Gdy mezczyzna wyglada jak

21.08.10, 21:59
twoj ukochany brat, ale do tego stopnia, ze kiedy sie usmiechal
mialam wrazenie, ze wlasnie z bratem rozmawiam i ma glos prawie
identyczny jak twoj najlepszy przyjaciel to romansu z tego chyba nie
bedzie. A taki fajny, zabawny i przystojny.
Eh, moze chociaz bedzie sie chcial kumplowac.
    • maitresse.d.un.francais Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:29
      asqe napisała:

      > twoj ukochany brat, ale do tego stopnia, ze kiedy sie usmiechal
      > mialam wrazenie, ze wlasnie z bratem rozmawiam

      "Jak dziwacznie mieszają się karty. Ta krew!" ;-)

      (Mistrz i Małgorzata, nie wiem, w czyim przekładzie)
    • kitek_maly Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:31
      Dziewczyno, Ty to masz zdrowie. :P
      • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:40
        Ale o co chodzi? :)
        Ja to mam pecha raczej. Po okresie 'zaloby' wylazlam w koncu ze
        skorupki i postanowilam zaczac sie spotykac z osobnikami plci
        meskiej. No i jak dotad to jeden byl glupi, drugi ma na mnie ochote,
        ale raczej tylko o seks chodzi (a ja kompletnie oszalalam na jego
        punkcie) a trzeci wyglada jak moj brat. Zniechecona sie troche
        czuje.
        • maitresse.d.un.francais Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:43
          Ale o co chodzi? :)

          Mnie?

          Że to może faktycznie Twój brat, tylko o tym nie wiecie. ;-)

          Bez obrazy. ;-)
          • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:50
            Nie, Kitkowi.

            A co do Twojego posta - to chyba malo prawdopodobne. Moj brat jest
            podobny do mamy (ja do taty) a raczej mozliwym nie jest, zeby mama
            miala jakies dziecko cztery lata przede mna. Ale faktycznie
            podobienstwo jest uderzajace. Moze to i jaks rodzina.
    • 7kobieta Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:48
      Jeśli by mężczyzna wyglądał jak mój brat bałabym się, że jak będę uprawiała sex
      to nie będę mogła dostać orgazmu ,rozumiesz: zahamowania, bo z bratem to takie
      kazirodztwo :-))))
      • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 22:52
        To ja nawet sobie nie umiem wyobrazic, ze moglabym go pocalowac; o
        seksie juz nawet w ogole nie wspominajac.
        • 7kobieta Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 21.08.10, 23:19
          ale generalnie pewnie twój brat to fajny gość więc może nie spróbuj
    • blue_oczko_1 Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 10:44
      Generalnie ja bym tego nie polecała...
      Znajdź kogoś kto wyglada jak Brat ale Pitt... orgazm gwarantowany...
      • cafem Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 10:58
        Hahaha! Wiec orgazm u kobiety zalezy od facjaty mezczyzny?
        :D
        • blue_oczko_1 Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 11:03
          Nawiązując do któregos z wczesniejszych postów... że trudno będzie o to przy
          chłopaku który przypomina Ci rodzonego brata;)
        • autokrata.fetyszysta Re: więc zalezy od facjaty? 22.08.10, 12:31
          Czyżby zwolenniczka opcji gazetowej? ;)
      • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 12:15
        Jakos mnie Pitt nie pociaga, wolalabym Johnny'ego Deppa jak juz :)
    • cafem Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 11:02
      > twoj ukochany brat, ale do tego stopnia, ze kiedy sie usmiechal
      > mialam wrazenie, ze wlasnie z bratem rozmawiam i ma glos prawie
      > identyczny jak twoj najlepszy przyjaciel to romansu z tego chyba
      nie
      > bedzie.

      Chwila, bo nie nadazam.
      A co z Irlandczykiem???
      • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 11:49
        Stwierdzilam, ze za bardzo zeswirowalam z powodu Irlandczyka, a on i
        tak byl w Irlandii, wiec dla nabrania dystansu postanowilam sie
        umowic na 'kawe i papierosy' z bardzo fajnym Polakiem,ktorego tez
        poznalam przez internet. Swietnie nam sie rozmwialo i mialam
        wrazenie, ze znam go od dawna, pewnie tez troche dlatego, ze
        wygladal jak moj brat i brzmial jak przyjaciel :)

        A Irlandczyk wrocil wczoraj w nocy do Londynu, ucieszyl sie z maila,
        ktorego mu wyslalm po pijaku i do 4 rano smsmowalismy ze soba w
        dosyc 'niegrzeczny' sposb (i w ten sposb mam za soba swoj pierwszy
        telefoniczno-smsowy seks, bo jakos wczesniej nie potrafilam dostrzec
        urokow:))
        Ale ja sie boje, ze sie za bardzo zaangazuje. I o lie na razie to
        jest po prostu fajna przygoda i tak wlasnie bym to wspominala, gdyby
        sie skonczylo teraz; to potem moze mi byc trudniej.
      • jan_hus_na_stosie Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 12:24
        cafem napisała:

        > Chwila, bo nie nadazam.
        > A co z Irlandczykiem???

        nie nadążasz za współczesnymi, wyzwolonymi kobietami? Przecież seks to jak
        wypicie porannej kawy, jak nie z jednym to z innym, ważne aby fajnie było, czyż
        nie? :)
        • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 12:29
          Przepraszam bardzo, ale nie wiem jak od dwugodzinnego spotkania na
          kawe z ciekawa osoba doszedles do tego seksu znowu.
          A i z ta kawa i z mezczyznami - moga smakowac bardzo roznie i nie
          zawsze tak samo dobrze.
    • suomi6 Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 13:13
      A może Ci się tak tylko wydaje, że jest podobny do Twojego brata, bo ciągle w
      głowie siedzi Ci Irlandczyk i szukasz tylko pretekstu;)
      • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 13:24
        No przyznaje, ze Irlandczyk mi siedzi w glowie - a dzis sie z nim
        zobacze w koncu, lalalalalala :D
        Ale - nie, nie wydaje mi sie. Normalnie mialam wrazenie, ze z Zuzia
        siedze w tej kawiarni i dlatego tez bylam taka wyluzowana. No i
        pretekstu nie potrzebuje przeciez, bo zawsze mozna powiedziec, ze
        nie iskrzy i to juz wystarczy.
        • suomi6 Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 17:48
          Jeśli poznałaś go przez net, to chyba najpierw widziałaś jak wygląda, czy to
          typowe spotkanie w ciemno?:)
          • asqe Re: Gdy mezczyzna wyglada jak 22.08.10, 19:47
            No widzialam zdjecia dwa i takie mialam wrazenie, ze troszke do Zuzi
            podobny, ale wiadomo jak to zdjecia - nie oddaja jednak
            rzeczywistosci tak dokladnie (chyba,ze widzialo sie ich bardzo duzo
            i wtedy mozna sobie jakis osad wyrobic). No i dochodza jeszcze
            usmiech i gesty i glos.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja