jak długo? i ile razy?

IP: *.torun.mm.pl 27.03.04, 11:13
Tak się zastanawiam. To może (na pewno) intymne pytanie. Ale jestem młoda,
mało doświadczona i ciekawska ;) Jak długo trwa stosunek w wykonaniu waszych
mężczyzn? I ile razy są w stanie to zrobić w ciągu jednego dnia? Proszę o
szczere odpowiedzi :)
Pytam, bo od niedawna spotykam się z facetem, który mnie wydaje się
niesamowity, kocha się ze mną po 45 minut, zdarza się, że 7 razy dziennie
(wyjątkowe dni w weekend). Gdyby nie on (po poprzednim partnerze, z którym
zresztą było mi bardzo dobrze)) nie uwierzyłabym. Ale może to nie jest takie
niezwykłe? Tylko poprzednie doświadczenie mnie "skrzywiło"?
To nie jest podpucha, zwykła ciekawość
    • Gość: Klara Re: jak długo? i ile razy? IP: *.crowley.pl 27.03.04, 11:16
      To chyba zależy od temeramentu, który jest sprawą bardzo indywidualną.
      • Gość: majjjja Re: jak długo? i ile razy? IP: *.torun.mm.pl 27.03.04, 11:50
        Wiem przecież... Ale jestem ciekawa, jaka jest średnia ;) Nie po to, żeby
        cokolwiek zmieniać, ale żeby wiedzieć. To ciekawość, a nie rywalizacja "kto
        dłużej".
      • Gość: Darek Re: jak długo? i ile razy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.04, 16:58
        Na tym świecie już tak jest, że każdy jest inny, ma inny temperament, inny
        wygląd inne potrzeby itd. Nie można tego uśrednić. I ten co się kocha 7 razy
        dziennie jest normalny i ten, który raz na 7 dni. Podobnie jest ze spaniem,
        jedzeniem i wieloma, wieloma innymi czynnościami. Musisz być naprawdę bardzo
        młoda i niedoświadczona jak zadajesz takie pytania. Nam pani w przedszkolu już
        tłumaczyła, że każdy jest inny i to w maluchach.
    • nikt_inny Re: jak długo? i ile razy? 27.03.04, 13:21
      dlaczego poprzednie doświadczenie Cię "skrzywiło"?
      sex jest fajny, napisz coś jeszcze o tym facecie, umie robić on jeszcze coś
      oprócz poruszania biodrami..? ;)
      • Gość: majjjja Re: jak długo? i ile razy? IP: *.torun.mm.pl 28.03.04, 12:43
        Faceta zostawmy w spokoju ;) Dużo potrafi i z nikim nie zamierzam się tym
        dzielić ;) Od bioder wara! "Skrzywiło" - może to złe słowo. Różnica
        między "tamtym" a "tym" sprawia, że nie wiem, jak jest "normalnie" ;) Ale
        widzę, że to drażliwy i zbyt intymny temat, i pewnie się nie dowiem :( Trudno.
        Mojego szczęścia to w niczym nie umniejsza.
        • Gość: Cycata Re: jak długo? i ile razy? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.03.04, 16:30
          Cztery razy po dwa razy .osiem razy raz po raz.
          Siedem razy po dwa razy i do tego jeszcze raz.
        • Gość: Lena Re: jak długo? i ile razy? IP: 80.48.96.* 28.03.04, 19:38
          Miło poczytać kobietę dyskretną i z klasą :(
          • Gość: majjjja Re: jak długo? i ile razy? IP: *.torun.mm.pl 29.03.04, 21:23
            Niedyskretna i bez klasy bym byla, gdybym uzywala swojego nicka lub nazwiska i
            jego (faceta)nazwiska, adresu i numeru telefonu ;) I gdybym miala dane Was
            wszystkich. Tak to ma co najwyzej posmak anonimowego badania, ktore z klasa nie
            ma nic wspolnego.
            Myslicie ze to niesmaczne? To przepraszam. Ale to naprawde ciekawe. Ile
            przecietnie trwa stosunek Polaka? Moze macie takie dane z jakichs badań?
    • kohinor Re: jak długo? i ile razy? 28.03.04, 17:52
      Gość portalu: majjjja napisał(a):
      > To nie jest podpucha, zwykła ciekawość

      Nie ma czegos takiegos jak srednia stosunkowa :))))))
      Wszystko zalezy od wielu, wielu czynnikow. Zalezy kiedy, zalezy z kim, zalezy
      jak, zalezy gdzie, zalezy jaka sie ma kondycje i samopoczucie...
      Czasami trwa to pare minut. Czasami - co juz kiedys opisywalem - kilka godzin
      (! tak!)
      W Twoim przypadku to nowa znajomosc, nowe wrazenia, nowe doswiadczenia. I dla
      Ciebie i dla niego. A facet jest ewidentnie dlugodystansowcem, ale po jakims
      czasie dlugosc kochania sie moze sie skracac. No chyba ze ma tak
      nieczulego „malego” ze zawsze potrzebuje tak dlugiej stymulacji:)))))
      A ze moze wiele razy... to tylko pogratulowac jurnosci!!! :))))))
      Jezeli facet Cie rajcuje takze w innych sprawach, to trzymaj sie go!!!!!!
      powodzenia!
    • negra29 Re: jak długo? i ile razy? 28.03.04, 17:56
      Och, wiele razy. Tomasz był niezrównany pod pewnymi względami...Nie jestem w
      stanie o tym pisać.. jeszcze.
    • remo29 Re: jak długo? i ile razy? 29.03.04, 10:25
      Po wyjściu z więźnia tak jest :)
      • Gość: Zdzichu-nr1 Re: jak długo? i ile razy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.04, 21:32
        Nałykał się chłopina viagry i szarżuje.
      • Gość: baba Re: jak długo? i ile razy? IP: *.acn.waw.pl 29.03.04, 21:37

        Ja tam wolalabym raz, a za to pogadac o komisji sejmowej na przyklad.
        Ale jak obie strony lubia sie pobzykac, to sie bzykaja, zadnej nienormalnosci
        w tym nie ma.
        Czy naprawde piszesz, zeby sie czegos dowiedziec, czy raczej pochwalic :-)?
        Jak strasznie niefajnie ze do soboty dopiero 5 dni i kawalek...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja