rzeka.chaosu
17.09.10, 20:29
Moim zdaniem VAT znaczącą na spadek czytelnictwa nie wpłynie, ale nie o tym ma być ten watek. Hihi - taki pretekst do zadania wam kilku pytań:
Chciałam spytać ile książek rocznie czytacie i jakie są to książki? Kupujecie czy wolicie/jesteście zmuszone pożyczać?
Sądzicie, że czytać się powinno czy wystarczą może informacje z sieci (wiedza i rozrywka w pigułce) albo TV?
Czytacie swoi bachorkom? Uczycie je czytać w miarę wcześnie? :) Jeśli tak/nie to dlaczego?
Zacznę: nie wiem ile książek rocznie czytam (kilkadziesiąt) są to różne książki, podręczniki, rzadziej powieści, naukowe, bla, bla bla... U mnie w rodzinę sporo się czytało, książki były raczej szanowane, nawet gdyby VAT skoczył do 50% ;P heheh to i tak czytałbym w czytelniach, bo wiedza z książek i czasopism przydaje mi się do pracy i tak ogólnie.
Podobno statystyczny Polak czyta pól książki rocznie. ;) Tylko czy to po prostu znak naszych czasów (naturalne przestawienie na inne, nowsze media) czy powód do panikowania na odmóżdżeniem Polaków (robią to niektóre media)? :) Co sądzicie?
Nie chodzi tu o to, żeby się chwalić, naprawdę interesuje mnie czy czytacie i co sądzicie o "naszym narodowym czytelnictwie", więc proszę tak szczerze i wyczerpującą się wypowiedzieć, no! :D:D:D