Zanim poślecie dziecko do spowiedzi

02.09.10, 13:21
Warto przeczytać, co sądzi o tym prof. teologii, były dominikanin. Jeśli
zdrowie psychiczne dziecka nie jest Wam obojętne, posłuchacie jego rady
www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/spoleczenstwo/pierwsza-spowiedz--czyli-dziecko-przed-sadem,63783,1
    • real_mayer Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 13:25
      Cały ten proces sprawia, że dziecko dowiaduje się od normatywnego dla niego
      otoczenia, że jest brudne i złe. Zależność ośmiolatka od rodziców, księży,
      sióstr katechetek jest w tym wieku totalna, dziecko nie potrafi autonomicznie
      ocenić tego, co go spotyka, nie umie wytworzyć dystansu, refleksji, że nie
      wszystko jest w nim tak złe, jak sugerują najważniejsze w jego życiu osoby
      dorosłe. W ten sposób dokonuje się traumatyzująca inicjacja, głęboko osiadająca
      w psychice, bo oddziałująca na ośrodki w starej części mózgu odpowiedzialnej za
      warstwy odruchowe: gwałtowny lęk, agresję, popęd seksualny.


      dalej nie dojechałam. Bzdury totalne i idiotyzm
      • aiwlysji Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 13:53
        real_mayer napisała:


        > dalej nie dojechałam. Bzdury totalne i idiotyzm

        bzdury bo powiedzialas to TY, profesor czego...jesli moge zapytac?
        zapewne rowniez studiowalas teologie, musisz byc bardzo oczytana i oswiecona osoba, poniewaz stawiasz bardzo twarde sady:)
        • real_mayer Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 13:58
          zapewne rowniez studiowalas teologie, musisz byc bardzo oczytana i oswiecona os
          > oba, poniewaz stawiasz bardzo twarde sady:)


          jak mam Ci odpowiedzieć na pytanie skoro sama to zrobiłaś?
      • asqe Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 14:04
        A dla mnie pierwsza spowiedz byla traumatycznym przezyciem i uwazam, ze 8 lat to za wczesnie
        na takie doswiadczenia w zyciu czlowieka.
        • alpepe Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 14:57
          ale odbijasz sobie to w życiu teraźniejszym, czyż nie?
          • asqe Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 15:32
            Nie widze specjalnego zwiazku.

            Ale pierwsza spowiedz pamietam bardzo dobrze i pamietam tez, ze ksiadz mi wtedy zwrocil uwage,
            ze przyszlam do kosciola ubrana niegodnie, bo mialam na sobie czarne legginsy i bialo-czarna
            swetrowata sukienke za polowe uda, w sumie to niewiele przed kolano - wedlug niego mialam
            tylko sweter i rajstopy. I pamietam, ze bylo mi bardzo przykro i nie rozumialam o co mu chodzi, tym
            bardziej, ze moja mama nie miala nic przeciwko takiemu strojowi a ja mialam wtedy tylko 8 lat.
            • skarpetka_szara Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 15:35
              Wiesz, az strach ze ksiadz patrzy na dzieci w ten sposob. Siedzi bez seksu cale dnie w tej klatce,
              to i mu kosmate mysli przychodza.
      • vandikia Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 15:03
        jak dla mnie napisane OK i zawierające sporo prawdy
    • sweet_pink Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 14:56
      Ja swojej pierwszej spowiedzi nie pamiętam, spowiedź zawsze zaniedbywałam, nie
      miałam jej potrzeby i chodziłam niechętnie jak "trzeba było". Jak byłam w
      trzeciej klasie i religia była wtedy jeszcze przy kościele to uciekałam z niej
      calutki semestr (nikt się nie zorientował), nie pamiętam czemu czy z lenistwa
      czy z głupoty czy z jakiegoś innego powodu, pamiętam ze cała klasa bała się
      siostry. W ósmej klasie były przygotowania do bierzmowania, do którego nie
      podeszłam, bo nie miałam podpisów z comiesięcznej spowiedzi..pamiętam jak przez
      mgłę rozmowę chyba z rodzicami w której wykrzykuję "żeby kościół sobie
      bierzmowanie w dupę wsadził, bo ja nie jestem jawnogrzesznicą, żeby co miesiąc
      latać do spowiedzi". W liceum miałam fajnego katechetę, takiego bardziej etyka,
      ojca zakonnego to mi się jakoś konflikt z kościołem ułagodził, ale dziś jestem
      ateistką.
      Tak wiec dla mnie ten artykuł wygląda bardzo sensownie.
    • vandikia Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 15:02
      mimo tego, że jestem katoliczką uważam, że spowiedź powinna zostać zniesiona
      w życiu dorosłego jest jedynie psychologiczną furtką.. nagrzeszyłam ale pojde na 5 minut do
      konfesjonału, połowy głuchy ksiądz nie usłyszy, a wszystkie moje winy zmazane i można się bawić
      dalej
      jako dziecko bałam się spowiedzi, gdy miałam ok 10 lat usłyszałam od groźnie wyglądającego księdza
      z czarną brodą, że jestem małą czarownicą
      głupi buc, kretyn i idiota
      a jesli obowiązek spowiedzi nie zostanie zniesiony, to zamierzam dziecko uświadomić sama i pogadać
      z dzieckiem na luzie, żeby się nie czuło chodzącym złem
      • matsuda Najświętsza z prawd: 02.09.10, 15:12
        " Nie dajmy się zwieść przypisywanemu duchownym autorytetowi moralnemu, bo oni
        sami sobie go przypisują. To zasłona (świadoma lub nie) przykrywająca
        niemoralność. Nawet państwo, nie wiedzieć dlaczego, oddaje Kościołowi funkcję
        oficjalnego nauczyciela moralności. To uzurpacja. Duchowni niczym się nie
        różnią, nie mają żadnego większego autorytetu etycznego od nieduchownych. Są
        podobnie moralni i niemoralni jak wszyscy ludzie, a niekiedy bywają grupą
        bardziej zdemoralizowaną niż średnia w społeczeństwie. Nadużycia związane z
        Pierwszą Komunią Świętą to tylko wierzchołek góry lodowej. Zdarzają się bowiem
        jeszcze ukrywanie przestępców seksualnych, przestępstwa finansowe, nieludzkie
        stosunki zależności i przemocy psychicznej wewnątrz kasty duchownych,
        oligarchiczne relacje −i ukrywanie tego wszystkiego, by nie stało się wiedzą
        publiczną (tzn. zakłamanie). Nie dajmy sobie wmówić, że oddając dzieci na
        wychowanie Kościołowi, oddajemy je w dobre ręce. "
      • ritsuko Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 15:33
        vandikia napisała:

        > mimo tego, że jestem katoliczką uważam, że spowiedź powinna zostać zniesiona
        > w życiu dorosłego jest jedynie psychologiczną furtką.. nagrzeszyłam ale pojde n
        > a 5 minut do
        > konfesjonału, połowy głuchy ksiądz nie usłyszy, a wszystkie moje winy zmazane i
        > można się bawić
        > dalej
        Wszystko zależy od spowiednika. Są różni księża i różnie podchodzą do spowiadających się. Gdyby
        wszyscy byli jak dajmy na to o. Oszajca to spowiedź byłaby czymś wspaniałym :). Dobra spowiedź
        daje ulgę, taką realną, szkoda, że takiej dobrej można nie przeżyć ani razu w swoim życiu...

        > jako dziecko bałam się spowiedzi, gdy miałam ok 10 lat usłyszałam od groźnie wy
        > glądającego księdza
        > z czarną brodą, że jestem małą czarownicą
        > głupi buc, kretyn i idiota
        O kutfa. To Tobie zwracam honor ;)

        > to zamierzam dziecko uświad
        > omić sama i pogadać
        > z dzieckiem na luzie, żeby się nie czuło chodzącym złem

        O, to, to! Rola rodziców w tym wszystkim jest ogromna. I na pewno wiele to dziecku da :)
    • ritsuko Wielka trauma 02.09.10, 15:28
      Damn, gdzie Was prowadzili do tej spowiedzi? Bo ja z tych dziecięcych to nie pamiętam żadnej
      traumy, bo jaką można mieć jak największym grzechem jest "naplułam na siostrę", a nawet jak
      porno czy masturbacja wyjdą to żaden ksiądz do dzieciaka nie mówi, że będzie się w piekle smażył!
      No już nie przeginajmy z tymi traumami, większą traumą jest jak nauczyciel przyrody pochwali dwie
      koleżanki i Ciebie pominie, albo dostaniesz najbardziej badziewiastą ksiązkę w ramach nagrody za
      pasek na świadectwie.
      Ok, to ja mam pomysł, może norm moralnych też uczyć tak od 15? Bo to, że kara może spotkać za
      kradzież czy bicie innych to za dużo dla malucha, nie? Dzieci to myślące istoty, rozumiejące. Fajnie
      jak rodzic pośle dziecko do zaufanego spowiednika, bo jak wszędzie są lepsi i gorsi. A i jeszcze
      jedno. Może gdyby rodzice nie traktowali Komunii jako tradycji czy okazji do imprezki i przygotowali
      dziecko do tej spowiedzi to byłoby lepiej?
    • skarpetka_szara Re: Zanim poślecie dziecko do spowiedzi 02.09.10, 15:56
      Co do spowiedzi to musze powiedziec ze gdy przyjechalam do Stanow bardzo zdziwilo mnie to ze
      ludzie tutaj wcale nie musza chodzic do spowiedzi aby polknac oplatek (i zapic winem). Wlasciwie
      nie ma tu takiego zwyczaju aby chodzic do spowiedzi, moze tylko przed slubem, smiercia.

      Tylko w PL jest jakis glupi zwyczaj ze trzeba byc absolutnie "czystym" aby zjesc oplatek.
      (przynamniej mi tak wpojono na lekcjiach religji i przez wiele lat utrwalano).

      Pamietam ze mialam bardzo duzo stresu zwiazanego z pierwsza komunia. A jak moj kolega przez
      przypadek dostal od ksiedza oplatek ktory zjadl - ( bylismy kilka miesiecy przed 1wsza komunia) -
      to powiedzielismy mu ze na pewno pojdzie do piekla za to. Biedny chlopak. Ciekawo co przez to
      z niego wyroslo.

      A co do grzechow:
      Ośmiolatki zapoznają się z listą grzechów.
      1)Mają się zastanowić, czy szanują rodziców, - Dziecko ma szacunek do rodzicow jezeli tak przez
      nich zostanie wychowane.
      2)czy nie zapominają o Bogu, - tez calkowity wplyw rodzicow
      3) Czy nie śmieją się z kolegów i koleżanek - Od wychowania zalerzy czy dziecko bedzie szanowac
      innych, czy bedzie czulo empatjie. A pozatym, chyba kazdy jako dziecko smialo sie z kogos
      innego - bardzo ludzkie
      4)Czy nie mają brzydkich myśli albo nie dotykają się w brzydkich miejscach. - JAK wlasne cialo
      moze miec brzydkie miejsca??? Kazdy centymetr ciala jest piekny. A naturalna ciekawosc dzieci
      na temat wlasnego ciala - jest zdrowa!!! Czyli blokowanie tej ludzkiej ciekawosci prowadzi do
      krzywdzenia czlowieka i zaburzen.

      Spowiedz jest calkowicie niepotrzebna, zostala wymyslona tylko kilka setek lat temu, gdy kosciol
      chcial kontrolowac dwor, i podwladnych i wiedziec o wsyzstkich sekretach panstwa. Spowiedz
      zostala wymyslona z brudnych powodow, i nie wiem dlaczego ludzie jeszcze toleruja ten
      obrzadek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja