Operacja się udała, pacjent nie widzi

23.09.10, 10:19
Chciałabym poprosić o opinię osób, które przez to przeszły i specjalistów z dziedziny okulistyki.
Mój tata miał laserową operację oka. Szczegóły są dla mnie zbyt skomplikowane, ale mogę powiedzieć, że miał odklejoną i dziurawą spojówkę. Jak w tytule, szybko zareagowaliśmy i operacja się powiodła. Niestety mój tata już od ponad miesiąca po operacji widzi, ale obraz widziany przez to jedno oko, jest nadal zamglony, a nie powinien być... Lekarze mówią, że nie wiedzą co się dzieje i nadal analizują sytuację.
Wypowiadajcie się proszę na ten temat, może nam pomożecie! Dziękuję!
    • menk.a Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 10:28
      Drogie koleżanki profesorki i drodzy koledzy profesorowie. Wszyscy nadzwyczajnie niezwyczajni, zapraszam na konsylium.;)
      • figgin1 Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 10:34
        Menko, w takiej sytuacji ludzie szukają pomocy wszędzie gdzie się da. Wiem coś o tym.
        • menk.a Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 10:42
          A ja głupia myślałam, że do rur wzywa się hydraulika a nie kosmetyczkę.
          • gyongyhaju_lany Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 12:35
            Menk.a, jestęś żałosna z tymi swoimi pseudożarcikami.
          • figgin1 Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 12:42
            Może tutaj siedzi jakiś lekarz? Albo ktoś, kto miał taki sam przypadek? Kiedy chodzi o zdrowie i życie bliskich osób pomocy szuka się wszędzie, nawet nie zastanawiając się czy to ma sens.
      • gr.een na oku a tym bardziej operacjach 23.09.10, 19:12
        na nim, to ja się za grosz nie znam, ale wypowiedzieć się mogę:)
        Co za durne pytanie, masz specjalistów, lekarzy, którzy robią operacje, znają się na oku , a ty pytasz tu na forum kobiet , gdzie najlepiej się znamy na gotowaniu, podpaskach i kremach przeciw zmarszczkowych.
        • miss.yossarian Re: na oku a tym bardziej operacjach 23.09.10, 20:12
          gr.een napisał:

          > na nim, to ja się za grosz nie znam, ale wypowiedzieć się mogę:)
          > Co za durne pytanie, masz specjalistów, lekarzy, którzy robią operacje, znają s
          > ię na oku , a ty pytasz tu na forum kobiet , gdzie najlepiej się znamy na gotow
          > aniu, podpaskach i kremach przeciw zmarszczkowych.

          ona się pyta o doświadczenia, a nie o diagnozę. są takie sytuacje w życiu, że szuka się informacji wszędzie, nawet u ekspertów od podpasek, jak ładnie raczyłeś się nazwać.
          • gr.een Re: na oku a tym bardziej operacjach 23.09.10, 22:11
            owszem, mogę polecić podpaski pewnej firmy ,jeśli napiszę ,że operacja jest wykonana źle to to będzie wiarygodna wiadomość?
            Bo mojej znajomej kuzynce też jakąś zrobili i było dobrze?
            • miss.yossarian Re: na oku a tym bardziej operacjach 23.09.10, 22:12
              gr.een napisał:

              > owszem, mogę polecić podpaski pewnej firmy ,

              no i na tym poprzestań
              • gr.een Re: na oku a tym bardziej operacjach 23.09.10, 22:25
                a bardzo dziękuję za pozwolenie, jak coś jeszcze będziesz chciała wiedzieć o podpaskach to pytaj śmiało, a nie wydziwiasz o operacji oka.
    • dzikoozka Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 10:46
      a nie chodzi o SIATKÓWKĘ ??
      Z takim pytaniem nikt ci na forum Kobieta razej nie pomoze.
      Mogę tylko doradzic, zeby tata sie nie forsował i w żadnym razie nie dzwigał cieżkich rzeczy.
      • olllo23 Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 11:22
        Czesc! Hmmm bardzo mi przykro z powodu Twojego taty! W mojej rodzinie by taki przypadek.Mianowicie moj kuzyn mial problemy z okiem,okazalo sie ze to guz:( lekarze w Polsce stwierdzili nie oka nie da sie uratowac i trzeba wstawic sztuczne!!.Ale okazalo sie ze za granica ( Berlin www.charite.de/ ) jest klinika co zajmuje sie takimi sprawami.Okazalo sie ze oka nie trzeba wstawiac nowego .Kilka dni po operacji nie widzial dobrze na to chore oko,ale najwazniejsze ze ma swoje oko i jakies tam krztalty i cienie widzi :).
        Warto sprobowac!

        • alpepe Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 11:26
          też sądzę, że to nie kwestia oka, tylko mózgu. Tomografia i rezonans powinny dać wyjaśnienie w sprawie.
    • oxy_gen_86 skąd jesteście?? 23.09.10, 16:16
      we Wrocławiu jest świetna klinika okulistyczna, warto wybrać się na konsultacje? sama korzystałam z ich usług. Daj znać na priv!
    • berta-live Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 17:53
      Skonsultujcie to z innym okulistą.
    • calineczka_777 Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 18:37
      Moj maz kiedys interesowal sie tymi operacjami, bo jest okularnikiem ale zrezygnowal z tego, bo wlasnie podobno jest duzo takich powiklan. Nie powiem ci oczywiscie co zlego zrobili lekarze ale nie podoba mi sie, ze oni tak graja na czasie i nie sa w stanie powiedziec co sie stalo ani naprawic "szkody". Dlatego ja bym jednak poszla do innego lekarza, zeby jeszcze raz zbadal oko. Teoretycznie (!) jesli doszlo do bledu lekarskiego to mozna isc przed sad przeciwko lekarzowi wykonujacemu operacje i uzyskac odszkodowanie. Niech tata pojdzie do innego lekarza. I to jak najszybciej- Nic innego nie mozna doradzic.
    • miss.yossarian Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 18:41
      zbierzcie wyniki i idźcie do innego lekarza, najlepiej w innym ośrodku żeby się nie sugerowali
    • piotr-55 Re: Operacja się udała, pacjent nie widzi 23.09.10, 20:08
      Myślę, że pękła i odwarstwiła sie siatkówka a nie spojówka. Jeśli tak ,to borykam się z tym od póltora roku. Każde pęknięcie siatkówki powoduje straty w niej, a wszelkie operacje laserowe niszczą siatkówkę dodatkowo. Czasami robi się to laserowo, czasami poprzez otwarcie oka, w operacji zwanej witrekromią. Jest to operacja ostatniej szansy na uratowanie oka, ale naiwnością jest spodziewanie się, żśe po niej odzyska się 100% wzroku. Ja odzyskałem około 50 i jestem ogromnie szczęśliwy. Dodatkowo po każdej operacji, zarówno laserowej jak i tradycyjnej, może rozwinąć się zaćma, lub jak wolisz zmętnieć soczewka. Miałem i to. Można wszczepić nową soczewkę. Żeby było jeszcze śmieszniej to w krótkim czasie przeważnie mętnieje i druga soczewka. Dziwi mnie to co piszesz, że lekarze nie wiedzą co to. To standardowe leczenie, rutynowe i każdy lekarz na pierwszy rzut oka widzi co się dzieje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja