Jak to jest z ta praca w Wawie?

17.08.10, 14:32
W moim mieście bardzo ciezko z praca wiec zaczęłam szukać pracy w Wawie. W każdym ogłoszeniu wymagany jest język angielski w wiekszości na poziomie bardzo dobrym. Dziewczyny pracujące w Wawie czy Wy naprawdę wszystkie znacie angielski perfect ? Czy jest szansa na znaleziebnie pracy w stolicy ze słabą znajomością angielskiego? Dodam że mam wyższe wykształcenie licencjackie magisterskie i teraz robie studia podyplomowe, ale mam mało doświadczenia gdyż studiowałam dziennie i wiekszość czasu zabierało mi dojeżdżanie ponad 100 km na uczelnie do Wawy (tylko rok mieszkalam w stolicy)
Czy mam wogole szanse na znalezienie czegoś (nie mowie tu o pracy kasjerki w biedronce, choć szanuje każda pracę)
    • martishia7 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:00
      Co rozumiemy przez bardzo dobry? U mnie sporo ludzi w LO już miało CAE, na
      studiach to już się szlifowało pod kątem swojej dziedziny oraz poświęcało czas
      na dopracowanie drugiego języka. Nie mówię o tych, którzy studiowali filologie
      lub coś podobnego, bo to inna bajka.
    • rzeka.chaosu Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:03
      Angielski się przydaje. Klienci często są zza granicy. Przecież jak ktoś
      zadzwoni i będzie mówił po angielsku to nie powiesz yyy ten tego i się nie
      rozłączysz. Ja mam w obecnej pracy 2-3 rozmowy w tygodniu po angielsku. Musiałam
      się tylko dodatkowo nauczyć fachowych słówek z branży.

      Dobra praca jest - gł. dla ludzi z doświadczeniem. Jak masz go mało, tak jak ja,
      to zostaje wykazywanie się wybitnymi umiejętnościami i liczenie na to, że je
      docenią, bycie dłużej bez pracy (czekanie na okazję) albo łapanie tego co leci.

      A może wymyśl coś czego nie ma jeszcze w twojej miejscowości i otwórz własną
      firmę (dotacje!).

      Powodzenia! ;)
      • jan_hus_na_stosie Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:12
        a Twoi przełożeni też znają biegle angielski?
        • rzeka.chaosu Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:18
          > a Twoi przełożeni też znają biegle angielski?

          Mam jedną główną szefową - angielski to podstawa jej pracy (blablbal przez tel.
          i dyktowanie mi maili). ;) Ostatnio byli u nas Czesi podpisać umowę i też
          rozmawiali po angielsku. ;)
    • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:06
      Nie napisałaś z czego masz licencjat, magister i podyplomowe. Bardzo to
      ogranicza możliwość podpowiedzenia Tobie czegokolwiek.

      Lepiej się dobrze zastanów, żebyś nie dołączyła do grona przyjezdnych, którym
      się wydaje, że z palcem w d.pie można tu znaleźć pracę za min. 4 tyś netto.
      Będziesz kolejną przyjezdną pracującą za 1500zł., płacącą 700zł. za mieszkanie i
      marudzącą, że korki w Wawie..
      • savilala Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:13
        Skończyłam Administracje publiczną (rzadowa i samorzadową) a teraz specjalizuje sie w prawie pracy kadrach płacach itp.
        • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:22
          W administracji publicznej będzie baaardzo trudno Ci coś znaleźć. Masz dobrą
          specjalizację: kadry płace itp. będą zawsze potrzebne, ale.. w Wawie bez
          angielskiego będzie ciężko w tej branży, szukaj w małych firmach, bo w
          korporacji bez angielskiego leżysz.

          A w małych firmach płacą też małe pieniądze.

          W Wawie opłaca się być informatykiem, budowlańcem z doświadczeniem bądź synem
          prezesa :) Może poszukaj bogatego chłopaka w Wawie? :)
    • poezja_smaku Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:21
      Nie wszyscy znają biegle angielski, a certyfikaty o niczym nie swiadczą.
      Ja nie mam zadnego certyfikatu, a poziom znajomości angielskiego był u mnie
      zawsze oceniany podczas rozmowy kwalifikacyjnej prowadzonej po angielsku.
      Wystarczy, że masz komunikacyjny.
      • poezja_smaku Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:22
        aha angielski mam na codzień w pracy przez maile i rozmowy telefoniczne
      • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:24
        komunikacyjny.. he he :) to jakiś slang tramwajowy? :)
        • poezja_smaku Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:26
          tak dokładnie, w tramwaju tez sie czasami taki angielski komunikacyjny pzrydaje ;)
          • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:32
            Aha, bardzo jestem ciekawa jaki odpowiednik standardu europejskiego ma
            "komunikacyjny" angielski - A1? Wiesz może? ;-)
            • martishia7 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:37
              Raczej A2.
              • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:46
                A2 i B1 to komunikatywny. Ja się pytam o odpowiednik do: komunikacyjny, bo
                pierwsze słyszę, powaga! :)
            • poezja_smaku Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:40
              Mam znajomego, który biegle mówi po angielsku, bo parę lat mieszkał w Nigerii i
              chodził tam do szkoły. Tylko, że po powrocie CAE zdał dopiero za n-tym razem.
              Komunikacyjny to znaczy taki, który pozwala na swobodną rozmowe na niezbyt
              wydumane tematy (typu: prawo, techniczne, medyczne itd.)
              • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:54
                A jakie tematy są według Ciebie wydumane, skoro medycyna, prawo i technika nie
                są? :D UFO?

                Nie masz racji. Znajomość słownictwa branżowego i swoboda w rozmowach na tematy
                medyczne czy też techniczne to znajomość zaawansowana. A nawet można powiedzieć,
                że średnio rozgarnięty Polak nigdy nie pozna języka obcego na takim poziomie, bo
                żeby rozmawiać swobodnie o medycynie w języku angielskim, trzeba najpierw znać
                się na medycynie po polsku.
                • poezja_smaku Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:56
                  to był mój skrót myślowy ;P, właśnie z wyłączeniem tematów wymienionych w nawiasie
                  • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 16:05
                    Ciężki dzień masz chyba ;)
        • lonely.stoner Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:30
          ja jak kiedys szukalam pracy w Wawie to na rozmowie mialam taki test
          znajomosci jezyka, ktory polegal na tym zeby przetlumaczyc po
          nagielsku i napisac jakies tam takie skroty formalno-biurowe typu: w
          odpowiedzi na pismo z dnia...blala, zalcznik...kuzwa, jakby tego nie
          mozna bylo w internecie znalezc:)tylko chyba kazdy pracownik musi
          miec wkute na pamiec takie glupie formulki (w rozmowie sie takiego
          jezyka wlasciwie nie uzywa), smiesza mnie takie rozne wymagania i
          takei rozmowy o prace. Dalam sobie zreszta spokoj z Polska i
          wyjechalam. chociaz w Wawie fajnei bylo, mieszkalam 5 lat:)
          • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:34
            Na rozmowę wystarczy wkuć odpowiedź po angielsku na pytania:
            - Dlaczego chce Pani pracować w naszej firmie?
            - Pani hobby?
            - Pani mocne/słabe strony?

            :)
          • poezja_smaku Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:43
            Dla mnie normalne, takich formułek uczyli mnie na studiach, przerabialiśmy całą
            handlową korespondencję. Tylko mnie angielskiego uczyła nie jakaś lektorka,
            tylko ekonomistka z zawodu, władająca biegle angielskim i niemieckim.
    • mrsnice Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 15:59
      w Warszawie też ciężko o pracę, więc proszę nam tu etatów nie zabierać.
      Poszukaj sobie w jakiejś Norwegii czy innej Islandii.
      • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 16:08
        A jeśli jakiś świetny specjalista chce przybyć do Warszawy, bo ma wiedzę i chce
        ją rozwijać z korzyścią dla społeczeństwa, a na prowincji nie ma takiej możliwości?
        • mrsnice Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 16:20
          jeśli z korzyścią dla społeczeństwa, np. będzie tworzyć nowe miejsca pracy
          to tak, zapraszamy.
          • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 16:28
            Cóż za wybiórczość :) Kapitalizm Ci nie leży, wolność też nie :)
            • mrsnice Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 16:38
              cóż zrobić, tak właśnie mam
              • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 16:43
                Nie mówię, że źle. Sami sobie zgotowaliśmy ten kapitalistyczny los (szczególnie
                na rynku pracy), więc Twoje podejście jest jak najbardziej zrozumiałe.
      • kitek_maly Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 17.08.10, 18:44
        A cóż to za podwójne standardy? Myślałam, że jesteś przeciwniczką migracji a tu
        takie buty.

        Poza tym - dwója z geografii, nie uważałaś na lekcjach. Nie wiesz co jest
        impulsem do rozwoju miast?
      • venettina Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 18.08.10, 11:16
        Bez przesady z tym "ciezko o prace w Warszawie". Warszawskie
        bezrobocie wynosi jakies 4%, to znaczy, ze... nie ma bezrobocia.
        Berobocie na poziomie ponizej 3% oznacza, ze be pracy sa tylko
        ludzie, ktorzy nie chca pracowac.
        • cyniczna.303 Re: Jak to jest z ta praca w Wawie? 18.08.10, 14:06
          Tylko jaki procent ludzi pracuje w zawodzie i w dobrze płatnej pracy? Reszta to
          handel (tfu: inżynieria sprzedaży), call center, obsługa klienta. Bez
          angielskiego, wykształcenia i doświadczenia nikt tu DOBREJ pracy nie znajdzie.
          Chyba, że wspomniany wcześniej geniusz lub syn prezesa - a to pewnie jakieś
          0,01% populacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja