feminizm o_0

19.08.10, 11:41
Feministki niesamowicie mnie drażnią, jest mi ich żal...
Dzisiaj w jednym z programów śniadaniowych (nie pamiętam którym), oglądałam
wywiad z feministką, która tryskała agresją i nienawiścią... Tylko, że ja tak
na prawdę nie wiem do kogo/czego, ponieważ ona sama nie potrafiła tego
określić: czy chodzi o mężczyzn samych w sobie, czy o ich istnienie... o_0
...weird...

Zapytana o to czy otworzenie drzwi feministce przez mężczyznę jest dla niej
obraźliwe, nie odpowiedziała ani tak, ani nie. Stwierdziła za to, że "ten kto
otwiera drzwi może je też zamknąć, i że jest zasada, że najpierw się wychodzi"
o_0 (szkoda, że oprócz tej buźki nie potrafię inaczej okazać mojego
zniesmaczenia i zażenowania).

Mam wrażenie, że takimi zagorzałymi feministkami są kobiety, które zostały w
jakiś sposób skrzywdzone przez mężczyzn (pisząc skrzywdzone mam na myśli
porzucone, odrzucone, itp.). I teraz chcą się "zemścić" próbując zdegradować
rolę mężczyzny...? Wydaje mi się to infantylne i godne politowania.

Podsumowując, mam takie przemyślenie wywołane wywiadem z tą skrzywdzoną
kobietą: przysłowie "na złość babci, odmrożę sobie uszy" pięknie obrazuje
pojęcie feminizmu.

Absolutnie nie chcę tym wątkiem obrazić feministek. Ja po prostu nie potrafię
zrozumieć ich agresji oraz traktowania mężczyzn jak gorszy i niższy gatunek.
    • alpepe Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:53
      Jestem feministką i nie wiem, o co ci chodzi. Agresję wykazuję głównie do
      głupich pińdzi na tym forum, takich jak ty, a do samców nie mam żadnych pretensji.
      • stephanie.plum Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:57
        ona jest głupią pindzią, bo nie podobał się jej jakiś tam wywiad?
        • easz Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:22

          A może dlatego, że zobaczyła raptem jedną pańcię, która ponoć jest feministką, w dodatku w tv, która jak wiemy nie kłamie i zaraz przyłożyła swoje niestereotypowe "przemyślenia" do całej reszty - rzeszy kobiet, całego niejednorodnego ruchu i na całe dziesięciolecia, po czym kategorycznie postawiła pomiędzy znak równości, zgeneralizowała. Przy tym w jej wypowiedzi agresji nie ma, wcale a wcale, no i oczekuje konstruktywnej z nią rozmowy. Ehe he.
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:59
        A czemu ja wg Ciebie jestem głupia? Bo uważam, że feminizm jest przerysowany i
        przereklamowany?
        • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:02
          Pokaż choć jedną reklamę feminizmu.
          • menk.a Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:04
            lena575 napisała:

            > Pokaż choć jedną reklamę feminizmu.

            Ciekawe co w ogóle koleżanka wie o feministkach, skoro ja tak drażnimy.
            • gaissa Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:18
              menk.a napisała:

              > lena575 napisała:
              >
              > > Pokaż choć jedną reklamę feminizmu.
              >
              > Ciekawe co w ogóle koleżanka wie o feministkach, skoro ja tak drażnimy.

              Że wszystkie są brzydkie/niedorżnięte/sfrustrowane (ironia, jakby ktoś się nie
              domyślił).
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:06
            Przereklamowany nie oznacza częstej ekspozycji w mediach :)

            przereklamować «powiedzieć o kimś, o czymś więcej dobrego, niż na to
            zasługuje»
            Słownik Języka Polskiego.
            • ckm1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:13
              No widzisz, piszesz że przereklamowany a w gruncie rzeczy jedziesz stereotypem
              i nie wiele wiesz o feminizmie. A wystarczy zerknąć w google i już wiesz, że
              feminizm może mieć wiele twarzy.
              • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:11
                ckm1 napisała:

                > A wystarczy zerknąć w google i już wiesz, że
                > feminizm może mieć wiele twarzy.


                a ja wszystkim tym twarzom mówię stanowcze NIE, tak jestem nietolerancyjny w tej
                kwestii i dobrze mi z tym
                • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:52
                  Dzięki za wsparcie...
                  Zaatakowały mnie jak hieny, tylko dlatego, że mam inne podejście.
                  • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:55
                    a jakiej reakcji spodziewałaś się od kogoś, komu na dzień dobry
                    mówisz, że Cię niesamowicie drażni i jest Ci go żal? bardzom ciekawa.
        • dzikoozka Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:25
          Bo, drogie dziecko, nie wiesz co to jest feminizm a w swoich osądach
          opierasz się na stereotypach.

          Feminizm to nie wymachiwanie biustonoszem, nie jest to też noszenie
          krawata i niegolenie nóg. Nie jest to przepychanie sie z drzwiami i
          siłowe potrząsanie ręką mężczyzny, gdy staroswiecko zechciałby
          ucałowac dłoń. Nie jest to strajk kuchenny i koty w korytarzu ;))
          Nie jest to też - zdaniem wielu feministek - walka o parytet w
          sejmie. Feminizm - moim skromnym zdaniem - to szacunek do siebie i
          płci przeciwnej. To równość praw i obowiazków, równa płaca za tę
          samą pracę. Niektórzy popadaja w paranoję z tym feminizmem...
          • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:37
            i taki post mi się podoba:) z jednym wyjątkiem:

            "Feminizm - moim skromnym zdaniem - to szacunek do siebie i
            > płci przeciwnej. To równość praw i obowiazków, równa płaca za tę
            > samą pracę. "

            to, co Ty nazywasz Feminizmem, ja traktuję po prostu jako Człowieczeństwo:)

            feministkom zdarza się myśleć, że jeśli kobieta nie jest feministką, tym samym
            godzi się na nierówne traktowanie, na gorsze traktowanie, na uległość, gorsze
            warunki pracy, brak szacunku. nie:) ja się nie godzę, ale nie robię tego pod
            szyldem feminizmu. jestem kobietą, ale przede wszystkim jestem człowiekiem - i
            dlatego należy mi się wszystko to, co człowiekowi.
            • dzikoozka Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:45
              Oj czepiasz sie. Jak zwał tak zwał.
              "feminizm" dlatego, że tło historyczno-społeczno-kulturowe jest
              takie a nie inne - wszystkie prawa musiały być wywalczone pod
              szyldem feminizmu. A to ze pewne nierówności jeszcze są - to
              tzw. "walka" (w sensie - zwracanie uwagi i nacisk na równe
              traktowanie) musi trwać. Feminzm to walka o to człowieczeństwo ...
    • menk.a Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:56
      zaklopotana87 napisała:

      > Feministki niesamowicie mnie drażnią, jest mi ich żal...

      Nie wiem czym cię drażnię, ale ten żal sobie daruj. Głupoty nie znoszę.
      Niezależnie od płci, wieku ani poglądów.
    • sweet_pink Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:56
      Ja myślę, że w tym programie to wcale nie była feministka.
    • bladamery Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:57
      Przez takie durne baby, jak te pożal się Boże "feministki" świat
      poprzewracał się całkiem do góry nogami.
      Emancypacja kobiet była na topie w XVIII-XIX w. kiedy to kobiety nie
      miały do powiedzenia NIC, były tylko żonami swoich mężów bez żadnych
      praw i przywilejów. Dzięki ich rewolucji został podciągnięty status
      kobiety w hierarchii i wystarczy!

      Po co i o co tu teraz walczyć, chłop ma mieć swoją rolę w życiu
      społecznym, kobieta swoją i basta! Po co to mieszać.

      A najbardziej w tym wszystkim drażni mnie to, że te zbuntowane panie
      traktują swój feminizm bardzo wybiórczo- kiedy im pasuje, są
      feministkami, kiedy nie, to są kobietami.



      • figgin1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:59
        bladamery napisała:
        > A najbardziej w tym wszystkim drażni mnie to, że te zbuntowane panie
        > traktują swój feminizm bardzo wybiórczo- kiedy im pasuje, są
        > feministkami, kiedy nie, to są kobietami.
        >

        Tak, na specjalne okazje oklejają sobie fiuta :D
      • nutka07 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:43
        Czyli co, feminizm to trzecia plec?
    • figgin1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 11:57
      Kurde, przejrzałas mnie, tak naprawdę jestem brzydką, odrzuconą i nieszczęśliwą
      kobieta z nieogolonymi nogami a moj facet w rzeczywistości jest równie kudłatą
      koleżanką z partii. Moimi serdecznymi kumplami w rzeczywistości gardzę uważając
      ich za podludzi. A, i przypalam nawet wodę na herbatę, bo jako feministce nie
      wypada mi umieć gotować...
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:00
        Ja nie chciałam stwierdzić, że wszystkie feministki są pokrzywdzone.

        Chodzi mi o te, które tak głośno o tym mówią wszem i wobec, poniżając mężczyzn
        swoją postawą.
        • menk.a Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:04
          Przecież napisałaś, że cię drażnimy i że jest ci nas zal. Nie wskazałaś
          konkretnej feministki. Nie wskazałaś konkretnej osoby. Pisałaś o jakiejś
          kobiecie, nie wiesz jakiej, nie wiesz kto to był i po co tam przyszedł. I diabli
          wiedzą, czy ona w ogóle była feministką.
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:09
            Przedstawiono ją jako feministkę.
            Może za bardzo uogólniłam temat, więc napiszę jeszcze raz, że nie chciałam tym
            postem obrazić żadnej feministki.
            • 0riana Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:11
              > Może za bardzo uogólniłam temat, więc napiszę jeszcze raz, że nie chciałam tym
              > postem obrazić żadnej feministki.

              To po co napisalas to: "Feministki niesamowicie mnie drażnią, jest mi ich żal... "

              Nie sadze, zeby ktos poczul sie urazony Twoja wypowidzia, bo jest ona tak
              bezdennie infantylna, ze jedyne co mozna z nia zrobic to usmiechnac sie nad nia
              z politowaniem dla autorki.
              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:16
                jedyne co mozna z nia zrobic to usmiechnac sie nad nia z politowaniem dla
                autorki.


                To podobnie jak ja zrobiłam czytając Twój komentarz.
    • 0riana Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:00
      Przestan moze ogladac telewizje sniadaniowa, bo z tych programow jeszcze nikt
      nigdy nic madrego nie wyniosl. A Tobie odrobina madrosci by sie przydala, bo z
      tego co widac za wiele jej u Ciebie sie nie uswiadczy.
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:03
        O, to mnie zaskoczyłaś... Tylko odrobina? Dziękuję za komplement.
        • 0riana Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:06
          Od czegosc trzeba zaczac. Najmniejsza odrobina dodana do Twojej lepetyny
          zwiekszyla by Twoja madrosc nieskonczenie wiele razy.
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:12
            Dziękuję, że mi to uświadomiłaś. Teraz dzięki Tobie moje życie stanie się
            piękniejsze.
    • krzywy_zabek3 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:09
      > Feministki niesamowicie mnie drażnią, jest mi ich żal...

      Dlaczego atakujesz wszystkie feministki? Nie widziałam programu, ale nie
      rozumiem co ciebie zniesmaczyło w tej wypowiedzi:

      > Stwierdziła za to, że "ten kto otwiera drzwi może je też zamknąć, i
      > że jest zasada, że najpierw się wychodzi"

      Jestem feministką, nikt mnie nie skrzywdził. Uważam że to miłe jeśli facet jest
      dżentelmenem, ale jeśli nie przepuszcza mnie w drzwiach to nie jest to tragedią.
      Oczywiście wszystko w granicach rozsądku - czasami facet stoi tuż przy drzwiach,
      jest wąskie przejście (np. winda) i muszę się przez niego przeciskać żeby
      przejść - wtedy wolałabym żeby wyszedł pirewszy.
      • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:01
        krzywy_zabek3 napisała:

        > Dlaczego atakujesz wszystkie feministki?

        nie istnieją mądre feministki, tak samo jak nie istnieją uczciwi złodzieje

        > Jestem feministką, nikt mnie nie skrzywdził. Uważam że to miłe jeśli facet jest
        > dżentelmenem

        typowa hipokrytka
        • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:17
          > nie istnieją mądre feministki, tak samo jak nie istnieją uczciwi
          złodzieje

          A ty jesteś mądry? Sądząc po wypowiedziach - niespecjalnie.



          > > Jestem feministką, nikt mnie nie skrzywdził. Uważam że to miłe
          jeśli face
          > t jest
          > > dżentelmenem
          >
          > typowa hipokrytka

          Zaraz, to feministki powinny uważać, że jest miłe, jeśli facet jest
          świnią? Albo niemiłe, że ktoś jest dżentelmenem?
          • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:27
            qw994 napisała:

            > A ty jesteś mądry? Sądząc po wypowiedziach - niespecjalnie.

            bo uważam feministki za idiotki? Tak uważam, a jeśli czujesz się feministką i
            obrażają cię moje słowa to już twój problem, nie mój

            nie uznaję poprawności politycznej

            > Zaraz, to feministki powinny uważać, że jest miłe, jeśli facet jest
            > świnią?

            no akurat facet świnia idealnie pasuje do feministki, każdego innego byłoby szkoda
            • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:48
              W tym momencie już mam pewność, że nie masz pojęcia o feminizmie :)
              A feministek nienawidzisz, bo. :) Dalsza dyskusja w związku z tym
              jest bezsensowna :)
              • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:54
                qw994 napisała:

                > W tym momencie już mam pewność, że nie masz pojęcia o feminizmie :)

                jaaaasne, każdy kto gardzi feminizmem nie ma o nim pojęcia :)


                > A feministek nienawidzisz, bo. :)

                bo są hipokrytkami, często pieprzonymi egoistkami i źle czuję się w ich
                towarzystwie (wg moich wzorców zachowań są mało kobiece i aseksualne)

                > Dalsza dyskusja w związku z tym
                > jest bezsensowna :)

                to nie dyskutuj :)
                • krzywy_zabek3 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:00
                  Ale co jest złego w poglądzie że mężczyzna jest równy kobiecie? To, że źle
                  czujesz się w towarzystwie osób, które tak uważają -moim zdaniem - świadczy o
                  twoich kompleksach.
                  • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:02
                    Nie powiedziałam, że czuje się źle w jakimkolwiek towarzystwie... To już Twoja
                    interpretacja.
                    • wrr2 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:11
                      > Nie powiedziałam, że czuje się źle w jakimkolwiek towarzystwie...
                      Za to hus powiedział. Następnym razem spójrz na drzewko zanim zaczniesz się
                      kogoś czepiać.
                • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:02
                  Biednyś, tchórzliwy i ślepy :)
        • maitresse.d.un.francais Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:59
          nie istnieją mądre feministki

          Ja nie istnieję czy nie jestem mądra?
          • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:08
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > Ja nie istnieję czy nie jestem mądra?

            rozumiem, że to pytanie retoryczne :)
            • maitresse.d.un.francais Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:17
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > maitresse.d.un.francais napisała:
              >
              > > Ja nie istnieję czy nie jestem mądra?
              >
              > rozumiem, że to pytanie retoryczne :)

              Nie, jak najbardziej serio.


              >
              >
              • maitresse.d.un.francais Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:18
                maitresse.d.un.francais napisała:

                > jan_hus_na_stosie napisał:
                >
                > > maitresse.d.un.francais napisała:
                > >
                > > > Ja nie istnieję czy nie jestem mądra?
                > >
                > > rozumiem, że to pytanie retoryczne :)
                >
                > Nie, jak najbardziej serio.
                >
                >
                > > Jeśli uważasz, że jestem głupia, to uzasadnij.

                Uzasadnienie "głupia, bo wybrałaś feminizm" nie liczy się, bo jest to tzw.
                błędne koło.
                > >
        • figgin1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:08
          jan_hus_na_stosie napisał:
          >
          > nie istnieją mądre feministki, tak samo jak nie istnieją uczciwi złodzieje
          >

          Czyli nie jestem prawdziwą feministką?
    • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:14
      Podam ci klika historii "antyfeministycznych" ...

      - ze znajomym Meksykaninem który kilka tygodni temu gościł u mnie
      zwiedzałam pewne miejsce (akcja dzieje się na Śląsku). Ponieważ nie
      wiedziałam jak wyjechać zapytałam meżczynę (ok.50-tki) o drogę.
      Facet zamiast do mnie mówił do mojego znajomego "pan
      pojedzie ....". "Pan" kiwał głową bo nic nie rozumiał :)
      Powiedziałam potem "to taki polski macho", mój znajomy powiedział,ze
      może tylko śląski :)

      - kupujemy z córką samochód w salonie. Dane techniczne
      mamy "obcykane", moja córka wie co chce. A sprzedawca zwraca się do
      chłopaka córki, który jej asystował ale o samochodach pojęcia nie ma.

      - na forum facet, który ma zero argumentów w dyskusji zwraca się do
      rozmówczyni "kobietom się wybacza".

      Część "bezbronnych blondynek" jest zachywcona. I częć głupich
      facetów tego właśnie oczekuje.
    • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:18
      Masz komputer w kuchni czy to po prostu za długi łańcuch?
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:23
        zdecydowanie za długi łańcuch
        • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:46
          Poluzowano ci go niedawno?
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:54
            Sama go sobie luzuję
    • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:47
      ja też uważam feministki za kretynki, zresztą 90% mężczyzn uważa dokładnie to
      samo, nawet jeśli oficjalnie się do tego nie przyznaje :)

      problem w tym, że na tym forum nawet 100% kury domowe, które uwielbiają gdy
      faceci za nich płacą w restauracji, gdy puszczają przodem w drzwiach, gdy
      wręczają kwiaty etc. uważają się za feministki :D równie dobrze ja mogę uważać
      się za Matkę Teresę :D
      • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 12:59
        A może po prostu chciałbyś kwiatki dostać? Nie ma problemu, niech
        będzie moja strata - w końcu to w twoich oczach duży przywilej, jak
        widzę.
        • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:04
          w naszej kulturze kobieta kwiatków mężczyźnie nie daje więc nie widzę sensu i
          nie odczuwam potrzeby aby takowe dostać

          poza tym ja lubię dostawać praktyczne prezenty :)
          • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:15
            Ja też nie widzę potrzeby i sensu, więc uprzejmie dziękuję za ten
            przywilej.
            Interesujące, że przy każdej dyskusji o feminizmie ZAWSZE pada
            argument o kwiatkach i przepuszczaniu w drzwiach. Wobec czego
            pozwolę sobie wygłosić oświadczenie:
            Panowie, a wsadźcież wy sobie te kwiatki i drzwi w d...!
            • alpepe Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:19
              no co ty, na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć.
            • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:24
              a sama sobie wsadź w dupę te kwiatki, akurat moja kobieta lubi być obdarowywana
              kwiatami a ja lubię obdarowywać ją, zresztą nie tylko kwiatkami :)
              • triss_merigold6 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:40
                Może i lubisz ale nie masz kogo obdarowywać. Co jakoś mnie nie
                dziwi. Frustraci nie są cennym towarem na rynku męsko-damskim.
                • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:49
                  triss_merigold6 napisała:

                  > Może i lubisz ale nie masz kogo obdarowywać.

                  no jasne, ty wiesz lepiej niż ja czy mam czy nie mam :D

                  > Co jakoś mnie nie
                  > dziwi.

                  mnie głupota feministek też już nie dziwi


                  > Frustraci nie są cennym towarem na rynku męsko-damskim

                  pewnie nie są, ty pewnie z autopsji wiesz to lepiej :D
                  • triss_merigold6 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:57
                    No mam, spławiałam frustratów. Mam taki shit detector, który na
                    widok frustrata krzyczy UCIEKAĆ.
                    • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:02
                      triss_merigold6 napisała:

                      > No mam, spławiałam frustratów. Mam taki shit detector, który na
                      > widok frustrata krzyczy UCIEKAĆ.

                      no ja mam podobny detektor na widok feministek, i już nie dam sobie wmówić, że
                      nie wszystkie feministki są "be", owszem, są wszystkie, każda co do jednej

                      żadna NORMALNA kobieta za feministkę uważać się nie będzie (sorry alpepe)
                      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:04
                        żadna NORMALNA kobieta za feministkę uważać się nie będzie

                        Kobieta powinna być kobieca i powinna swoją kobiecość pielęgnować... Sory, ale w
                        wojsku albo kopalni ciężko o to zadbać.
                        • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:16
                          Za to przy garach i ze ścierą łatwo dba się o urodę :)
                          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:21
                            Przykro mi, że kobiety mają tylko i wyłącznie doświadczenia związane ze ścierą i
                            staniem przy garach. Smutne, ale cóż.. :)
                            • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:35
                              Podziękuj lepiej feministkom / sufrażystkom, że twoja rola życiowa
                              się do tego nie sprowadza.
                        • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:44
                          a co to znaczy, że kobieta powinna być kobieca i pielęgnować swoją
                          kobiecość? bo dla mnie to kolejne przeraźliwe ogólniki. a przede
                          wszystkim - co to znaczy 'powinna'? dlaczego 'powinna'? nic nie
                          powinna. liczy się to, czego chce.
                          • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:59
                            sumire napisała:

                            > dlaczego 'powinna'? nic nie
                            > powinna. liczy się to, czego chce.


                            hahaha, pomarzyć dobra rzecz :D obnoś się ze swoim feminizmem a zobaczymy czy
                            znajdziesz fajnego mężczyznę, który zechce spędzić z tobą resztę życia :]
                            • justysialek Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:10
                              Naprawdę z przykrością muszę stwierdzić, że jesteś ograniczony.
                              Ja mam faceta i to najlepszego pod słońcem. On doskonale wie, że
                              jestem feministką (jak i wszyscy znajomi, rodzina itd). Co więcej
                              sam popiera feministyczne postulaty!
                              • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:16
                                a ja nie popieram i w życiu nie związałbym się z żadną feministką!

                                > Ja mam faceta i to najlepszego pod słońcem.

                                Gestapowcy też byli dla wielu swoich żon najlepszymi mężami pod słońcem, nie
                                widzę związku.

                                > Co więcej
                                > sam popiera feministyczne postulaty!

                                frajer
                                • justysialek Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:41
                                  ;)
                                  Ośmieszasz się.

                                  Napisałeś, że feministka sobie nie znajdzie faceta - to Ci
                                  odpisałam, że nieprawda.

                                  Myślisz, że jak obrazisz mojego męża, nie znając go, to coś w ten
                                  sposób zmienisz? Nie wiesz, o kim piszesz. Jakbyś wiedział, to byś
                                  się pod ziemię ze wstydu zapadł.
                                  ...ale jeśli Ci to poprawi samopoczucie, to możesz go nazywać
                                  frajerem - to nawet zabawne jest ;)
                              • pauladonata Re: feminizm o_0 20.08.10, 21:09
                                Czego dotyczą „postulaty feministyczne”?

                                Minęło 21 lat mojego małżeństwa a ja nic nie rozumiem z równouprawnienia.
                                Mężczyzna ma prać i zmywać, ja nosić ciężary i nastawiać pułapki na myszy?

                                Jedyne z czym się zgadzam to jednakowe wynagrodzenie za pracę na takim samym stanowisku.
                            • maitresse.d.un.francais Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:15
                              ja rzecz :D obnoś się ze swoim feminizmem a zobaczymy czy
                              > znajdziesz fajnego mężczyznę, który zechce spędzić z tobą resztę życia :]
                              >
                              Właśnie fajnego znajdzie.
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              >
                              • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:19
                                tak jak ty? a może tak jak menka? a może jak bertrada? :>
                                • maitresse.d.un.francais Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:29
                                  jan_hus_na_stosie napisał:

                                  > tak jak ty?

                                  ja NIE SZUKAM, husina, choć to zapewne nie mieści ci się w głowie

                                  a może tak jak menka? a może jak bertrada? :>

                                  to znaczy jak?
                                  >
                                  >
                                  >
                            • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:38
                              wolę sama, niż z idiotą, który będzie mi mówił, co jego zdaniem
                              powinnam tylko dlatego, że mam chromosom XX.
                            • figgin1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:17
                              jan_hus_na_stosie napisał:
                              >
                              > hahaha, pomarzyć dobra rzecz :D obnoś się ze swoim feminizmem a zobaczymy czy
                              > znajdziesz fajnego mężczyznę, który zechce spędzić z tobą resztę życia :]
                              >

                              Ja się ze swoim obnoszę i nie miala jakoś problemu ze znalezieniem fajnego
                              faceta. Natomiast skutecznie odstraszam zakompleksionych palantów, ale jakoś z
                              tym żyję :)
                        • para-noir Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:25
                          ale masz sprzymierzenca :-)))))...zal mi ciebie.
                          p.s. od kiedy to kobiety w wojsku nie sa kobiece, bo co, tipsy im
                          sie lamia?

                          idz lepiej pielegnowac swoja kobiecosc!
                          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:28
                            Gdyby kobiety w wojsku były uważane za kobiece, to mężczyźni nie nazywaliby ich
                            "trepiszcze"...
                            • para-noir Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:32
                              nie, z toba nie da sie dyskutowac...co kogo obchodzi, co
                              gadaja "stare trepy" (to tak po twojemu)-mizogini, ktorzy bronia
                              swojego ostatniego bastionu :-)
                              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:34
                                Rzeczywiście ciężko dyskutować z kimś komu brak kontrargumentu..
                                • para-noir Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:41
                                  czy z twojej strony to ARGUMENT, ze jakcys durnie zle wyrazaja sie o
                                  kobietach, no to gratuluje i sie wylaczam, szkoda moich poteznych,
                                  owlosionych paluchow na pisanie z kobieca kobieta!
                            • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:34
                              i facet, który tak się wyraża o kobiecie, ma być dobrym argumentem
                              za pielęgnowaniem kobiecości? lyyytości... dziewczyna
                              ma 'pielęgnować kobiecość', żeby jakiś ćwok się o niej brzydko nie
                              wyraził? takie masz autorytety?
                        • justysialek Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:04
                          zaklopotana87 napisała:
                          > Kobieta powinna być kobieca i powinna swoją kobiecość
                          pielęgnować... Sory, ale
                          > w
                          > wojsku albo kopalni ciężko o to zadbać.

                          Czyli mężczyzna pracujący jako pielęgniarz, nauczyciel w
                          przedszkolu, fryzjer, kosmetolog, masażysta jest niemęski?
              • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:49
                Och, Panie i Władco! Tak do ciebie mówi? :) Za te kwiatki? :)
                • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:56
                  qw994 napisała:

                  > Och, Panie i Władco! Tak do ciebie mówi? :)

                  mówi po imieniu, czasem "kochanie" :)

                  > Za te kwiatki? :)

                  nie, za to w jaki sposób ją traktuję :)
                  • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:04
                    Weź już oszczędź tej żenady, jak Boga kocham.
                    • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:41
                      a co jest żenującego w moim poście powyżej?
                      • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:01
                        qw nigdy nie zaznała męskiego ciepła;)
                      • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:56
                        Ty jesteś, po całości. Znam twoje teksty z tego forum i w sumie
                        niepotrzebnie wdałam się z tobą w dyskusję, bo, wybacz, z osobami
                        twojego pokroju jest to całkowicie pozbawione sensu.
                        • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:01
                          kolejna kobieta, która w życiu nie zaznała miłości lub zły facet ją skrzywdził :>
                          • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:26
                            Ależ ty idiota jesteś, boże kochany.
                            • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:35
                              jeśli jesteś feministką to uważam ciebie za idiotkę i jesteśmy kwita
                              • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:45
                                Wolę być feministką-idiotką, niż takim pajacem, jak ty.
              • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:51
                A ja lubię obdarowywać mojego męża prezentami. I nie lubię prezentów
                od niego, bo on nie wie co ma kupić. Taki jest, więc kupuję sobie
                sama bez żalu i jemu też bez żalu. Zarabiamy bardzo podobnie.
                Nie ma to nic wspólnego z feminizmem lub jego brakiem.
                Przepuszczanie w drzwiach też nie ma, chyba,ze przepuszczający
                czuje się "lepszy" albo oczekuje wdzięczności. Struszka przepuszczam
                lub mu pomagam bez wewnętrznego poczucia lepszości. Pomagam bo
                uważam w danej sytuacji za konieczne. ja nie widzę potrzeby to nie
                pomagam.
      • justysialek Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:53
        Jestem feministką. Mój mąż sam siebie nazywa feministą i ma bardziej
        radykalne w tej kwestii poglądy ;)
        Pracujemy oboje, dzielimy się obowiązkami, kochamy, szanujemy,
        słodko nam jak w raju. Nikt nikogo w drzwiach nie przepuszcza, bo to
        nie ma znaczenia. Jedynie kwiaty mi czasem przynosi - ale nigdy o to
        nie prosiłam, choć zawsze ładnie dziękuję. Kasę mamy wspólną, więc
        trudno powiedzieć, kto za kogo płaci w restauracji, przez 4 lata
        przed ślubem płaciłam wszędzie za siebie sama.
        Nie czuję nienawiści do mężczyzn. Nigdy nie usłyszałam z ust męża,
        że ninawidzi kobiet, bo coś tam...
    • mumia_ramzesa Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:27
      > o_0 (szkoda, że oprócz tej buźki nie potrafię inaczej okazać mojego
      > zniesmaczenia i zażenowania).

      A dlaczego jedno oczko masz bardziej?
      • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:38
        z tego zniesmaczenia pewnie aż się wybałuszyło.
    • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:38
      ja nie jestem feministką (drogie feministki na forum, wolno mi, nie?;)) i chyba
      nigdy nie wkręcę się w tę charyzmę. ale nie narzucam swojej wizji świata innym
      kobietom, nie kłócę się też z ich wizją - najwyżej czasem puszczę coś mimo uszu:>
      ale jedna rzecz mnie denerwuje - mam kilka koleżanek-feministek, generalnie je
      lubię, ale kiedy wchodzimy na tematy damsko-męskie, one zaczynają przekonywać
      mnie do swoich racji. ba, zaczynają mnie wręcz zmuszać do takiego samego
      myślenia. ale to jeszcze nie jest najgorsze - one po prostu śmieją mi się w
      twarz i nie mogą ukryć swojego zdziwienia 'jak w dzisiejszych czasach kobieta
      może nie być feministką'. to mnie akurat wkurza, bardzo.
      bo jednak wg mnie hasło 'feminizm' jest już nieco wyeksploatowane, niewiele ma
      wspólnego z XIX-wiecznym feminizmem francuskim (który wg mnie był potrzebny),
      ale skoro to hasło mnie nie dotyczy, staram się po prostu nie wtrącać i nie
      głosić 'dobrej nowiny'.
      jeśli do niektórych zideologizowanych mój główny przekaz nie dotarł, podkreślę -
      feministki mnie nie drażnią, nie jest mi ich żal;) ale niektórym (nie mam na
      myśli nikogo z forum) przydałoby się zrozumieć, że tak pięknie potrafimy się
      różnić;)
      • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:44
        Obawiam się,nie masz pojęcia co to znaczy feminizm. W dzisiejszych
        czasach. Feminizm to domaganie się takiego samego traktowania i
        takich samych praw. Nawet tego, by ciebie z pracy, jako kobietę nie
        zwalniano zamiast gorszego facet, bo np. ty urodzisz dziecko,
        pójdziesz na urlop macieżyński, będziesz brała zwolnienia lekarskie
        na dziecko. Dlatego, by ciebie nie zwalniaono zamiast gorszego
        faceta bo jesteś niemoblina (nie masz prawa jazdy bo z facetem macie
        1 samochód czyli po co ci prawo jazdy) i niedyspozycyjna (gotwanie,
        dzieci i dom to rola kobiet). Walcz ze stereotypami i "trdycją" byś
        była traktowana jak CZŁOWIEK.
        • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:55
          o, jednak - zaczyna się;)


          słuchaj uważnie: nie jestem feministką i jestem traktowana jak CZŁOWIEK:) uwierz
          i przeczytaj jeszcze raz mój post;)
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:00
            Notoja11, ja i Ty musimy zgadzać się z poglądami feministek, bo inaczej okazuje
            się, że nic nie wiemy o feministkach...

            A cała dyskusja, która się wywiązała, utwierdza mnie w przekonaniu, że
            feministki są nietolerancyjne i za wszelką cenę (najczęściej obrażając) chcą
            przekonać do swoich racji.
            • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:09
              zakłopotana, ale musisz pamiętać, że nie wszystkie feministki takie są - masz
              skłonność do generalizowania:)

              ale fakt, tekst 'nic nie wiesz o nas, feministkach' mnie akurat denerwuje, bo
              robię program gender studies. masochizm? nie. poznawanie świata z założenia
              antropologicznego - bądź przezroczysty jak powietrze, nie oceniaj, opisuj.
              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:12
                Zgadzam się, i już napisałam o tym pomyłkowym uogólnieniu, ale wszystkie
                feministki, które odpowiedziały na ten post stwierdziły, że jestem po prostu
                głupia, tylko dlatego, że nie zgadzam się z ich poglądami...

                Chyba nie jest to dobre świadectwo?
                • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:20
                  Gdzie napisałam ci,że jestes głupia ?

                  Lubisz, jak widzę uogólniać i przyjmujesz,że jak ktos ma inne zdanie
                  to wykazuje ci,ze jesteś głupia ... walcz z tym sama.
                  • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:24
                    Napisałam do Ciebie albo o Tobie?

                    • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:45
                      A może przeczytaj swój poprezdni wpis ... nie pamiętasz co piszesz?
                      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:00
                        Nie mam siły na kontynuowanie ten dyskusji, która tylko utwierdza mnie w moich
                        przekonaniach. Masz rację, że nie pamiętam co piszę. Moja pamięć jest zbytnio
                        ograniczona, żeby ogarnąć to co tu się dzieje.

                        Nie chciałam nikogo atakować, a sama zostałam zaatakowana. No cóż, głową muru
                        nie przebiję.
                        • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:01
                          nie chciałaś, ale zaatakowałaś. bierz odpowiedzialność za to, co
                          piszesz, to unikniesz takich kłopotów.
                          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:04
                            No to słucham, co Ty masz do powiedzenia na mój temat.
                            • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:24
                              napisałam wyżej - jeśli zaczynasz rozmowę sformułowaniem 'żal mi
                              feministek/ogrodników/bliźniąt jednojajecznych, drażnią mnie
                              niesamowicie' etc., nie licz na to, że wywołana do tablicy grupa
                              społeczna nie będzie się bronić. jeśli komuś mówisz coś takiego, ma
                              pełne prawo powiedzieć 'ty mnie też'. nie ma co stroić fochów o
                              kontratak w takiej sytuacji, bo tak rozpoczęty wątek raczej nie miał
                              szans przerodzić się w konstruktywną wymianę poglądów. kto sieje
                              wiatr, zbiera burzę, wiadomo, prawda?...
            • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:10
              Nie masz racji, nie musisz zgadzać się z niczyim zdaniem. to,ze
              babcia "radykalnie radiomaryjna" uważa się za katoliczke nie
              oznacza,że każdy katolik przyzna jej rację, ani nawet to,ze ona jest
              prawdziwą katoliczką. Według jej postępwania też nie ma co katolików
              oceniać.
              Nie oceniaj czegoś jak niewiele o tym wiesz.
            • figgin1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:25
              zaklopotana87 napisała:
              > feministki są nietolerancyjne i za wszelką cenę (najczęściej obrażając) chcą
              > przekonać do swoich racji.

              Dziewczę drogie, zaczęlaś całą dyskusję od obrażania feministek a teraz masz
              focha, że nikt cię nie bierze na poważnie? Brakuje ci nie tylko rozumu, ale i
              podstawowej kultury.
          • lena575 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:04
            Nie wiem jakie feministki (albo tak je nazywasz) znasz, ja znam
            mnóstwo feministek, normalnych kobiet (mają rodziny, pracę, prowadzą
            firmy) które są samodzielne (w myśleniu i działaniu) ale mają
            świadomość gdzie należy walczyć ze stereotypami.
            Ja mam takie znajome które mają poziom intelektualny kury dziobiącej
            po podwórku, facetów też takich znam. Co nie oznacza,że ród kobiecy
            lub męski widzę przez ich pryzmat. A ty się chętnie włączasz w
            dyskusję "antyfemonsityczną" choć niiewle masz do powiedzenia w
            temacie ...
            • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:15
              wkręciłaś się, a zauważ, że starasz się dyskutować z tezami, które nie padły w
              mojej wypowiedzi - daremne:)

              nikogo nie oceniam przez pryzmat kogoś innego i nie jestem antyfeministką - czy
              coś takiego wynika z powyższych postów? nie. wyznaję zasadę 'żyj i daj żyć
              innym', więc się tak nie podniecaj;)
              • wrr2 Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:09
                > nikogo nie oceniam przez pryzmat kogoś innego
                Oceniasz, oceniasz. Skoro na podstawie wypowiedzi JEDNEJ osoby w tefał wydajesz
                sądy o wszystkich feministkach i piszesz, że ci ich żal, że na pewno wiesz co
                nimi kieruje (ciekawe skąd?), to jak inaczej chcesz to nazwać?

                > wyznaję zasadę 'żyj i daj żyć
                > innym', więc się tak nie podniecaj;)
                No właśnie widać. Ale jak ktoś myśli inaczej niż ty to na pewno skrzywdzony,
                skrzywiony itd. I w ogóle czemu tak się nimi podniecasz, skoro niby dajesz żyć
                innym jak chcą? To co? Feministek ta zasada nie obowiązuje, bo ci nie pasują?
                • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:42
                  chyba ci się coś na oczy rzuciło - pomyliłaś mnie z innym nickiem, ja nie
                  pisałam o żadnej jednej osobie wypowiadającej się w tefał

                  może przeczytaj sobie wątek raz jeszcze. ja akurat właśnie napisałam, że nikogo
                  nie jest mi żal
        • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:09
          życie to nie bajka.nikt ci nie będzie szedł na rękę tylko z tego powodu że masz
          pochwę;)
      • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:07
        no i dobrze robisz,nie słuchaj tych faszystek;)
      • jobi1 Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:46
        Hasło Cię może nie dotyczy ale problemy związane z hasłami głoszonymi
        przez feminizm jak najbardziej. W tym kraju kobiety są dyskryminowane a
        ich problemy pomijane (vide przedszkola czy żłobki albo mniejsze
        wynagrodzenia kobiet) albo kwestie zatrudnienia kobiet powiedzmy po 50.
        To może Cię teraz nie dotyczy ale kiedyś dotknie.
        Kwestia parytetu w sejmie jest dyskusyjna ale zwraca uwagę na to, że
        kobiet w sejmie jest mniej. Dlaczego??
    • kitek_maly Re: feminizm o_0 19.08.10, 13:48
      Ja po prostu nie potrafię
      > zrozumieć ich agresji oraz traktowania mężczyzn jak gorszy i
      niższy gatunek.


      Rozumiem, że traktowanie w ten sposób kobiet przez mężczyzn (bardzo
      popularne) jest Ci się w stanie zmieścić w głowie.
      • bladamery Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:02
        Jeśli kobieta sama siebie szanuje i wie ile jest warta, to nie musi
        robić wokół siebie tego całego przebrzmiałego feministycznego szumu.

        Nikt nie wyrzuci mnie z pracy, nawet jak zajdę w ciążę, ponieważ w
        swojej pracy jestem ekspertem, poświęcam się jej i żaden jakiś
        tam "gorszy" facet mnie nie zastąpi.
        A marudzenie, że wyrzucili mnie, bo jestem kobietą jest najgłupsze
        ze wszystkich możliwych :/

        Coś było u góry o mobilności.... Problem w czym leży? Chciałam być
        mobilna, to poszłam na prawko i je zrobiłam. Nic prostszego.

        Oj baby, baby, same się zapędzacie w kozi róg :)
        • kitek_maly Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:04
          Chciałam być
          > mobilna, to poszłam na prawko i je zrobiłam.


          Bo mogłaś. :)
          Kiedyś jedynie mogłabyś biec za powozem swojego pana męża.

          Poza tym, nie czarujmy się - i tak jesteś 'babą za kierownicą'.
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:08
            Bo mogłaś. :) Kiedyś jedynie mogłabyś biec za powozem swojego pana męża.

            Nie macie innych argumentów, tylko ciągłe wracanie od przeszłości?

            Cieszę się, że mamy prawa wywalczone przez kobiety w XIX wieku, ale czego
            brakuje dzisiejszej kobiecie??
            • kitek_maly Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:14
              Z twoich postów wynika, że nie masz zielonego pojęcia czego może
              brakować dzisiejszej kobiecie, więc może nie powinnaś zabierać głosu?

              Ja z dyskryminacją w miejscu pracy itp się osobiście nie spotkałam,
              ale na pewno takie przypadki istnieją. Dysproporcje w zarobkach są
              faktem.

              > Nie macie innych argumentów, tylko ciągłe wracanie od przeszłości?

              A ty nie masz innych poza tym, że kobiety chcą pracować w kopalniach?

              W zasadzie nie wiem o co ci chodziło w pierwszy poście - ta
              odpowiedź tej feministki jest niejasna, więc albo ty jej nie
              zrozumiałaś i zniekształciłaś przekaz albo to nie była feministka
              tylko oszołom, w każdej grupie społecznej znajdzie się takich
              mnóstwo.
              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:18
                Wypowiedź jest niejasna, dlatego ją napisałam, bo sądziłam, że ktoś będzie w
                stanie to rozszyfrować, ale niestety atak jest najczęstszym zjawiskiem.
        • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:22
          w 100% się z Tobą zgadzam.

          a argumenty typu 'ale twoja matka x lat temu nie mogła zrobić prawka' są
          niezwykle chybione, bo chyba żyjemy tu i teraz a nie x lat temu - chyba że
          chodzi o jakąś zemstę za wieki ciemne;)
    • princess_yo_yo Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:06
      wow. taki dlugi watas w odpowiedzi na takie nie wiadomo co...
      • wrr2 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:16
        Tu zawsze takie trollowe wątki rozrastają się bardzo szybko. A jeszcze o
        feministkach, gdzie panowie mogą się wyżyć i pokrzyczeć, jakie to te feministki
        są głupie i brzydkie? Ciężko było spodziewać się czegoś innego.
    • hermina1984 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:18
      Można rzec ,że jestem w jakimś stopniu feministką :)
      ale uwielbiam facetów i nie wyobrażam sobie życia bez nich...
      Skoro tak ładnie zgeneralizowałaś wszystkie feministki do jednego wora...to
      pierwsze słyszę,że tryskam agresją i nienawiścią i kiedykolwiek skrzywdził mnie
      jakiś mój facet....ale spoko,na szczęście nie liczę się za bardzo z Twoim zdaniem :)
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:22
        Bosze... Przeczytaj kilka wątków zanim jako kolejna napiszesz o generalizacji,
        bo robi się to nudne.
        • simply_z Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:32
          przeczytaj sobie wypowiedź Leny ,to wlaśne o takie zachowania
          chodzi.
          Chodzę ostatnio na pewien kurs i mily pan czasem właśnie rzuca takimi
          tekścikami ,a co taka urocza ,ale slaba kobietka moze wiedziec? oh
          kobietki sa takie zabawne kiedy usilują się mieszać w nasze "męskie"
          dziedziny itd.
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:37
      POlecam lektury n/t feminizmu. Dla początkujących - Świat bez kobiet - Agnieszka
      Graff. Milczenie Owieczek - K. Szczuka.
      Kobiety i Władza - M. Środa.

      Książki napisane bardzo przystępnie, bez przenitelektualizowania, dasz radę;)
      Jak przeczytasz jedną z tych lektur, lub wszystkie, to wtedy napisz konkretnie,
      co Cię drażni w feministkach. Z którym postulatem się nie zgadzasz i dlaczego.
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:41
        Niestety jestem zbyt głupia na czytanie takich pozycji... Mam za krótki łańcuch,
        żeby iść do księgarni.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:56
          No to nie rozumiem wpisu na forum. Chciałaś sobie tak po polsku, kogoś po porstu
          obrazić?;) MI to pachnie frustracją;) I teraz argumenty w Twoim stylu, a może
          twój facet cię bije, że chcesz sobie na innych poużywać, a może też CIę rzucił,
          dla feministki, więc ich wszystkich nienawidzisz...
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:01
            Hahaha, to się uśmiałam :)
            • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:19
              To jeśli teraz rozumiesz, dlaczego Twój post również bawi to jest szansa dla
              Ciebie;) Bo ja nie pisałam na serio, tylko stylizowałam się na CIebie, gwoli
              wyjasnienia;>
      • bladamery Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:50
        grzeczna_dziewczynka15 napisała:

        > POlecam lektury n/t feminizmu. Dla początkujących - Świat bez
        kobiet - Agnieszk
        > a
        > Graff. Milczenie Owieczek - K. Szczuka.
        > Kobiety i Władza - M. Środa.
        >

        Czy trzeba aż Szczuki, Środy i Graff-ki żeby dowiedzieć się ile jest
        się wartym? :)
        • notoja11 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:56
          bladamery, myślę, że mogłybyśmy dogadać się bez słów;p
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm o_0 19.08.10, 14:57
          Aż?:) Książka Graff to taki feminizm w pigułce dla początkujących;)
        • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:07
          ksiązki tych oszołomic nic nie wyjaśnią,a mogą tylko popsuć relacje międzyludzkie;)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:20
            Hmm, którą czytałeś?
            • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:21
              znam wypowiedzi autorek.mówisz że to co widzę w tv lub czytam w gazetach to
              kreacja?albo na odwrót-to co w książce to kreacja?
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:24
                I z czym się nie zgadzasz?:)
                • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:27
                  długo by wymieniać.
    • skarpetka_szara Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:01

      zaklopotana87 napisała:

      > Feministki niesamowicie mnie drażnią, jest mi ich żal...
      > Absolutnie nie chcę tym wątkiem obrazić feministek. Ja po prostu
      nie potrafię
      > zrozumieć ich agresji oraz traktowania mężczyzn jak gorszy i
      niższy gatunek.

      Wiesz,mowiac takim ogolem to tak samo gdybym powiedziala:
      Chrzescijanie mnie draznia, jest mi ich zal...

      Sa rozne feministki, rozenego pokroju, z roznymi wartosciami
      nawet. Tylko dlatego ze zobaczylas jedna, czy nawet kilka osob
      ktore byly agresywne nie znaczy ze wszystkie takie sa = ba! zaloze
      sie ze przecietne feministki widzisz codziennie i nawet nic o tym
      nie myslisz.

      To Twoje rozumowanie jest infantylne.
    • nula8 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:11
      Nie biję za przepuszczanie mnie w drzwiach. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla
      facetów z tzw. kindersztubą to jest odruch i nie chcą mnie w ten sposób
      upokorzyć. Nie rozumiem jednak, jak można nie rozumieć, że jest to objaw
      protekcjonalnego traktowania kobiety, jako istoty słabszej, upośledzonej,
      oczekującej pomocy i zasługującej na nią. Nie potrzebuję niczyjej pomocy, a jak
      będę jej potrzebowała, to poproszę!
      • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:15
        nula8 napisała:

        > Nie potrzebuję niczyjej pomocy, a jak
        > będę jej potrzebowała, to poproszę!

        a w ogóle do czegokolwiek potrzebujesz mężczyzny?
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:15
        Mam nadzieję, że jakiś mężczyzna zatrzaśnie Ci drzwi na nosie.

        Boże widzisz i nie grzmisz!
        • martishia7 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:24
          Zatrzaśnięcie komukolwiek drzwi na nosie to oznaka chamstwa i braku poszanowania
          dla drugiego człowieka. niezależnie od płci.
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:26
            Nieszanowanie kobiet, które nie uznają feminizmu, to również oznaka chamstwa i
            braku szacunku...
            • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:29
              to świadczy tylko o tym,jak feministki niczym nie różnią się od szowinistów;)
              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:36
                :)
      • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:18
        mylisz się.my faceci puszczamy przodem kobiety,by działały jak detektor
        pułapek(śliska posadzka,podwinięty dywan,mina,goovno itd.)
    • tully.makker Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:15
      FEMINIZM opiera sie na szacunku dla kobiet, ale i dla mezczyzn,
      ktorych traktuje sie w nim nie jak niepelnosprawnych debili
      specjalnej troski, tylko rownoprawnych partnerow, ktorym nie sa
      potrzebne protekcjonalne ulatwienia.
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 15:22
        Skoro jak piszesz nie są potrzebne protekcjonalne ułatwienia, to mogłabyś mi to
        wytłumaczyć:

        W USA zmniejszono przekrój wężów strażackich, by kobiety mogły je udźwignąć.
        W rezultacie tłoczą teraz mniej wody, ze szkodą dla szybkości gaszenia pożarów.
        W Polsce, przyjmując kobiety do szkół oficerskich, obniżono dla nich wymagania
        na egzaminie sprawnościowym.


        ?
    • maitresse.d.un.francais i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:00
      ujawniło się kilka feministek i forumek feminizujących ;-)
      • maitresse.d.un.francais to drażnią czy żal? 19.08.10, 16:01
        I jak to wygląda?

        Nie można w twojej obecności ogłosić, że reklama X jest seksistowska, bo już
        jesteś podrażniona? Ole!
      • jan_hus_na_stosie Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:03
        ujawniło się na forum, w realu siedzą cicho bo żaden normalny mężczyzna nie
        weźmie sobie za kobietę takiej, która obnosi się ze swoim feminizmem :)
        • skarpetka_szara Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:08

          normalny facet to taki dla ktorego feminizm to normalna sprawa.
          • jan_hus_na_stosie Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:12
            taki facet to frajer lub świrnięty lewak
            • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:14
              jan_hus_na_stosie napisał:

              > taki facet to frajer lub świrnięty lewak
              >
              > tak, tak, husina jest wzorcem faceta z Sevres
              >
            • justysialek Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:45
              Wolę świrniętego lewaka od ograniczonego konserwatysty!
            • skarpetka_szara Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 17:04
              I dlatego jestes samotny. ;P
              • jan_hus_na_stosie Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 19:38
                widzę, że jesteś nie na bieżąco ;)
        • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:13
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > ujawniło się na forum, w realu siedzą cicho bo żaden normalny mężczyzna

          chodzi ci o polską normę "Prokrustowe Łoże"?
        • figgin1 Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 17:35
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > ujawniło się na forum, w realu siedzą cicho bo żaden normalny mężczyzna nie
          > weźmie sobie za kobietę takiej, która obnosi się ze swoim feminizmem :)

          Znam sporo facetów, którym feminizm w niczym nie przeszkadza. Mojego chociażby.
      • wiarusik Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:04
        ujawniło się też kilka przeciwniczek oszołomstwa;)
        • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:14
          wiarusik napisała:

          > ujawniło się też kilka przeciwniczek oszołomstwa;)

          oszołomstwo = nienazywanie kobiet świniami?
          • wiarusik Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:23
            baby gadają o facetach też nie tak jak oni by chcieli.nie mam zamiaru robić
            komuś dobrze z zasady.
            • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:30
              wiarusik napisała:

              > baby gadają o facetach też nie tak jak oni by chcieli.

              ale nie w ten upokarzający sposób jak o mięsie
              • wiarusik Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:31
                przecież nie mówię na nie szynki.
                • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:35
                  wiarusik napisała:

                  > przecież nie mówię na nie szynki.

                  Aha, a "młoda świnia" to co sugeruje?

                  Bo "świnia" (w znaczeniu że podlec) można powiedzieć o każdym, kto zrobił nam
                  świństwo i to nie ma podtekstu konsumpcyjno-seksualnego.
                  • wiarusik Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:36
                    są różowe i kwiczą;)
                    • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 16:39
                      wiarusik napisała:

                      > są różowe i kwiczą;)

                      aha, a "kwiczą" to nie jest obraźliwe?

                      a "różowe" to nie odnosi się do ciała?
                      • wiarusik Re: i dzięki temu wątkowi 19.08.10, 21:33
                        www.youtube.com/watch?v=jdMEQNk2D-s&feature=related
                        czy ja kłamię?;)
                        • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 20.08.10, 00:22

                          wiarusik napisała:

                          > www.youtube.com/watch?v=jdMEQNk2D-s&feature=related
                          > czy ja kłamię?;)

                          nie wiem, bo nie weszłam w linka, ale z pewnością coś kręcisz, skoro zamiast
                          odpowiedzieć merytorycznie na pytanie zasłaniasz się jakimś filmikiem
                          • maitresse.d.un.francais Re: i dzięki temu wątkowi 20.08.10, 00:23

                            > > czy ja kłamię?;)

                            Lala piskliwie rechocze, jaki to ma związek z obraźliwym, seksistowskim słownictwem?
                            • wiarusik Re: i dzięki temu wątkowi 20.08.10, 20:19
                              no świnia.może i morska,ale jednak;)
    • berta-live Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:08
      Domyślam się, że jako niefeministka spaliłaś dyplomy ukończenia szkół,
      wyrzuciłaś prawo jazdy, przepisałaś majątek na męża i wystąpiłaś do sądu o swoje
      ubezwłasnowolnienie i ustanowienie męża opiekunem prawnym. I oczywiście już
      pakujecie się z całą rodziną przed wyjazdem na emigrację do Emiratów Arabskich,
      żeby mieć pewność, że państwo nie będzie się wtrącać w wasz antyfeminizm i nie
      wyskoczy z jakąś głupią ustawą czy indoktrynacją.
      • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:13
        twój mężczyzna też jest feministą? :>
        • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:15
          Jak facet może być feministą?! Jakaś abstrakcja. :)
          • turzyca Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:32
            > Jak facet może być feministą?! Jakaś abstrakcja. :)

            Rownie duza abstrakcja, co biali dzialajacy na rzecz zniesienia apartheidu czy
            segregacji rasowej.
            • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:55
              Wg Ciebie tylko biali są rasistami??
              • ptaszyna12 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:09
                Nie wierzę, że nie pojęłaś analogii w wypowiedzi turzycy.
                • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:13
                  Przykro mi, że zawiodłam Twoje oczekiwania.
              • turzyca Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:52
                > Wg Ciebie tylko biali są rasistami??

                Fascynujacy wniosek, ale tematu "kto moze byc rasista" w mojej wypowiedzi w ogole nie poruszalam. Chodzi mi o to, ze biali byli przez apartheid uprzywilejowani i gdy uznajac koniecznosc rownouprawnienia, walczyli o zniesienie apartheidu to dzialali niejako na swoja szkode, bo znosili swoje uprzywilejowanie. Tak samo patriarchat uprzywilejowuje mezczyzn, ale jednak czesc z nich uznaje koniecznosc rownouprawnienia ludzi i decyduje sie na walke z tym systemem, mimo ze to oznacza dla nich utrate przywilejow. Ludzi ktorzy sa przeciwni patriarchatowi nazywami feministami. Mescy feminisci sa tak samo oczywisci jak biali antyapartheidowcy. Feminizm to po prostu jeden z aspektow rownouprawnienia skoncentrowany na plci. Plci zenskiej, bo jest opozycja do patriarchatu, ktory u nas panuje. A rownouprawnienie w RPA bylo skoncentrowane na czarnych, bo bylo opozycja do apartheidu. Jesli gdzies sie trafi matriarchat, to pewnie znajda sie ludzie, ktorzy w imie rownosci ludzi beda z nim walczyc i nazwiemy ich wtedy maskulinistami.

                W ramach skojarzen tematycznych sobie zacytowac socjopatyczna malkontentke: "Matriarchat i patriarchat to dwie strony tego samego medalu. Feminizm, jak ciągle przypominam (za Luce Irigaray) nie jest opozycją i nie jest walką z mężczyznami. W związku z czym nie chciałabym żyć w świecie, w którym Kopernikbyła kobietą. Wtedy siedziałabym w podziemiu maskulinistycznym :)"
                To byl komentarz do jej notki na temat patriarchatu i problemow jaki przysparza on obu plciom. Dla mnie to byla bardzo ciekawa lektura.
      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:13
        Ignorantka.
        • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:23
          żebyś wiedziała:P
        • berta-live Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:30
          Nie ignorantka, tylko feminizm jest zjawiskiem czarno-białym bez żadnych odcieni
          szarości. Podobnie jak i feudalizm czy niewolnictwo. Albo jesteś niewolnikiem
          albo wolna, nie można być tylko trochę wolnym. Albo jesteś chłopem
          pańszczyźnianym albo właścicielem swoich gruntów czy pracownikiem najemnym, też
          nie można być trochę jednym a trochę drugim. I z feminizmem jest tak samo, albo
          jesteś wolna kobieta posiadająca te same prawa co każdy człowiek albo nie. Nie
          można być trochę równym a trochę nie.
          • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:33
            przykładowy pracownik korporacji nie jest człowiekiem wolnym;)
          • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:38
            życie w społeczeństwie a także w związku to dobrowolne zrzekanie się części
            swojej wolności :)
            • ptaszyna12 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:07
              Bingo, dobrowolnie!

              To samo odnosi się do pracownika korporacji - nie urodził się pracownikiem, podpisał umowę, powinien był rozważyć zyski i straty.
          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:51
            I z feminizmem jest tak samo, albo
            > jesteś wolna kobieta posiadająca te same prawa co każdy człowiek albo nie. Nie
            > można być trochę równym a trochę nie.


            Nie jestem feministką, i nie mam zamierzam się nią stać. Uważam się za
            człowieka, ba za wolnego człowieka posiadającego prawa takie same jak inni
            ludzie. I mogę być trochę równa a trochę nie: nie mogę rywalizować ze
            strongmanem w podnoszeniu ciężarów - nie jesteśmy sobie równi, ale jesteśmy
            równi głosując np. w wyborach prezydenckich.
            • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:53
              Ty kompletnie nie łapiesz tematu.
              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:57
                Dlatego, że dla mnie świat nie jest biało-czarny, tylko występują również
                odcienie szarości i inne przyjemne kolory?
                • qw994 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:06
                  Zrozum, nie patrzymy na pojęcie równości wybiórczo, tylko ogólnie. I
                  nie dotyczy to różnych warunków fizycznych, bo to siła wyższa.
            • sumire Re: feminizm o_0 19.08.10, 16:55
              dżizys... ale feminizm nie wojuje z tym, że organizm kobiecy i męski
              różnią się. nie zachęca kobiet do uczestnictwa w zawodach
              strongmanów. nie o taką równość chodzi.
            • berta-live Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:00
              Obawiam się, że jednak jesteś feministką, skoro korzystasz z praw jakie
              feministki wywalczyły. Podobnie niewolnik nie jest niewolnikiem, skoro
              skorzystał z prawa abolicji.
            • skarpetka_szara Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:07
              zaklopotana87 napisała:

              > Nie jestem feministką, i nie mam zamierzam się nią stać. Uważam
              się za
              > człowieka, ba za wolnego człowieka posiadającego prawa takie same
              jak inni
              > ludzie. I mogę być trochę równa a trochę nie: nie mogę
              rywalizować ze
              > strongmanem w podnoszeniu ciężarów - nie jesteśmy sobie równi,
              ale jesteśmy
              > równi głosując np. w wyborach prezydenckich.


              HAHAHAHAHAHa, glupia idotko, jestes feministka i nawet o tym nie
              wiesz. To jakby kot wypieral sie ze jest kotem. lol zalosna
              jestes. No i glupia!
              • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:10
                Zapomniałaś dodać, że garbata i brzydka
                • skarpetka_szara Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:26
                  zaklopotana87 napisała:

                  > Zapomniałaś dodać, że garbata i brzydka

                  No tego akurat nie wiem.
                  • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:30
                    A myślałam, że jesteś jasnowidzem twierdząc, że jestem głupią idiotką.
                    • skarpetka_szara Re: feminizm o_0 19.08.10, 18:40
                      Nieee, nie jestem jasnowidzem, ale to ze jestes glupia idiotka to
                      widac jak na dloni - z TWOICH wpisow i naiwnego rozumowiania. A czy
                      jestes brzydka czy nie - tego nie wiem. Ale jak wkleisz zdjecie to
                      ci powiem
                      • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:02
                        Szczerze mówiąc to nie wiem z czego wywnioskowałaś moją rzekomą głupotę, ale
                        świadczy to raczej o Tobie...
                        • skarpetka_szara Re: feminizm o_0 20.08.10, 01:14
                          Nie, nie swiadczy to o mnie. Za to to, ze 90% tutal ludzi uwaza
                          podobnie do mnie - swiadczy duzo o Tobie.
                          • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 21.08.10, 19:29
                            Od jakiegoś czasu zauważyłam, że na FK jest klika. Jeśli do niej nie należysz,
                            to jesteś niżej w jakiejś śmiesznej, wirtualnej hierarchii FK (czyt. twoje wątki
                            są śmieszne, błahe, głupie, dziecinne, puste, itp.).
                            Więc ta rzekoma opinia zgodna z Twoją w 90% nie robi na mnie wrażenia, wybacz.
              • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:12
                to tak jak kościół katolicki-do swoich owieczek zalicza
                "wierzących-niepraktykujących",choćby byli 300%towymi ateistami;)
              • rozczochrany_jelonek Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:41
                > HAHAHAHAHAHa, glupia idotko,

                skąd w feministkach tyle nienawiści ? :)

                jestes feministka i nawet o tym nie
                > wiesz.

                Jej przekonanie o byciu wolnym i równym człowiekiem nie wynika z faktu bycia
                feministką, jest odwrotnie. Dokonanie wyboru między byciem lub nie byciem
                feministką jest możliwe dzięki przeświadczeniu o posiadanej wolności wyboru.
                Nie możesz odbierać kobiecie prawa do decydowanie o sobie samej :)
                • zaklopotana87 Re: feminizm o_0 19.08.10, 19:46
                  Wg niektórych autorek postów to jestem ograniczoną umysłowo, głupią idiotką, bo
                  nie zgadzam się z ich poglądami :)

                  Niesamowicie zabawny stał się ten wątek :)
                  • wiarusik Re: feminizm o_0 19.08.10, 20:38
                    dobrze robisz.nie daj się tym babochłopom.
                    • jan_hus_na_stosie Re: feminizm o_0 19.08.10, 20:39
                      to już nie lubisz menki? ;)
                  • wrr2 Re: feminizm o_0 19.08.10, 21:43
                    Konkretnie to dziewczyny (w większości) jechały po tobie, bo to co piszesz jest
                    nielogiczne i nie poparte niczym oprócz twojej niechęci do feministek. Radzę
                    mniej nienawiści, a więcej uważnego czytania.

                    Zresztą wyżej sama wyśmiałaś swoje własne pseudo argumenty, więc o czym mi mówimy.

                    Poza tym, jeśli dyskusje zaczynasz od stwierdzeń z cyklu: feministki są głupie,
                    nienawidzą mężczyzn, żal.pl, to czego się spodziewałaś? Chyba po tak wyjątkowo
                    merytorycznym zagajeniu, nie liczyłaś na dyskusję na poziomie (chociaż owszem
                    jest na poziomie - pierwszego posta).
                • skarpetka_szara Re: feminizm o_0 20.08.10, 01:17

                  Rozczochrany Jelonku, Uwazanie ze kobieta ma rowne prawa jak
                  mezczyzna, uwazanie ze kazdy czlowiek jest rowny jest Podstawowym
                  Fundamentem Feminizmu!!!!
    • maitresse.d.un.francais Brawo! Wyciągasz wnioski na podstawie 19.08.10, 16:52
      obserwacji JEDNEJ osoby.
    • zloty.strzal Re: feminizm o_0 19.08.10, 17:15
      > Feministki niesamowicie mnie drażnią, jest mi ich żal...

      Ale żal peel?
      Skąd się tylu zasmuconych ludzi na forach bierze?
    • kitek_maly Re: feminizm o_0 19.08.10, 18:36
      A gdyby zaprosili do studia pana motorniczego i zapytali go o to czy otworzenie
      drzwi przed kobietą jest dla niej obraźliwe a on odpowiedziałby:

      "ten kto
      > otwiera drzwi może je też zamknąć, i że jest zasada, że najpierw się wychodzi"

      to założyłabyś wątek pt motorniczy zieją agresją w stosunku mężczyzn?

      Bo generalnie taki właśnie wydźwięk ma twój post.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja