maitresse.d.un.francais 12.08.10, 22:53 facet.interia.pl/seks/know-how/news/jak-ja-poderwac/komentarze,984781,1,11830857,3,3 czyli trudne początki Cezarego Hedona ;-) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:14 Oj kolejna sarenka, ktorej nie udalo sie ujarzmic pana podrywacza, obnizajaca jego wartosc na portalach internetowych. Typowe dla pan. :) Byly kolacje, zagladanie do lodowki, kino, a mimo wszystko koles podymal. Moze dziewczyna liczyla na to, ze przy niej sie zmieni? :) Miala byc zemsta, a wyszla kompromitacja. Dac sobie wlozyc przez takiego "marnego podrywacza", tylko kobiety tak potrafia. :) Zakladajac, ze to prawda. Mnie to raczej wyglada na konkurencje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:21 kombinerki_pinocheta napisał: > Oj kolejna sarenka, ktorej nie udalo sie ujarzmic pana podrywacza, obnizajaca j > ego wartosc na portalach internetowych. Misiu, ona nic nie pisze o jego ujarzmianiu, tylko o jego PRYMITYWIZMIE. I nie OBNIŻA, tylko OPISUJE JEGO ZACHOWANIE. A używając takich słów jak "pod...ał", skreślasz się niestety. Może on jej wcale nie uwiódł, tylko ona z litości dała mu szansę? Śmieszny jesteś. Kto krytykuje świętego Maxa Hedona, ten konkurencja. Ja go krytykuję. Też jestem konkurencja? Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:34 Ona moze sobie pisac. Dziewczyna, ktora wpuszcza faceta do lozka, a pozniej obrabia mu tylek deprecjonujac go wystawia sobie tylko ocene, negatywna. Niechcialbym miec z taka do czynienia, bo rownie dobrze taki numer moglaby odstawic takze mnie. To swiadczy o desperacji tej panny. Zrobi wszystko, by tylko lepiej sie poczuc. Zakladajac, ze rzeczywiscie miala z nim do czynienia stawiam na zdrade lub tez po prostu olanie klientki, przez co poczula sie urazona. :) > Misiu, ona nic nie pisze o jego ujarzmianiu, tylko o jego PRYMITYWIZMIE. I nie > OBNIŻA, tylko OPISUJE JEGO ZACHOWANIE. Typowe dla kobiet. To tak samo jak wierzyc we wszystko co mowi egipski kochas, zaufac mu, a pozniej sie rozczarowac, mimo ze wszystkie znaki na niebie i ziemi mowily, ze blefuje. Co Ty probujesz mi przekazac? Przedstawiasz mi zachowanie kobiety, ktora wiedzac, ze facet jest prymitywny wpuszcza go do swojego domu, a nawet lozka? I kto w tej sytuacji jest prymitywny, glupi i ograniczony? Dla mnie tym kims jest wlasnie ta kobieta. O tym Maxie Hedonie to pierwszy raz slysze od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:41 Dziewczyna, ktora wpuszcza faceta do lozka, a pozniej obr > abia mu tylek deprecjonujac go wystawia sobie tylko ocene, negatywna. Niechcial > bym miec z taka do czynienia, bo rownie dobrze taki numer moglaby odstawic takz > e mnie. Oj, a dlaczego byś nie chciał? Przeczysz sam sobie. To swiadczy o desperacji tej panny. Zrobi wszystko, by tylko lepiej sie > poczuc. raczej śmieszy ją Czaruś jako uwodziciel,to tak jakbyś stwierdził, że ślimak staje do wyścigu na setkę > Zakladajac, ze rzeczywiscie miala z nim do czynienia stawiam na zdrade lub tez > po prostu olanie klientki, przez co poczula sie urazona. :) Kombi, masz jeszcze jakieś ciekawe jasnowidzenia? Napisz. Deprecjonujesz ją, ale jednak usilnie przekonujesz sam siebie i mnie, że opisane przez dziewczynę sprawy NIE MIAŁY miejsca. > > Typowe dla kobiet. Dla was też. Byle lala miała cyce i tyłek, może nie odróżniać fugi od foki i pytać, jak się elegancko pierdzi w towarzystwie. To tak samo jak wierzyc we wszystko co mowi egipski kochas Masz jakieś obsesje na tle egipskiego kochasia? Wy też wierzycie we wszystko, co wam powie seksowna lala zachowująca się jak "europejska gejsza". > Co Ty probujesz mi przekazac? Rusz szarymi komórkami i pomysł. Przedstawiasz mi zachowanie kobiety, ktora wiedza > c, ze facet jest prymitywny wpuszcza go do swojego domu, a nawet lozka? Z góry mogła nie wiedzieć, dziubasku. I kto w > tej sytuacji jest prymitywny, glupi i ograniczony? Dla mnie tym kims jest wlas > nie ta kobieta. Ale gdyby to Max wpuścił prymitywną babkę do swego domu i się z nią przespał, to prymitywna byłaby też kobieta? Ja też jestem konkurencją Maxa? Ojejej, jak strasznie pracujesz nad zdezawuowaniem tej pani, a jednocześnie udowodnieniem (niezależnie zupełnie od osądu na temat pani), że ona zmyśla. Żeby ci się komp nie przegrzał. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:56 > Oj, a dlaczego byś nie chciał? Przeczysz sam sobie. Nie rozumiem. > raczej śmieszy ją Czaruś jako uwodziciel,to tak jakbyś stwierdził, że ślimak > staje do wyścigu na setkę Dobra zalozmy, ze masz racje i on jest slabym uwodzicielem, zalosnym, niech bedzie slimakiem wsrod mezczyzn. Co on w takim razie robil u niej w lozku? Wiesz dlaczego w ogole nie interesuja mnie kobiety dresiarzy i panny egipskich chlopcow poganiajacych wielblady? Bo zadaja sie z idiotami/prostakami, a to tylko swiadczy o tych kobietach. Z kim przystajesz tkaim sie stajesz. Kobiecie obrazajacej swojego faceta mozna przypisac takie same inwektywy, jakie ona przypisuje jemu, oczywiscie wykluczajac przypadki, w ktorych doszlo do zdrady, klamstwa itp. Tak czy siak, trzeba nisko upasc zeby obrazac kogos z kims sie kiedys bylo bardzo blisko. > Kombi, masz jeszcze jakieś ciekawe jasnowidzenia? Napisz. Deprecjonujesz ją, al > e > jednak usilnie przekonujesz sam siebie i mnie, że opisane przez dziewczynę > sprawy NIE MIAŁY miejsca. Ty tez tylko mozesz przypuszczac. > Przedstawiasz mi zachowanie kobiety, ktora wiedza > > c, ze facet jest prymitywny wpuszcza go do swojego domu, a nawet lozka? > > Z góry mogła nie wiedzieć, dziubasku. No przepraszam bardzo, bylo kino i kolacja. Tak chyba poznaja sie ludzie w obecnych czasach. Dopiero po wszystkim wrocila do tych wydarzen i uzmyslowila sobie, ze ten pan to prymityw. W takim razie albo byla zakochana albo to idiotka. Stawiam na to drugie. Przyjemnie mi sie z Toba rozmawia. :) Polecam na przyszlosc Moze chcialabys wiedziec. Velasquez wygral u mnie po raz 34 przez jednoglosna decyzje. :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 16:26 > zie slimakiem wsrod mezczyzn. Co on w takim razie robil u niej w lozku? Może miała nadzieję, że choć tam okaże się mężczyzną? Kombi, zakładasz, że to mężczyzna ZAWSZE uwodzi i skoro był w łóżku, to uwiódł. To błędne założenie. Może pani po prostu miała ochotę na seks? Z kim przEstajesz tkaim sie stajesz. To dotyczy też panów mających durne panny? Kobiecie obr > azajacej swojego faceta mozna przypisac takie same inwektywy, jakie ona przypis > uje jemu, Rozwiń na przykładach. I facetowi obrabiającemu babkę analogicznie...? > > > W takim razie albo byla zakochana albo to idiotka. St > awiam na to drugie. A niby dlaczego? > Przyjemnie mi sie z Toba rozmawia. :) A dziękuję. > > Polecam na przyszlosc > > > Kombiś, no daruj sobie. Na uspokojenie to ja biorę od 18 lat leki przepisane na receptę przez lekarza. Melisa dla mnie to jak dla wieloryba mucha. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 18:15 > Może miała nadzieję, że choć tam okaże się mężczyzną? Stawiam flache, ze gdyby tam okazal sie mezczyzna - zapewne tak bylo, bo tacy kolesie maja doswiadczenie i wiedza jak kobiecie zrobic dobrze, ale widocznie tej pani ten facet nie chcial, bo teraz panna sie msci - to by z nim byla zapominajac o tym jakim jest prostakiem. > To błędne założenie. Może pani po prostu miała ochotę na seks? Miala ochote na seks i wybrala prostaka. W takim razie wygrala na loterii, brawa dla tej pani. > Z kim przEstajesz tkaim sie stajesz. Ale pie...alem gafe, starzeje sie. Coraz blizej mi do dresiarza, ale dobrze, ze to wychwycilas i mnie naprostowalas. > I facetowi obrabiającemu babkę analogicznie...? Tak > Rozwiń na przykładach. Para ze soba zrywa. Ona/on przy kolezankach/kolegach/w towarzystwie glosno komentuje, oczywiscie w sposob negatywny, jego/jej przyzwyczajenia, zachowanie, fizjonomie. Przykladu konkretnego nie chce mi sie wymyslac, to moze byc wszystko np maly ch.../cyc. > A niby dlaczego? Zakochana z szacunku dla partnera wszystkie sprawy, do ktorych doszlo miedzy nimi zachowalaby dla siebie. > Kombiś Ale slodko. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 20:56 > > Stawiam flache, ze gdyby tam okazal sie mezczyzna - zapewne tak bylo, bo tacy k > olesie maja doswiadczenie i wiedza jak kobiecie zrobic dobrze Jacy kolesie? , ale widocznie te > j pani ten facet nie chcial A może to ona go pogoniła? , bo teraz panna sie msci - to by z nim byla zapomin > ajac o tym jakim jest prostakiem. Obyś nie stracił flachy. > > > To błędne założenie. Może pani po prostu miała ochotę na seks? > > Miala ochote na seks i wybrala prostaka. W takim razie wygrala na loterii, braw > a dla tej pani. Ale co wygrała? Miała ochotę na seks i wybrała prostaka. Miała seks z prostakiem, bo chciała. Gdzie tu loteria? > > > > Rozwiń na przykładach. > > > Przykladu konkretnego nie chce mi sie wymyslac, to moze byc wszystko np maly ch > .../cyc. No ale mówiłeś, że wobec obgadującego można zastosować takie same inwektywy, jak wobec obgadanego. I tego nie dowiodłeś. Znasz znaczenie słowa "inwektywa"? > > Zakochana z szacunku dla partnera wszystkie sprawy, do ktorych doszlo miedzy ni > mi zachowalaby dla siebie. Szanować człowieka można i bez zakochania, a kiedy miłość mija lub przeradza się w co innego, to różne rzeczy się robi. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:22 > Miala byc zemsta, a wyszla kompromitacja. przespać się z takim marnym podrywaczem A cóż w tym kompromitującego? Może sądziła, że PRZYNAJMNIEJ w łóżku jest dobry? Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee24 Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:30 To jest wszystko jedno czy jednorazowa laska uważa że koleś był dobry:) nie o jej przyjemność jemu chodziło:D Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:33 zeberdee24 napisał: > To jest wszystko jedno czy jednorazowa laska uważa że koleś był dobry:) nie o > jej przyjemność jemu chodziło:D Zeb, przeobrażasz się w troglodytę? Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:30 [kombi myśli nad odpowiedzią. poprzednio było to 21 minut] Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:35 Kombi Moja Droga w miedzyczasie oglada walke UFC pomiedzy Velasquezem, a Kongo, do tego przeglada sadistica i bawi sie w gimpie. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:38 przed chwila skonczylem to ogladac - KLIK :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:43 kombinerki_pinocheta napisał: > przed chwila skonczylem to ogladac ja tam na jutubie znam ciekawsze rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 16:27 kombinerki_pinocheta napisał: > pochwal sie :) > mjusik, kolego, mjuzik. a nie pochwalę się, bo poznałam je czyniąc plany, z których ze względu na nerwicę musiałam zrezygnować, więc mi przykro o tym pisać Odpowiedz Link Zgłoś
sootball Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 01:07 sama bym lepiej nie nalała wody. Facet ma do tego talent. Przez 3 minuty gada o czymś, co można zmieścić w jednym zdaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 12.08.10, 23:43 kombinerki_pinocheta napisał: > Kombi Moja Droga w miedzyczasie oglada walke UFC pomiedzy Velasquezem, a Kongo znaczy panowie dają sobie po ryjach i to nazywa się sportem? , > do tego przeglada sadistica i bawi sie w gimpie. :) też rozrywki > Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki_pinocheta Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 00:00 > znaczy panowie dają sobie po ryjach i to nazywa się sportem? I to jakim pieknym sportem. Wiesz ile pracy ci faceci musza wlozyc w to, by osiagnac sukces? Wybierz sie do jakiegos klubu judo czy bjj i popros o sparingpartnera. Jak wytrzymasz 2 minutowy sparing to przyjade do Ciebie zrobie Ci pranie, umyje okna i wytrzepie dywany. > też rozrywki Taki juz jestem mega rozrywkowy chlopak. <potworny sarkazm, bylby jeszcze wiekszy gdybys mnie znala> :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: coś dla kombinerek 13.08.10, 16:28 kombinerki_pinocheta napisał: > > znaczy panowie dają sobie po ryjach i to nazywa się sportem? > > I to jakim pieknym sportem. Wiesz ile pracy ci faceci musza wlozyc w to, by osi > agnac sukces? Ależ nie wątpię! Niemniej mam do tego stosunek lekceważący. Wiesz, panie występujące w Moulin Rouge też są po szkołach baletowych, a mimo to coś mi się nie podoba oferta tej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś