kiira_korpi
28.09.10, 19:47
...głupoty co najwyżej
Ot taki artykulik czytałam dziś do kawy, choć w zasadzie mogłoby się obejść bez kawy, bo ciśnienie podnosi rewelacyjnie
biznes.onet.pl/czy-da-sie-przezyc-za-place-minimalna,18563,3698795,1,news-detal
Państwo sobie zrobili czworo dzieci, mieszkają więc w szóstkę na zawrotnej powierzchni 22 m2, pani kiedyś chodziła sprzątać, ale teraz to ona wychowuje dzieci, więc jako pełnej krwi Matkopolka pracować nie będzie. Pan za to zarabia oficjalnie najniższą krajową, a resztę pod stołem. Czynszu za mieszkanie nie płacą, bo po co (swoją drogą czynsz 600 zł za taką norę jest skandaliczny, ale to inna kwestia), rachunki noszą do opieki, niech opieka płaci. No raz im prąd odcięli, bo pan z opieki miał zapłacić a nie zapłacił, cham jeden.
Ja generalnie widzę tę rodzinę rozwojowo, pani jest młoda, jeszcze kilkoro dzieci zdąży urodzić, a i mieszkanie socjalnie szybciej się dostanie.
No nic tylko zazdrość mnie zżera.
A sama mogłabym wziąć się do roboty, skoro ci Państwo mogą, to ja na prawie 2x większym metrażu z ośmioro dzieciaczków bym upchnęła.
I tylko niech ktoś wyskoczy z argumentem, że te dzieci będą robić na moją emeryturę, to jak babcię kocham, podziabię widelcem!;)