jestem rozrzutna

20.08.10, 23:58
Dzisiaj miałam 50 złotych w pracy i teraz mam w portfelu jakiś grosze.
Oczywiście nic konkretnego nie kupiłam prócz bułek do domu. Same bzdety typu
kartka na urodziny, 2 banany, woda mineralna, tabletki na gardło i nie ma...
Jestem ciekawa czy też tak wam przechodzą pieniądze przez palce.......A
możecie macie jakiś pomysł jak oszczędzać?
    • alessia27 Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:02
      My z mezem wydalismy w tym miesiacu wiecej niz zarobilismy i nie wiemy na co.
    • jan_hus_na_stosie Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:02
      7kobieta napisała:

      > A możecie macie jakiś pomysł jak oszczędzać?

      ale po co? z racjonalnego punktu widzenia lepiej zwiększyć swoje dochody niż
      oszczędzać :)
      • lacido Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:04
        to można oszczędzać nie mając dochodów? :)
        • jan_hus_na_stosie Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:05
          ale nikt nie mówi o braku dochodów tylko o zbyt niskich dochodach :)
          • lacido Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:08
            oszczędzanie ma wpływ na dochody? mnie się wydaje że to odwrotnie :) wiec
            zwiększenie dochodów sprzyja oszczędzaniu
            • jan_hus_na_stosie Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:10
              przy zwiększonych dochodach zawsze jakoś tak automatycznie rosną człowiekowi
              również potrzeby, dziwne prawda? :)
              • lacido Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:16
                dziwne bo mi rosną oszczędności :)
                • jan_hus_na_stosie Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:18
                  mi nie rosną zbyt szybko bo większość zysku jaki wypracuje od razu reinwestuje :)
          • mumia_ramzesa Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 11:41
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > ale nikt nie mówi o braku dochodów tylko o zbyt niskich dochodach :)

            Autorka pisala o swojej rozrzutnosci a nie o zbyt niskich dochodach.
    • wacikowa Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:09
      Był taki starszy gość w Kraku-znany przedsiębiorca który mówił do swoich
      pracownic tak:
      "Wy mi tu grosze liczycie a tam mi miliony spie...ją":)
      • jan_hus_na_stosie Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:13
        no i miał rację, ludzie często zbyt dużo uwagi i wysiłku poświęcają aby czegoś
        nie stracić podczas gdyby ten wysiłek mogliby wykorzystać na
        pozyskanie/stworzenie czegoś nowego i lepszego :)
        • 7kobieta Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:23
          Co z tego jak będę więcej zarabia to też i więcej wydam :-(
        • wacikowa Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:26
          Dokładnie.:)
    • rzeka.chaosu Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 00:26
      JTTM, no chyba, że na coś zbieram, to wtedy mogę o chlebie i wodzie żyć. ;D
    • tarantinka Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 11:21
      od jakiegoś czasu mam więcej pieniędzy niż zwykle miałam. To od
      jakiegoś czasu jest na tyle długie, że mogę zakładać, że tak już
      bedzie - a nawet jest tendencja wzrostowa. O dziwo moje potrzeby są
      identyczne jak gdy miałam mniej. Nie powiem, mam lekki przechył i
      wszelkie przejawy konsumpcjonizmu tępię w zarodku ;). Podstawowa
      zasada: chcesz kupić - jeśli możesz sie obejść bez tego przez trzy
      dni to nie kupujesz i finito. Po tych trzech danich już nie
      pamietasz czego to aż tak bardzo potrzebowałaś.
    • alanis11 Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 11:43
      Tak wczoraj kupiłam w drodze do domu jakies bzdety w jednym z marketów za ponad
      100 zł w sumie nic nie przyniosłam konkretnego poza paczką prezerwatyw i płynem
      do płukania ust z promocji.
    • mumia_ramzesa Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 11:46
      > A możecie macie jakiś pomysł jak oszczędzać?

      Nie nosic ze soba 50 zl.
      To co wymienilas nie moglo kosztowac w sumie 50 zl.
    • maitresse.d.un.francais Re: jestem rozrzutna 21.08.10, 16:44
      Nie. Jestem od lat intensywnie szkolona w liczeniu pieniędzy i planowaniu wydatków.

      Tak że świetnie umiem nimi zarządzać, acz nie lubię, zwłaszcza kiedy to oznacza
      zrezygnowanie z upatrzonego ciucha. ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja