Mój facet mówi o mnie "lachon"

06.10.10, 14:46
Podsłuchałam jak rozmawiał przez telefon z kumplem i powiedział "Dobra, przyjdę z lachonem".
A potem się mnie zapytał czy chcę iść na piwo wieczorem i wyglądało, że wcale nie chce żebym szła, więc to na pewno o mnie chodziło. Czy to znaczy, że on mnie nie kocha i traktuje mnie jak jakieś zwierzę?
    • soulshunter Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:49
      gorzej, on cie traktuje jak stolarz tarcice. Tylko by rżnoł i rżnoł.
      • alpepe Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:53
        muszę zapytać męża, czy mógłby do mnie mówić per lachon.
        • kombinerki.pinocheta Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:56
          jak to bedzie po niemiecku?
          • alpepe Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:58
            a czemu po niemiecku?
            • kombinerki.pinocheta Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:01
              to Ty nie w mieszkasz w reichu?
              • martishia7 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:03
                A nie może mieszkać w Reichu z mężem-Polakiem? ;)
                • kombinerki.pinocheta Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:19
                  ale mnie interesuje jak brzmi lachon po niemiecku
                  • alpepe Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 16:25
                    Zależy, co rozumiesz pod pojęciem lachona, jeśli to pozytywne, to heiße Braut np.
                    • real.becwal Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 13:16
                      heiße Braut hahahahhaa słyszałaś, ż ktoś tak mówi?
                      • alpepe Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 15:21
                        owszem i w telewizji i w normalnym życiu.
                        • ryszard_mis_ochodzki bożyszcze kobiet zawsze trafia w sedno 08.10.10, 20:44
                          kobiety zdaje sie lubią takich mężczyzn walących prawde prosto z mostu nazywajacych rzeczy po imieniu??
                        • cehaem Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 11:08
                          alpepe napisała:

                          > owszem i w telewizji i w normalnym życiu.

                          Ale nie w kontekscie swojej dziewczyny/zony. Lachon jako wyrazenie z pewnego socjolektu jest nieprzetlumaczalne. Ewtl. moznaby uzyc "Schnalle", ale nie we wszystkich przypadkach, bo to tez moze miec konotacje negatywne.
                          • graduatte Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 14:28
                            Lachon to po niemiecku po prostu Tussi. Pozdrawiam
                      • malazabka.de Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 21:21
                        heiße braut??? a moze geile Sau??? albo dreckige schlampe???? ;-P

                        slyszalam jak ktos mowil o kims heiße braut, ale bylo to o nieznajomej, o swojej kobiecie jeszcze nie slyszalam, ale slyszalam okreslenia typu: Alte, Weib, Schnecke, Girle, itp
          • papapapa.poker.face Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:13
            die Lachon
            • nutka07 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 22:07
              Raczej das Lachön jak das Mädchen ;)
            • salatka_owocowa Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 12:02




              papapapa.poker.face napisała:

              > die Lachon
              Poczekaj! Moze powiedzial przyjde z lacha/czyli laska, moja laska(czyt. moja dziewczyna) a ty panikujesz juz! Zapytaj go poprostu czy ty zle zrozumialas czy on cie inaczej okreslil...
        • ind-ja Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:52
          ja nawet pytac nie musialam moj niemaz juz mnie okresla mianem lachonki.Czy to oznacza,ze mnie nie kocha,zdradza i oszukuje?
          • lia.13 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 19:16
            rozumiem laseczka, niunia, nawet suczka czy sunia (w określonych sytuacjach, np. w łóżku), ale lachon po prostu kuźwa NIE!!! A już na pewno nie w czasie rozmowy za plecami z osobą trzecią.
            • ind-ja Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 18:56
              o widzisz a ja bym sie obruszyla,gdybym uslyszala,ze jestem niunia,suczka czy tez sunia.a co ja ku... pies jestem,zeby mowil na mnie suczka?
              • lia.13 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 12.10.10, 20:15
                tylko że widzisz, u nas to taka gra ;) facet siedzi przy kompie a ja podchodzę do niego, przytulam się do jego pleców i szepczę w uszko: "Czy pieseczek oderwie się od swego komputera i wyliże swoją sunię?" :)
              • lia.13 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 12.10.10, 20:16
                jeszcze dodam, że tu jest pewna równowaga: pieseczek i sunia. A co stanowi równowage dla lachonka? Jak ty jego nazywasz?
    • kookardka Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:49
      on z pewnością Cię kocha i szanuje, tylko wstydzi się do tego przyznać przed kumplem ;)))
      • gwen75 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:55
        Bo nie ma większego obciachu niż uczucia :D
        • kookardka Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:21
          i jawne ich wyrażanie :D
          • klaun.szyderca Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 13:27
            bowiem wyrażanie uczuć nei ma nic wspólnego z byciem prawdziwym mężczyzną, a nawet samo ich posiadanie jest już oznaką kryptopedalstwa
      • ankh_morkpork Roftl :D 07.10.10, 12:21
        Jakby kochal i szanował, ale wstydził się to "okazać przy kumplu", to by powiedział coś w stylu: przyjdę z Kryśką. Lachon to jest prostackie określenie dla d...y do ru...nia, tzw. "miski na spermę'.

        Tu nie chodzi o publiczne okazywanie płomiennych uczuć. Tu chodzi o publiczne okazywanie SZACUNKU drugiej, podobno bliskiej i kochanej, osobie. Gdyby facet przy kumplach odgrywał "muczo maczo" pokazując im, że jestem niczym więcej niż jego aktualnym materacem, to ja wzięłabym to "na serio" i wyciągnęła konsekwencje.

        Ciekawe, co by tamten chłopak zrobił, gdyby autorka wątku np. zerwała z nim, podając jako powód jego pogardliwe zachowanie: jestem dla ciebie lachonem, to spadaj. Przepraszałby czy poszedł szukać nowej?
        • selica Re: Roftl :D 08.10.10, 13:12
          ankh_morkpork napisała:

          > tzw. "miski na spermę'.
          >
          >
          Przy tym lachon jest zdecydowanie lepszy :P
          • empeczy Re: Roftl :D 08.10.10, 13:21
            "dobra ziomek, to ja wpadne z miska na sperme"

      • iamhier Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 15:08
        do kookardka- nie.Jest dla niego typem kumpla,ale nie kochanki...
    • kombinerki.pinocheta Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:51
      haha podoba mi sie, lachon, dobre to jest :)

      8/10
    • aneta-skarpeta Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:53
      skoro mówił, że przyjdzie z lachonem,ale nie chciał, żebys Ty szła, to mozesz być spokojna. Chodzi o kogos innego:P
      • lady_nova Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:11
        aneta-skarpeta napisała:

        > skoro mówił, że przyjdzie z lachonem,ale nie chciał, żebys Ty szła, to mozesz b
        > yć spokojna. Chodzi o kogos innego:P

        To po co się mnie pytał?
        • kookardka Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:23
          a może ty źle usłyszałaś i on nie mówił lachon tylko leon ;))
          • lady_nova Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:30
            kookardka napisała:

            > a może ty źle usłyszałaś i on nie mówił lachon tylko leon ;))

            Jak Seat Leon?
            • kookardka Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 16:09
              a jeździ takim ? ;)
              • lady_nova Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 19:27
                kookardka napisała:

                > a jeździ takim ? ;)

                Nie. Dlaczego miałby jeździc?
                • lia.13 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 19:18
                  kurcze, chyba już rozumiem dlaczego mówi o Tobie per lachon ;)
                  • gurf Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 11:49
                    LOL'D HARD. :D
                  • sid.leniwiec Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 11:52
                    :D
                  • nastia_kukushka Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 20:37
                    niestety, bardziej od niej on kocha swój odświętny dres. takiego sobie wybrała, to teraz ma. nie zdziwiłabym się też, gdyby jej ulubionym obuwiem okazały się białe kozaczki.
      • dzielanski Jest dokładnie tak, jak pisze Aneta-skarpeta 09.10.10, 12:39
        Absolutnie nie ma się czym przejmować. Facet rezerwuje określenie "lachon" dla tej drugiej osoby - tej, której nie wstydzi się pokazać swoim kumplom.
        Można spać spokojnie.
    • izabelllla24 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 14:54
      Jak macie maksymalnie ok 16 lat to może i powszechne w niektórych kręgach określenie na dziewczynę. Jak więcej... to to przygłup. I na pewno Cie nie kocha..
      • lady_nova Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:13
        izabelllla24 napisała:

        > Jak macie maksymalnie ok 16 lat to może i powszechne w niektórych kręgach okreś
        > lenie na dziewczynę. Jak więcej... to to przygłup. I na pewno Cie nie kocha..

        Ja mam 24 a on 26 lat.
    • martishia7 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:01
      Mój tak mówi, ale tylko do mnie :-P
    • six_a Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:01
      moim zdaniem to było o innym lachonie. czyli spoko.
      • lady_nova Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:12
        six_a napisała:

        > moim zdaniem to było o innym lachonie. czyli spoko.

        Dlaczego?
        • six_a Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:24
          co dlaczego?
          • lady_nova Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:28
            six_a napisała:

            > co dlaczego?
            >

            Skąd wiesz że o innym?
            • kookardka Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 16:15
              bo ona ma taki dar od najświętszej panienki ;)
              • senseiek byla pod krzyzem i ja oswiecilo.. ;) 08.10.10, 13:29
                byla pod krzyzem i ja oswiecilo.. ;)

                • lia.13 Re: byla pod krzyzem i ja oswiecilo.. ;) 08.10.10, 19:19
                  kurcze to forum jest boskie :D
    • papapapa.poker.face Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:12
      moze jeszcze jakos Cie fajniej okresla. jakis burak o mentalnosci dresiarza
    • curacao75 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:15
      raczej, nie że nie kocha, ale nie szanuje i jest chamem :)
    • wikary.bis Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:33
      Wybierz odpowiednia wersja tzn. do kogo jestes podobna ? :
      - "lachon" albo "suczka", "foka", "latwa dupa" - w jezyk drechow
      - lachon odziany jest w : miniówa, różowa lub biała koszulka, białe kozaczki itp."
      - (Rwij lachona, rwij lachona, na co czekasz? Aż się lachon zestarzeje?)
      - nonsensopedia.wikia.com/wiki/Lachon
      - to skrót od "lachociąg" , laska od obiciagania lachy
      no to teraz masz wyobrazenie jak cie traktuje..??
      • wampirius Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 14:04
        baby, łoj baby, nie wiem czy wszędzie tak jest, ale wśród moich znajomych (i nie są to dresy spod bloku, a w większości, finansiści, ekonomiści, lekarze itp.) używa się w męskim gronie określenia lachon (co raczej pochodzi z kabaretu KMN i ma to raczej żartobliwe znaczenie) dla określenia dziewczyny. Nie ma to żadnego pejoratywnego znaczenia - tak się mówi w męskim towarzystwie i tyle. Aczkolwiek zauważyłem, że dla kobiet takie określenia są dziwne, szokujące, zaskakujące itp. (można wstawić w to miejsce co się chce) gdy mieszkałem z kilkoma dziewczynami i z kumplem. Jak my normalnie rozmawialiśmy (wg nas) do dziewczyny reagowały w podobny sposób co na tym forum. Ale jakoś zrozumiały, że nie ma to żadnego negatywnego wymiaru i same zaczęły podobnie rozmawiać.
        • sid.leniwiec Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 09.10.10, 11:55
          Bo niektóre kobiety przyjmują taka postawę "będę taka fajna żeby chłopaki mnie lubiły". Sama znam takie, które mówią o sobie dupa, ale czy naprawdę jest się czym chwalić?
    • brzydal-is-me Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:36
      hahahahah, nieeeee

      co ty

      nie przejmuj się, to tak pieszczotliwie MISIACZKU
      • femme-fatale1 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:44
        Idziecie, jak widzę łeb w łeb. Ty o nim - facet, on o Tobie - lachon ;DD
        Równowaga :D
        Rzuć go ;DD
        • iamhier Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 20:18
          ona lachon
          on lachmen
    • masher Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 15:42
      tak, chcial cie zwyczajnie wyprowadzic abys pozniej nie mowila ze z nim nigdze nie wychodzisz :] nastepny problem prosze
    • eat.clitoristwood Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 16:19
      No właśnie, jak zwierzę. Lachon to inaczej suka.
    • jane-bond007 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 06.10.10, 19:37
      lachociągiem bym się przejeła, lachonem nie
    • a_nonima Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 07.10.10, 10:55
      Kookardka rzuciłaś mnie na kolana tym darem od najświetszej panienki ;)

      Do autorki: ależ burak z tego Twojego faceta, co nie oznacza, że Cię nie kocha.
      • marguyu Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 07.10.10, 11:55
        W rewanzu zacznij go nazywac przy ludziach siurkiem czy siusiakiem.
        Bedzie milo i swojsko ;)
    • zerwana.z.tapczana Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 07.10.10, 11:59
      Moze jest po prostu fanem KMN
      • sid.leniwiec Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 07.10.10, 17:08
        Taaa, lachonarium.:)
    • sowapolna Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 07.10.10, 12:22
      trudno powiedzie powiedziec po tych kilku slowach czy cie kocha ale mlodzi faceci tak czesto mowią o swoich laskach czasem mają potrzebe wyjścia samemu by pogadac po męsku o męskich sprawach ,może nie chciał cie urazic i ie powiedział tego wprost porozmawiaj z nim na ten temat ,nie ze podsłuchalaś rozmowe tylko o tymczy ma takie potrzeby ,b moze ty tez chciała bys czasem wyjśc z koleąnkami zycze ci powodzenia
    • sid.leniwiec Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 07.10.10, 17:05
      Jaki romantyczny chłopiec, zawsze mógł powiedzieć świnia lub maniura, powinnaś być mu wdzięczna.
    • fiodor44 Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 13:16
      "Czy to znaczy, że on mnie nie kocha i traktuje mnie jak jakieś zwierzę? "

      Nie wiem. Ale na pewno jesteś tchórzliwą pierdołą, która nie ma odwagi rozmawiać ze swoim facetem o podstawowych sprawach, więc zawraca głowę ludziom na forum. Szerokim łukiem omijam takie jak ty małe dziewczynki, które tylko pozują na kobiety. Bo kobieta ma odwagę rozmawiać o trudniejszych sprawach. Ty widać nie.
    • real.becwal Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 13:18
      lady_nova napisała:

      powiedz mu, ze jeżeli się z Tobą nie ożeni w tym miesiącu, to kończysz znajomość.
    • klaun.szyderca Ale lepiej chyba być lachonem niż kaszalotem? ;) 08.10.10, 13:29
      j.w.
      • bestiatko Re: Ale lepiej chyba być lachonem niż kaszalotem? 09.10.10, 13:42
        powiem tak lepiej byc glupiem czy idiotom albo debilem.
        Sam sobie odpowiedz na to zanim sie wypowiesz nie majac pojecia o co tak naprawde w tym wszystkim chodzi
    • zupa_serowa_z_grzankami Re: Mój facet mówi o mnie "lachon" 08.10.10, 13:51
      Dobrze, że nie lochun :D
    • lubicielka Twój facet to buc 08.10.10, 14:12
      Twój facecik to buc i chamidło. Ale z zasady jest tak, że "jaki pan taki kram". Gdzie tu o miłość pytać skoro on zwyczajnie traktuje cię jak pomiotło. Zero szacunku. I zero kultury. Gdyby mój już teraz mąż kiedykolwiek o mnie tak powiedział to najpierw dostałby w pusty łepek, a później szybciutko pakował dobytek. Fakt jest jeden: kobitki nie szanują siebie same. Nie wymagają elementarnych zasad w związku. Mają to na co zasługują.
      • iaguasu buc i prostak 08.10.10, 14:19
        nie wiadomo czy cię kocha czy nie, ale przed kolegami cię jawnie lekceważy aby nie pomyśleli że mu na tobie zależy, bo w środowisku miszczów z cohones ze stali i starą bmką za alufelgach coś takiego jak uczucie do swojej kobiety po prostu nie uchodzi :)
    • the_rapist Pokaz zdjecie, ocenimy. 08.10.10, 14:26
Inne wątki na temat:
Pełna wersja