zaczepil a ja go delikatnie zbywalam mowilam ze mam kogos, ze na dyskoteke pojdziemy jak siostra bedzie chciala isc (nie znam miasta, ona ma klucze do domu) chlopak mi sie nie podobal, chociaz poczulam meskosc (nie uprawialam seksu juz tyle czasu) pomyslalam ze milo bedzie kogos podotykac ale nic z tego nie wyszlo. i powiedzialam to lubemu i on mysli ze moge go zdradzic
        • agattka_84 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 16:18

          > pomyslalam ze milo bedzie kogos podotykac ale nic z tego nie
          wyszlo. i powi
          > edzialam to lubemu i on mysli ze moge go zdradzic

          Ile masz lat?
        • hermina1984 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:35
          znaczy zerwał z Tobą,bo miałaś ochotę w czasie posuchy pomacać sobie jakieś
          mięcho?ale tego nie zrobiłaś? zaś powiedziałaś chłopu,że chciałaś...<zgon>
        • cafem Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:39
          O k...a. Jedno drugiego warte.

          Powtorze za hermina - zgon.
    • yannika Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:18
      Nie chcę krakać, ale jak na mój gust to pan ma coś za uszami...
      Znaczy normalnemu człowiekowi, który jest "bez winy" ani nie ma żadnych obsesji
      po prostu użycie takiego argumentu nie przyjdzie do głowy, tak samo jak nie
      przyjdzie do głowy grożenie samobójstwem na przykład.

      Skreśl gościa na dobre i szukaj kogoś normalnego.
      • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:30
        tzn ja nie mialam ochoty na cos z innym facetem ale poczulam taka meskosc, ale ogolnie to zbywalam kolesia i on sie pozniej od nas odlaczyl i tyle. a luby mysli ze ja chce go zdradzic i dojdzie do zdrady
        • yannika Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:35
          Wiesz co, ja jestem po trzech latach na odległość (ja Polska, on Irlandia).
          Męskich znajomych mam od groma, z racji zainteresowań dalekich od typowo
          kobiecych. I jakoś się to utrzymało, żadnych fochów i innych takich, cyrków że
          ja go na pewno zdradzę i tym podobnych. Jak Ci nie ufa, to nie masz czego żałować.
          • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:44
            ja tez mam pare znajomych meskich i misio nie ma nic za zle, ale wiesz, za granica, nie widze cie, mam maly kontakt tel = robi swoje. a ten polak co chcial mnie opcjonalnie wydymac to jest zagrozenie
            • yannika Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:46
              Toż Ci tłumaczę, że wiem doskonale. Co nie zmienia faktu, że bez zaufania nie da
              rady.
            • skarpetka_szara Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:21
              dziwna jestes. dlaczego to powiedzialas swojemu lubemu?
    • hildegarda-z-plocka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 15:53
      no cozm jesli nie rozpaczasz a tylko jestes zmieszana i zastanawiasz sie, jak to
      bedzie byc znowu samotna, to oznacza to, ze zwiazek sie juz wypalil i tyle. nie
      ma co do niego wracac z braku laku. mysle, ze u niego powod jest ten sam, bo
      gledzenie o strachu przed zdrada to jest jakies kuriozum, skoro czeka was
      jeszcze miesiac osobno, a nie kilka lat. zreszta, z tego co czytalamo tym panu,
      to nie byl to jakis cudowny typek, wiec sie ciesz, ze mozesz zaczac od nowa bez
      kuli u nogi, ktora sama nie potrafi zarobic kasy, a tobie gledzi, ze jestes elniwa:p
      • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 16:02
        chyba juz sie zejdziemy :D zawsze zrywamy i zawsze wracamy. on sie bal i ja go rozumie, ale wytlumaczylam ze nikogo nie chce miec i nie mam jak go zdradzic bo nie mam kluczy od domu, a jak wychodzimy to siostry nie odstepuje na krok
        • miau_weglowy Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 16:24
          a to nie mozna zdradzic POZA domem? ;D cos Ty zabulinka krecisz, nie dziwie sie
          misiowi, ze watpi :D
          • dziwnakacha Tylko zmieszana ?! 09.08.10, 16:34
            Powinnaś być wstrząśnięta i zmieszana ;)
    • hermina1984 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:33
      > wczoraj zerwal ze mna luby (na odleglosc, bo jak wiecie jestem za granica) mowi
      > ze tak kocha i teskni ze boi sie zdrady dlatego latwiej jest mu sie rozstac


      nie analizuj tego,to zwykły pretekst ,żeby zmniejszyć u Ciebie ból rozstania i
      wprawić Cię w poczucie winy.Zerwał?Olej,nie pisz,zniknij go ze swojego
      życia,faceci są prości,nie zrywają,jak niektóre baby,żeby dać coś do zrozumienia
      drugiej osobie,zrywają jak im źle...
      jeślibyś do niego wróciła,to bez urazy,ale słaba,naiwna dupa z Ciebie.
      • selica Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:46
        Pieprzenie kotka za pomocą młotka. Nie pasujemy do siebie i nie widzę naszej przyszłości. Srutututu, babę ma i tyle. Jak to wyjdzie na jaw, a wyjdzie na pewno, to będzie się tłumaczył, że ci tego nie powiedział, żeby nie było ci smutno. Założymy się?
    • lew_ Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 17:46
      Poczekam az hermina napisze placzliwy post na forum ze ja
      facet olal:)
      • hermina1984 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 18:53
        no to sobie czekaj :P
        • zawszezabulinka Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 20:41
          my zrywamy i wracamy do siebie. poprostu pochopnie podjal decyzje. a
          teraz sie wyglupialismy na skype jak male dzieci. nie wykluczone ze
          razem zamieszkamy tylko trzeba sprawe obgadac i przemyslec finanse :D
          • hermina1984 Re: zerwal i jestem zmieszana 09.08.10, 20:43
            macie nerwy,ja to jednak lubię spokój ciszę i pełne porozumienie :P
            dla mnie zerwać raz,znaczy zerwać ostatecznie :)
            ale co kto lubi :]
          • figgin1 Re: zerwal i jestem zmieszana 10.08.10, 10:09
            Zaba, jesteś świetna. Facet z tobą zerwał a ty kombinujesz wspólne mieszkanie...
            No, ale jest takie powiedzonko, jak cię wyrzucą drzwiami wejdź oknem. Ja jakoś
            nie miałam przekonania żeby stosować w kontekście związkowym...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja