josef_to_ja
18.09.10, 18:55
Czy czasem macie wrażenie, że wasz znajomy ma drobną obsesję na punkcie ilości partnerów kobiety i da się wyczuć, że niechętnie patrzy na kobiety z bogatszą przeszłością? No właśnie. Jestem prawiczkiem i boję się, że potencjalna kobieta mogłaby mnie mieć za takiego, co może być drażliwy na punkcie przeszłości łóżkowej kobiety albo wręcz faceta który w roli swojej partnerki najchętniej by widział tylko dziewicę. Nie chciałbym być o to podejrzewany, a niestety miałem kiedyś stosunkowo ostre poglądy na ten temat. Uważam się za faceta dość tolerancyjnego i zależy mi by żadne drobne obsesje się nie wydały. Nie zamierzam do bycia prawiczkiem się przyznawać celowo i o tym od razu opowiadać, ale w razie czego nie zamierzam też kłamać na temat tego faktu. Strasznie się boję, że kobieta mogłaby mnie mieć jako potencjalnego maniaka, co ocenia kobieta na podstawie liczby partnerów, co by mogło ją motywować do kłamstwa albo wręcz do uważania mnie za niegodnego partnera, który nie byłby w stanie jej zaakceptować