Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy?

28.08.10, 15:15
Którejś taka walka się udała w 100% i w pełni odbiła żonatego mężczyźnie jego
żonie?
    • izabella9.0 w życiu nigdy nic nie wiadomo 28.08.10, 15:27
      Jednym się udało, drugim nie. Jedne żałowały inne nie.

      • kocham_monike_32 Re: w życiu nigdy nic nie wiadomo 28.08.10, 15:42
        Jednym słowem - różnie bywa :)
    • rik.a Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 15:57
      Stań przed lustrem i sama sobie odpowiedz na to pytanie...
      • agnieszka.74 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 22:25
        Trafna odpowiedź ;-)
    • mama_trzech Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 15:59
      Znam jedną Panią, której się to udało. Z tym, że sama była zamężna
      (jej sprawa rozwodowa obecnie w trakcie). Mieszka wraz ze swym
      Wybrankiem, którego sprawa rozwodowa również obecnie się toczy. Ów
      Pan prócz żony, znajduje się w posiadaniu potomka, co stanowi kolejną
      komplikację na drodze Ich miłości. Zamierza porzucić formalnie
      obydwoje, bo w praktyce zrobił to już dawno - zamieszkując ze swoją
      Panią ok rok temu.

      Tak więc nie wiem, czy warto - ale niektórym naprawdę się to udaje.
      • jazz_ify Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 16:26
        znam. moja znajoma. chociaż nie wiem czy słowo walka to akurat jest adekwatne w
        tym przypadku. ich romans trwał dwa lata, jego żona się w końcu dowiedziała, on
        potulnie podwinął ogon i urwał ze znajomą kontakt. do czasu. okazało się, że
        znajoma z nim zaciążyła więc udała się z wizytą oznajmić im radosną nowinę. był
        zgrzyt, płakanie i szarpanie. ostatecznie żona "(od)puściła" misia wolno i
        rozwiedli się. znajoma urodziła, są razem do dziś.
    • cafem Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 16:34
      > Którejś taka walka się udała w 100% i w pełni odbiła żonatego
      mężczyźnie jego
      > żonie?

      Mnie nie. Bo nigdy nie znizylabym sie do takiego poziomu, by jakiejs
      babie jej faceta odbijac. Dla mnie to dno.
      • superzajaczek Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 16:51
        zadna baba nie odbije faceta jesli on sam tego nie chce

        wiec to zalosne sluchac jak dwie walcza o jednego
        on juz na starcie wie z kim chce byc

        • horpyna4 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 16:55

          A po co kupować towar używany, jak można świeży?
      • marguyu Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 28.08.10, 16:54
        Najlepiej bedzie gdy wyzwiesz ja do walki w kisielu w jakiejs
        podrzednej dyskotece. W sam raz miejsce dla takich jak ty.

        Nie dosc, ze zonaty, to na dodatek ciebie nie chce.
        Uzyl i wyrzucil jak kleenex.
    • 7kobieta Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 12:11
      Żadko się to udaje, zazwyczaj panowie wolą żonę, a kochanka to taka
      odskocznia od rzeczywiśtości.
    • stephanie.plum Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 12:23
      po co tracić czas i nerwy,walkę, męczyć się odbijając faceta?
      lepiej ukatrupić tę żonę i cześć. miłość ma swoje prawa!
    • figgin1 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 12:26
      Niejednej się udała, rozwody są dość popularne. Inna sprawa, że facet, o którego
      trzeba walczyć zazwyczaj nie jest tego wart. Przemyśl to sobie.
    • soulshunter Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 12:36
      to zalezy od zasobnosci konta danego delikwenta
    • tully.makker Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 12:47
      Nie mamw zwyczaju walczyc o wzgledy facetow, wiec nie moge nic
      doradzic.
      • zawszezabulinka Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 13:08
        to zalezy od tego co chce mezczyzna a nie od tego czy dasz mu d*py. w naszym
        kraju zwyczaj jest mowic ze ta druga to kochanka i nic nie warta kobieta.
        przyjedzcie sobie na zachod. ludzie po rozwodzie prowadza normalne zycie i
        tworza normalne zwiazki bez zgrytow ze "on cie pobije jak swoja zone"
        • annjen Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 17:40
          no tak, Ty ostatnio jesteś taka światowa, dobrze, że nam o tym donosisz... więc
          ja dorzucę z własnego, prowincjonalnego podwórka: sama jestem po rozwodzie, mój
          mąż też, ale poznaliśmy się, gdy już byliśmy wolni. nie robimy krzywdy nikomu,
          nikt przez nas nie płacze. dla mnie to jest zasadnicza różnica - czy włazi się z
          buciorami w czyjeś życie i je rujnuje, czy próbuje coś zbudować na gruzach.
          • zawszezabulinka Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 20:39
            pytanie co sam zainteresowany chce. jesli to on zagadal i zaproponowal seks to
            sprawa jest oczywista ze ma w d*pie zone, a jest z nia dla
            wygody?pieniedzy?dzieci? nie uwazam ze to kobieta zakrada sie do domu. maz
            otworzyl furtke i wpuscil ja do domu. co innego jesli by sie on odpedzal.
            przykre ale prawdziwe.facet moze chce pobzykac i miec obiad w domu?

            moj kochanek mowi mi ze tu w usa obraczka nie pomaga. kobiety sie biora za
            zonatych.a do mnie sie usmiechal gosciu z dzieckiem w wozku :D

            takie zycie
    • necessity Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 13:13
      Nie warto - nigdy sie nie dowiesz co ich porózniło - nigdy nie
      trafisz do sedna problemu między nimi - to zbyt skomplikowane.
      • zawszezabulinka Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 13:51
        > Nie warto - nigdy sie nie dowiesz co ich porózniło - nigdy nie
        > trafisz do sedna problemu między nimi - to zbyt skomplikowane.

        bylo minelo. najwyzej sie dowie o co poszlo jak ja to spotka to samo.


        rob co chcesz kobieto
    • oposka Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 13:55
      co za durny post ! odbijaj , odbijaj !!!
      ale miej tą świadomość ,że po kilku latach przyjdzie inna i Tobie odbije czego z całego serca Ci życzę
    • cccykoria Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 15:42
      ekselent napisała:

      > Którejś taka walka się udała w 100% i w pełni odbiła żonatego
      mężczyźnie jego
      > żonie?

      Jesteś mniej niż zero....
      • nstemi Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 15:53
        A niech odbija.Takiego Pana i Władcę, który patrzy na tę "walkę o względy" i
        czeka która będzie miała większe obrażenia tylko kopnąć w cztery litery. Raczej
        przysługę zrobi tej żonie, która za takiego misia wyszła
        • ferro2 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 16:06
          co za pytanie, takie cos mozna napisac tylko majac zero doswiadczenia zyciowego,
          szok,zal mi Cie dziewczyno.Ale pamietaj, kto mieczem wojuje ten od miecza ginie:)
    • jane-bond007 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 16:05
      a po co sie to robi?
      • ferro2 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 16:31

        • jane-bond007 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 19:58
          bez sensu :)
    • sid.leniwiec Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 18:08
      Walczyć o faceta? A on co, rozsiada się w fotelu i patrzy, która wygra?
    • super_babka Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 18:20
      tylko upokarzasz sie
      jak mozna walczyc o kogos? nie rozumiem tego
      to facet powinien walczyc o kobiete - wtedy bedzie ja ubustwial
      bo jak jest na odwrot to predzej czy pozniej znodzisz mu sie i inna Ci go
      odbije....
    • dystansownik Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 18:24
      Niektóre kobiety chyba lubią walkę dla samej walki. Gdyby chciały faceta, to by
      sobie znalazły wolnego. :)
    • kaja5 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 18:46
      ekselent napisała:

      > Którejś taka walka się udała w 100% i w pełni odbiła żonatego mężczyźnie jego
      > żonie?

      Tak, np. Hani Smoktunowicz się udało...
      • sid.leniwiec Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 20:01
        Ojej, a ten Lis to nie chciał, się opierał i w ogóle pazurami?;)
        • super_babka Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 20:52
          na moje oko to Lis mial chrape na Hanuszke i dlatego do dzis sa razem

          to mezczyzna musi zdobyc kobiete zeby przy niej zostac a nie na odwrot
          • nstemi Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 30.08.10, 22:26
            Licho ich wie jak to było. Zarzekali się kiedyś, rzecz nabrała
            rumieńców już po rozwodzie Lisa i być może tak właśnie było. W każdym
            razie razem zaczęli się pokazywać długo po rozwodzie.
            Z drugiej strony np. Magda Zawadzka i śp. Gustaw Holoubek też dla
            siebie rozwiedli się ze swoimi ówczesnymi małżonkami. Więc może się
            zdarzyć grom z jasnego nieba i już. Trafieni zatopieni.
            Ale nie ma to za dużego związku z rozważaniami "odbić czy nie odbić i
            jak to zrobić"
            • kaja5 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 03.09.10, 21:23
              I jeszcze Ani Świątczak się udało bo odbiła Michała MNDARYNIE, chociaz Mandaarynka też święta nie
              była bo sama skutecznie odbiła Madzi...
              Także można mozna skutecznie odbić, trzeba tylko chciec i dobrze sidła zarzucić!
              • ferro2 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 03.09.10, 21:39
                ale po co odbijac jedna drugiej, jak by facetow na swiecie nie bylo, tego kwiata
                jest pol swiata:)))
                • rozleniwiona Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 04.09.10, 12:04
                  ferro2 napisała:

                  > tego kwiata jest pol swiata:)))

                  .. a trzy czwarte gó... warte ;p

                  ale przeraża mnie pisanie o odbijaniu kogoś z taką chłodną kalkulacją, uda się,
                  nie uda.. o ile mnie samej w ogóle ciężko mi zrozumieć rozbijanie czyichś
                  związków, o tyle jestem w stanie zrozumieć, gdy kobieta twierdzi, że to miłość
                  jej życia, och ach, że on też czuje, że ona jest miłością jego życia, och ach, i
                  ona płacze nocami, że nie wie co robić, bo on żonę ma, a ona chciałaby, ale się
                  boi, bo swoje nieszczęście na cudzym budowane itd. ale gdy baba po prostu
                  otwarcie i chłodno zakłada WALKĘ z żoną faceta, kalkuluje czy to się może udać,
                  mówi, że jej go ODBIJE, to dla mnie to jest straszne, że są tak podłe osoby i
                  mam nadzieję, że to samo ją spotka w przyszłości, ale już jako stronę, której
                  faceta odbito..
                  • rozleniwiona Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 04.09.10, 12:05
                    rozleniwiona napisała:

                    >bo swoje nieszczęście na cudzym budowane itd.

                    oczywiście miało być szczęście :D
    • siekiera1166 Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 03.09.10, 21:57
      Hej! Mam wam do polecenia świetną stronkę. To republika kobiet. Wchodzcie na www.repka.pl Jest naprawde super i można tam poczytać o ciekawych rzeczach :) Sama nie mogę się od niej oderwać :)
      pozdrawiam wszystki kobietki :*
    • lolcia-olcia Re: Warto walczyć z żoną żonatego o jego względy? 04.09.10, 12:07
      Po co babrać w gó...e ? weźźź zachodu szkoda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja