Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pytam

10.09.10, 16:55
Jak temu zaradzić? Przytyłam 4 kg w czasie kilku miesięcy, no niby tragedii nie ma, ale chciałabym te 4-5 kg zrzucić. Najgorszą kwestią są słodycze - bo mogę jeść tylko ciemne pieczywo, żadnych makaronów czy ziemniaków, jadać warzywa, ale co z tego. Bez słodyczy wytrzymuję może 2 dni, a kiedy w końcu się skusze na batona czy dwa czy coś tam innego, to myślę sobie "a hu hu z tym, zaczynam od jutra/od poniedziałku" i rozsądne odżywianie się idzie się bujać. I postępów nie widać. Aha, poziom cukru mam w normie, jeśli ma to jakieś znacznie. Komuś się udało pokonać taki nałóg?
    • szczurolandia Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 16:59
      a cholesterol kochana w normie?
      bo zjadajac tyle słodyczy pewno nie za bardzo jest dobrze z nim :)

      kurcze ja też czasem potrafię zjęśc od razu na jednym filmie całą czekoladę :)masakra,nie?
      ale słodyczy staram się unikać bo to samo zło dla zdrowia...niestety..
      • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:02
        > a cholesterol kochana w normie?

        Nie mam pojęcia, trzeba będzie zbadać.
        No właśnie, ja poza słodyczami odżywiam się raczej zdrowo, a raczej nie-niezdrowo. Ja to mogłabym zjadać ze trzy tabliczki dziennie, ale jeszcze tyle rozsądku mam, żeby aż tak nie szaleć.
    • hermina1984 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:02
      ooo,a ja nie lubię słodkiego :)
      i wszyscy się zawsze dziwią,kiedy nie jadam ciach,ciastek,lodów i inszych :)
      kilka razy w roku natomiast pożeram nuetellę :)
      Mnie kiedyś zgubi browarek i chrupki kukurydziane oraz inne pikantne przekąski -sery pleśniowe i w ogóle sery wszelakie :)
      • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:05
        Ja już nie kupuję Nutelli, ten słoik bez dna pochłaniałam w 2-3 dni (tak, ten największy).:(
        • lulu_oi Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:28
          O Boże, przypomniałaś mi, że mam schowanyw szafce słoik nutelli... :/
          • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:32
            Przepraszam...
            • ctryna Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 18:06
              ja też mam jeden słoik
              ale mogę Ci oddać, bo słodyczy nie lubię :)
              Za to pozarłam właśnie wielka porcje makaronu z różowym pesto i mascarpone :)))))))))
              • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:29
                Nie oddawaj, ani mi się waż!!!:)
    • ursyda Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:05
      Mnie się udało, ale pojęcia nie mam jak. Chyba po prostu przestałam walczyć. Kiedyś dzień bez czekolady/snikcersa/loda czy jeszcze czegoś był dniem starconym - teraz nie mogę patrzeć i pojęcia nie mam dlaczego
      • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:07
        No właśnie, u mnie to jest właśnie nałóg, tak jak dla palacza nikotyna, ja po prostu nie umiem się powstrzymać, chociaż wiem, że źle robię. To chyba jakiś problem o podłożu psychicznym:/
        • simply_z Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:10
          jedz suszone owoce ,np banany ,to pomaga ;),rodzynki...hmm daktyle moze ,
          ja kocham slodycze ,po prostu cwicze ,narazie sie nie ograniczam jakos.
          • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:10
            Spróbuję, ale wiesz, to nie to samo.
            • simply_z Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:13
              wiem ale jakos trzeba sobie radzic ...,moze nie podjadaj miedzy posilkami,sama nie wiem
          • alessia27 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:49
            simply_z napisała:

            > jedz suszone owoce ,np banany ,to pomaga ;),rodzynki...hmm daktyle moze ,
            > ja kocham slodycze ,po prostu cwicze ,narazie sie nie ograniczam jakos.

            Banany duzo weglowodanow, rodzynki to cukier.
            Jedz najlepiej jablko maja duzo pektyny.
            Nie powinno sie jesz wogole babanow,winogron i wisni czy czeresni (nie odrozniam ich)
            Awokado ma duzo tluszcz tez nie powinnasc tego jesc.
            • silic Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 13:18
              Tłuszcz z awokado w niczym jej nie zaszkodzi. Wręcz przeciwnie.
        • ursyda Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:13
          Przestań myśleć, że robisz źle. Po prostu pozwól sobie na to. Ze mną tak było. Przestałam się katować i tyle:)
          I piszą, że chrom pomaga
          www.doz.pl/czytelnia/a26-Wady_postawy_i_wzrok_naszych_dzieci.
          • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:23
            > Po prostu pozwól sobie na to.

            A Ty myślisz, że te +4 kg, to od czego mam?:)
            • ursyda Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:27
              przyrost mięśni!:D
              • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:29
                Cycki urosły!;)
    • miau_weglowy Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:20
      jedz minimalne ilosci i tyle no... ;)
      • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:26
        Na to to sama wpadłam, ale ciężko idzie!:) Miałam nadzieję, że ktoś podrzuci mi jakaś rewolucyjną metodę dla nałogowców, typu feng shui czy łowienie ryb, a nie takie oczywistości, bo ja to sama wiem, tylko mi nie wychodzi i już nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Ale ten chrom to sobie sprawdzę.
        • miau_weglowy Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:31
          swego czasu po urodzeniu dziecka popoludniami pijalam kawe cherry lub vanilla XYZ (zeby nie bylo,ze reklamuje ;)), co zastepowalo moj glod slodyczy. dzialalo :)
          • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:31
            Dzięki za podpowiedź, sprawdzę.:)
    • alessia27 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:44
      ja jestem bardzo slodyczowa nie potrafie zyc bez czekolady.
      Przeszlam na diete dukana nie jem slodyczy od pnad 2 miesiecy
      i siwetnie sobie radze.
      Schudlam 12 kg.
      • alessia27 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:53
        sid zredukuj przyjmowanie cukru bo im wiecej go dostarczasz tym
        wiecej tobie sie go chce.
        spozywaj weglowodany max do godziny 15 potem jedz proteiny.
        Zamiast ziemniakow jedz makarony.Skrobia z ziemniaka sie szybciej przyswaja
        niz z makaronu.
        Wejdz sobie na forum proteinki, nie musisz stosowac diety ostrej ale podpatrz sobie conieco.
        moja mama chciala sie pozbyc 3/4 kg.
        Ograniczyla slodycze, weglowodany przyjmuje do 15 potem jedzie na proteinach czystych.
        Jak ma ochote na slodkie spozywa je do 15 potem juz nie.
        W niecaly miesiac pozbyla sie naprawde widocznie 4 kg !
    • nothing.at.all Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:54
      Kup sobie chrom w aptece i łykaj regularnie. Zmniejsza łaknienie na słodkie.
      Jedz zamiast słodyczy - suszone owoce, płatki słodkie.
      Zbadaj cholesterol, bo myślę, że może z nim być problem.
      • nothing.at.all Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:54
        No i ćwicz silną wolę:).
      • alessia27 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 18:01
        nothing.at.all napisała:

        > Kup sobie chrom w aptece i łykaj regularnie. Zmniejsza łaknienie na słodkie.
        > Jedz zamiast słodyczy - suszone owoce, płatki słodkie.
        > Zbadaj cholesterol, bo myślę, że może z nim być problem.

        Chrom niewiele pomaga tez to stosowalam.
        Owoce owszem ale swieze i tez nie za duzo bo maja duze ilosci cukru.
        Platki- poczytaj sobie tabele na opakowaniu na 100gr platkow maja ok 35 gr cukru
        dla porownania princessa na 100 gr posiada 36,6 gr cukru.
        Jedz otreby a nie platki.
        Zamiast cukru kup slodzik.
        Ogranicz sol i pij duzo wody.
    • asqe Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 17:55
      Jezu, mam tak samo ze slodyczami i czekolada, ostatnio mi sie nasililo w dodatku i przytylam prawie 5 kg w ciagu kilku tygodni i jestem brzydka, gruba i glupia i wszystko jest do dupy i oczywiscie mam teraz pmsa - sama siebie irytuje a to nie pomaga w odstawieniu slodyczy i gubieniu kilogramow. A potrafie odstawic calkowicie kiedy czuje sie szczesliwa oraz kiedy jestem w 'nastroju samobojczym' - teraz niestety jestem po srodku i w dodatku brakuje mi 'bliskosci' z druga osoba.
    • havana28 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 18:25
      Musisz usunąc wszystkie słodkie rzeczy ze swojego otoczenia i wytrzymać tydzien bez jedzenia czegokolwiek co szybko zamienia sie we krwi w glukoze (słodycze, białe bułeczki, chleb, makaron,słodkie owoce, owoce suszone itp) - nawet jeśli miałabyś gryźć parapet, żeby się nie skusić. Po tygodniu zainteresowanie słodyczami mija, bo poziom insuliny już tak nie wariuje.
    • agula_wredziula Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 10.09.10, 20:47
      mnie jeszcze nie, ale Tobie życzę powodzenia!! Też chciałabym zrzucić kilka kilo, ale nie mogę powstrzymać samej siebie od jedzenia słodkości. Gdy już nie mam po co sięgnąć zabieram się np. za miód i jeszcze inne gorsze rzeczy, ale wstyd się przyznać. Czy to się leczy???
    • silic Najprościej - odstawić. 11.09.10, 00:42
      Przestać kupować i już. Wiem jak to brzmi ale to najlepsza metoda. Od czerwca nie jem słodyczy a twoje dwa batony to nic w porównaniu z tym co ja potrafiłem (i dalej potrafię) zjeść. Ktoś tam wspominał o tygodniu początkowym, ja raczej powiedziałbym , że dwa tygodnie. Po tym czasie łaknienie powinno zaniknąć tylko musisz się kontrolować i unikać napadów głodu: nie dopuszczaj do bycia głodną, jedz syte posiłki, żadnego podjadania, omijaj sklepy/stoiska ze słodyczami. Jedz warzywa (jak najwięcej ), owoce, białko, żadnych płatków, słodzików. Ja efekty widzę u siebie wyraźnie, poza tym jem tak samo jak jadłem wcześniej (czasem pizza na śniadanie a czasem cały dzień na sałatce z pomidorów). Jeśli już bardzo zatęsknisz za słodkim smakiem to ssij cukierki z ksylitolem.
    • 3.14-roman Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 00:53
      Ja proponuję ustalić sobie KONKRETNE LIMITY. Powiedzenie sobie: "od dziś jem mniej czekolady" jest mało konkretne. Lepiej ustal sobie, że na przykład dziennie możesz zjeść cztery kostki czekolady, trzy gałki lodów na tydzień. Najpierw niech te limity będą dość łagodne, potem stopniowo je zaostrzaj.

      I staraj się tego przestrzegać- tu nie chodzi o to, że ta piąta kostka Ci zaszkodzi, ale, że jeżeli raz złamiesz limit, to następnym razem zjesz sześć kostek, siedem, osiem...
    • leni6 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 07:29
      Na mnie najlepiej działa całkowite odstawienie. Jak już wytrzymam tydzień to potem jest z górki.
    • qw994 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 08:11
      Jak z każdym uzależnieniem - odstawić natychmiast. Jeśli przez tydzień-dwa nie będziesz jadła słodyczy i trzymała się produktów o niskim indeksie glikemicznym, łaknienie na słodycze spadnie. W ogóle łaknienie spadnie. Tutaj masz użyteczną tabelkę (unikaj produktów na czerwono, rozsądnie spożywaj te na żółto, do woli te na zielono):
      www.dietamm.com/indeks_glikemiczny
      Gwarantuję skuteczność :)
      • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:29
        Dzięki, sama wiem, że jeśli przetrwam pierwsze 7-10 dni, to później może być tylko lepiej, no ale początek oczywiście jest najtrudniejszy.
        • qw994 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:37
          Trzymam za ciebie kciuki :)
    • figgin1 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 12:30
      Zainteresuj się przepisami dukanowskimi. Na przykład piernikiem z otrąb i twarogu i takimi tam. Tylko zamiast trującego aspartamu używaj np. miodu. Zapychaj się suszonymi owocami. Pomyśl też o zakupieniu tabletek z synsepala i zajadaj się plasterkami cytryny :) Życzę ci powodzenia.
      • silic Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 13:16
        Ja wszystko rozumiem, ale z otrąb i twarogu to może być ciasto ale nie piernik.
        Problemem jest łaknienie na cukier, żadne substytuty ciast czy słodyczy nie są potrzebne bo one tego cukru nie będą zawierać.
        • marguyu Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 13:19
          sid,
          nie kupuj zadnych batonow i innych paskudztw. Zeby miec cos slodkiego kup cukierki bez cukru w rodzaju Ricola itp. Po kilku dniach znudza sie tobie, bo ile mozna chodzic z podrapanym dropsami podniebieniem.
          • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:27
            Jeśli są bez czekolady, to takie sobie zastępstwo.;)
    • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:27
      Dzięki za wszelakie wsparcie i podpowiedzi. O indeksie glikemicznym już mi mówiono, że działa, może spróbuję w tę stronę. Chociaż wiem, że podstawa to wbić sobie do łba, zmusić się, czy co tam jeszcze i dzięki temu zrealizować.:) Już nie mam żadnych słodyczy w chacie, mam nadzieję, że uda mi się nic nie dokupić.
      • qw994 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:35
        Spróbuj z tym IG, to naprawdę działa.
        Czekoladę możesz jeść, ale taką powyżej 70% kakao. I nie za dużo.
        • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:37
          Dupa, takiej nie lubię.:)
          • lew_ Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:43
            sid.leniwiec napisała:

            > Dupa, takiej nie lubię.:)
            Nie jedz zadnej !!
    • lew_ Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:32
      Sid,z szerokim pupa Cie nie wezme:)
    • martishia7 Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:50
      U mnie było tak, że pewnego dnia wyszedł cukier, a mnie nie chciało się iść do sklepu.:) I w ten sposób przestałam słodzić herbatę. Serio, odstaw cukier całkowicie, ale pij takie herbaty, które dobrze smakują bez cukru - czarna, earl grey. Bo wszelkie owocowe bez cukru są kwaśne. A no i żadnych soków i smakowych wód mineralnych. Po miesiącu nie chciało mi się słodkiego już w ogóle. Teraz soku z kartonu nie wypiję, bo mnie wykręca, że jest tak obrzydliwie słodki. Rozcieńczam z wodą mineralną 1:3 Uwielbiane kiedyś winogrona i czereśnie też mi przestały smakować - w tym sezonie kilka razy dosłownie jadłam po trochu, ze starego sentymentu.
      Jedyne co słodzę, to jakieś 1/2 łyżeczki na kubek kawy, żeby nie wykręcało tak całkowicie.
      No i tak jak ktoś napisał - wyrzuć wszelkie słodkości - żadnego batonika za ręcznikami jak flaszka u alkoholika. I staraj się nie dopuszczać do tego, żebyś była głodna, wtedy słodycz to droga na skróty i cały plan diabli wezmą. I nigdy, przenigdy nie chodzi się na zakupy spożywcze na głodniaka.
      • sid.leniwiec Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 17:55
        No właśnie ja nie słodzę herbaty ani kawy. Nie pijam soków ani wód smakowych. Rzeczy typu napoje gazowane, fast foody czy chipsy - jak raz na trzy miesiące mnie najdzie, to jest często jak na mnie. Ale słodycze (batony, czekolada, rafaello, tofife czy inne toffi, lody, ciastka) uwielbiam. I to nie jest nawet kwestia głodu, bo potrafię zjeść sycący obiad po którym mam dziką ochotę na słodycze.
    • fiigo-fago Re: Jestem uzależniona od słodyczy i poważnie pyt 11.09.10, 22:32
      Też uwielbiam słodycze, ale gdy mi zaczął rosnąc brzuszek, a ćwiczenia fizyczne wprawdzie powstrzymały ten przyrost ale zbędne kilogramy nie chciały się zrzucić to ograniczyłem do minimum słodkości. Częściowo pozbyłem się zbędnych kilogramów a w planach jeszcze więcej ruchu mam, bo tak bez słodyczy co to byłoby za życie... ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja