asia2011
18.08.10, 15:38
Tak jak w temacie...sytuacja nie jest najlepsza. Mój tata, jako
osoba 60-cio letnia ma chyba problem ze swom wiekiem. W pracy poznał
koleżankę mającą ok 30-35 lat. Zaczęli smsować. Zaczęły się dziwne
telefony, brak odbierania połączeń od mamy itp. Pewnego dnia
zrobiłyśmy awanturę i sprawa chwilowo ucichła. niestety po kilku
tygodniach ponownie zaczęły się powtarzać rożnego ródzaju dziwne
sytuacje. Nie chę opisywac całego zdarzenia, bo nie o to chodzi.
Proszę powiedzcie jak mam jej pomóc. Ona czuje się oszukiwana. Niby
juz ojciec nie ucieka z domu, nie smsuje, ale sa sytuacje, z których
może wynikac, że nadal zachowuje się nie fer. Zaczął przekładać
kartę do innego telefonu, niejednokrotnie jak dzwoni się do niego to
nie odbiera tel. Twierdzi, że nic złego nie robi, że nie ma już z
nią kontakty. Mówi, ze to jedynie smsowa znajomość była. Faktycznie
nigdzie po pracy nie wychodzi itp, ale mama jest juz tak przeczulona
na punkie jego wybrykow, że za każdym razem uważa, ze on coś dalej
kombinuje. Ciągle się smuci, nie ufa mu, kłócą się...Jak spóźnia się
z 5 minut, to ona juz się stresuje. Jest niesamowicie
przewrażliwiona. Czepia się go na każdym kroku. Jego również męczy
ta sytuacja. Nie wiem co powiini zrobić :( Pomóżcie. Proszę.