Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienormalna?

10.09.10, 09:35
A wy, bierzecie? Dla mnie to śmieszne, nie po to jadę na wakacje, żeby jeszcze się martwić czy mi nie zginie, pomijając już, że przynajmniej oderwę się całkowicie od polskiego bydełka.
Ostatnio byłam na Krecie i co druga laska miała laptopa. Kiedyś coś tam chciałam znaleźć, nic ważnego i tak przez przypadek jedna usłyszała i mówi do mnie: nie możesz sobie zobaczyć w internecie? - Ale ja nie mam internetu ani laptopa. - Jak to nie masz laptopa? - Ano nie, zostawiłam w domu. Dziewczę spojrzało się jak na wariatkę.
Osłabiło mnie to normalnie. A najbardziej mnie śmieszą niunie siedzące na plaży i oglądające Naszą Klasę. Z moich obserwacji chyba tylko Polacy tak robią. Pewnie chcą się polansować, ze mają laptopy.
    • swintuch_jeden Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:37
      jesteś
      • 83kimi Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:39
        A mnie nie obchodzi co kto zabiera na wakacje! I nie widziałam jeszcze osoby, która leżałaby na piasku z laptopem.
    • triss_merigold6 Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:39
      Nie. Ja też nie biorę i nie odczuwam braku. Ale nie obserwuję otoczenia pod kątem posiadania/nieposiadania laptopa i korzystania z niego na plaży. Może masz nerwicę natręctw i wszędzie widzisz laptopy?
      Pytanie zasadnicze: po gwint laptop na urlopie?
      • potworski Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:44
        triss_merigold6 napisała:

        > Pytanie zasadnicze: po gwint laptop na urlopie?


        No tak=bo jak ktoś ma laptopa na urlopie to na pewno po to, żeby pokazać innym, że stać go na wydatek rzędu 1500 peelenów. Na pewno chce się polansować, na pewno chce zaistnieć i najlepiej o takich założyć wątek na FK, żeby znaleźć inne osoby, które myślą podobnie i wspólnie dojść do wniosku, że oto my, którzy laptopów nie wozimy jesteśmy o wiele lepsi.
        A może np ktoś cyka mnóstwo fotek i potrzebuje je na bieżąco zgrywać na jakiś inny nośnik a przy okazji selekcjonować pod kątem jakości? Może ktoś jest fanatykiem filmów i akurat lubi tę formę rozrywki? Może startuje w konkursie układania pasjansa? Mało to możliwości?
        • triss_merigold6 Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 10:17
          Nie będę się sprzeczać, to, że ja nie mam potrzeby brania laptopa, nie oznacza, że kwestionuję całkowicie tę potrzebę u innych. Po prostu w mojej prywatnej wizji wypoczynku nie mieści się laptop, komputer czy tv, bo mam tego po kokardę na co dzień.
        • ofelia1982 Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 11:48
          No oczywiście zawsze pojawi się ktoś kto zamiast zabrać głos w sprawie, którą poruszył wątek lub nie zabierać jak się nie ma nic do powiedzenia- przystępuje do ataku i z wnikliwością samego Sherlocka Holmesa analizuje DLACZEGO ktoś założył TAKI wątek na FK..Wnioski pseudo Sherlocka zazwyczaj są szablonowe: zazdrość lub dowartościowanie się. Żenuaaaa
          • potworski Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 12:13
            ofelia1982 napisała:

            > No oczywiście zawsze pojawi się ktoś kto zamiast zabrać głos w sprawie, którą p
            > oruszył wątek lub nie zabierać jak się nie ma nic do powiedzenia- przystępuje d
            > o ataku i z wnikliwością samego Sherlocka Holmesa analizuje DLACZEGO ktoś założ
            > ył TAKI wątek na FK..Wnioski pseudo Sherlocka zazwyczaj są szablonowe: zazdrość
            > lub dowartościowanie się. Żenuaaaa


            Skoro się w tym wątku wypowiedziałem to chyba oznaczało, że jednak mam coś do powiedzenia? Do oceny wydźwięku posta założycielskiego wcale nie trzeba wnikliwości Sherlocka. Mało tego=nie trzeba przenikliwego umysłu Kapitana Klossa ani doskonałego węchu Scooby Doo.
            A ja zapytam co znaczy ostatnie wybełkotane przez ciebie słowo? Bo jak dla mnie to ani chybi chciałaś napisać "żenada", ale albo chciałaś użyć tego super modnego slangu by wyeksponować swoje obycie, albo pomyliły ci się palce, a na koniec zasnęłaś na klawiaturze z czołem na klawiszu "A".
    • potworski Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:40
      najnormalniejsza napisała:

      > A wy, bierzecie?


      Oczywiście, że biorę. Mało tego=na tegoroczne wakacje zabrałem ze sobą kredens, zestaw wypoczynkowy "Karolina" i wykładzinę podłogową z PCV.
      • swintuch_jeden Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:41
        Potworski,gołego leona pod namiot?
      • soulshunter Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:42
        phiiii, tez mi cos. Ja zabralem całą komórke ze sobą!
    • paco_lopez Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:47
      są ludzie tak wkorbieni w przeglądanie ulubionych stron, ze przybiera to różne paranoiczne formy. oni boją się juz wyjechac bez internetu. tak jak niektórzy nie moga rozstac sie z paczką fajek. to samo.
    • wacikowa Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 09:57
      A to laptop to jakaś oznaka luksusu? Napisz wprost,że zazdrość ci du** ściska bo nie posiadasz takiego "luksusu" a nie że co druga laska ma laptopa.
      > Ostatnio byłam na Krecie
      WOW . Jak ci było?
      Zdecydowanie wolę być na swoim facecie:)))
      • teletoobis Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 10:03
        Ma Krecie tlok. Ponoc znow lezy na nim Mlynarska :)

        A tak swoja droga, to zastanawiam sie, czemu ten watek ma sluzyc? Pochwaleniem sie wakacjami, czy tez faktem posiadania laptopa? Ludzie nie maja widac o czym pogadac, a zaistniec musza :)
        • wacikowa Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 10:35
          Założeniem była Kreta. Ale,ze wyjazd nieudany to musiała się do czegoś dopieprzyć. A,ze ta z laptopem miała większe cycki,dłuższe nogi i lepsze powodzenie to autorka musiała sobie popuścić.
          • teletoobis Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 11:01
            Dlatego nie jezdze na wakacje w takie miejsca jak Kreta. Za duzo tam znajomych z forum z laptopami :) Czujesz, - jestes na wakacjach, a tu Milemi27, Mamba 8 i jeszcze kilka z laptopami, sledzace pudelka i opisujace swe uniesienia na FK...
    • nothing.at.all Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 10:03
      Nie zabieram komputera na wakacje. Staram sie też nie używać telefonu komórkowego.
    • soulshunter Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 10:07
      jaka metoda stwierdzilas ze co druga? Chodzilas po plazy, i liczylas wszyskie laski a nastepnie od ogolnej ilosci odjelas te bez laptopow, czy policzylas te z laptopami, pomnozylas x2 i wyszla ci ogolna lczba lsek?
    • cyniczna.303 Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 10:23
      Spuść powietrze kobieto :D Może i nie bierzesz lap topa, żeby od niego odpocząć, za to nadrabiasz nerwami nad ludźmi, którzy go wzięli :D Wychodzi, że i tak i tak nie odpoczywasz psychicznie na urlopie :P


      Poza tym nie wiedziałam, że na Krecie co druga kobieta to Polka :)

      "Ostatnio byłam na Krecie i co druga laska miała laptopa."
      "Z moich obserwacji chyba tylko Polacy tak robią."

      <lol>
    • vandikia Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 11:04
      Nie biorę :) Staram się też nie brać kom.
    • ofelia1982 Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 11:45
      Jesteś normalna. Ja też nie ogarniam jak można ten wyjątkowy czas w roku, dla niektórych niestety jedyny- spędzać przed kompem, czyli tak jak w domu:)
      Jak jadę na wakacje to chcę się właśnie oderwać od internetu, forów;), facebooków i innych..
    • liza_s Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 11:59
      Zawstydzę Cię - w ogóle nie mam laptopa.
    • kobieta_z_polnocy Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 12:06
      To zależy.

      Są osoby, które biorą laptopy po to, by oglądać na nich filmy wieczorami bądź w długiej podróży, sprawdzać mapy i informacje turystyczne w necie, być w kontakcie z innymi. Powody mogą być różne. Na plażę sprzętu bym nie brała, bo po co, ale w pokoju hotelowym czemu nie, o ile nie muszę się martwić o transport i kradzieże.
    • sumire Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 13:19
      nigdy nie zabieram komputera. jeśli już bezwzględnie muszę skorzystać z internetu, mam w telefonie, ale używałam tego raptem ze dwa razy może i w bardzo awaryjnych sytuacjach.
      ale znam takie przypadki, co w największą dzicz i głuszę rzeczywiście zabierają komputer.
    • fiigo-fago w życiu! ;) 10.09.10, 13:28
      Żadnych komputerów na wakacjach! Ja swojego laptopa też zostawiłem w domu gdy wziąłem moją partnerkę i polecieliśmy na tydzień do Paryża. I wcale nie narzekałem z tego powodu, mimo że w domu komputer (desktop) chodzi mi na okrągło. Bo wakacje są od tego by oderwać się od codzienności.
    • mahadeva Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 16:38
      to zalezy - nim dostalam BB brałam, bo musialam jakos miec dostep do firmowej poczty
      strawdzalam tez pogode na lodowcu - ale nic wiecej - fajny wyjazd nie służy psuciu oczu na NK :)
    • sid.leniwiec Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 16:47
      Jesteś. Ja też nie biorę.:)
    • killarney5 Re: Nie biorę laptopa na wakcje - jestem nienorma 10.09.10, 17:34
      Praktycznie zawsze jeżdżę z laptopem lub netbookiem, bo chcę móc czytać i wysyłać maile, znajdować informacje o komunikacji, godzinach otwarcia muzeów itp. i rezerwować bilety. Poza tym, gdy trafię na złą pogodę, mogę również pracować - jestem tłumaczem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja