d.moll.ka
17.09.10, 17:38
drogie.... wiecie, dzis zostawił mnie facet..
byliśmy krótko, dwa miesiące.
zostawił przez telefon!
i dobrze. troszke mu nawet pomogłam, bo mnie wkurzył.
ale ja nie o tym...
skąd wiedziałyście, że ten wasz facet - to właśnie ten?
kiedy to wiedziałyście? i że chcecie z nim być.
ja tego nie czułam w tym związku....
czułam przelotnie jakiś czas temu z pewnym facetem, ale nic z tego nie wyszło... bo my mieliśmy poważne rodzinne problemy... on raz zadzwonił, a ja nie wiedziałam, jak sie nazywam. opowiadał mi o żartach w pracy, a mi sie wyć chciało... to był jeden z najgorszych tygodni w moim życiu... i poszedł w świat, do innych kobiet.
i czułam to enigmatyczne nieokreślone niedefiniowalne coś dawno temu na studiach... dawno i myślę, że już nawet taki sam by mi sie nie spodobał, bo jestem inna, starsza. jestem inną osobą. to była taka młodzieńcza miłość. wspaniałe, ale nie uważam, żeby był miłościa mojego życia.
wiele związków, zwykle ktoś tam był. ale tak, bez większego zaangażowania.
a nie jestem już młoda.
gdzie kupić pierścien albo różę? :D
wciaż czekam na miłość...
napiszcie mi o swojej... jak? gdzie? kiedy? :D