Zabawy (nie erotyczne)

03.09.10, 23:13
Macie jakieś pomysły na zabawy dla grupy dzieci 8-letnich (13 sztuk płci
obojga), bo urządzam urodziny mojego syna i chcę żeby było odlotowo.
Pamiętacie coś z dzieciństwa, albo znacie coś fajnego od własnych dzieci?
Poza grą w chowanego nic mi do głowy nie przychodzi.
Help me.
    • wiarusik Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:17
      może żenujące przyjęcie urodzinowe w sieci mc'donalds?;)
    • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:18
      w piatek o 23 chcesz sie o zabawy dla dzieci pytac?

      My nie wiemy, ale znamy taką super stronkę, dla kobiet, gdzie można poczytać o różnych rzeczach,
      ze się nawet nie oderwiesz! Wszystko tam jest i wszystko fajne!
    • stephanie.plum Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:33
      wyścig w workach?
      podchody - 2 grupy z dorosłymi?
      ciuciubabka?
      berek (ale, uwaga, nie berek-ruchator)?
      taz dwa trzy baba jaga patrzy?
      ciepło-zimno?
      rzucanie szyszkami do celu?
      głuchy telefon?
      co mam zrobić z tym fantem, który trzymam w ręku?

      czy teraz tylko gry komputerowe kręcą dzieciaki.
      • 7kobieta Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:38
        Właśnie to jest problem że mojego syna interesują tylko gry komputerowe.
        Przypomnij mi proszę na czym polega głuchy telefon i raz dwa trzy babajaga
        patrzy , bo gdzieś mi dzwoni ale nie wiem w którym kościele?
        • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:40
          Jedna osoba jest Babajagą, reszta dzieci stoi w wyznaczonym (linia) miejscu. Babajaga jest
          odwrócona tyłem i ma zakryte oczy swoimi rekami i powtarza slowa raz ,dwa, trzy, babajaga patrzy.
          W tym czasie dzieci biegną w jej stronę. Babajaga po tych słowach odwraca się. Dzieci muszą w
          tym czasie zatrzymać się w miejscu, do którego dobiegły i się nie ruszać.
          Babajaga chodzi i patrzy, czy nikt się nie rusza (może też rozśmieszać nieruchomo stojące dzieci).
          Ten, kto się poruszy, idzie na początek (za linię), a reszta pozostaje na swoim miejscu.
          Babajaga znów wypowiada słowa raz, dwa, trzy, babajaga patrzy. Ten, kto pierwszy dobiegnie do
          Babyjagi wygrywa i staje się Babajagą
          • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:41
            tu jest tego pełniusio:)
            nie ma za co:)


            www.maluchy.pl/zabawy/
        • stephanie.plum Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:46
          ale to wszystko są takie poczciwe zabawy z czasów przed-wirtualnych, nie wiem, czy syn się tak od razu wciągnie...
          głuchy telefon to że wszyscy siedzą w kółku/szeregu, pierwsza osoba wymyślahasło, które wszyscy po kolei przekazują sobie na ucho, i na końcu ma być śmiesznie, bo jest przekręcone dzięki niedosłyszeniom po drodze.

          a ta druga zabawa to chyba coś takiego, że jedna osoba się odwraca tyłem, a inne robią wygibasy, potem ta się odwraca z powrotem przodem, i kto nie zastygnie w bezruchu, odpada z gry.

          no, nie wiem, czy to brzmi zachęcająco...
      • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:39
        i jeszcze:
        "mamo, mamo, ile kroków do domu"
        "wywołuję wojnę na przeciwko piwko"
        "popychanie kapsli"
        "wiszenie na trzepaku"
        • stephanie.plum Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:41
          i w zbijaka.
        • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:43
          > "wiszenie na trzepaku"

          i dzwonienie dmomofonami po całym osiedlu z pytaniem
          -dzień dobry, pralka u Pani chodzi
          -tak, chodzi
          -to gdzie poszła?
          • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:45
            i wkładanie gumek recepturek do dziurki od klucza
            • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:51
              i zjezdzanie na poreczy na klatce schodowej
              albo skakanie ze schodów, ja juz w pewnym momencie z ostatniego schodka skakałam, tylko
              poreczy sie trzymałam
              w chowanego po piwnicach sie bawilismy, ale stare dziadki goniły

              o made made floore ...
              • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:53
                i jeszcze pamietam wojne na kamienie z podwórkiem przeciwnym
                ale nie polecam, bo jedna koleżanka ze szwami na głowie skończyła, cegłą dostała
                przegraliśmy aby ja ratować...
              • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:13
                psiakość, nie miałam poręczy, znaczy były, ale blisko ściany, ale ze schodów też.
                kiedyś se nogę zwichnęłam na parterze, a przez 9 pięter mi szło rewelacyjnie:)

                a od czego jest taka piosenka: anse kabanse flooore o made o made o madeo deo
                riki tiki deo deo riki tiki i dalej nie wiem co, chyba się liczyło. wyliczanka
                to była?
                • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:18
                  >a od czego jest taka piosenka: anse kabanse flooore o made o made o madeo deo
                  riki tiki deo deo riki tiki i dalej nie wiem co, chyba się liczyło.<

                  bęc. Było na końcu !

                  A pamiętasz: triumf, trium, misia bela ?
                  • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:20
                    pamiętam ale trąf trąf - hahahaha, prawie jak głuchy telefon, każdy ma inną wersję.
                    • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:22
                      i tak pewnie się skończy na paintball-u albo na wyścigach kładami ! ;)
                      • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:28
                        paintball w jadalnym byłby ekstra, cała zastawa z kredensu sru, ciekawe kto
                        będzie sprzątał.

                        no jest jeszcze telewizja i konsola albo komp, zasiądą i będzie spokój. byle się
                        w te jakieś słoneczka nie bawili, bo znowu afera będzie na pół polski.
                      • agusiah Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 05:52
                        kłodami
                        • agusiah Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 05:53
                          (erotycznie ale mało pasjonująco)
                  • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:21
                    konfacela?
                    • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:23
                      Tak, to ta sama misia-basia-konfacela. Fajny byłby nick na forum.
                      • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:26
                        misia kasia, głuchoto!:)
                        • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:31
                          cholera, a ja myślałam, że doskonała jestem. Kasia, Kasia. Oczywiście.
          • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:47
            no prosz, jak ja wisiałam, to domofony były jak u ludów pierwotnych, wszyscy się
            darli z dołu na górę: maaaaaaaaaaaaaaaaaamo, zrzuć rower i dwa zeta na loda.

            a telefony były przeważnie tylko w budkach i dzwoniło się tak: dzień dobry, czy
            to zoo? nie. to dlaczego małpa przy telefonie.
            • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:52
              jak ja wisiałam, to zaczynali zakładać
              ale frajda była :)
          • gwen75 Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:47
            :DD
      • real_mayer Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:41
        ja pamiętam tylko "czarne piwko naprzeciwko" zabij mnie nie wiem jak to szło ale
        się komuś granice państwa zmniejszało :D
        • ctryna Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:49
          ja też pamietam czarne piwko na przeciwko, tez nie wiem o co szło...

          ale pamietam wyliczaanke
          Miała matka Mikołajka,
          pociagala go za jajka.
          Raz za jedno, raz za drugie,
          a raz za to długie.
        • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:49
          bo to była jakaś gra w państwa, kredą się rysowało, chyba se poszukam normalnie.
          • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:52
            Nie kredą a scyzorykiem na uklepanej ziemi ! Odkrajało się kraje. Ja zawsze
            chciałam być Rumunią. Nie wiem, dlaczego...
            • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:58
              scyzorykiem, rzeczywiście. mam dziury w pamięci.
              rzucało się i odcinało tam, gdzie spadł scyzoryk.
              i wszyscy chcieli być USA;)
              • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:00
                U nas na topie były Węgry, Czechy, Rumunia a nie jakeśtam uza.
                • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:03
                  A jeszcze było takie łoki-toki, że się puszki po paście do butów dziurkowało,
                  wsypywało trochę piasku, łączyło sznurkami. No i się tak gadało. Boże !
              • real_mayer Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:02
                u nas był po prostu jakiś patyk :) i w ogóle to była w tej grze tez piłka ale
                nie mam zielonego pojęcia po co...
                stawiam piwo tej osobie, która przypomni tą wyliczankę z tym piwkiem, bo o
                regułach gry to już nie wspomnę; aż dziwi mnie, że to była moja ulubiona gra :D
                • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:05
                  Wywołuję wojnę, na przeciwko piwko, orenżadka, lemoniadka - Kuwejt !
                  • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:10
                    to u mnie było skrócone: wywołuję wojnę przeciwko piwko przeciwko piwko
                    USAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA i ciach tym nożem.
                    • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:13
                      Bo Ty stara Muzułmanka jesteś !
                      • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:25
                        możliwe, że turczynka, bo zawsze chciałam być NRF:)
    • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 03.09.10, 23:41
      głuchy telefon i pomidor
      gógiel się skończył czy jak?
    • bijatyka A co się pani będzie... 03.09.10, 23:44
      paintball-a pani zrobi... aco
      • stephanie.plum Re: A co się pani będzie... 03.09.10, 23:47
        oooo, no!
        • 7kobieta Re: A co się pani będzie... 04.09.10, 00:13
          Dzięki za pomoc teraz już nie jestem taka przerażona, a muszę ich czymś zając
          żeby mi chaty nie roznieśli.
    • berta-live Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:23
      Myślisz, że współczesne dzieciaki będą się chciały bawić w PRL-owskie zabawy???

      Odżałuj lepiej dodatkowy grosz i wynajmij jakiegoś animatora zabaw. ;D Chociaż
      8-latki to się chyba powinny same sobą zająć. W końcu ani na szkolnej przerwie
      ani na podwórku nikt im zajęć nie organizuje i jakos daja radę.
      • bijatyka Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:26
        Rzut tornistrem ? (tylko nie wiem, czy teraz są jeszcze tornistry)
      • six_a Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:31
        ta i klauna niech wynajmie, da dzieciom bejsbole i będą go okładać. po
        hamerykańsku bardziej będzie.
        • berta-live Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 00:39
          Nie ważne co wynajmie, ważne, żeby potem na NK miał 13 wpisów, że u niego są
          najlepsze imprezy i na przyszły to 130 a nie 13 chętnych do wzięcia udziału w
          urodzinowym party.
    • lolcia-olcia Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 02:20
      Teraz zabawa w słoneczko podobno jest bardzo popularna;p
      • 7kobieta Re: Zabawy (nie erotyczne) 04.09.10, 20:56
        Mówiłam, że nie erotyczne. Słoneczko odpada :-))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja