ta.od.apap.noc
16.08.10, 20:20
Dostałam pracę:)
Dziś po pierwszym dniu - chce mi się wyć:( Nie mogłam wytrzymać, żeby dotrzeć
do domu i zapalić, żeby się uspokoić:( Kontaktuje się z różnymi klientami
firmy i ustalam z nimi różne duperele (naprawdę duperele). Nie mam się do kogo
odezwać, nic nie działa jak powinno (komp, telefon, fax), z jednej strony
słyszę, że zgłoszono problem, z drugiej, że czegoś tam jeszcze nie zrobiłam:(
Pocieszcie mnie jakoś:( Albo kopnijcie w d..., żebym się jakoś zebrała 'do kupy':(