habibek.polski
17.08.10, 21:58
Bo i o czym? O ich psiapsiółkach, o butach, o imprezach w akademiku? Wiekszość z nich o niczym nie ma pojęcia i nie interesuje się niczym. Za to te kobiety po 25 roku życia jak są bliżej 30 wreszcie robią się sensowne i zaczynają myśleć. Ktoś taki może być partnerem życiowym, a nie dziewczątka-studentki. Tak właśnie: dziewczątka!!!