Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie życie

10.09.10, 21:36
Ot, taka to refleksja mnie naszła, po przeczytaniu na pudelku czy innym plotku (no co, gazeta na głównej zalinkowała), że nie ma już Agnieszki Frykowskiej, za to teraz jest zupełnie inna osoba, mianowicie Maja Frykowska.
I tak sobie pomyślałam, że wprawdzie ta dziewczyna robi jakieś dziwne i nieskoordynowane ruchy życiowe, jakieś dziwne posunięcia, które mogą śmieszyć i w ogóle nie wiadomo, do czego mają prowadzić, ale prawda jest taka, że cokolwiek by nie zrobiła, czegokolwiek by nie próbowała i tak będzie tylko dziewczyną, która na oczach całej Polski uprawiała seks w wannie.

Nigdy nie zostanie jej to zapomniane, cokolwiek by teraz nie zrobiła (abstrahując od jej możliwości intelektualnych, bo te pewnie specjalnie wielkie nie są), czy to napisze książkę, będzie tańczyć, śpiewać, założy hodowlę mopsów, poleci w kosmos, wynajdzie lekarstwo na raka or whatever, zawsze ktoś jej tę nieszczęsną wannę wyciągnie, niczym trupa z szafy i rzuci w twarz - ty dziw.ko.
Chociażby ten pamiętny wywiad u Cejrowskiego, z którego wyszedł wtedy kawał chama i ch#ja , zresztą on akurat zawsze był chamem. Nie wiem, czy wiecie, że to, co oglądaliśmy, to było drugie nagranie programu, bo podczas pierwszego nagrania Cejrowski doprowadził dziewczynę do płaczu, wprost nazywając kur.wą.
I tak sobie myślę, że nikt nie zasługuje na takie traktowanie, a na pewno nie dziewczyna, która jako młoda siksa zrobiła jedną głupotę.
I co, i teraz nie ma żadnej szansy na związek z przyzwoitym człowiekiem, na założenie rodziny, na poważne potraktowanie przez kogokolwiek?
To zdecydowanie za poważna kara za jeden numerek w wannie. I dlatego trochę mi jej żal.
    • bijatyka Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:40
      >I co, i teraz nie ma żadnej szansy na związek z przyzwoitym człowiekiem, na założenie rodziny, na poważne potraktowanie przez kogokolwiek? <

      Ale dlaczego nie ? Gdyby po tej porażce siedziała spokojnie na swojej wsi jak ja, historia poszłaby w niepamięć i na pewno jakoś mogłaby sobie ułożyć życie. Ale nie - parcie na szkło to podstawa. Mnie jej nie żal !
      • kiira_korpi Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:43
        A Ty Bijatyko masz jakiś powód, żeby siedzieć tak spokojnie na tej swojej wsi?;)
        • bijatyka Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:47
          :D same pozytywne: z własnego wyboru ! Kirra, Frykowska musi się z tym wszystkim liczyć. Jest nieokreślonym bytem medialnym. Nędznym z resztą. A co do Cejrowskiego, w pełni podzielam Twoje zdanie - cham !
          • hermina1984 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:51
            a ja nie znoszę Cejrowskiego! grrr!
            • bijatyka Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:59
              Ostatnio widziałam jakieś forum polityczne (zerkałam jedynie) z nim w roli gościa. Wszyscy w garniakach, Cejrowski na boso. Och, jaki ja oryginalny jestem ! Oblech !
      • kaska82 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 08:47
        Gdyby nie seks w wannie z nijakim Kenem (o nim jakoś cicho) to panna Agnieszka/Maja nie miałaby szans na sesję w Playboyu o której marzy wiele dziewczyn, występ u Cejrowskiego, własny program, w niszowej telewizji, ale jednak i parę jeszcze innych historii. Idąc do Big Brothera ta dziewczyna wiedziała PO CO tam idzie i że mizianie się w wannie to narzędzie do osiągnięcia w/w celów. Można więc na to patrzeć w ten sposób.
    • seniaa byc może będziesz zdziwiona 10.09.10, 21:41
      ale sceny w bigbraderze też nie raz były nagrywane i ktoś z nią ustalał co będzie robić i co wyświetlą i jak
      • kiira_korpi Re: byc może będziesz zdziwiona 10.09.10, 21:47
        Nawet, jeżeli tak było jak mówisz, to nie zmienia mojej oceny sytuacji. Dziewczyna była młoda, głupia, nie miał kto nią pokierować, posłuchała nieodpowiednich ludzi, więc zrobiła, co zrobiła. Pewnie myślała, że taka wyzwolona i nowoczesna będzie.
        Ale naprawdę, jak sobie pomyślę, co ja wyprawiałam w wieku 18-19 lat, to był to dużo cięższy kaliber głupot:P
        • poecia1 Re: byc może będziesz zdziwiona 10.09.10, 21:55
          Coś mi się po głowie kołacze, że ona miała wtedy 25 lat, a nie 18.
        • bijatyka Re: byc może będziesz zdziwiona 10.09.10, 21:58
          Każdy popełnia błędy, ale dorastając powinien umieć je ocenić. Fryta tego nie potrafiła / nie potrafi. Jest już starą babą :) (odezwała się młoda) i nadal chce przebijać głową mur. Bez sensu. Ja jej nie potępiam za błąd, tylko za to, że nie potrafi wycofać się z honorem.
    • hermina1984 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:43
      nie wiem,ja bym na jej miejscu już dawno wyjechała z tego kraju,bo tutaj jest delikatnie powiedziawszy skreślona....,ale za głupotę się płaci,już nie powiem,że za dziwkarstwo,bo być może nie jednej małolacie zdarzyła się przygoda jedno nocna ,ale właśnie za głupotę i zupełny brak odpowiedzialności.
    • tarantinka Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:44
      ja nic nie wiem o tej pani, nie miałam zielonego co i z kim robiła. Serio, myśle że taich osób jak ja jest pełno.
    • vandikia Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:46
      Mam takie same odczucia. Narodowy szołbiznesowy kozioł ofiarny - Frytka. A cała reszta głupków istnieje i ma się dobrze, nawet heroiniści są traktowani jako masowe pupilki.
      Jednak na jej miejscu albo wycofałabym się z tego szamba telewizyjnego albo nie reagowałabym na komentarze, nie tłumaczyłabym się za każdym razem. Bo ona się cały czas tłumaczy, ciągle sama o tym wspomina, a to nakręca kolejnych komentatorów.
      • nutka07 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:16
        Ale ona sama tez to nakreca i nie zrobi tak jak ty bys to zrobila, bo chce dalej istniec. Ona chce byc w tym szambie.
    • poecia1 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:52
      W tego typu programach było sporo takich dziewczyn i innych dziwacznych ludzisków. Tylko później znikali tak szybko jak się pojawili, a ta z uporem pcha się na afisz. Mówisz, że Cejrowski cham, może i prawda, ale za kłaki jej do studia nie zaciągnął, a niby o czym miał z nią rozmawiać?
      • vandikia Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 21:58
        z cejrowskim (na marginesie) mam od lat program, nie cierpię go jako człowieka, uważam go za prostaka i totalnego debila, z drugiej strony jest bardzo inteligentny i ciekawy świata
        jego programy ogląda się przyjemnie, książki czyta jednym tchem, a jednocześnie odrzuca mnie jak widzę go w innym programie niż podróżniczy

        i nie wierzę mu w ani słowo pomijając pr. przyr. więc rownie dobrze mogl nagadac jej zupelnie co innego przed programem, związac jakąś umową, a pozniej załatwić
        • poecia1 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:03
          Mam podobnie z Cejrowski co Ty. Co nie zmienia faktu, że dziewczyna raczej była świadoma, że nie ma na koncie żadnego dorobku artystycznego czy specjalnych zasług, a do takich programów nie zapraszają ludzi z ulicy. Poza tym kilka lat później u kolejnego szołmena Wojewódzkiego też się zbłaźniła okrutnie.
          • vandikia Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:08
            u Wojewódzkiego to nie wiem ale chyba nie szłaby do Cejrowskiego, gdyby wiedziała że ją od dziwek publicznie zwyzywa
            a co do Frytki jeszcze, to jak przestała się szpachlować i zaczęła wyglądać elegancko, to sporo osób jednak się do niej przekonało
    • six_a Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:00
      myślałam, że będzie o tym, jak jednak kupiłaś pościel;)

      eeee tam, jakoś ona nie wygląda na przejętą specjalnie tym, że kiedyś coś tam w jakiejś wannie. jakiś program prowadzi, dyplomowaną aktorką jest, coś tam śpiewała i pewnie dobrze jej się wiedzie w sumie.
      • kiira_korpi Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:16
        :DDD
        No nie, ewentualne kupienie pościeli w kwiatki jest chyba odwracalne;).
        Ale mój MMŻet też mówi, że bardziej mu się gładkie podobają, niech was cholera weźmie, nie znacie się i tyle (jakbyście wiedzieli, że teraz mam jeden komplet z tweety`m, to dopiero by było;)).

        A co do Frytki, to jeżeli słyszę, że chciałaby mieć męża i dzieci, to zakładam, że jednak mówi prawdę. A kto normalny się z nią zwiąże? Co najwyżej będą się czepiać jakieś chłystki, które na jej plecach będą chcieli zrobić karierę. A ona wygląda na wrażliwą dziewczynę. I samotną. Może stać się łatwym łupem dla hochsztaplerów.
        • six_a Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:30
          nieeeno dziewczyną to ona była kiedyś, teraz ma 33 lata:) wygląda w każdym razie na taką, co sobie poradzi.
    • nutka07 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:10
      Wydaje mi sie, ze gdyby byla inna to by jej uszlo. Ona jest nijaka, do tego jej parcie na 'slawe', ogolnie caloksztalt doprowadzil do tego, ze jest tak a nie inaczej postrzegana.

      I jeszcze cos, co wg mnie jest gorsze od tego seksu na oczach milionow www.youtube.com/watch?v=667-jFcLt7c Dama w pelnej krasie.
      • ursyda Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:13
        ...bo trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść
    • pochodnia_nerona Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:24
      Wychodzi jednak na to, że nie seksem w wannie spieprzyła sobie życie, ale właśnie taką tego życia miałkością (przy jednoczesnym parciu na szkło), że jedyne, co ludzie mogą zapamiętać w związku z jej osobą, to ten seks i bon mot "prostytutka to kobieta wyzwolona".
      A Cejrowskiego, chamidła, też nie znoszę - ten wywiad był żenujący zarówno z jego, jak i z jej powodu.
      Panna Frykowska powinna po prostu dać sobie spokój z mediami, znaleźć sobie fajne hobby, pracę niezwiązaną z upublicznianiem wizerunku, to ucichłoby i o niej, i o wannie. Moze faktycznie wyjazd za granicę dobrze by jej zrobił.
    • mumia_ramzesa Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 22:52
      Seksu w wannie nie ogladalam i nie znam tej osoby, ale wywiadu chyba nie udzielala z karabinem przystawionym do glowy, wiec o co chodzi? Jesli program nie byl na zywo i w dodatku juz raz zostala obrazona to sama sie prosila. Moze to jest jej sposob na zdobycie popularnosci?
      Jesli chodzi o W. Cejrowskiego to jest az do bolu autentyczny (to a propos zarzutu, ze nie mozna mu wierzyc), mowi to co mysli, a te jego kolorowe koszule i bose stopy to sposob bycia, ktorego nie zmieni pod wplywem nikogo i niczego. On ma to po prostu w dupie co ktos o nim mysli. Nie sili sie na oryginalnosc, taki jest.
      Nie wiem jak mozna go nazywac jednoczesnie debilem i inteligentnym.
      Jeszcze jedno: gdyby byl zlym czlowiekiem to Indianie by go nie przyjeli. Oni maja intuicje, cos co u wiekszosci z nas zaniklo.
      • livian Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 23:19
        A dzisiaj był w ddtvn w pomarańczowych półbutach na czarnej podeszwie, czym mnie rozczarował. Ja tam Cejrowskiego lubię, nie lubię tylko jednej jego cechy - że polacy zawsze są be, a inne narody super, a zwłaszcza w Stanach to jest raj i sami dobrze wychowani ludzie, a w Polsce nic mu się nie podoba.
        • mumia_ramzesa Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 15:08
          W mlodosci chodzil prawie przez caly rok w sabotach, czym tez sie wyroznial, wiec ma chyba jakiegos swira na punkcie butow.
          Nie ogladam telewizji, wiec nie wiem co on teraz wyrabia, widzialam tylko jego rozmowe z Holownia i odnioslam b. pozytywne wrazenie. Fakt, ze kiedys przecieralam oczy jak sluchalam co on wygaduje w swoim programie (to chyba byl WC kwadrans). Jak nie wchodzi w tematy polityczne i spoleczne to jest OK.
          Co do gadania na Polakow to faktycznie niefajnie, ale trzeba wziac pod uwage, ze on jest typem prowokatora.
      • antychreza Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 12.09.10, 11:29
        Człowiek, który publicznie nawołuje do zbrodni i nie jest w stanie zaakceptować odmienności nie może być dobry.
        Co do Frytki, dla mnie większą głupotą niż seks w wannie była zmiana imienia. Teraz już zawsze będzie Frytką. Nie będzie mi się chciało pamiętać jak aktualnie ma na imię. Nie mówiąc o tym, że uważam, że Agnieszka to dużo ładniejsze imię niż Maja.
    • stedo Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 23:24
      Ty się tak Frytki nie żałuj. U niej to rodzinne. Dziewczyna ma w genach taki styl życia. Jej dziadek chyba/straciłam rachubę czasu/nie ojciec jednak, to ten znany Frykowski przydupas Polańskiego i znajomy Komedy, który kręcił się przy tych naszych ówczesnych gwiazdach w Los Angeles, by grzać się w ich świetle, bo choć sam miał ambicje to za grosz talentu. A w ogóle szemrany typ. Jak pisała w swym pamiętniku żona Komedy po jego śmierci, zanim tam dotarła, ten zdążył wyczyścić mu konto. Zginął w willi Polańskiego razem z jego żoną,gdy zaatakowała ich banda Mansona.Babcia też była diwą powojennych salonów warszawki. Więc Frytka wie co jest grane.Choćby z przekazów rodzinnych. Co prawda kiedyś w którymś z wywiadów, chyba u Wojewódzkiego mówiła, że w rodzinie nie rozmawiało się o awanturniczym życiu seniora, ale nie sądzę by to była prawda.
    • livian Co jest dla mnie śmieszne z tą frytką 10.09.10, 23:28
      to mianowicie fakt, ze zajmuje się prowadzeniem w jakiejs podrzędnej stacji tv jakiegoś takiego programu o celebrytach, w których naśmiewa się z nich z jakimś gostkiem. JAkiś przegląd prasy plotkarskiej upstrzony komentarzami mającymi pokazać małość i załosnosć polskich gwiazd. I tylko jest jeden mały szkopuł- to sama prowadząca waćpanna jest najśmieszniejsza, śmieszniejsza niz wszystkie gwiazzy, które wyśmiewa. Jest to piękna ilustracja do powiedzenia o drzazdze i belce w oku.

      Nad Frytką wisi ta wanna tak samo jak nad Otylią jej wypadek. Ale ja akurat wanny nie widziałam, natomiast widziałam kilka programów z udziałem tej osoby - i pomijając wannę, ona po prostu jest naprawdę pożalowania godna. Może teraz juz jakoś się wyrobiła, na pewno łądniej wygląda, ale jak można nie śmiać się z kogoś, kto np. idzie do Wojewódzkiego czy do innej stacji i ogłasza, ze oto frytka umarła, a narodziła się... Frika. pamiętacie to? Albo oświadczać, ze oto od dziś dnia ona nie życzy sobie kojarzenia jej z wanną, gdyż właśnie postanowiła być damą i jako taką proszę mnie od dzis postrzegać. Albo kogoś, kto nie umie kompletnie śpiewać (żaden grzech, wielu nie potrafi), a spiewa jakąś kiczowatą piosenkę u wojewody z namaszczeniem takim, jakby śpiewała arię królowej nocy, kompletnie nieświadoma braku swego talentu i beznadziejności samej piosenki. Ona jest po rpostu śmieszna w tym nadęciu. No jak ją poważnie traktować.
    • ale.sobie.konto.wymyslilem Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 23:41
      Ten filmik z youtube pokazuje że jakakolwiek troska nad psyche Frytki jest zupełnie zbędna. Albo nie zrozumie o co chodzi, albo się uśmieje bo robi to celowo. Jest tylu wrażliwych i samotnych ludzi, oni załugują na żal i troskę.
      A żal Ci panny Rokity która przed kamerą wpuściła do swojej pochwy kilkaset członków pod rząd?
      • kiira_korpi Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 10.09.10, 23:53
        A żal Ci panny Rokity która przed kamerą wpuściła do swojej pochwy kilkaset czł
        > onków pod rząd
        A wiesz, że czasem o niej myślę? Zastanawiam się, co takiego się stało, że dobrze zapowiadająca się dziennikarka wpuściła się w taki kanał. Wkroczyła na drogę, z której nie ma już powrotu. Dlaczego ludzie sami marnują sobie życie?! Najgorzej, jak robią to niegłupi w sumie ludzie.
        • marguyu Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 01:09
          To z niej zadna mlodka. Sharon Tate i stary Frykowski zgineli w 1969 roku.
          • marguyu Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 01:11
            eeee zle doczytalam, ona jest wnuczka Wojciecha Frykowskiego.
    • qw994 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 08:58
      A ja uważam, że to wcale nie o ten seks w wannie chodzi, tylko o to, że panna Frykowska nie ma za wiele do zaoferowania w szołbiznesie (nie ukrywajmy, nie jest ani piękna, ani mądra, ani utalentowana, ani nie ma charyzmy), w dodatku miota się w kolejnych rozpaczliwych wizerunkach. Było już i pozowanie z pieskiem na salonach, i "przypadkowe" pokazywanie piersi, i stylizacja na Madonnę w kapeluszu kowbojskim, i udawanie damy, i Bóg wie, co jeszcze. Uważam, że jak na kogoś tak miernego, to i tak sporo osiągnęła, np. prowadzenie programu telewizyjnego.
    • triss_merigold6 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 09:08
      Dziewczyna? Toż to dojrzała baba. Miała silne parcie na szkło i nic do zaoferowania poza d...ą, wiedziała co robi. Ani urody, ani talentu, ani błyskotliwej inteligencji sprzedać nie mogła z powodu braku tychże.
    • disa tak, żałuj jej... żałuj 11.09.10, 09:29
      podjęła świadomą, odważną(albo głupią) decyzje aby zaistnieć w BB i się upodliła
      chciała się wybić to się "wybiła"

      Jolanta R. też się wybiła a z tego co mi wiadomo nie kopulowała

      p.s.
      podziwiam ludzi którzy oglądali którykolwiek z tych programów ... muszą mieć naprawdę dużo czasu wolnego
    • kol.3 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 09:38
      Jak dla mnie Frytka to kobieta, która w ogóle nic w życiu nie robi, nie wiem czy seks z jakimś facetem na wizji odbiega od jej całokształtu zachowań, myślę, że wiele osób nie zawraca sobie tym głowy, nie sądzę aby to w jakiś sposób wpłynęło na "spieprzenie" sobie życia.
      Osoby, które startują w programach telewizyjnych typu Big Brother gdzie występuje tłum, muszą jakoś zaistnieć - Frytka zrobiła to przez seks na wizji, ot zdesperowana kobieta. Rzeczywiście zauważono ją na moment i spróbowano tu i ówdzie zaangażować, ale okazała się ogólnie nieciekawa, no i dalej propozycji nie ma.
      Natomiast jeśli była tak głupia by rozmawiać z chamem Cejrowskim to już jej problem.
      • qw994 Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 09:45
        Wydaje mi się, że pisząc o desperacji trafiłaś w sedno. Tę desperację po prostu widać, słychać i czuć na kilometr. Dlatego jej się nie udaje niczego osiągnąć.
        • annie_laurie_starr Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 11:11
          Po czesci zgadzam sie z autorka co do jedneko bledu i spieprzonego zycia. Zgadzam sie w 100% co do Cejrowskiego - to jest dno i ja nie wiem jakim cudem on jest w TV. Poza tym jest oblesny i sam tez swiety nie jest. Przynosi tylko wstyd katolikom przez swoje afiszowanie sie religia.

          Natomiast jesli chodzi dokonania Frytki - to tak szczerze mowiac ona wcale nie chce wynalezc lekarstwa na raka czy poleciec w kosmos lub zajac sie ochrona Puszczy Bialowieskiej czy losem fok. Ona po prostu chce byc w mediach. I jest. Tylko, ze nie jest w nich na poziomie np. Joanny Brodzik czy innej Curus, ale na poziomie ciut wyzszym niz Jola Rutowicz.

          Gdybym miala jej dac rade to poradzilabym znalezc jakas pasje czy kariere poza TV.
          • stephanie.plum Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 12:45
            > Zgad
            > zam sie w 100% co do Cejrowskiego - to jest dno i ja nie wiem jakim cudem on je
            > st w TV.

            no, nawet do wanny nie wlazł w celu rozbawienia telewidzów... to co tu pokazywać...
            ;~)
            ale ja się nie wypowiadam - telewizora w chałupie nie mam od lat dziesięciu, i ani pani Frykowskiej, ani pana Cejrowskiego w nim nie oglądałam.
            za to czytałam Cejrowskiego książki - są znakomite. wyobrażam sobie, że facet może mieć ciężki charakter, ale żeby był głupi - to nie sądzę.
            w tym, co pisze jest dużo autentycznej pokory.
            • pochodnia_nerona Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 15:13
              Wybacz, ale pokorą to WC akurat nie grzeszy...
              Ja też nie oglądam TV, jednak kiedyś oglądałam, a akurat WC kwadrans był na antenie jakieś kilkanaście do 20 lat temu, więc co nieco widziałam (również później, kiedy jeszcze czasem zaglądałam do telewizora), a to, co zobaczyłam i usłyszałam, pozwoliło mi wyrobić sobie o nim zdanie. Bufon i cham - takie ono jest. Wywiad z Frykowską jeszcze bardziej go pogrążył.
              • emily.previn Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 16:59
                Bufon i cham, który wykorzystuje swoją rzekomą wyższość moralną, a raczej poczucie wyższości, do mieszania z błotem innych, najchetniej słabszych od siebie. Zaprosił ją do studia po to, by ją upokorzyć z pozycji czystego moralnie sędziego. Na sam widok jego mordy mam odruch wymiotny. Samą pannę F. mam w niewielkim poważaniu, ale chamstwo tego kabotyna jest niewyobrażalne.
              • stephanie.plum Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 12.09.10, 14:46
                możliwe.
                ja mówiłam tylko o jego książkach - o tym jak pisze o "dzikim" świecie. może tylko wobec niego czuje pokorę. nawet jeśli tak, to już dużo.
    • aelithe Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 15:13
      jak to zmarnowała ??
      gdyby nie uprawiała tego seksu w wannie, to nigdy by zaistniała w mediach
      a tak robią z dziewczyny celebrytkę.
    • soulshunter Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 17:00
      teraz dopiero ameryke odkrylas?
      • lonely.stoner Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 11.09.10, 22:14
        no jakby nie mieszkala w polsce to pewnie kazdy by mial to w nosie, ale w katolyckym kraju takie wystepek to mega grzech za ktory musi odpokutowac hehe

        co do Cejrowskiego- bo ktos sie wypowiedzial ze w jakims programie politycznym go widzial, i wszyscy panowie w garniakach a Cejrowski na bosaka - i ze to niby tak dla szpanu,...o rany, ja tez uwazam ze Cejrowski jest troche pofiksowany ale wlasnie po to zeby uniknac takich chyba idiotycznych komentarzy wyprowadzil sie juz dawno temu z Polski, podejrzewam ze do kraju gdzie butow nikt nie nosi.
    • krowka.bordo nie chodzi o seks w telewizji 12.09.10, 01:19
      doda w barze karierę zaczęła i też zrobiła seks (w kiblu). u wojewódzkiego rzekła butnie "bo mi się bzykać chciało". sprzedała to bardzo dobrze, bo ma większą charyzmę/ jest bezczelna.
      nikt nie wypomina jej tego epizodu.

      frytka u cejrowskiego wyjechała z tą "kobietą wyzwoloną" i dostała łomot. jasne, że koleś żenujący jest, ale dlaczego pozwoliła po sobie jechać? nie jest wyzwolona, była tam ofiarą. przykro było patrzeć

      zmiana imienia może wskazywać na brak samoakceptacji. nie umie się dziewczyna odnaleźć w świecie.
    • gr.een Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 12.09.10, 04:14
      wprost nazywając kur.wą.
      no pewne rzeczy/ sprawy trzeba nazywać po imieniu a nie sciemniać :)
      skoro zrobiła to co zrobiła dla kasy , no to jak to nazwać ?
    • sumire Re: Jak to łatwo jednym błędem spieprzyć sobie ży 12.09.10, 13:00
      sama chciała i zakładam, że wiedziała, co robi. nie miała wtedy 17 lat i nie było to nieświadome posunięcie (nomen omen).
      wyszłaby poza to, gdyby chociaż jednym swoim krokiem udowodniła, że potrafi więcej niż się bzykać w wannie. a ona w gruncie rzeczy ciągle na tym jedzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja