aphrael
25.03.04, 11:42
Czytałam ostatnio w Twoim Stylu artykuł o ludziach LOGO i NO LOGO. Ja
zdecydowanie zaliczam się do tej drugiej grupy - ludzi którzy nie zwracają
uwagi na markę, bardziej interesuje mnie czy dana rzecz mi się podoba, czy
jest z dobrego materiału itp. Jedyny wyjątek zrobiłam dla butów treningowych.
A wy? Co o tym myślicie? Jesteście Logo czy No Logo?
Pozdrawiam.