dziewczyna_z_tulipanem
26.09.10, 15:12
Umówiłam się wczoraj, że wynajmę pokój w mieszkaniu studenckim od dziewczyny, która tam nie mieszka, tylko wynajmuje innym. Od października. Zapłaciłam kaucję, dostałam potwierdzenie, że zapłaciłam. Umowę mamy podpisać jutro.
Okazuje się jednak, że ta umowa jest dla mnie nie do zaakceptowania. Bo sądziłam że podpiszę umowę z nią, jak zawsze to robiłam, z miesiącem wypowiedzenia.
A ona mi teraz mówi, że muszę podpisać umowę z firmą od której ona wynajmuje, że będę tak jak ona głównym wynajmującym tego lokalu. Czyli: okres wypowiedzenia to 3 miesiące, jestem odpowiedzialna za całe mieszkanie, również pokój którego nie wynajmuję i na który nie mam wpływu. I tak ona by decydowała kto do drugiego pokoju przyjdzie, nie ja. Nie wiem nawet ile osób ma dostęp do tego mieszkania...
Nie chcę podpisywać tej umowy. Ale nie chcę też stracić kaucji, bo na moją studencką kieszeń jest to dużo, miesiąc czynszu. Czy mam prawo otrzymać zwrot pieniędzy, skoro nie przedstawiono mi w momencie wpłaty kaucji wszystkich szczegółów dotyczących umowy?