Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance

30.08.10, 22:06
Wesoła opowiastka z poniedziałkowego popołudnia:)

A - koleżanka nr 1
B - koleżanka nr 2
C - kolega
D - osoba milcząca czyli ja, bo nie wie, o kim mowa

C. Dziś był szał w pracy bo Klaudia przyszła w czerwonej bluzce na zamek.
B. O Boże, ale faceci są prymitywni!
A. Ta Klaudia atrakcyjna nawet...
B. Tak, ale DLA MNIE nie ma "tego czegoś".
C. Dla mnie śliczna, ma mnóstwo seksapilu!
B. Z tego co wiem, zajęta jest.
C. Wiemy wiemy, ale popatrzeć można.
A. Mi się nie podoba jak się ubiera. Nie przyszłabym w czymś takim do pracy.
B. Ja też nie, trochę ma taki wieśniacki styl.
C. Najlepiej wygląda bez ubrania!
A+B - Oj przestań!
A. Poza tym myli bynajmniej z przynajmniej, hehe.
B. hehehehe
C. Może myli, ale była dwa razy stypendystką ministra.
A+B. - Co??????????????????????????

I tu seria pytań w jakiej dziedzinie, kiedy i czy to na pewno prawda.

My kobiety jesteśmy czasem paskudne!


-
    • wicehrabia.julian Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:13
      all.those.yesterdays napisała:

      > My kobiety jesteśmy czasem paskudne!

      etam, po prostu czasem przestajecie udawać :) największym wrogiem kobiety jest
      druga kobieta
      • jej_torebka Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:17
        wicehrabia.julian napisał:

        >
        > największym wrogiem kobiety jest
        > druga kobieta
        >
        >
        to mnie martwi, ale zgadzam się z tym.
        zawsze miałam więcej kolegów.
      • policjawkrainieczarow Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:17
        > etam, po prostu czasem przestajecie udawać :) największym wrogiem kobiety jest
        > druga kobieta

        nie p.ie.rdol.
        kto jest najwiekszym wrogiem mezczyzny? nie kobieta przeciez, bo jak tu czytamy
        od dawna, kobieta mezczyznie wszytsko wybaczy a odgryzac sie bedzie na innej
        kobiecie.

        a wiec?? kto jest najwiekszym wrogiem mezczyzny?
        a) drugi mezczyzna
        b) kobieta
        niepotrzebne skreslic.
        • wicehrabia.julian Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:26
          policjawkrainieczarow napisała:

          > a wiec?? kto jest najwiekszym wrogiem mezczyzny?

          nie pisałem o mężczyznach, ale jeśli już o tym rozmawiamy to moim zdaniem
          normalny człowiek nie ma wrogów, no chyba, że trafi na psychola
          • policjawkrainieczarow Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:56
            > ale jeśli już o tym rozmawiamy to moim zdaniem

            ty nie rozmawiasz, ty wywijasz kota ogonem jak ci sie obnazy mialkosc myslenia
    • niebieski-migdalek Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:15
      >My kobiety jesteśmy czasem paskudne!

      wyjątkowo łagodnie ujęte ;-DD
    • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:18
      Oj faceci nie są lepsi. ;P Wcale a wcale! :D Poza tym to od człowieka i. ;P
      zależy a nie od płci
      • niebieski-migdalek Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:24
        czasem wydaje mi się, że bardziej dogadałabym się w pracy z
        chłopstwem, niż babińcem ;-DD
      • lalka-on-line Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:26
        oj ale odkrywcza rozmowa:P stolikowa
        wiadomo,ze w 9 przypadkach na 10 jedna nie powie o drugiej ze ladna
        czy seksowna ,a juz w obecnosci faceta to zapomnij.
        raczej skupi sie na wytykaniu jej wad i unaocznianiu facetowi ze ona
        wcale nie taka ladna a on glupi i slepy["co ty,te cycki to silikon
        nie wiedziales?" "ona ma kilo tapety,jakby zmyla to bys widzial
        jakie ma pryszcze" "calkiem przecietna,chyba ladnej nie widziales"]
        a juz jak facet sie jakas zachwyci to kasliwosci nie maja konca:))
        co dziwne,wcale nie tylko brzydkie krytykuja,mnostwo ladnych tez:)))-
        to chyba na zasadzie ze same sie uwazaja za 8 cud i nie znosza
        konkurencji:)
        • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:29
          Nie zgadzam się, ja ładnej kobiecie zawsze powiem, że jest ładna, po co mam z
          siebie robić idiotkę i wytykać fajnej osobie wady, w ogóle po co szukać na siłę
          wad (z wszystkiego wadę robić) skoro ludzie mają zalety, warto i te widzieć.
          • all.those.yesterdays Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:33
            Mi też się zdarza kimś zachwycać, potem muszę szybko dodać, że chłopa mam:)
            Ale w rozmowie stolikowej widać, że kobietom nic nie umknie, nawet pomyłka
            językowa, właśnie po to, żeby potem powiedzieć - może ładna, ale głupia,
            niedouczona, nie widziała filmów Almodovara i ma chu..owe zdjęcie na fejsbuku!
            • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:43
              może ładna, ale głupia,

              Ale i tak ładna. ;P A ta co krytykuje: może mądra, ale brzydka. Po co ta cała
              rywalizacja o NIC, dosłownie o nic, nic z tego się nie ma, bessensu. :D:D:D:D
              Tylko głupie krytykanctwo, które ośmiesza osobę krytykująca!
              Ten czas można by było wykorzystać na poznanie tej osoby, pogadanie, dowiedzenie
              się czegoś (może ma jakiś tajny krem na urodę, albo seksownego brata). Aj
              ludzie! No. :D:DD:
          • lalka-on-line Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:38
            o ja,no to jestes w tym 1% uczciwych kobiet-naprawde baaardzo
            rzadko spotkalam sie z taka postawa -szczera!--bo falszywie
            lukrowanych tekstow to tez na peczki slyszalam pt"och jaka
            ladna/swietnie ubrana/fajna" z mina sugerujaca chec przegryzienia
            gardla delikwentce:)
            a pozatym ladna-coz to znaczy-ilu ludzi tyle gustow,moze dla ciebie
            ladna a dla kogos juz nie,albo zwykla albo niefajna,nie znam za
            wiele osob ktore absolutnie wszystkim sie podobaja
            • simply_z Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:45
              a ilu fałszywych facetów jest...czasem kamuflują się lepiej niż
              kobiety;)
              zresztą nie wiem ,ja mam wiekszosc koleżanek ,druga kobieta nie
              zrozumie tak jak facet.
              • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:48
                a ilu fałszywych facetów jest...czasem kamuflują się lepiej niż
                > kobiety;)


                "wiecie, mam takiego fajnego kolegę Rysia, fajny kumpel, dobry kolega, ale żeby
                tak .uj pracę stracił (nie zasługuje na nia tak jak ja), to wtedy jego zajebista
                laska będzie moja" :D::D:DD: ;P
            • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:45
              Kobiet, które potrafią docenić urodę czy inteligencję innych kobiet jest dużo
              więcej. ;)
              Mnie imponują takie osoby: najczęściej pewne siebie i swojej wartości - i już
              nie muszą nikogo krytykować, żeby dowartościować siebie. Mnie do tego sporo
              brakuje, zapewniam. ;]
              • killarney5 Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 31.08.10, 01:12
                Oczywiście - przecież miło jest popatrzeć na kogoś atrakcyjnego i pogadać z
                inteligentną osobą, i naprawdę trzeba mieć duże kompleksy, żeby zaraz starać się
                wszystkim udowodnić, że tak naprawdę to jest od nas gorsza. Totalny idiotyzm.
            • all.those.yesterdays Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:50
              wiesz co, ja pracuje w takiej branży, w której większość dziewczyn jest ładnych
              i do tego zdolnych - bo to taka branża. Ale jedne lubię, innych nie. Zależy od
              osoby, a nie jej urody. Aha, uprzedzając pytania - nie jest to praca w
              charakterze Murdel-Bęski.;)
          • ursyda Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:42
            no
            ja to ładna jestem nawet bez nosa, nie?:D
            • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:46
              Najzajebistrza d.pa na mieście1 i do tego robisz szpagaty i będziemy bogate!
              :D:D:D:D
              • ursyda Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:49
                i mam ziemię ze Smoleńska i drzazgę z krzyża!
                • all.those.yesterdays Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:53

                  ursyda napisała:

                  > i mam ziemię ze Smoleńska i drzazgę z krzyża!

                  ile chcesz za drzazgę?

                  • ursyda Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:54
                    domek na przedmieściach
                    • all.those.yesterdays Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:57
                      Rzymu oczywiście?
                      • ursyda Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:59
                        może być:)
                • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 22:56
                  > i mam ziemię ze Smoleńska i drzazgę z krzyża!

                  Ciii, nie tak głośno! bo cię zaraz obstawią i nie pozwolą ruszyć :D:D:D
                  • ursyda Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:00
                    jak to mówią: jest krzyż jest impreza:)
                    • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:05
                      hehhehe :D

                      Pragnienie nie ma szans. :P
                      https://konspeerasee.files.wordpress.com/2009/08/absolut-vodka-rock-natalia-brilli-1.jpg?w=510&h=377
                      • ursyda Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:09
                        o kurde
                        absolut w wersji sado-macho?:D
                        • rzeka.chaosu Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:28
                          :D:D: No dla każdego coś miłego :D:D: :D
    • skarpetka_szara Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:08
      a ty ta konwersacjie nagrywalas ze to wszystko pamietasz?
      • all.those.yesterdays Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:10
        Skrzywienie zawodowe - ucho na dialogi;)
    • skarpetka_szara Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:11
      Kiedys z kolezankami wracalam z jakiegos pijactwa z uroczystosci
      zakonczenia szkoly, a tam byl taki bardzo ladny facet co sie
      wszystkie dziewczyny w nim zakochiwaly, ale jego zona przyszla wiec
      moja kolezanka nie mogla sie do niego przystawiac.

      Wiec podsumowujac wieczorek powiedziala: Ale przynajmniej jego zona
      jest brzydka (co bylo prawda), a ja jestem mloda i piekna, ha-ha!
      Obciach byl straszny!
    • hertaba83 Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:57
      a ta bluzka to taka mniej wiecej była?

      https://restyle.pl/_var/gfx/dec67244ffc8a3dc32794f70d73ef36f.jpg
      • hertaba83 Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:57
        zapomniałam powiedzieć
        ale ja też bym w takiej bluzce do pracy nie przyszła!!!!
      • all.those.yesterdays Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 30.08.10, 23:58
        Hehehehe:)
        nie wiem, bo ja tej dziewczyny nie widziałam.
        Ale dekolt był na pewno!
        • hertaba83 Re: Rozmowa stolikowa o ładnej koleżance 31.08.10, 00:02
          o ale wieśniacka jest, nie zaprzeczysz
          być moze A i B miały rację :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja