a lubicie dzieci?

28.09.10, 15:49
I dlaczego nie, uzasadnij swoja odpowiedź.
    • alpepe Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 15:50
      jedno mnie właśnie czesze grzebykiem Arielki, więc w tym momencie nie lubię.
      • reniatoja Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:02
        Alpepe, ile te Twoje dziewczynki już mają? Masz jakieś zdjęcie?
      • mamba8 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 21:09
        :D
    • bijatyka Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 15:53
      Jednego takiego to tak kocham, że czasem myślę, że go zeżrę z tej miłości !
      • reniatoja Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:00
        no ja mam też takiego jednego co go kocham. Aktualnie bawimy się w piratów, rysujemy mapy, skrecamy w rulon i wrzucamy do butelki po wodzie, zakręcamy i wrzucamy do oceanu, czyli na podłoge. Następnie są skoki z okrętu = kanapy i łowienie butelek w celu odczytania mapy gdzie jest skarb.
        Wprawdzie pirat zamiast przepaski na oko i apaszki ma miecz i kowbojski kapelusz, ale to nic.

        • bijatyka Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:05
          >Wprawdzie pirat zamiast przepaski na oko i apaszki ma miecz i kowbojski kapelusz, ale tonic. <

          :D :D :D obśmiałam się !
        • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:10
          Fajne są te zabawy :D
    • raohszana Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 15:53
      Albowiem wymagają dużo uwagi, krzyczą, piszczą, brudzą i wyrastają z nich pokręcone osobniki.
      • liiona Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 15:56
        Duże i małe lubimy:)
    • berta-live Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 15:56
      > I dlaczego nie, uzasadnij swoja odpowiedź.

      Bo nie.
    • a1ma Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 15:59
      Bo są absorbujące, głośne i brudne.
      • reniatoja Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:01
        trzeba je myć to nie będą brudne.
        • a1ma Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:09
          Nie, odwrotnie - są brudne, więc trzeba je myć ;)
        • stedo Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:15
          Niektórzy postępuje wg innej technologii. Zamiast myć, robią nowe. Ale mycie to małe piwo. Gorzej z karmieniem. To jest dopiero problem.
    • hermina1984 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:01
      lubimy,ale na odległość i nie na co dzień ;) ale i tak jest postęp,bo już w ogóle lubimy ;)
      piszemy ja i ja :P i jeszcze ja,a czwarte ja siedzi na razie cicho i udaje,że go nie ma :]
    • obloczki.dwa Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:01
      A ja lubie dzieci:) i niedługo chciałabym swoją parkę;-)
      • obloczki.dwa Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:04
        Mezczyzna tez lubi, jak mówie o dzieciach smieje sie, ze ja sie nimi bede zajmować- przebierać pieluchy itp bo on nie umie, a ja się smieję że sie szybko nauczy;D więc obydwoje lubimy i chcemy:)
    • salma75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:09
      Jeno własne :).
      Uzasadnienie:
      Po są grzeczne, mądre i śliczne :).
      • marguyu Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 16:15
        Lubie wybiorczo, a one - nie wiadomo z jakich powodow - wrecz za mna przepadaja.
        Moze dlatego, ze nie traktuje ich jak odkorowanych idiotow?
        Ten przywilej zostawiam dla doroslych ;)
    • salma75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 17:55
      Przywrócili wątek ;). Możemy lubić bądź nie :D.
      • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:16
        Może moderatorzy obawiali się, że uznamy ich za nieznośne dzieci :>
    • sid.leniwiec Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:00
      Lubię niektóre i nieliczne. Na ogół nie lubię bo są głośne, niewychowane i mają głupich rodziców.
      • maitresse.d.un.francais Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:03
        sid.leniwiec napisała:

        > Lubię niektóre i nieliczne. Na ogół nie lubię bo są głośne, niewychowane i mają
        > głupich rodziców.

        Którzy toczą dumnym wzrokiem, jeśli patrzymy karcąco na ich dziecię wrzeszczące na całą okolicę. Następnym razem zamiast patrzeć karcąco zapytam "Czeka pani na oklaski?"
    • stephanie.plum Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:01
      Dzieci są milsze od dorosłych
      zwierzęta są milsze od dzieci
      mówisz że rozumując w ten sposób
      muszę dojść do twierdzenia
      że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek

      no to co

      milszy mi jest pantofelek
      od ciebie ty sku...synie.



      -tak mi się skojarzyło- ;~)
      <a href="i53.tinypic.com/10p3f2v.jpg" target="_blank">O ty psi synu!</a>
      • maitresse.d.un.francais Autor! 28.09.10, 18:05
        stephanie.plum napisała:

        > Dzieci są milsze od dorosłych
        > zwierzęta są milsze od dzieci
        > mówisz że rozumując w ten sposób
        > muszę dojść do twierdzenia
        > że najmilszy jest mi pierwotniak pantofelek
        >
        > no to co
        >
        > milszy mi jest pantofelek
        > od ciebie ty sku...synie.
        >
        >
        >
        > -tak mi się skojarzyło- ;~)

        Autora podać!

        Co do pantofelka, to ja nie przesadzam i zatrzymuję się na zwierzętach, ściśle biorąc psach.

        Co do dzieci milszych od dorosłych - absolutnie się nie zgadzam.
        > <a href="<a href="i53.tinypic.com/10p3f2v.jpg"" target="_blank" rel="nofollow">i53.tinypic.com/10p3f2v.jpg"</a> target="_blank">O ty psi synu!</a>
        • stephanie.plum Re: Autor! 28.09.10, 18:20
          Andrzej Bursa.

          a ja często wolę dzieci od dorosłych. tak już mam.
          • stephanie.plum Re: Autor! 28.09.10, 18:24
            no a psy, oczywiście, rządzą!
            ;~)
    • maitresse.d.un.francais Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:02
      Takie małe bebesy w wózkach lubimy, póki są niegramotne, nie umieją mówić i się tak intensywnie gapią i całym ciałkiem wyrażają emocje. ;-)

      Poza tym lubimy dzieci płci męskiej powyżej lat 18, ale tylko niektóre. ;-)

      Dzieci pośrednich nie lubimy, albowiem albo wrzeszczą, piszczą i męczą słuchaczy, albo są już socjalizowane i w grupie rówieśniczej, co powoduje, że mogą nam np. wrzucić dla zyskania poklasku w grupie (tu mamy na myśli dzieci silnie nastoletnie).
    • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:08
      Lubię, lubię się z nimi bawić i one lubią mnie.
      Ale własnych mieć nie chcę. Uzasadnienia nie będzie :P
      • raohszana Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:10
        A masz tak, że nawet jak jesteś z innymi ludziamy, to dzieci do Ciebie pędem biegną? :)
        • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:14
          Może aż tak to nie. Ale dwaj synkowie koleżanki (2 i 3 latka) chyba mnie bardzo lubią :)
          Jak jestem u nich to się bawimy na całego ;)
          • raohszana Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:15
            Ehh, ja dzieci nie lubię, a one do mnie pierwsze! ^^
            • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:17
              No widzisz, wysyłasz sprzeczne sygnały ;P
              • raohszana Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:22
                Ja wysyłam bardzo dobre sygnały - trzymaj się ode mnie z daleka, gryzę, kopię, biję i zabieram zabawki! A to i tak leci jak pszczoła do miodu! ^^
                • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:25
                  Ja wiem dlaczego tak jest. Miód wypływa z Twych ust. Nie tylko dzieci się na to łapią :>

                  ;P
                  • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 17:56
                    Weź przestań, ledwo wróciłam do domu to takie jedno paroletnie zakomunikowało, że będzie od teraz moją młodszą siostrzyczką ^^'
                    • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 19:41
                      :D
                      Odpowiedziałaś asertywnie czy dyplomatycznie? :>
                      • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 19:46
                        Asertywnie - że chciałam brata i starszego :D
                        • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 19:50
                          Ty uważaj, bo Ci jeszcze takiego przyprowadzi :P
                          • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 19:54
                            No, jak fajny jakiś to co, mam nie brać? Taki brat to dobra rzecz :D
                            • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 19:55
                              No wiesz, może Ci taki do gustu nie przypaść i dziecko będzie rozczarowane :P
                              • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:00
                                Trudno się mówi, poszuka innego - i tak do skutku :D
                                • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:03
                                  I to jest właściwa postawa. Nie ten to inny. Nie ta to inna ;P
                                  • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:06
                                    Otóż to - ja się nie przejmam. Tylko brakiem męża i tym, że trza majątek rozdawać - ale może jak będę mieć małą siostrzyczkę, to nie trza będzie bo to jakieś dziecko ;)
                                    • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:10
                                      Niedoszłą siostrzyczkę już odprawiłaś, więc na nią nie licz. Lepiej przyłóż się do szukania tego starszego brata ;P
                                      • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:18
                                        Zaraz Ty nim zostaniesz :P
                                        • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:23
                                          Bratersko-siostrzanych uczuć mam dużo, więc myślę, że się jakoś dogadamy ;P
                                          • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:42
                                            Na pewno - wiesz, nie ma wspólnego majątku po rodzicach, to o co się kłócić? Tylko dogadać się można ;P
                                            • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 21:07
                                              Otóż to! Nie ma nic bardziej gorszącego niż walka hien o spadek ;)
                                              • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 21:34
                                                Jest - wywalenie stareńkich krewnych, coby się tłuc o majątek.
                                                • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 21:48
                                                  Ten świat jest gorszy niż myślałem ;]
                                                  • raohszana Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 21:57
                                                    Ba, jest gorszy niż gorszy niż wydaje Ci się, że wydawało Ci się, że jest :P
                                                  • gwen75 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 22:04
                                                    Ja gupi chop jezdem i takich mundrych słowów nie rozumiem.
                                                    Ale zmieniam zdanie - nie jest źle ;)
                              • stedo Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 20:22
                                Wypady na miasto czy wczasy z maluchem mogą być korzystne. Kolega rozwiedziony zabierał chętnie syna na wczasy. Bez problemu mu nowe znajome wczasowe załatwiał.Kobiety chętnie opiekują się samotnym ojcem na wczasach;)
            • stephanie.plum Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 18:26
              ach, ale masz pecha.
              ze mną jest odwrotnie: ganiam dzieci, a one przede mną uciekają z wrzaskiem.
              • tetika Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 19:30
                Kiedys ktos z forum mial w opisie ze "dzieci sa jak pierdniecia , tolerujemy tylko wlasne."
                I cos w tym jest.wszystkie inne sa glupie , namolne, rozbestwione, przemadrzale i nieznosne.
                Najslodsze sa dwu -trzy latki , potem juz zaczynaja byc przemadrzale i traca swoj urok.
    • rzeka.chaosu Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 21:10
      lubicie
    • zeberdee24 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 21:21
      Niektóre tak bo są fajne, mądre i grzeczne(na miarę możliwości) a pozostałe 95% to wredne, rozbestwione matoły.
    • lacido Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 21:53
      jeśli nie są upierdliwe i wrzeszczące to tak :)
    • r0k1984 Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 21:58
      ja lubię, a raczej kocham jedno
      własne
    • a_nonima Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 22:34
      Swoje uwielbiam. Cudze mogę lubić.
    • tehuana Re: a lubicie dzieci? 28.09.10, 23:31
      Nie znosimy jak golebi. Sraja,gulgocza, brudza, zra co im pod gebe popadnie i pchaja sie pod nogi. Omijamy szerokim lukiem.
    • izabellaz1 Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 08:04
      Nie przepadam za każdym dorosłym człowiekiem dlatego zdarzają się również dzieci, za którymi nie przepadam.
    • sienmuza Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 08:20
      Lubię, zwłaszcza swoje i te z najbliższej rodziny, też jakby swoje. Nawet jak nabrudzą, to co? Jeden uśmiech takiego słodziaka i można się rozpłynąć.
    • teletoobis Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 08:41
      Lubie. Uzasadniac nie trzeba. To sie ma lub nie
    • menk.a Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 08:46
      Lubimy, chociaż kota na ich punkcie nie mamy.:>
    • princessjobaggy Re: a lubicie dzieci? 29.09.10, 09:53
      A mnie sie podobala wypowiedz bohatera jednego z filmow, ktorego tytulu nie pamietam (grany zdaje sie przez N. Cage'a). Zapytany czy lubi dzieci odpowiedzial: On a case by case basis.

      Z dziecmi mam podobnie jak z doroslymi - jednych sie lubi, innych nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja