przenigdy
20.08.10, 18:22
Bardzo prosze o jakis głos rozsądku bo nie wiem co myśleć ani robić.
Dwa lata temu natrafiłam w komputerze u mojego partnera na porno zdjęcia z
...dziećmi. Zrobiłam awanturę że to koniec ale on powiedział, że gre ściągnął
i że sam o tym nie wiedział i że to przez przypadek. Uwierzyłam mu. Dodam, że
nie mam nic przeciwko normalnej pornografii.
Mam córkę z pierwszego małżeństwa i trzytygodniowe maleństwo z nim, też córkę.
Dziś rano siadłam na jego komputerze bo mój wysiadł i... aż mi się słabo
zrobiło, bo znów znalazłam zdjęcia ze scenami z dziećmi i dorosłymi
facetami... Mój facet ma 30 lat, a podobno zaczyna się od oglądania...
Normalnie rzygac mi sie chce. te dziewczynki wyglądały na 10 do 17 lat. Wiem,
że jakbym go teraz podała na policję i oni dostali ten komputer to mogło by to
sie bardzo źle skończyć dla mojego (tfu!) faceta. nie wiem co robić. nawet nie
mam siły zaczynać rozmowy bo mi normalnie słabo. Poczekam az do siebie dojdę i
może wtedy coś mu powiem, ale zanim to zrobię chciałabym poznac opinie z zewnątrz.
Czuję że powinnam kopnąć go w tyłek i nigdy już nie oglądać tego zboczeńca...
Dodam, ze nie mialam odwagi ogaldac reszty folderow...
Jestem przerażona... Co robić?
;(