Makijaż, malowanie paznokci etc.

    • kochanic.a.francuza Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 18:22
      Do narysownia idealnej kreski moze wystarcza lata praktyki ale kolorami nie mozna doskonale operowac bez talentu.
      Oczywiscie zanajomosc cech chaarakterystycznych dla wlasnego typu urody i opanowanie kilka regol przydatnych w robieniu makijazu pomaga, ale wciaz wiele kobiet nie jest tego swiadoma. Np Polki, tak tu uwielbiajace eyeliner, w wiekszosci (jakis 75%) maja typ urody zwany "letnim". Takiej dziewczynie czarny eyeliner nie dodaje uroku tylko lat, ekstrawagancji, jest wyzywajacy. Jesli makijaz jest robiony w tym celu to OK, ale w wiekszosci, kobiety nieswiadobie maluja sie na na taka "wampice".
      Pomadki to samo-jasna cera i szminka ciemna wisnia, facet i tak bierze wszystko co sie rusza i jest mlode ale czy tego chcecie?

      Mozna mi przyslac zdjecia na priv., lubie doradzac.
      • simply_z Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 18:26
        przede wszystkim praktyka ,spotkalam się już z opinią ,że jakas pani źle wyglada w makijazu dlatego maluje sie rzadko i od świeta.
        prawda jest taka ,że -nieumiejetnie wykonany makijaz szpeci (dobrze-wprost przeciwnie) ,maska klowna rodzi się z braku praktyki ,jak nie masz wprawy to walisz cienie ,szminke jak leci i wyglada to odstraszająco.
        • lonely.stoner Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 19:32
          najgorszy w przypadku polskich dziewczyn to bym uznala jakis trend lub wrecz umilowanie ciemnego, opalonego fluidu. brrrrrr. Fluidu czy podkladu ma nie widac na twarzy.
    • annataylor Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 20:57
      nie mam zdolnosci manulanych i nalozenie makijazu zawsze jest dla mnie problemem :/ kresek na powiekach w ogole nie umiem robic
      na wielkie wyjscie ide do wizazystki, to samo z paznokciami

      kazdy z nas ma inny talent :)
    • balbina_alexandra Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 22:04
      Ilekroć czytam podobne wątki, to zawsze dziwię się niepomiernie, zwłaszcza jeśli są okraszone komentarzem "nie, nie umiem absolutnie, zresztą, ilekroć wyjdę na ulicę au naturel, wprost nie mogę się opędzić od adoratorów..."
      To dość zastanawiające, bo jako żywo na co dzień moje bystre oko tych pań bez makijażu rzucających na klęczki jakoś dojrzeć nie może. Wprost przeciwnie rzekłabym, cera ziemista, sińce pod oczami wielkie niczym rów mariański, oczka małe kaprawe i zapuchnięte. No ale może u nas w Gdańsku taki społeczny mikroklimat, mówiąc bez ogródek - wiocha.
      Ale zaraz, jeszcze do niedawna kiedy robiłam jako biała niewolnica i musiałam się regularnie niczym w zegarku meldować w stolicy u bogów naszej korporacji, to jakoś tych bezmakijażowych pięknotek nie dojrzałam zbyt wiele. No ale cóż, wolę chłopców, więc targetem nie jestem.

      Ergo, wracając do swoich baranów - tak, myslę że jestem biegła. Może nawet bardzo biegła. Jako dziecię talenty manualno-rysownicze wykazywałam, bo i lata praktyki robią swoje. Lubie nakładać delikatny makijaż, to dla mnie nawyk równie silny co poranny prysznic, mycie kłów, nakładanie filtra na szlachetną ultrawrażliwą buziuchnę. Mój codzienny poranny makijaż jest błyskawiczny, żadne tam intensywne kolory i barwna kakafonia, ubranie przygotowuję sobie dzień wcześniej. Szkoda tylko że torebki nie przygotwuję dzień wcześniej, jak zwykle przepakowywuję ją o świcie i zapomnę połowę najważniejszych na świecie rzeczy :(

      Ja muszę się umalować mocniej, na wieczór, też nie widzę problemu. Problem sprawia mi nieco pedicure i tu już trzeba pomocy.
      • lonely.stoner Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 22:14
        chyba wiem co masz na mysli z tymi pieknymi bez makijazoymi, najlepszy przyklad z tego forum to hotally- wejdz na jej bloga to zobaczysz wlasnie taka naturalna urode- ziemista cera, podkrazone oczy, etc. Ja bez makijazu podobam sie chyba tylko mojemu facetowi, nawet samej sobie nie- chyba ze podobrym snie, tak z 10h, i na wakacjach, wtedy nawet bardzo ladnie. Na co dzien jednak sobie nie wybobrazam.
        • simply_z Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 22:24
          hm ale zastanawiam sie co mozemy okreslic makijazem ,a co nie.
          np.ja maluję tylko oczy i czasem uzywam korektora.
          nie uzywam podkladow bo robią mi sie wypryski ,skóra nie oddycha i odkad ich nie uzywam mam lepszą cerę . Nie maluje ust ,.bo nie lubię szminek ,czasem jakiś blyszczyk ,a tak to bezbarwna kredka .Nie uzywam tez henny ,tylko kredkii do brwi;)
          czyli jestem niczym Ally naturalna (chyba)?
          • kota_behemota Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 22:29
            Lubię dziobać przy paznokciach, lubię się malować (ale im jestem starsza tym coraz bardziej ograniczony ten makijaż). Więcej teraz kupuję kosmetyków do pielęgnacji niż kolorówki.
          • balbina_alexandra Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 23:18
            No tak. Myślę, że zasada less is more się tu sprawdza bez pudła. Ja mam sińce pod oczami od urodzenia bez mała i półpłynny, dobrze kryjący korektor, który byłby trwały, nie podkreślał zmarszczek i inne taki tam bajery to po prostu HG! Korektor pod oczy, nieco jasnego błyszczącego cienia MUFE na powiekę - kremowy, więc nakłada się w sekundę, tusz, nakładam albo bardzo delikatny półrzeźroczysty podkład o konsystencji mocno wodnistej (mój ulubiony to krem koloryzujący L. Mercier) albo tylko puder mineralny. No i róz, kosmetyk pierwszej potrzeby przy galopującej anemii :) Lubię bardzo szminki ale czesto nie mam czasu o świcie i ratuję się jakimś eko balsamem do ust - moja siostra ma bzika na punkcie eko kosmetykw, takich z certyfikatem.
            Naturalny makeup to taki którego nie widać. Dla mnie to korektor i róż, bo inaczej wyglądam jak ostatnie stadium galopujących suchot.
            A i nie wierzę jakoś w mit, że od podkładów robią się wypryski. Dobrze dobrane, dobrej jakości - no way. Od najmłodszych lat inwestowałam w podkład i puder i tu jestem skłonna wydać największą kasę. Widzę różnicę między podkładem Armaniego (subiektywnie oceniam je najwyżej) ale tymi ze średniej pólki. Ale i warto nauczyć się co nieco w kwestii analizowania składów - sporo zawiera całkiem podłej jakości skłądniki i niestety cena wcale nie jest gwarantem jakości, niestety. Niektóre mineralne podkłady z górnej półki oprócz minerałów w ogóle nie stały... (jestem fanką mineralnych, tak btw).
            • simply_z Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 09.01.11, 23:23
              no nie wiem ,może ,ja uzywalam moze nie armaniego (bo mnie nie stać) ale tez nie jakis najgorszych ,zreszta do 30-tki nie mam zamiaru sobie psuc cery.
              a jakiej firmy polecasz korektor?
              • balbina_alexandra korektor 10.01.11, 22:24
                Z drogich - Helena Rubinstein subiektywnie IMO najlepsza choc moja sis twierdzi, ze jeszcze ostatniego zdania nie powiedziała i zasadza się na Cle de Peau.

                Z cenowo normalnych - ten Bourjpis organiczny w tubce - bio organic czy jak mu tam... aplikator z kuleczką jest okropny. Sam korektor jest świetny ale polecam kupić naprawdę porządny pedzelek do korektora żeby móc to jakoś po ludzku nakładać.

                I na koniec najlepsze: śmiesznie tanie, mineralne korektory Bell - są dwa, jeden płynny z gąbeczką, wygląda niczym błyszczyk, drugi to sztyft - mineral multi cover czy cuś. Pierwszy idealny pod oczy, drugi świetnie kryje jakieś wypryski itd. Jestem pod wrażeniem ich jakości i polecam je ostatnio wszystkim dookoła. Ino nabyć je nielatwo, my zamawiamy przez neta.
          • lonely.stoner Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 10.01.11, 21:51
            simply_z napisała:
            > czyli jestem niczym Ally naturalna (chyba)?

            eee, no nie wiem, ja osobiscie mam nadzieje ze tak nie wygladam. Jesli ty uwazasz ze tak wygladasz i Ci sie podoba to ok.
            • simply_z Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 10.01.11, 22:32
              nieee ,no ona wyglada jak by miala anemię...
      • kobieta_z_polnocy Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 10.01.11, 21:18
        Balbina, też mnie to zastanawia.
        Gdzie są te osławione naturalne piękności? W Warszawie też ich nie widać.

        Przemykają co prawda tu i ówdzie szare twarze. Czyste, schludne (w większości) - to prawda. Ale żeby od razu oszałamiające piękności? Trochę pudru na policzki i delikatny makijaż oka naprawdę by nie zaszkodził.
    • takajatysia Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 10.01.11, 15:15
      W paznokciach jestem w miarę dobra, na swoich frenczyk pozostawia trochę do życzenia, ale u kogoś wychodzi mi pierwszorzędnie :) Jak jednolitym kolorem to zawsze ładnie mi wychodzi.
      Podstawowy makijaż na buzi (podkład, bronzer, tusz i kredka na oczy) jest super prosty, ale niestety nie umiem ładnie sobie umalować oka cieniami. Ale może jeszcze się nauczę. Obchodzenia się z paznokciami nauczyłam się ze dwa lata temu.
    • say.you.will Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 10.01.11, 19:06
      Umiem i lubię. Paznokcie chętnie robię innym, bo ja mam krótkie i rzadko maluję. Robię wzorki, frenche i inne. Żadna ze mnie kosmetyczka, kiedyś podpatrzyłam u kogoś i od tej pory kombinuję sama i uszczęśliwiam znajome, którym wyświadczam tego typu przysługi, oczywiście nieodpłatnie w ramach własnego relaksu. Na twarzy też zrobię, co trzeba - kredki, kreski, eyelinery, rzęsy przykleję... Sama nie nadużywam, bo nie lubię czuć się przerysowana - opieram się na podstawowej funkcji makijażu, czyli podkreślam to, co subiektywnie uważam za ładne, a tuszuję niedoskonałości. Uważam to wszystko za niegroźne hobby, relaksują mnie tego typu sprawy :)
    • 2agnieszka_k Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 12.01.11, 10:17
      Jak macie trudności z malowaniem ust i paznokci to zapraszam do naszej szkoły. Można wpisać się na listę modeli i wtedy taka usługa jest darmowa. Usługa jest wykonywana przez kursantki pod okiem instruktora.

      Jeśli nie chcecie by ktoś to wykonywał i chcecie podnieść swoje umiejętności to można to zrobić na krótkich 8 godzinnych warsztatach np. "jak zrobić swój makijaż" lub "jak pielęgnować własne paznokcie".

      Ci co myślą o pracy lub chcą szerzej rozwinąć swoje umiejętności mogą to zrobić na pełnym kursie
    • cioccolato_bianco Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 12.01.11, 11:48
      malowanie paznokci w domu nigdy nie zastąpi profesjonalnego manicure... i ja wybieram to drugie. to samo zresztą z malowaniem twarzy, tylko tu trudniej codziennie śmigać do profesjonalisty, więc zdałam się na makijaż permanetny w postaci kresek na dolnej powiece, zagęszczonych rzęś i do tego na codzień stosuję minimum (podkład, puder, róż, wystarczy;), a jak szykuje się większe wyjście, to umawiam się na makijaż.
    • nothing.at.all Re: Makijaż, malowanie paznokci etc. 12.01.11, 13:07
      Maluję paznokcie wyśmienicie, ale oczu nie potrafię;).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja