Gość: pliszka
IP: *.local.pl / *.lama.net.pl
28.03.04, 14:54
dopiero się zareczyliśmy, pochodzimy z Krakowa i gdy zaczęliśmy szukać sali,
kościoła i orkiestry na letnie miesiace okazalo sie ze juz jest wszystko
zaklepane. Mamy do wyboru czekać do przyszłego roku albo wybrać mniej
chodliwy miesiac: październik lub listopad (w grudniu, w swięta nie chcemy).
Czy któraś z Was brała ślub w tych chłodniejszych miesiącach? Co Wam
najbardziej pzreszkadzało? Zimno? Wiatr? Szybko się robi ciemno?Raczej nie
chce pzrekładać ślubu na przyszły rok, ale moze warto??
Poradźcie mi prosze.