Czy panowie lubią puszyste panie?

31.08.10, 14:19
Teoria ewolucji podpowiada, że tak. Wszakże kobiet o figurach modelek krąży po
świecie dość homeopatyczna ilość. Co prawda panowie mówią, że te grube to
bleee, ale z jakiegoś powodu do dziś dnia dobór naturalny ich nie wyeliminował.
Dlaczego? ;)
    • alpepe Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 14:21
      ja niby dobór naturalny mógłby wyeliminować coś, co przez tysiąclecia zapewniało
      przetrwanie gatunku?
      • seniaa jaki dobór naturalny? 31.08.10, 14:53
        obejrzyj dowolne zdjęcie klasowe lub pracowe, grupowe z lat pięćdziesiątych
        czy trzydziestych. NK polecam. zero wieprzy i macior. ZERO. dobór naturalny
        działa na przestrzeni dziesiątek pokoleń jak nie setek minimum. plaga
        tłuściochowstwa to nowość od kilkudziesięciu lat.
        • rosa_de_vratislavia Re: jaki dobór naturalny? 31.08.10, 17:36
          seniaa napisała:

          > obejrzyj dowolne zdjęcie klasowe lub pracowe, grupowe z lat
          pięćdziesiątych
          > czy trzydziestych. NK polecam. zero wieprzy i macior. ZERO.

          Obejrzyj te zdjęcia jeszcze raz. Okrągłe buzie, okrągłe szyjki,
          dołeczki w policzkach.
          Obejrzyj zdjecia modelek i aktorek z lat 1930- 1950 (oraz wszelkich
          Miss, Miss Polonia też) - którą jest CHUDA?
          O M. Dietrich mówiono - "najpiękniejsze nogi świata". Dziś nikt by
          jej nie pozwolił rozebrac się jak w "Błękitnym Motylu", dopóki nie
          schudłaby 15 kg. Udka ma Marlena całkiem, całkiem...
          • turzyca Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 11:37
            > Obejrzyj te zdjęcia jeszcze raz. Okrągłe buzie, okrągłe szyjki,
            > dołeczki w policzkach.

            Roznica jest taka, ze tamten tluszczyk najczesciej byl dosc zwarty, a przede wszystkim nalozony na porzadna warstwe miesni, ktora wyrabiala sie od zwyklego zycia codziennego - wode do kapieli trzeba bylo przyniesc od studni, uprac na tarze, ciasto zamiesic recznie. I to powoduje, ze obecne pokolenia wygladaja na grubsze, nawet jesli bmi maja takie same.
            • ryszard_mis_ochodzki oczywiscie ze lubimy jako babcie klozetowe 07.09.10, 12:19
              do tego sie nadaja

              ewentualnie w bufecie moze stac
              • senseiek Kobieto, gdzie Ty zyjesz?? 07.09.10, 18:58
                > Teoria ewolucji podpowiada, że tak. Wszakże kobiet o figurach modelek krąży po
                > świecie dość homeopatyczna ilość. Co prawda panowie mówią, że te grube to
                > bleee, ale z jakiegoś powodu do dziś dnia dobór naturalny ich nie wyeliminował.

                Kobieto, gdzie Ty zyjesz??

                Ja wychodze na ulice, i widze same mlode, zgrabne, zadbane panienki do 30 roku zycia, idace w rurkach (grubaski w rurkach chodzic nie moga, wiem cos o tym, bo tylko w takich spodniach chodze)..

                Po 30-40, to faktycznie, ilosc grubych po ciazy i dzieciach wzrasta, ale kto na takie mamuski zwraca uwage? Przeciez ani do seksu, ani tym bardziej do rodzenia dzieci, sie nie nadaja (szczegolnie te po 40 ;)..

                W dzisiejszym swiecie wsrod czesci kobiet panuje zasada "dbam o siebie dopoki dopoty nie znajde meza, i nie urodze dzieci", pozniej juz jest z gorki, i im zaczyna wszystko zwisac, bo juz maja to co chcialy, i nie ma sensu "dbac o siebie"..
                A szkoda..
                A pozniej sie dziwia, ze facet szuka sobie mlodej kochanki..
                • tukafon Stop eufemizmom. Nie puszyste, tylko spasione... 07.09.10, 19:40
                  na snickersach i czipsach leniwe tłuste dupska spędzające życie na ogladaniu TV.

                  Część, owszem, jest grubsza, bo jest chora, ale to margines.

                  Cała reszta kaszalotów to efekt bezmyślnego trybu życia.

                  W Polsce jeszcze i tak jest w miarę spoko, ale np. w UK normalny widok jak taki wzdęty balon 150 kg pcha w hipermarkecie dzień w dzień megawózek wypakowany pseudożarciem i piciem i wpie... to potem przy TV.



                  Wziąć się do roboty kaszaloty 2 h biegania dziennie, więcej ruchu mniej czipsów i TV.

                  FUUUUUUUUUUUUUUJ
                  • tetlian Ładna kobieta czy puszysta czy szczupła jest ładna 08.09.10, 10:08
                    Piękna kobieta czy puszysta, czy szczupła nadal będzie piękna. Widziałem nie raz piękne puszyste kobiety i piękne szczupłe. Oczywiście są pewne granice, i doprowadzenie się do anoreksji, jak i do wagi liczonej w tonach, powoduje, że na taką kobietę już nie chce się patrzeć.
                    • kadanka Re: Ładna kobieta czy puszysta czy szczupła jest 08.09.10, 13:58
                      hehehehe no wlasnie w takich dyskusjach umyka sedno sprawy. niewazne czy rozmiar 34 czy 44, wazna uroda i proporcjonalna budowa. to na to przeciez patrzymy i to (d)oceniamy
                    • caramia2010 Re: Ładna kobieta czy puszysta czy szczupła jest 07.10.10, 12:55
                      Witam serdecznie,

                      Wszystkie piękne puszyste Panie zapraszam do odwiedzenia mojego sklepu internetowego.

                      Posiadamy ciekawe ubrania w dużych rozmiarach.

                      Gorąco zapraszam,

                      www.caramia.etpro.pl
                  • princessjobaggy Re: Stop eufemizmom. Nie puszyste, tylko spasione 23.09.10, 15:42
                    > np. w UK normalny widok jak taki
                    > wzdęty balon 150 kg pcha w hipermarkecie dzień w dzień megawózek wypakowany pseudożarciem i piciem i wpie... to potem przy TV.


                    W Wielkiej Brytanii najnizsze warstwy spoleczenstwa tak zyja (i wygladaja). Niech zgadne gdzie robisz zakupy - w Asda? Bo chyba nie w Waitrose widzialas te balony z wozkami?
                • raohszana Re: Kobieto, gdzie Ty zyjesz?? 08.09.10, 01:54
                  Przepraszam za offtop, ale wydawało mi się, że jesteś facetem... I "napisał" - a Ty w rurkach, jak panna... Faceci w rurkach wyglądają zabawnie :]
                  • senseiek Re: Kobieto, gdzie Ty zyjesz?? 08.09.10, 02:46
                    > Przepraszam za offtop, ale wydawało mi się, że jesteś facetem... I "napisał" -
                    > a Ty w rurkach, jak panna... Faceci w rurkach wyglądają zabawnie :]

                    Jestem facetem. Chce podkreslic smuklosc moich nog nawet gdy sa okryte materialem.. :P

                    Dobrze ze mnie nie widzisz, skoro spodnie rurki Cie bawia, bo w lecie bys ujrzala, ze mam nogi wydepilowane, to dopiero bys miala "ubaw".. :P
                    • raohszana Re: Kobieto, gdzie Ty zyjesz?? 08.09.10, 03:08
                      Eee, akurat wydepilowane nogi to żaden powód do ubawu, nawet u faceta.

                      Nie no, ja rozumiem - smukłość itepe... ale zwyczajnie rurki wyglądają zabawnie na facetach, jakoś tak... aż za chude wydają się ich nogi :)
                • zenia78 Re: Kobieto, gdzie Ty zyjesz?? 07.10.10, 17:27
                  > Ja wychodze na ulice, i widze same mlode, zgrabne, zadbane panienki do 30 roku
                  > zycia, idace w rurkach (grubaski w rurkach chodzic nie moga, wiem cos o tym, bo
                  > tylko w takich spodniach chodze)..

                  A kto zabroni grubej kobiecie rurki zalozyc????Jak chca niech chodza...juz napewno facet z wydepilowanymi nogami nie bedzie dyktowal co kto ma na dupe klasc.
                  Zanim zaczniesz krytykowac innych, zastanow sie jak sam wygladasz...spodnie rurki i wydepilowane smukle nuszki...SZCZYT MĘSKOŚCI.doprawdy tupet trzeba miec zeby pisac takie bzdety.

                  A na pytanie autorki watku odpowiadam...kazdy lubi co innego...jeden gruba drugi wieszk.Jesli by tak nie bylo to wszystkie kobiety z nadwaga bylyby singielkami...a tak chyba nie jest???Zadajmy pytanie"czy kobiety lubia kurdupli po 170cm wzrostu???zaraz rozpisza sie urazeni kurduple,ze laski to patrza tylko na wyglad(ew.to + kase) a nie na wnetrze.
                  • raohszana Re: Kobieto, gdzie Ty zyjesz?? 08.10.10, 00:07
                    Co to są "nuszki"?
                    I 170 cm wzrostu to kurdupel?
          • plec.na.plazy Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 11:45
            Mężczyźni tak jak i kobiety lubią przede wszystkim ZADBANYCH partnerów. Tak się składa, że jest to często (ale nie zawsze) sprzężone z wagą. Nikt mi nie powie, że normalna kobieta przed menopauzą przy zdrowym odżywianiu się i przy jakimś ruchu nagle ma 20 kg nadwagi. To nie jedyny czynnik, bo żadna kobieta w przydużym polarze i ulizanych włosach nie jest atrakcyjna.
        • venettina Re: jaki dobór naturalny? 31.08.10, 23:21
          Wg dzisiejszych kryteriow M.Monroe byla po prostu gruba. Podobnie
          inne gwiazdy swiatowego i polskiego kina.
          • seniaa Re: jaki dobór naturalny? 01.09.10, 08:02
            wg dzisiejszych kryteriów MM jest chuda.
            • venettina Re: jaki dobór naturalny? 01.09.10, 20:01
              ????!
              • dupawdrzewie Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 12:41
                Przeciętna waga kobiety podskoczyła z 50 do 70 kg. Zawsze podoba się to, co rzadkie i trudne do osiągnięcia, więc ideałem stały się 50-kilowe niewiasty, nie 70-kilowe.
            • turzyca Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 11:26
              seniaa napisała:

              > wg dzisiejszych kryteriów MM jest chuda.

              Serio?

              https://blogs.wvgazette.com/karinfuller/files/2009/09/338450-154705-marilyn-monroe_large.jpg
              • mr.mind Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 12:15
                Touché. Tak, ma dużą nadwagę.
                • nowel1 Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 14:45
                  Nie, ona nie ma "dużej nadwagi".
                  To ty masz spaczone widzenie ludzkiego ciała; przez nierealne zdjęcia modelek typu Anja Rubik epatujące zewsząd.
              • dupawdrzewie Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 12:46
                Kiedyś podobała się jej "krągła" figura, na dzisiejsze standardy to szczupła dziewczyna. Po ulicach chodzą same 80-kilowe tuczniki. No i duży biust- przy silikonach które mają dzisiejsze gwiazdki wydaje się niepozorny..
                • nett1980 Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 18:07
                  Juz Franciszek Starowieyski mowil, ze to co ladne, to nie kwestia wagi, tylko proporcjonalnie zbudowanego ciala. MM miala talie, a nie opone uniemozliwiajaca dokladne umycie sromu.
                  Normalny facet jako zgrabna ocenia kobieta, ktora ma talie...Robiono nawet badania naukowe.
              • adsa_21 Re: jaki dobór naturalny? 12.09.10, 15:08
                sliczna jest!:-) Ani gruba,ani chuda.
        • anaisanais96 Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 12:09
          a to bardzo dziwne co mówisz gdyż właśnie ostatnio oglądałam reportaż o ściąganiu wymiarów z POlaków by stworzyć nowe tabele z rozmiarówką i pani właśnie powiedziała że 50 lat temu ludzie byli niżsi ale bardziej puszyści. mnie to również zdziwiło, ale oglądając stare rodzinne zdjęcia widzę, że otyli ludzie istnieli tak samo jak dziś.
          • venettina Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 14:12
            Poogladaj kroniki filmowe z lat 1930-1970, szczegolnie wybory roznych miss. Przy obecnych wymogach byly to konkursy tegich kurdupelkow.
            • nett1980 Re: jaki dobór naturalny? 07.09.10, 18:16
              Pamietasz poczatek Miliczenia owiec, gdy Hannibal ocenia agentke, z budowy jej ciala "jasnowidzi" gdzie sie wychowywala, czym jej dieta roznila sie od diety rodzicow.
              Juz w sredniowieczu zdarzaly sie duze kobiety, patrz Jadwiga Andegaweńska, miala ok. 180 cm! Wiadomo, najadala sie do syta, miala diete bardziej urozmaicona niz plebs, nie musiala ciezko pracowac. Przed wojna pamietam, ze matki zabranialy jesc dzieciom swieze owoce, np. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska byla ofiara takiego podjescia do diety. My dzis jemy wiecej bialka, wiecej witamin i ...wiecej smieciowo zarcia.
        • tukafon Żaden dobór naturalny. Selekcja negatywna. 07.09.10, 19:45
          Gorszy (tańszy) towar wypiera lepszy.

          Czym to się skończy? - Polecam film "Idiocracy".

          Piękny film.
      • zdzisiek66 Dobór naturalny nie dotyczy już homo sapiens 07.09.10, 14:15
        A jeśli w jakiś sposób jeszcze działa, to odwrotnie. Statystycznie, kto ma więcej dzieci: rodzina pięknych, inteligentnych, bogatych i wykształconych? Czy rodzina shreków meneli, wegetująca na zasiłkach?
        • facet_normalny Re: Dobór naturalny nie dotyczy już homo sapiens 07.09.10, 16:55
          tak gwoli ścisłości, dlaczego szrek ma być menelem? bo woli odmienność, nie lubi nieproszonych gości, normalnie na siebie pracuje itp??
          dość dziwne masz poczucie rzeczywistości
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 15:04
      Właśnie, jak to jest ? :)
      • pretensjaa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 08.09.10, 13:46
        ha ha ;)
    • dystansownik Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 15:22
      Poprawność polityczna niezbyt pozwala na w pełni szczerą odpowiedź na zadane w
      temacie pytanie.

      Co do kwestii doboru naturalnego, to nadal ten czynnik działa. Pomińmy
      oczywiście przypadki anorektycznych modelek, ale w większości przypadków
      mężczyznom podobają się kobiety szczupłe, gdy chodzi tylko o wizualną ocenę.
      To, że mamy do czynienia z coraz większą ilością ludzi grubych (nie tylko pań),
      to nie kwestia ideologiczna o doborze naturalnym, ale efekt choroby
      cywilizacyjnej jaką jest otyłość.

      Zresztą w wielu przypadkach idea samego doboru naturalnego schodzi na dalszy
      plan, bo nie jest teraz jedynym czynnikiem kierującym naszym rozwojem. Dla
      przykładu, rozwój medycyny sprawił, że wielu ludzi żyje choć dobór naturalny
      powinien ich dawno wyeliminować redukując tym samym ilość wadliwego lub
      "słabego" materiału w puli genetycznej gatunku.
      • seniaa w usupełnieniu 31.08.10, 15:33
        mimo panującej cywilizacji śmierci natury nie da się oszukać. seksowność
        kobiety to PŁODNOŚĆ. nasza nieświadomość wie, że płodność idealna to 16-24
        lata u kobiety i zawsze za tyłkami w tym wieku bedziemy sie ogladac nawet
        jesli to paszczury są.

        ponadto samiczki cłzowieka w wieku 16-24 sa po prostu szczupłe i stad
        kobiety do zgonu maniakalnie sie odchudzają by przypominac te płodne

        przepraszam że zdeptałem politpop.
        • ewa1125 Re: w usupełnieniu 31.08.10, 22:16
          Przyjzyj sie jeszcze raz tym samiczkom;)coraz wiecej dziewczyn w tym
          wieku dzwiga na sobie spory nadmiar tluszczyku.W dodatku wcale tego
          nie ukrywaja;p
          • seniaa Re: w usupełnieniu 01.09.10, 08:03
            ale czy to dobrze? dwa wały jak policzki chomika wylewające się z biodrówek?
            bebol jak u piwosza? dziewczyna 20ka z biodrami to biały kruk
      • sid.leniwiec Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 17:14
        > Co do kwestii doboru naturalnego, to nadal ten czynnik działa. Pomińmy
        > oczywiście przypadki anorektycznych modelek, ale w większości przypadków
        > mężczyznom podobają się kobiety szczupłe, gdy chodzi tylko o wizualną ocenę.

        No właśnie - tylko, czy szczupłe to są takie, jakie dzisiaj uważamy za szczupłe
        i jakie media lansują jako szczupłe, czy sylwetki z lat 50-tych też się łapią?
        Kryteria szczupłości się zmieniają.:)
        • dystansownik Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 17:49
          > No właśnie - tylko, czy szczupłe to są takie, jakie dzisiaj uważamy za szczupłe
          > i jakie media lansują jako szczupłe, czy sylwetki z lat 50-tych też się łapią?
          > Kryteria szczupłości się zmieniają.:)

          Ja pod pojęciem szczupłej raczej uznaję dość szeroki zakres luźno mieszczący się
          pomiędzy anorektycznymi modelkami, a chodzącymi wielorybami.
          Zwykle pod pojęciem "puszyste" umieszcza się kobiety o figurze podchodzącej pod
          otyłość, a takie na pewno podobają się mniej niż szczupłe czy o normalnej sylwetce.
    • sundry Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 16:02
      Oprócz grubych i modelek jest mnóstwo kobiet "pośrednich", i na brak
      powodzenia u panów nie narzekają.
    • rosa_de_vratislavia prosta odpowiedź:) 31.08.10, 17:29
      berta-live napisała:
      Co prawda panowie mówią, że te grube to
      > bleee, ale z jakiegoś powodu do dziś dnia dobór naturalny ich nie
      wyeliminował.

      1.Przede wszystkim nie wszyscy panowie mówią, że krągłe kobiety
      są "blee". Większośc mówi o modelkach "wieszaki".
      Nie lubią OTYŁYCH,a nie z okrągłą pupą i apetycznym dekoltem.
      2. Estrogeny, nasze hormony kobiecości łączą się z obecnością tkanki
      tłuszczowej. A to one sprawiają,ze jesteśmy płodne, mamy ładną
      skórę, włosy i figury.
      3. Wielokrotnie i na dużej próbie facetów z róznych stron świata i o
      różnym wykształceniu przeprowadzono badania atrakcyjności kobiet.
      Zawsze okazywało się, że najważniejsza jest proporcja między talią a
      biodrami - ma wynościć ok. 0,7. Im więcej kobiecych hormonów, tym
      większe wcięcie.
      Dlatego podoba się Marylin Monroe, Byoncee (czy jak się to pisze?)
      lub J. Lopez - wszystkie dużopupe i wciętotliaste.
      A teraz z autopsji:
      Mam 37 lat, zawsze ważyłam 58-60 kg przy wzroscie 171. Budowę mam
      ok, wcięcie 0,7. I budziłam takie sobie zainteresowanie mężczyzn.
      Ostatnio przytyłam do 65 kg i z każdym dekagramem przybywa mi
      wielbicieli. Zauważyłam też,że mężczyźni zaczęli się za mną
      (okularnicą o cienkich włosach wcale nie blond i nijakim makijażu)
      ogladać na ulicy (co nigdy nie miało miejsca). Ten wzrost
      zainteresowania wraz ze wzrostem wagi ( i mimo wieku) jest naprawdę
      zaskakujący. Sama sobie też się podobam, mam ładny dekolt, duży
      tyłek, wreszcie satysfakcjonujący biust i lepszą skórę.
      Obiecuję sobie nie zejsc poniżej 63kg.
      Ukłony.
      R.
      • sid.leniwiec Re: prosta odpowiedź:) 31.08.10, 17:37
        Cóż, za mną oglądają się częściej i bardziej gdy jestem szczuplejsza (teraz 57
        kg, największy szoł robię przy 54:). A moja znajoma 170 cm i pi razy drzwi 50 kg
        ma powodzenie, chociaż nawet imo chuda bardzo i średnio urodziwa. Nie ma reguły.:)
        • dystansownik Re: prosta odpowiedź:) 31.08.10, 17:46
          > Cóż, za mną oglądają się częściej i bardziej gdy jestem szczuplejsza (teraz 57
          > kg, największy szoł robię przy 54:). A moja znajoma 170 cm i pi razy drzwi 50 k
          > g
          > ma powodzenie, chociaż nawet imo chuda bardzo i średnio urodziwa. Nie ma reguły
          > .:)

          Za powodzenie w oczach płci przeciwnej może też w sporym stopniu odpowiadać
          czynnik samozadowolenia z własnego wyglądu. Nie od dziś wiadomo, że kobiety o
          pogodnym usposobieniu cieszą się większym powodzeniem niż te, które sprawiają
          wrażenie jakby wiecznie miały depresję.
          Możliwe więc, że kobieta której dobrze ze swoją obecną wagą, po prostu pokazuje
          to swoim sposobem bycia i faceci widzą to, po prostu bardziej do niej lgną.
          • sid.leniwiec Re: prosta odpowiedź:) 31.08.10, 18:36
            > Za powodzenie w oczach płci przeciwnej może też w sporym stopniu odpowiadać
            > czynnik samozadowolenia z własnego wyglądu

            Święta prawda.

            > Nie od dziś wiadomo, że kobiety o
            > pogodnym usposobieniu cieszą się większym powodzeniem niż te, które sprawiają
            > wrażenie jakby wiecznie miały depresję.

            Depresyjne nie, ale wyniosłe księżniczki czy wredne małpy potrafią mieć większe
            powodzenie niż uśmiechnięte i sympatyczne, to zależy.:)
            • iamhier Re: prosta odpowiedź:) 07.09.10, 18:45
              do sid-leniwiec-gdyz mezczyzni leca na to,co na nich leci.

              Acha! I gdy maja jakas na oku,ale jakos sie do nich malo pręży to bardzo lubia uprawiac anatomie na forach....No,coz fantasy.....W szczegolnosci gdy ten oporny babiszon jest i bardzo zgrabny i bardzo ladny....Trza jej dokopac....Niech placze,nie za man lazi.Ja jej pokaze jaki jestem przystojny i wspanialy,a gdy tylko sie rozochoci to ja odtrace.Chociaz gdyby byla bardziej przystepna to poszedlby za nia na koniec swiata....A na pewno zżarłbym ja cala,gdyby tylko dala mi szanse.....heheh.....


              Męszczzzzzyzni......
        • rosa_de_vratislavia Re: prosta odpowiedź:) 31.08.10, 17:50
          sid.leniwiec napisała:

          > Cóż, za mną oglądają się częściej i bardziej gdy jestem
          szczuplejsza (teraz 57
          > kg, największy szoł robię przy 54:)

          Ważyłam raz 54 kg i wyglądałam jak trup. Lekarz na mój widok zlecił
          badanie hormonów tarczycy, bo myślał,że mam nadczynność tarczycy.
          Wiem,że nie ma reguły, bo znam kobiety o moim wzroście, ważące lekko
          ponad 50 i wyglądające ładnie.
          Ja chyba nie wyglądam na te 65, bo sprzedawczynie w sklepie podają
          mi zawsze do mierzenia rozmiary 36-38 i muszę bardzo wyraźnie im
          mówić,że np. takie spodnie wciągnę pewnie nie dalej niż do kolan,a
          stanik ma być 70e.
          W ogóle nie zmierzam do twierdzenia,że grube jest piękne. Nie
          planowałam tycia, ale post factum stwierdzam,że
          a)bardziej podobam się sobie,
          b)bardziej podobam się innym.
          Dalej tyć nie zamierzam,zeby nie zmienić się jednak w tłuściocha z
          wałkami nad paskiem od spodni.

          A moja znajoma 170 cm i pi razy drzwi 50 k
          > g
          > ma powodzenie, chociaż nawet imo chuda bardzo i średnio urodziwa.
          Nie ma reguły
          > .:)
          • sid.leniwiec Re: prosta odpowiedź:) 31.08.10, 18:34
            Wierzę - ja poniżej 50 zaczynam wyglądać jak trup, a mam 163 cm.:)
            Z resztą same liczby niewiele mówią, bo dla większości moje 53-57 przy takim
            wzroście to jest "dużo", a ja przy tej dolnej granicy najbardziej się sobie
            podobam i jestem naprawdę szczupła, aczkolwiek fakt - nie chuda.
      • princessjobaggy Re: prosta odpowiedź:) 23.09.10, 15:58
        > Zawsze okazywało się, że najważniejsza jest proporcja między talią a
        > biodrami - ma wynościć ok. 0,7. Im więcej kobiecych hormonów, tym
        > większe wcięcie.


        Tak, to prawda, proporcja miedzy talia a biodrami jest dla mezczyzn wazna, ale nie ma konkretnego wspolczynnika uniwersalnego dla wszystkich mezczyzn i upodobanie do konkretnych proporcji to sprawa osobnicza (oczywiscie w obrebie danej kultury).

        To nie do konca prawda, ze im wiecej hormonow zenskch, tym wieksze wciecie. Ktos moze miec po prostu wielka dupe, co wcale nie znaczy, ze ma sporo zenskich hormonow. Moj maz na przyklad nie lubi tzw. talii osy i uwaza je za odpychajace. A mnie sie wydaje, ze po prostu nie lubi duzych tylkow, a na takie wygladaja pupy kobiet, ktore maja spora roznice miedzy biodrami a talia.
    • menk.a Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 18:19
      Puszyste znaczy które? Niektórzy bowiem widzą albo chude, albo otyłe?:>
      • wiarusik Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 18:49
        aaaach,twoje ciałko jest takie "w sam raz";)
        • kasiaczek181987 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:03
          nie lubią o czym świadczy wątek JAK NAMÓWIĆ DO SCHUDNIĘCIA.. :/
      • pompeja Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:25
        Szczególnie Julek, co to kilka kilo nadwagi uważa za otyłość, a właścicielka
        tegoż bagażu traci miano kobiety i otrzymuje żółtorażącą nalepkę z napisem
        wieloryb, coby grinpisowskim fanatykom pracę ułatwić.
      • luki349 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 16:00
        najbardziej facetom podobają się te, które nie wyglądają jak szpadel (szerokie biodra i złapać można jedną ręką za kręgosłup). Do wzrostu i wagi radzę dodawać też szerokość waszych bioder to zobaczycie, że jest zależność między wcięciem w talli, a atrakcyjnością np:
        - kobieta z wagą 50kg i wzrostem 170cm i wąskim tyłkiem będzie imo gruba
        - kobieta z wagą 50kg i wzrostem 170cm i szerokimi biodrami będzie wieszakiem
        - kobieta z wagą 65-70kg wzrostem 170cm i szerokimi biodrami będzie piękna :D
        • a1ma Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 16:07
          > - kobieta z wagą 50kg i wzrostem 170cm i wąskim tyłkiem będzie imo gruba

          hahahahaahhaha
          • e.i.t.h.e.l Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 16:36
            Moja siostra ma tak ze 173 cm i waży 60 kg, ma małe biodra i wszyscy uważają, że jest chuda.
    • ladyhermiona Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:05
      Moja współlokatorka jest mocno przy kości a faceci za nią latają jak porąbani.
    • mamba8 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:08
      raz puszysta, raz normalna, raz chuda, raz blondynka, raz brunetka, raz......
    • cloclo80 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:12
      Dlatego, że tyją po ślubie, stąd twoja zaburzona optyka rzeczywistości.
    • rzeka.chaosu Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:15
      Jak się rozmnażały to chude były.

      Strasznie grubych nie lubią. Lubią takie zdrowo wyglądające, a nie opasłe i nie
      szkielety, prawda samczurki?
      • dystansownik Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:22
        > Strasznie grubych nie lubią. Lubią takie zdrowo wyglądające, a nie opasłe i nie
        > szkielety, prawda samczurki?

        Prawda samiczko. :)
      • fiigo-fago święta prawda ;) 31.08.10, 20:58
        Chyba że po pijaku.;))))
      • soulshunter Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:29
        > szkielety, prawda samczurki?

        prawda cito. Aczkolwiek cienka w pasie dobrze pcha sie.
        • pompeja Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:40
          Na cinkiej to se tylko choojka obtuczysz. O!
          • soulshunter Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:51
            ojtam ojtam,raz na jakis czas dietetycznie chyba mozna nie?
            • pompeja Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:04
              Błagam cię! Wystukać pannę, co to wygląda jak 12latka, afe!
              • soulshunter Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:07
                ale tylko z tylu, z przodu rasowa 35-ka
                • pompeja Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:29
                  A cycki to niby co? Też jak dzieciak :D
                  • mr.mind Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 12:19
                    Cycki pasujące do stanika 70KK są przereklamowane.
    • agent.orange Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 19:23
      > Teoria ewolucji podpowiada, że tak. Wszakże kobiet o figurach modelek krąży po
      > świecie dość homeopatyczna ilość. Co prawda panowie mówią, że te grube to
      > bleee, ale z jakiegoś powodu do dziś dnia dobór naturalny ich nie wyeliminował.
      >

      Opieka medyczna i polityczna poprawność powodują, że osobniki mające wadliwe
      geny przekazują je dalej.
      Ale grube jest ble, bo seks z otyłą jest marny (tyłek obrośnięty tłuszcze
      utrudnia penetrację), otyła szybko się męczy (i wolno gary zmywa :) a do tego
      zapada na szereg chorób układu krwionośnego i kostnego.
      • ursyda Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:10
        agent.orange napisała:

        >> Ale grube jest ble, bo seks z otyłą jest marny (tyłek obrośnięty
        tłuszcze
        > utrudnia penetrację),

        nie, mój drogi
        to twój penis był po prostu za mały
        • agent.orange Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:42
          > nie, mój drogi
          > to twój penis był po prostu za mały

          Mój penis jest równy średniej europejskiej. Co prawda do Murzyna mi trochę
          brakuje, ale za to białe kobiety mają mniejsze zady.
          • embla Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 11:19
            No to rzeczywiście masz się czym pochwalić 13-14 cm gratuluję!?! wysoka samoocena.
            • feel_good_inc Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 11:35
              embla napisała:
              > No to rzeczywiście masz się czym pochwalić 13-14 cm gratuluję!?! wysoka samooce
              > na.

              6cm niebiańskiej rozkoszy powinno wystarczyć każdemu (każdej?)! ;)
              ATSD to jak facet nie ma mikropenisa, a narzeka na jego wielkość, to po prostu nie potrafi się nim posługiwać.
            • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 13:14
              To kazdy facet, ktory ma sredniej dlugosci powinien miec kompleks malego czlonka?
              Wiesz co to jest srednia i jak wyglada rozklad normalny?
              • a1ma Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 15:01
                Zadaj sobie to samo pytanie w kontekście figury modelki.
                • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 15:26
                  O figurach modelek wypowiedzialam sie gdzies ponizej. Poza tym moze powiesz jaka populacje mam wziac do odpowiedzi na to pytanie? Amerykanska, polska czy ogolnoswiatowa? A moze nalezaloby wykluczyc populacje krajow wysokorozwinietych, jako niereprezentatywne?
                  • a1ma Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 15:38
                    Weź sobie jaką chcesz.
                    Nie mówię tu o szczupłych osobach, ale o figurze modelki, czytaj BMI < 18 przy wzroście powyżej 176. Zaryzykuję stwierdzenie, że odsetek takich osób w poszczególnych grupach i w skali świata nie różni się jakoś znacznie i nie przekracza niskich kilku procent.
                    • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 19:52
                      W krajach, w ktorych panuje glod nie bedzie to kilka procent.
                      Nie wiem co chcesz udowodnic.
                      Ja twierdze, ze w skali swiata, a co wazniejsze, w skali czasu ewolucji czlowieka
                      rozklad byl normalny, przy czym najwiecej bylo kobiet o prawidlowym BMI lub nieco ponizej prawidlowego (co sie tez zmienialo w skali roku, przynajmniej w naszym klimacie, bo na przednowku brakowalo pozywienia).
                      BMI uwzglednia juz wzrost, a modelki o BMI<18 w wielu krajach nie sa wpuszczane na wybiegi.
          • zenia78 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.10.10, 17:33
            agent.orange napisała:

            > > nie, mój drogi
            > > to twój penis był po prostu za mały
            >
            > Mój penis jest równy średniej europejskiej. Co prawda do Murzyna mi trochę
            > brakuje, ale za to białe kobiety mają mniejsze zady.

            wiekszośc znanych mi panów uwaza,ze posiada tzw"srednia europejska"...jak bardzo sie myla:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • aneta-skarpeta Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:06
      ja, jako blizsza kanonowi figury lat 50tych mówie, że wielu panom to
      sie podoba:)

      jak to moja mama mawia- kazda potwora znajdzie amatora
    • berta-live Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:23
      Ktoś stwierdził, że faceci zapładniali nastoletnie młódki, kiedy te jeszcze były
      szczupłe. Chciałam sprostować, że żeby osiągnąć sukces ewolucyjny nie wystarczy
      jedno dziecko. Dwoje i troje też mało. A to oznacza, że panie miały branie
      również wtedy jak zaczynały wyglądać jak paszczury. I sądząc po tym, że pań o
      figurach modelek jest zdecydowanie mniej niż pań puszystych, to te puszyste
      miały sporo więcej wielbicieli niż ich niepuszyste koleżanki.
      • berta-live Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:37
        Drodzy panowie, taka jest prawda, że waszych dziadków kręciły takie widoki:
        https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSHpbb8PKGGpzBNisFXWXoMEENOMXNNJq8xgu6Q4sF4HeKqmL8&t=1&usg=__wvgcZ9Rd-ogWYm55FUD20hupcBE=https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTINMRqxlermPRVRRvP92DynjZ2M1Or_UUYS5KDVW0-o6ce5UE&t=1&usg=__lbUDPVZ7hsC7ykFnhCOXzzMB1-Q=

        Oczywiście możliwe, że to są elementy wystroju ówczesnego feeders clubu, który jako jedyny ostał się po wybuchu wulkanu. Zboczeńców wywalili poza mury miasta to i większą szansę mieli na przetrwanie. A figurki szczupłych kobiet pochłonęła lawa. Nie mniej jednak archeolodzy twierdzą, że to był powszechny i jedyny fetysz neolitycznych panów.
        • wiarusik Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 21:59
          wielu lubi takie do dziś;)
          no faceci modlili się do takich wdzięków,a babki do penisów:P
          • berta-live Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:01
            Nie odkopano, póki co, neolitycznego penisa.
            • wiarusik Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:06
              ale słowianki modliły się o orgazm do kupały;)
            • feel_good_inc Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 11:33
              berta-live napisała:
              > Nie odkopano, póki co, neolitycznego penisa.

              en.wikipedia.org/wiki/Phallus#Neolithic
              • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 13:44
                Nawet paleolityczne (a wiec wczesniejsze) penisy sa:
                www.museoorigini.it/pagina116.html
              • berta-live Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 15:46
                Łee tam, takie to się nie liczą. Penis musi być do czegoś przytwierdzony, bo w przeciwnym wypadku można polemizować co to dokładnie było. Odpowiednikiem neolitycznej wenus powinien być neolityczny mars, czyli otyła figurka z nadnaturalnej wielkości męskimi genitaliami.
                • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 08.09.10, 15:54
                  O ile figurka otylej kobiety kojarzy sie z plodnoscia to rzezba otylego mezczyzny moze sie tylko kojarzyc z choroba.
        • ursyda Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:07
          ta z lewej nie ma nosa, tak jak ja
          • berta-live Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:19
            Ta z prawej też nie. Widać takie beznose mały większe wzięcie. Jakbyś się
            urodziła kilka tys lat temu, to miałabyś branie jak Pamela Anderson. No ale cóż,
            jak pech to pech.
            • ursyda Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:35
              jakbym miała branie na zasadzie Pameli Andreson to bym sobie w łeb
              strzeliła
        • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 18:59
          > Oczywiście możliwe, że to są elementy wystroju ówczesnego feeders clubu, który
          > jako jedyny ostał się po wybuchu wulkanu. Zboczeńców wywalili poza mury miasta
          > to i większą szansę mieli na przetrwanie. A figurki szczupłych kobiet pochłonęł
          > a lawa. Nie mniej jednak archeolodzy twierdzą, że to był powszechny i jedyny fe
          > tysz neolitycznych panów.

          Ktorzy archeolodzy tak twierdza?
          Nie dosc, ze jestes ewolucjonista to jeszcze archeologiem?
          Dobrze by bylo wiedziec o czym sie pisze. W czasach paleolitu (bo z tego okresu
          pochodzi figura z prawej strony) nie bylo miast, natomiat wyciaganie wnioskow na
          temat wygladu przecietnej kobiety na podstawie tej rzezby jest niewlasciwe.
          Prawdopodobnie bylo to bostwo plodnosci, wiec mialo przesadnie mocno wyrazone
          cechy zwiazane w swiadomosci czlowieka z plodnoscia (duze piersi i szerokie
          biodra). Czy w czasach Michala Aniola srednia dlugosc penisa wynosila 3 cm? Tyle
          dokladnie (uwzgledniajac proporcje ciala) ma czlonek czlowieka przedstawionego w
          Kaplicy Sykstynskiej.
          W czasach paleolitu ludzie nie prowadzili osiadlego trybu zycia -> wszyscy
          musieli byc sprawni, zeby moc sie przemieszczac i uciec przed dzikimi
          zwierzetami. Pozniej wprawdzie byly osady, ale kobiety nie siedzialy w nich,
          uprawialy role, zajmowaly sie zbieractwem -> rowniez musialy byc sprawne,
          szczegolnie, ze byly obarczone dziecmi.
          • berta-live Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 20:06
            Nie wiem czy zauważyłaś, ale ten post to był joke.
            • mumia_ramzesa Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 20:15
              Mylenie epok mialo byc takie dowcipne?
              A moze caly watek jest dowcipny, bo przeciez do Twojej teorii ewolucji tez sie
              odnioslam?
              Kobiety tyja dopiero w okresie okoloklimakteryjnym, a teraz sobie sprawdz ile
              wynosila dlugosc zycia kobiet w dawnych czasach (nie tylko prehistorycznych).
              • ichi51e Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 17:40
                Ma racje - we wspomnianym okresie srednie bmi kobiet to okolo 19. I mowimy tu o umiesnionej sylwetce nie tlustych chudzielcach jakich dzis pelno. Odniose sie tez do liczby dzieci - nie bylo ich znowu tak wiele bo w kulturze gdzie kluczowa jest mozliwosc przemieszczania mozna miec jedno male dziecko na raz, drugie dopiero wtedy gdy pierwsze bedzie chodzic samo.
                Ogolnie prawda jest taka ze wszystkim podobaja sie kobiety zdrowe. Dla mnie pulchna -puchata byla MM. I ona jest sliczna. Dzis niestety jednak kazdy wieloryb zamiast gruba czy tlusta mowi o sobie puszysta i stad to cale zamieszanie. Ewolucyjnie kobiety sa stworzone by po ustatkowaniu sie, urodzeniu dziecka i z wiekiem przybierac na wadze. Pulchne kobiety sa tez bardziej plodne - produkcja estrogenu wiaze sie z iloscia tkanki tluszczowej.
                Modelki z wybiegow? Trudno sie wypowiadac bo nigdy nie widzialam nago w realu ale z wlasnego doswiadczenia mysle ze gdy sie rozbiora to niestety czlowiek sie obija o kosci.
                Osobiscie z wiekiem coraz bardziej akceptuje sie w wyzszej wadze - piers tlusciejsza bez watpienia wyglada lepiej.
    • 2-sonia Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:49
      są panowie co lubią puszyste a są co lubią odwrotnie :) przecież to normalne są różne gusta :)
    • zeberdee24 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 31.08.10, 22:54
      Ewolucja tak nas wyselekcjonowała żebyśmy byli liczni, nie będzie licznym
      gatunek który eliminuje z procesu reprodukcji większość populacji(więc taki w
      którym reprodukują się tylko najbardziej doskonałe egzemplarze nie przetrwa),
      nie będzie też licznym ten który dopuszcza do reprodukcji jednostki wyjątkowo
      niepożądane. Kobiety mające jakąś tam nadwagę, czy też będące w normie ale np.
      nie mające idealnych proporcji nadal są uważane za atrakcyjne.
    • nosorozecwlochaty Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 00:30
      Mężczyźni nie lubią chudych ani grubych. Mężczyzni lubią takie w sam
      raz :)

      A wiele modelek jest rzeczywiście za chudych. Słyszałem teorię, dość
      niepoprawną politycznie, że taki model lansują kreatorzy mody-
      homoseksualiści, którzy lubią właśnie takie wiotkie ciała. Może coś
      w tym jest, widzieliście kiedyś grubego geja z brzuchem? :)

      A wracając do kobiet, to zdaniem wielu psychologów i moim prywatnym
      również, zamiłowanie do jedzenia wiąże się z zamiłowaniem do seksu.


      Mówiąc pokrótce:

      kobieta chuda = oschła, niski popęd
      kobieta z odrobiną ciała = namiętność
      • papapapa.poker.face Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 00:43
        mam podobne spostrzezenia odnosnie mezczyzn (bo nimi sie interesuje)
      • etiene8912 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 07:51
        jako facet się z tym w 100 procentach zgadzam - kobieta ma być kobietą i ma
        wyglądać jak kobieta, a nie jak patyk
      • mr.mind Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 12:27
        nosorozecwlochaty napisał:
        > (...) widzieliście kiedyś grubego geja z brzuchem? :)

        Twoją opinią kierują uprzedzenia.
        Owszem, widziałem, zaczepiał mnie w knajpie - jakieś 165 cm, żabia twarz, obleśny uśmiech i brzuch jak u przeciętnego TV-maniaka.
      • dupawdrzewie Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 13:14
        A wracając do kobiet, to zdaniem wielu psychologów i moim prywatnym
        > również, zamiłowanie do jedzenia wiąże się z zamiłowaniem do seksu.
        >
        > Mówiąc pokrótce:
        > kobieta chuda = oschła, niski popęd
        > kobieta z odrobiną ciała = namiętność

        Nie wiem kim są ci psychologowie, w dodatku wielu, ale lekarze mają inne zdanie na ten temat. Wysokie libido wiąże się u kobiet z wysokim poziomem testosteronu i szybką przemianą materii (taki jest też jeden z objawów nadczynności tarczycy- przy niedoczynności mamy obniżenie libido i otyłość). Choroby to skrajność, ale kojarzenie otyłości z namiętnością jest błędem i stereotypem, jedni wolą jedzenie inni seks. Zresztą wiele kobiet wolałoby ciastko z kremem od seksu, były takie ankiety. To chyba nie te szczupłe..
      • nutka07 Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 12.09.10, 14:28
        Elton John.
      • kochanic.a.francuza Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 21.11.10, 05:59
        Kreatorzy mody,kreuja to co przyniesie najwiecej kasy ich zleceniodawcom, czyli tym wszystkim, ktorzy z ciuchow zyja. Kreuja wiec ciala chude by zaiszczedzic na materiale. Widzieliscie kiedys forme na spodnie dla rozmiaru 46 a forma na spodnie dla rozmiaru 36? Wiecie ile mozna zaoszczedzic materialu i pieniedzy na "chudziznie"? Niektore marki nawet nie produkuja rozmiaru powyzej 42. Chcesz byc modna, chudnij:)
        To samo moda na spodnie biodrowki. krotkie bluzki i odkryte brzuchy, czy rekawki na 4 centymetry.
        • aneta-skarpeta Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 21.11.10, 10:48
          kochanic.a.francuza napisała:

          > Kreatorzy mody,kreuja to co przyniesie najwiecej kasy ich zleceniodawcom, czyl
          > i tym wszystkim, ktorzy z ciuchow zyja. Kreuja wiec ciala chude by zaiszczedzic
          > na materiale. Widzieliscie kiedys forme na spodnie dla rozmiaru 46 a forma na
          > spodnie dla rozmiaru 36? Wiecie ile mozna zaoszczedzic materialu i pieniedzy na
          > "chudziznie"? Niektore marki nawet nie produkuja rozmiaru powyzej 42. Chcesz b
          > yc modna, chudnij:)
          > To samo moda na spodnie biodrowki. krotkie bluzki i odkryte brzuchy, czy rekawk
          > i na 4 centymetry.

          to jedno, a drugie to fakt, ze na chude łatwiej sie szyje

          na rozm 46 nawet przy dobrych kształtach- czyli szerokie biodra, waska takia i duzy biust naprawdę trzeba umiec uszyc piekna kreacje, zeby dobrze wygladało
    • nothing.at.all Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 08:34
      Sa tacy co lubią, a sa tacy co nie i nie ma co tu nad doborem
      naturalnym i eliminacji gdybać. Prawda taka, że świat się zmienia,
      żywnośc również (bardziej modyfikowana) i ludzie są bardziej otyli,
      grubi.
      • jedna_nozka_bardziej Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 09:09
        Świat się zmienia, ale nie tak, jak piszesz.
        Nigdy wcześniej ludzie nie wpieprzali po 5 tysięcy kalorii, siedząc przez większą część dnia przed telewizorami i komputerami. To, czy żywność jest modyfikowana, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Na ekologicznej tez można się utuczyć.
        • aneta-skarpeta Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 11:29
          najwiekszym probleme jest zywnosc przetworzona- mrozone dania pol gotowe, sosy itd

          do tego chemia, zapełniacze- czego czesto nie widac golym okiem

          poza tym wiecej jemy " na miescie" a wtedy wiecej jemy..tak jak mniej sie je gdy sie samemu gotuje

          oczywiscie do tego kiedy nie bylo aut, tak duzo pracy siedzacej, wind

          do tego eko zywnosc jest droga,

          ale oczywiscie kiedys tez byli ludzie grubi, tylko mniej, ale i spoleczenstwo ma lepszy dostep np do slodyczy, mc

          jakby w latach 50tych byly w PL hamburgery to juz wtedy bylby z tym kłopot:)
          • kadanka Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 12:20
            zupka chinska 1,5zł. peczek pietruszki 3zł. cheeseburger 3zł, 1kg fasolki szparagowej 15zł.
            po podwyzce vat ma zdrozec zywnosc nieprzetworzona czyli m.in. warzywa i owoce.
            pewnie to jest kwestia kilkunastu lat i bedzie u nas to samo co w usa - biedni otyli, bogaci szczupli.
            • aneta-skarpeta Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 12:35
              dokładnie
              zauwazylam tez inna kwestię. obecnie wiele młodziutkich dziewczyn ma wielka opne na brzuchu i dośc cienkie nogi

              kiedys tego nie było, baby raczej tyłu od tyłu ( pupa i tyłek, brzuch oczywiscie tez, ale niebylo dysproporcji)

        • feel_good_inc Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 11:31
          jedna_nozka_bardziej napisała:
          > Świat się zmienia, ale nie tak, jak piszesz.
          > Nigdy wcześniej ludzie nie wpieprzali po 5 tysięcy kalorii, siedząc przez więks
          > zą część dnia przed telewizorami i komputerami. To, czy żywność jest modyfikowa
          > na, czy nie, nie ma żadnego znaczenia. Na ekologicznej tez można się utuczyć.

          Tu chyba przedpiścy chodziło, że wpieprzają żywność mocno przetworzoną (3xbiała śmierć maczana w tłuszczach trans), tylko mu się określenia pomyliły
    • reniatoja Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 01.09.10, 20:21
      Nie łudź się Berto, grube jest brzydkie, tak samo zresztą jak chude. trzeba o
      siebie dbać. I nie gadaj, ze dobór naturalny nie wyeliminował, bo grube robi się
      grube przewaznie po slubie, po dzieciach, po staraniach i zabiegach i
      przygruchanie sobie samca. Jakoś panien młodych w sukniach ślubnych z wałami na
      brzuchu i udach nie bywa. a w każdym razie w śladowych ilosciach.
    • aneta-skarpeta czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 11:20
      mój mąż jest nią zachwycony..twierdzi, ze jakby miała ciut mniejsze cycki to bylaby idealna, ale slyszalam opinie wielu osob ze jest za gruba, co mnie zdziwiło

      https://images.teamsugar.com/files/upl1/0/10/04_2009/4a53fa2d8ac82b0a_Christina-Hendricks.jpg
      • conspicuousfrom Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 11:29
        tluscioszki sa po prostu obrzydliwe, nie rozumiem facetow (bardzo niewielu) ktorzy prowadzaja sie z maciorami. Podejrzewam, ze im wstyd ze chodza z takimi grubaskami wiec mowia ze oni lubia kobiety o rubensowskich ksztaltach, bo nie stac ich na poderwanie szcuplej kobiety.

        Tluste sa u mnie bez szans! Sam mam 188 cm i 79 kilo.
        • aneta-skarpeta Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 11:38
          a to odpowiedź na moje pytanie?:)
        • ppo Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 13:59
          bo nie stac
          > ich na poderwanie szcuplej kobiety.

          A co to, grubej k*rwy nie widziałeś? To przejdź się nocą po centrum Warszawy. Chociaż może lepiej nie, bo z twoimi parametrami fizycznymi mógłbyś stać się ofiarą napadu.
        • iamhier Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 18:56
          do conspi-ja uwielbiam takich facetow.....dlatego,ze drobny facet jest bardziej meski z charakteru niz tucznik,ale z miesniami...(masa tluszczu).Po drugie jest bardziej lagodny,czesto bardziej inteligetny...Choc jak zawsze twierdzilam,ze chudzi faceci osiagaja wiecej,bo maja charakter....

          Takze mierzmy meskosc normalna miara.....
        • eilenn_ardenn Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 19:25
          To z dużym prawdopodobieństwem jesteś, chłopie, za chudy.
          • iamhier Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 20:49
            do eilen-ma BMI 22 .Czyli średnie.Jest absolutnie ok.
      • woophy Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 12:33
        Bo ona niezła jest. Ale piersi mogła by mieć mniejsze ;)
        • ppo Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 13:56
          Piersi NIGDY nie mogłyby być mniejsze. Piersi mogą być TYLKO większe!
          • woophy Re: czy ta Pani jest juz za gruba, czy ponętna? 07.09.10, 20:19
            Na starość będą jej do zupy wpadać ;)
    • the_rapist Lubie grube kobiety bo w zimie daja duzo ciepla, a 07.09.10, 11:23
      w lecie duzo cienia.
      • iamhier Re: Lubie grube kobiety bo w zimie daja duzo ciep 07.09.10, 18:28
        To nie jest dziwne,że drobny,ale ładnie zbudowany ,wysoki mężczyzna będzie chciał pokazywać się z laską o wymiarach miss......Przeciez to logiczne ,ze taki mężczyzna będzie się zle prezentowal z taka big kobieta....


        Co tu wiecznie podwazac? Matke nature podwazac??
        A to,ze twoj mezczyzna taki jest i wybral ciebie -czyli te grubsza oznacza tylko,ze nie spotkal kogos dla siebie na swojej drodze....Nie licz ,ze to nie nastapi.Natura nie lubi prozni.

        A teraz od siebie,..bo nie znosze gdy ktos podwaza urode urodziwych ludzi.To podlosc,ktora moze sie skonczyc nawet samobojstwem....Kiedy dziewczyne ,ktora moglaby startowac w wyborach miss traktuje sie jak...no wlasnie,model doswiadczalny lub neka sie ja z powodu powodzenia u facetow....To podlosc...Otoz ja lubie facetow drobnych,ale przystojnych.Nie lubie pakerow.Lubie jak facet ma delikatne rece,ladne oczy,kiedy ma milo twarz i ladnie sie usmiecha....Z czego to wynika? Nie wiem....zapewne z tego,ze sama jestem kobieta 90-60-90....o slusznym wzroscie,czyli >170 cm....

        Ja lubie i kobiety i mezczyzn urodziwych,wysportowanych,atrakcyjnych.Nie wiem skad sie bierze w Polsce to nękactwo tych ponoc pasujacych do spolecznych modeli piekna.Skad to wieczne" na nie"??Nie rozumiem.To tylko w Polsce takie chamstwo panuje....

        Co do mezczyzn w Polsce?? No,coz to nie sa esteci z dobrym gustem.Moze dlatego coraz wiecej takich brzydkich dzieci sie rodzi,......aczkolwiek znajda sie tez okazy o przeciwnym trendzie myslowym.I chwala im za to.
    • mr.mind Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 12:10
      Dlatego, że panowie wiążą się ze szczupłymi, które zaczynają żreć i stają się zwyczajnie grube.
      Skąd w ogóle pomysł słowa "puszysta"? Puszysta to może być drożdżówka, kobieta ma nadwagę, jest otyła albo gruba.
      (ze znanych mi lepiej i gorzej mężczyzn, tak z pierwszej setki, znam dwóch, którzy lubią kobiety z brzuchem, wielkim tyłkiem i grubymi udami. Reszta woli szczupłe)
    • grassant Re: Czy panowie lubią puszyste panie? 07.09.10, 12:11
      lubią, lubią, jak dobrze podają, nie pocą się i nie wierzgają cellulitem.
    • bifka Lubią, choć się nie przyznają 07.09.10, 12:20
      rozgraniczmy tylko puszystość czyli ładnie i apetycznie zaokrąglone ciało, napiętą skórę, jędrne opływowe kształty od tłustości czyli zwisów sadła, bezkształtnej sylwetki, rozlanych piersi, brzuszyska większego niż biust ... jak obserwuję swoje otoczenie, to właśnie kobiety przyjemnie i w granicach rozsądku pulchne mają największe branie u facetów (zaznaczam od razu, że się nie kwalifikuję - 175 na 60 kg i stałe próby przytycia, niestety ...), za takimi się faceci oglądają na ulicy, wodzą wzrokiem na imprezach, a jak któraś ma jeszcze spory, umiejętnie wyeksponowany biust, to już wogóle jedzą ją oczami jawnie i bez krępacji :) w pracy mam taki model: jakieś 165 cm i na oko 65 - 70 kg wagi, piękne lśniące włosy, świetna cera nie potrzebująca żadnych retuszy, sterczący słusznych rozmiarów cyc, wysokie szpilki i kuse ubranka, efekt - wszyscy wolni (niewolni pewnie też :) faceci w naszym biurowcu mają ją przed oczami zasypiając, jak zwierzył mi się jeden kolega, jest też ulubionym tematem rozmów na męskim papierosku przed budynkiem, a ponoć nawet krąży wśród panów jej pikantne zdjęcie z imprezy integracyjnej, które sobie co niektórzy wrzucają na pulpit :)
      pozostała część damskiej społeczności, zazwyczaj szczupła albo wręcz chuda plus parę grubasek może ma swoich fanów, ale nie tak licznych i nie tak zapatrzonych jak Junona (ksywka nadana przez wielbicieli), więc wniosek nasuwa się sam!
      • papapapa.poker.face Re: Lubią, choć się nie przyznają 12.09.10, 14:09
        fajny wpis!

        Junona :))
        chyba sie troche podtucze
    • mkrotoszynski Odwróćmy pytanie 07.09.10, 13:09
      Czy Panie lubią puszystych Panów? Moda i kolorowe gazetki podpowiadają, że nie, ale puszyści Panowie chodzą po świecie tak jak chodzili. No więc jak to jest?

      A jest tak, że w czasie gdy ludzie łączą się pary, niewiele jest osób naprawdę otyłych. Kobiety i mężczyźni przybierają najwięcej po 40stce i stąd taka liczba ludzi z brzuszkiem. A prawda jest taka, że obu płciom podobają się dobrze zbudowane - ale nie otyłe ciała.

      • kadanka Re: Odwróćmy pytanie 07.09.10, 14:50
        kobiety ogladaja sie w oczach mezczyzn i innych kobiet i przewaznie sa niezadowolone z tego co widza. panowie ogladaja sie w lustrze i przewaznie sa zachwyceni tym co widza:)
      • jagger2009 Re: Odwróćmy pytanie 07.09.10, 16:28
        strasznie idiotyczny temat bo obojetnie jak na to popatrzysz to ze wzledu na zdrowie, estetyke dobre samopoczucie otylosc czy jak to delikatnie nazywasz puszystosc jest ohydna i psuje wizerunek swiata, a juz najbaardziej otyle dupska brzychy wiszace waly na calym ciele brrrrr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja