majkaaa60 12.09.10, 09:19 których poznałyście i którzy sprawili Was w zdumienie. Wasze historie poproszę! :D Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nova34 Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 09:23 A to już nie ma tego dobrego zwyczaju, że zaczyna się od siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
majkaaa60 Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 09:31 U mnie ostatnio było kilku. W tym tygodniu facet podrywał mnie w czytelni (!) na ipada. Podszedł, przedstawił się i spytał, czy mam ochotę pooglądać malarstwo na jego nowym i tu ruch wskazujący ipadzie? :D Facio, w którym się podobno zakochałam :D Dosyć prosty umysłowo gościu, który błędnie zrozumiał mój komplement i który od tego momentu zamęczał mnie wpisami sugerującymi, że wie, że jestem w nim zakochana :D i mój brak jakiegokolwiek kontaktu tylko utwierdzał go w przekonaniu, że się zakochałam i tylko ukrywam :D W końcu tego mojego ukrytego uczucia było dla niego zbyt wiele i postanowił urwać kontakty. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 20:22 W tym tygodniu facet podrywał mnie w czytelni (!) na ipada. Podszedł, przedstawił się i spytał, czy mam ochotę pooglądać malarstwo na jego nowym i tu ruch wskazujący ipadzie? :D Według mnie w czytelniach właśnie można poznać naprawdę fajnych ludzi. I nie wyglądają bynajmniej jak stereotypowe kujony w okularach, wręcz przeciwnie. Niedawno, także w czytelni (a właściwie jak już wychodziłam), zaczepił mnie koleś i wyciągnął na kawę. Coś mi się zdawało, że gapił się na mnie jak czekał na książki, ale zignorowałam to. A potem się okazało, że z mojej branży facet jest i sobie pogadaliśmy. ;) Nie miał iPoda i niczym nie szpanował. Miałam miły dzień i dwa przystanki pieszo przeszłam wesolutka. :D Odpowiedz Link Zgłoś
wypedzonyzziemodzyskanych Re: Dziwni, zabawni faceci 13.09.10, 09:56 rzeka.chaosu napisała: , zaczepił mnie kol eś > i sobie pogadaliśmy. ;) i dwa przystanki pieszo przeszłam wesolutka. :D > > Angielka miałaby 2 orgazmy - przejść 2 przystanki ? nie zrozumiałaby Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Dziwni, zabawni faceci 13.09.10, 11:59 o rany i tak z obcym facetem o czymś tak rozmawiałas bez zobowiązań. no to się chwali. normalnie wygląda to tak, że kobiety robią mine "bez kija nie podchodź" a jak juz , to ożeń się za miesiąc a jak nie to spadaj na bambus. Odpowiedz Link Zgłoś
majkaaa60 Re: Dziwni, zabawni faceci 13.09.10, 12:16 > Według mnie w czytelniach właśnie można poznać naprawdę fajnych ludzi. I nie wy > glądają bynajmniej jak stereotypowe kujony w okularach, wręcz przeciwnie. > Niedawno, także w czytelni (a właściwie jak już wychodziłam), zaczepił mnie kol > eś i wyciągnął na kawę. Fajni bywają :) Ale nie wiem czego oczekują faceci w wieku mojego ojca chcący pokazywać mi swojego ipada (to jakiś kod?). Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
asqe Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 20:36 Juz o tym pisalam, ale co tam powtorze sie:) Poznalam nie tak dawno interesujacego, przystojnego i bardzo inteligentnego mezczyzne, w ktorym moglabym sie zakochac. A on ktoregos poranka po wspolnie spedzonej nocy przyznal mi sie do fantazjowania o - uwaga uwaga - zwierzetach hodowlanych. Bardzo to bylo dla mnie dziwne i zaskakujace. Odpowiedz Link Zgłoś
monika_wojtynowicz Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 20:41 Kiedy jeden przyjechal do mnie polonezem. LOL Odpowiedz Link Zgłoś
nederlandka Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 21:33 Znalam kiedyś takiego palanta,który był potwornie chytry i snobistyczny.Kupował tylko takie ksiązki,których obwoluty pasowały do jego dębowych mebli.Oczywiście nigdy ich nie czytał.Swojego pasierba wysyłał po pół kilo ziemniaków na obiad,bo sam się wstydził. Odpowiedz Link Zgłoś
jedzoslaw Re: Dziwni, zabawni faceci 13.09.10, 11:08 monika_wojtynowicz napisała: > Kiedy jeden przyjechal do mnie polonezem. LOL Co w tym złego, że ktoś ma Poloneza? Może lubi stare samochody? Odpowiedz Link Zgłoś
hermina1984 Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 22:54 kiedyś mnie koleżanka w randkę w ciemno wrobiła :P coś się na rozmowy o życiu zebrało i pan z którym to koleżanka mnie umówiła (ona sama siedziała obok) zaczął coś pleść,że baba to do garów i w domu winna siedzieć i potomstwo pielęgnować-kopnęłam pod stołem boleśnie koleżankę ,za to jaki to mi los zgotowała po czym napiłam się browara i beknęłam donośnie-efekt był taki jak myślałam-facet walnął pięścią w stół i rzekł,że kobieta nie powinna się tak zachowywać ,na co ja beknęłam jeszcze raz i jeszcze głośniej :P urażony poszedł sobie ,mamrocząc coś pod nosem :P Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Dziwni, zabawni faceci 12.09.10, 23:00 Hehhehee, a ja nigdy nie umiałam bekać na zawołanie. :D:D:DD:D Bidulek, pewnie kumplom opowiadał jakie "nieszczęście" go spotkało. :D:D:D;D Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Dziwni, zabawni faceci 13.09.10, 12:18 Weganin - bardzo restrykcyjnie traktujący swoją dietę. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby nie próbował i mnie jej narzucać. Uważał, że wszyscy w jego otoczeniu powinni jeść to, co on, czyli same warzywa. Poza tym jednak bardzo sympatyczny facet ;) Stażysta w jednym medium ogólnopolskim, który podryw zaczynał hasłem, że w ubiegły weekend był na imprezie z Wojewódzkim i 'wiesz, on wcale nie jest taki wysoki' ;)) Koleś, który poinformował mnie, że idzie do łóżka po 10. randce i nigdy wcześniej. Co nie przeszkadzało mu być strasznym macantem... Odpowiedz Link Zgłoś
7kobieta Re: Dziwni, zabawni faceci 14.09.10, 14:46 Poszłam na zaaranżowaną przez koleżankę randkę z facetem, który studiował geografię. Miał na imię Michał z wyglądu był ok. Zaprosił mnie na kawę do studenckiej restauracji po czym wyznał, że "dawno nie był na kawie z panią ani z żadną panienką".On jakby się z jakiegoś przedwojennego okresu urwał. Dałam mu jeszcze jedną szansę. Na drugiej "randce" zaproponował mi wspólnego sylwestra. Miał on wyglądać tak: mieliśmy jechać nad zamarznięte jezioro i tam zrobić dziurę w krze, aby on mógł wziąść próbkę wody do badań. Bo jak wcześniej wspomniałam był geografem.. Trzeciej "randki" nie było :-))) Odpowiedz Link Zgłoś