madzialenka_live
21.09.10, 15:59
Mam siostrzenicę i zarazem chrześniaczkę, jakiś czas temu zalogowała się na fb. Nie byłoby w tym nic złego, gdy nie jej zachowanie na tym portalu. Do grona znajomych przyjmuje wszystkich jak leci, czy zna czy nie zna- co ja uważam za niebezpieczne i jak się okazuje mam rację. Otóż na tej zasadzie przyjęła jakiegoś kolesia i publicznie na jej tablicy rozpoczął się flirt, co przełożyło się na real. Jest tylko jeden problem- koleś jest żonaty i ma dziecko, o czym ona nie wie. Uświadomić ją i siostrę, że brnie w gó... w ślepą uliczkę.
Ponadto za dużo pisze o sobie i swojej rodzinie na fb- wszyscy wiedzą co ona robi, gdzie była, ile wypiła, gdzie pojechała, czym się zajmują jej rodzice itp.