annavel
03.09.10, 23:55
pisałam tutaj ze mój facet po kłotni sie nie odzywa , ze ja sie 2 razy
odezwałam do niego ale to jakby zlał odpisujac od niechecnia
wiec napisałm po 4 dniach milczenia wiadomosc ze to
ciekawe czy dłuzgo bedziesz strugał obrazonego. Za kazdym razem ja wyciagam
reke na zgode..teraz tez ale jak widze masz to w powazniu. Mysle ze 4 dni
milczeniua z twojej strony to juz lekkie przegiecie
a on odpisał uwaga: no co ty nie ejstem obrazony ! myslałem ze ty sie wciaz
gniewasz, i nie chce ci znów podpasc dlatego milcze!
wiec ja sie usmiałam i napisąłam ze to dziecinada i jezeli wiem ze ktos jest
na mnie zły to wyciagam reke na zgode a nie chowam łeb w piasek
No i napisał ze lubi pomilczeć i ze ja tak mma ale on nie ma....i i ze tego
dnia sie oboje niepopisalismu. iz yczy kolorowych snów itd...