Wkurzyłam się na koleżankę

23.09.10, 17:59
Obiecałam koleżance pomoc w pewnej sprawie. Z obietnicy się wywiązywałam, ale kiedy przyszło do spraw technicznych i zaczęłam być zasypywana mailami z pytaniami na poziomie trudności przedszkola nie wytrzymałam i odpisałam kulturalnie aż dobitnie, że to proste i niech ruszy głową, bo od myślenia się nie umiera. Koleżanka strzeliła focha. A ja tak sobie myślę - nie dziwię się sobie, bo nawet ktoś bardziej cierpliwy ode mnie by się wkurzył, gdyby dostał 5 maila z rzędu z pytaniem o pierdołę. Poza tym kurde wędka, nie ryba. A z drugiej strony: a) obiecałam pomoc, b) to, że kwestia jest dla mnie i wielu ludzi oczywista jeszcze nie znaczy, że musi być oczywiste dla każdego - tym bardziej, że na pewna są dziedziny na których ja się nie znam, a ktoś popukałby się w głowę, że każdy głupi to wie. Staram się pracować nad sobą, no ale kiedy np. współpracuje z kimś i ktoś nie kuma lub robi coś wolniej, to nie mogę, nie umiem.

I teraz pytanie - WTTM? Jesteście tolerancyjni w kwestii niewiedzy innych? I czy pomagacie znajomym w sensie wyręczacie, czy po prostu pomagacie, ale generalnie niech sobie radzą sami?
    • menk.a Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:12
      Wiesz, pomóc tak, ale nie zrobić coś za kogoś, kto ewidentnie woli się opier...ać.;)
      • sid.leniwiec Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:16
        No właśnie tak to wyglądało. Niby wiem, że ona nie umie, a mnie to zajmie mało czasu, ale trochę mnie wkurzyła taka postawa. Tym bardziej, że gdyby się nauczyła, to umiejętność może jej się tylko przydać. No ale jej sprawa.
    • thelma.3333 Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:23
      wiesz, pracuje w IT i muszę również instruować użytkowników co jak działa i dlaczego;
      i powiem Ci, ze dzięki temu odkryłam ze dzwonek mojego telefonu można wyłączyć a w sametime można otworzyć grupę osób, które nie będą widzieć, ze jestem online;-)
      jak dzwonią to tylko ja widzę, ze się lampka świeci, a na komunikatorze tez gitary nie zawracają bo mnie nie widza;
      niektórzy tak maja - odpowiadasz, odpowiadasz, a im więcej pomagasz, tym mniej oni sami robią i liczą, ze Ty zrobisz to za nich;
      choć myślę, ze możesz popracować na dyplomacja; ja bym nie mogla powiedzieć użytkownikowi ' rusz głowa' bo by mnie szef zjechał;
      • sid.leniwiec Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:25
        Ale to nie była sytuacja zawodowa, tylko koleżeńska.:)
        Też kiedyś pracowałam praktycznie non stop z klientami i był to niezły sprawdzian dla mojej cierpliwości - czasami wisiała na włosku, ale zawsze jakoś dałam radę.:)
        • zetka50 Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:28
          A ja bym pomogła, lubię pomagać ludziom.Tłumaczyłabym do skutku-jestem bardzo cierpliwa :)
      • miss.yossarian Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:27
        > i powiem Ci, ze dzięki temu odkryłam ze dzwonek mojego telefonu można wyłączyć
        > a w sametime można otworzyć grupę osób, które nie będą widzieć, ze jestem onlin
        > e;-)
        > jak dzwonią to tylko ja widzę, ze się lampka świeci, a na komunikatorze tez git
        > ary nie zawracają bo mnie nie widza;

        a odbieranie tego telefonu to nie jest twoja praca przypadkiem?
        w wątku chodzi o przysługę, a nie o wykonywanie obowiązków
        • thelma.3333 Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:29
          :-)
          na szczęście nie jest;
          nie pracuje w help desku tylko w development, wiec kwestia komunikacji z użytkownikami to sprawa umowna
          • miss.yossarian Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:34
            thelma.3333 napisała:

            > :-)
            > na szczęście nie jest;
            > nie pracuje w help desku tylko w development, wiec kwestia komunikacji z użytko
            > wnikami to sprawa umowna

            to dobrze, bo myślałam że pracujesz w IT i musisz również instruować użytkowników co jak działa i dlaczego :)
            • thelma.3333 Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:39
              :-)
              a co Ty się tak martwisz o tych moich użytkowników co?
              a może Twoj dział IT tez już Twoich telefonów nie odbiera? ;-)

              • miss.yossarian Re: Wkurzyłam się na koleżankę 23.09.10, 18:46
                thelma.3333 napisała:

                > :-)
                > a co Ty się tak martwisz o tych moich użytkowników co?
                > a może Twoj dział IT tez już Twoich telefonów nie odbiera? ;-)
                >
                nie martwię się tylko dziwię się że chwalisz się olewaniem swoich obowiązków. tak mało płacą?
                spoko, ja mam normalny IT, problem załatwiają w 5 minut i nie odstawiają przy tym bóstwa które zeszło z olimpu aby odebrać mój telefon, bo wiedzą że ja mam inne obowiązki i jak mi narzędzie nie działa to oni są od tego żeby działało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja