Praca w Białymstoku

30.08.10, 14:27
Witam wszystkich. Niedawno przeprowadziłam się do Białegostoku. Nie potrafię
znależć jednak tutaj pracy ... czy tutaj jest tak ciężko .. czy raczej Ja mam
z tym problem. Mam tylko wykształcenie średnie, wiele lat pracowałam w
sklepach. Mam dość jednak handlu, chciałabym pracować gdzieś w biurze nawet za
1000zł. Byle żeby było to przyzwoita praca, weekendy wolne, żadnych nocek.
Niestety ale mam dziecko i nie mogę pracować w nocne zmiany albo póżnymi
wieczorami wiec Czy ktoś by mi poradził gdzie szukać takiej pracy?! Wszędzie
potrzebują z wykształceniem wyższym. Proszę radę i z góry dziękuje.
    • ursyda Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:30
      Jestem z Białegostoku i jedyne co mi przychodzi na myśl to serwis
      kelnerski. no ale ty nie chcesz nocek więc nie wiem.
      • nerwusek82 Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:32
        myślałam o tym ale właśnie nocki odpadają. Niestety ale jestem sama w
        Białymstoku i nie ma kto przypilnować mi małego a przedszkola nie pracują w nocy :(
        • ursyda Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:37
          szczerze mówiąc to pojęcia nie mam jak Ci pomóc ale jak coś wymyślę
          to dam znać
          hotelowa recepcja z zaznaczeniem, że weekendy nie możesz?
          albo taka u lekarza prywatnego? może po gabinetach pochodz?
          • nerwusek82 Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:44
            no weekendy to jeszcze mogę ale nie każde .. wiadomo. W sklepach i barach to
            tylko weekendy się zapiepszało i nocki .. ech co za życie w tej Polsce :(. Nic
            tylko uciekać z tego kraju. W takim razie dziękuje za fatygę :)
            • ursyda Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:45
              sprostuję: to nie tylko w Polce w weekendy się zapieprza-
              gastronomia tak ma
              • nerwusek82 Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:49
                no zgadza się ale to praca dla panienek, które nie mają rodzin, dzieci.
            • nerwusek82 Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:47
              A z tego co wiem to nawet w recepcji hotelowym trzeba mieć wyższe wykształcenie,
              nawet widziałam że jako kelnerka musi znać język francuski w niektórych
              restauracjach :). A z tym jezykiem to bardzo ciężko u mnie. A jeśli chodzi o
              nianię to nie wiem czy dałabym radę. Przyznam że nie mam cierpliwości do dzieci,
              bo własne to co innego.
              • ursyda Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:51
                bez przesady, w białym nie mają takich wymagań-gorzej z tymi
                weekendami

                nerwusek82 napisała:

                > A z tego co wiem to nawet w recepcji hotelowym trzeba mieć wyższe
                wykształcenie
                > ,
                > nawet widziałam że jako kelnerka musi znać język francuski w
                niektórych
                > restauracjach :). A z tym jezykiem to bardzo ciężko u mnie. A
                jeśli chodzi o
                > nianię to nie wiem czy dałabym radę. Przyznam że nie mam
                cierpliwości do dzieci
                > ,
                > bo własne to co innego.
    • jane-bond007 Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:38
      może chwilowo zostań nianią? oczywiscie pracy biurowej dalej szukaj
      • dziewczyna_rzeznika Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:47
        Właśnie, to teraz przecież modne. Pilnować czyjegoś dziecka wraz ze swoim własnym.
        Spędzałabyś dużo czasu ze swoim dzieciakiem, oba brzdące by się od siebie
        uczyły, bawiły itp. zastanów się nad tym, to dobra myśl.
        • ursyda Re: Praca w Białymstoku 30.08.10, 14:51
          dokładnie
          i od swojego byś trochę odpoczęła bo miałby towarzysza zabaw
Pełna wersja