wątpliwości kobiety w ciąży :(

07.10.10, 21:09
Pracuję w firmie w której mam umowę do końca kwietnia....a właśnie dowiedziałam sie ze jestem w ciąży(jestem szczęśliwa!!!!! ) ale tez martwię się co teraz będzie z moją pracą,z dochodami ,jak urodzie dziecko po zakończeniu umowy która wygaśnie... szok!Czy znacie się na przepisach prawnych,jak to będzie teraz u mnie wyglądało.Pozdrawiam serdecznie
    • doral2 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 21:18
      szkoda, że nie pomyślałaś o tym zanim zaszłaś w ciążę.
      szkoda, że nie skorzystałaś z porad wujcia googla
      • mal-sia Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 21:28
        ojojoj co Ty nie powiesz
        • doral2 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 21:34
          co nie?? :D
    • volga_jasnowidzaca Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 21:45
      >>ale tez martwię się co teraz będzie z moją pracą,z dochodami ,jak urodzie dziecko po zakończeniu umowy która wygaśnie... szok!

      No wlasnie, szok.

      Nie boj sie zaraz sie zleca matki Polki, i cie posiesza ze bozia dala dziecko to i da na dziecko.

      Z ciekawosci, jak sie dowiedzialas? Ksiadz poleconym przyslal, razem z kalendarzykiem na nasatepny miesiac? Czy tez myslalas ze dzieci w kapuscie sie znajduje, a sex to takie smieszne ruchy, zupelnie jak na filmach?

      I nie nie wyjezdzajcie mi z argumantami, ze zadna antykoncepcja nie chroni przed ciaza w 100%. Zadziwiajace, im nizsze IQ i status materialny, tym te same srodki antykoncepcyjne sa mniej skuteczne.

      I znowu - szok!
      • doral2 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 21:58
        volga_jasnowidzaca napisała:

        "..Zadziwiajace, im nizsze IQ i status materialny, tym te same sro dki antykoncepcyjne sa mniej skuteczne.."

        cudne, wpiszę se w sygnaturkę :)
      • alajna85 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 22:13
        "Zadziwiajace, im nizsze IQ i status materialny, tym te same srodki antykoncepcyjne sa mniej skuteczne."

        Doprawdy, błyskotliwe...
        • nstemi Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 22:34
          No, to by trzeba opublikować w jakimś zacnym czasopiśmie. Już widzę ten tytuł: "Skuteczność i bezpieczeństwo środków antykoncepcyjnych w korelacji do wysokości zarobków i miejsca zamieszkania. Randomizowane badanie prowadzone metodą podwójnie ślepej próby". Będzie hit!
      • ramka2 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 15:49
        Do: volga_jasnowidzaca

        Skąd u Ciebie tyle jadu. Musisz być nieszczęśliwą osobą. Żal mi Ciebie.
        • volga_jasnowidzaca Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 18:57

          > Do: volga_jasnowidzaca
          >
          > Skąd u Ciebie tyle jadu. Musisz być nieszczęśliwą osobą. Żal mi Ciebie

          Zuplnie niepotrzebnie, autorki Ci powinno byc zal, i jej dziecka.

          Ja jestem szczesliwa, mam opracie w rodzinie i przyjaciolach, mam partnera i dobra, stala prace. I plany co do potomstwa :)

          To nie jad, to sie nazywa zdrowy rozsadek i logiczny, niezalezny sposob myslenia. Moze warto sprawdzic te pojecia w jakims slowniku, jesli nie rozumiesz.

          Sorki, ale dyskusje i odpieranie waszych obelg musze odlozyc na 'po weekendzie' :)
        • sid.leniwiec Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 11:16
          Kocham takie teksty!:D
      • sid.leniwiec Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 11:15
        :)
    • nstemi Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 07.10.10, 22:13
      Gratulacje!!!!
      Nie jestem niestety prawnikiem, więc raczej nie będę próbować odpowiadać na Twoje pytania. Ale z tego, co mi się wydaje pracodawca powinien przedłużyć Ci umowę na czas określony do dnia porodu. Natomiast potem zasiłek macierzyński.
      Sprawdź jeszcze na forumprawne.org i na stronie ZUSu
      www.forumprawne.org
      www.zus.pl
      Może warto szczerze pogadać z pracodawcą, może tak czy inaczej podpiszesz umowę na czas nieokreślony.
      Uszy do góry!
      • mamakacperka-pl Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 08:02
        Dokładnie jak pisze poprzedniczka..Jesteś w ciąży i powinnaś być chroniona. tzn szef powinien przedłużyć umowe do dnia porodu a następnie masz zasiłek macierzyński;) także głowa do góry!!! NO I GRATULAAACJEE:)
        • iwona.ana1 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 08:05
          dokładnie tak jak piszą poprzedniczki
          pamiętaj jednak żeby nie wyrywać sie przed szereg i nie informować pracodawcy wcześniej niż po upływie 3-miesięcy ciąży :)
          powodzenia i gratulacje! :)
          • prigi Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 17:42
            czy powie w 3 mc czy w 1mc, to żadna różnica, bo kobieta w ciąży jest automatycznie chroniona przed zwolnieniem z dniem zajścia w ciążę. nawet jeśli o ciąży dowie się po wygaśnieńciu umowy o pracę, to w mocy prawa były pracodawca jest zobowiązany przedłużyć jej umowę do dnia porodu
            mówimy tu o umowie o pracę a nie o umowie-zleceniu, bo wtedy te uwarunkowania prawne nie mają prawa bytu
    • deodyma Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 08:35
      umowy z Toba nie rozwiaza w kwietniu.
      bedziesz na umowie o prace do dnia porodu, tylko juz nie pamietam, jak jest z macierzynskim.
      lepiej wejdz na forum PRAWO I PIENIADZE, bo tu malo kto cos madrego Ci doradzi.
      tu siedza na ogol niemoty, ktore szuykaja sobie chlopa/baby, uzlaja sie na swoj los, wiec takie problemy, jak Twoje sa dla nich JESZCZE czyms nierealnym.
      • volga_jasnowidzaca Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 09:53
        > tu siedza na ogol niemoty, ktore szuykaja sobie chlopa/baby, uzlaja sie na swoj
        > los, wiec takie problemy, jak Twoje sa dla nich JESZCZE czyms nierealny

        No popatrz, a ja sadzilam ze ocena jednostki ludzkiej na podstawie tego czy ma chlopa/babe to sie skonczyla w Polsce dobre 20 lat temu.

        Dale mnie miernota sa Ci ktorzy nie potrafia kierowac swym zyciem, a zwlaszcza biologia.

        Moze sprobujesz mojego podejsca i mojego partnera - planowac zycie, w tym i dzieci, wtedy kiedy bede miala wystarczajace sordki aby zapewnic im godziwy byt. Nie wegetacje. Wtedy to nie jest problem, ani szok.

        No ja wiem, osrodki spoleczne tez istnieja, a ksiazki, ubrania, obozy, kursy jezykowe spadna z nieba.

        Problem z w tym ze za nieodpowiedzialnosc rodzicow placa potem te biedne dzieci - gorszym startem w doroslosc, slabszym wyksztalceniem, ogolnym poczuciem, ze mialem/mialam gorzej. Nie zaprzeczysz chyba, ze bieda jest dziedziczna. Owszem, sa tacy ktorzy sie wybija, zminia rodzinne tradycje, ale wiekszasc powiela schematy rodzinne.

        A tu nie ma za bardzo co powielac, beztroska i nieodpowiedzialnosc.
        • deodyma Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 10:08
          autorka nic tu o biologii nie pisze, tylko zastanawia sie co dalej, gdy zaszla juz w ciaze i urodzi dziecko, co bedzie potem z jej praca.
          prosi o rade i malo kto udzielil jej tu rozsadnej informacji.
          jesli sie czegos na dany temat nie wie, to po co robic z siebie debila i dawac glupie odpowiedzi?
          nic tez nie pisze tu o nieodpowiedzialnosci, jakbys tego nie zauwazyla.
          dlatego tez poradzilam autorce, zeby zajrzala na inne forum, poniewaz tu nikt nic madrego nie napisze.
          na tym forum tylko idiotyczne watki sie zaklada i jeszcze wieksi idioci sie w nich udzielaja.
          to tyle.
          • volga_jasnowidzaca Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 18:53
            > na tym forum tylko idiotyczne watki sie zaklada i jeszcze wieksi idioci sie w n
            > ich udzielaja.
            > to tyle.

            Nie wiem czy Ci wspolczuc niskiej samooceny, czy raczej gratulowac dobrej znajomosci wlasnych slabosci.

            Wyrazam opinie, po to jest forum, moja zlota.

            I nie mow mi ze nie mam racji, ze za glupty rodzcicow placa potem dzieci. A ta pani widac jasno, ze nie ma koncepcji na swoje zycie, co dopiero dzieci. A pytanie jakie zadala, trzeba bylo zadac przed, nie po.

            Wnerwia mnie to wielkie hurra i gratulacje co do kazdej ciazy, mimo, ze ludzie nie sa ani intelektualnmie gotowi ani tym bardziej materialanie przygotowani do posiadania dzieci. Rozsądni ludzie więcej mysli wkladaj w zakup chomika, niz glupcy w posiadanie dzieci. A potem bieda, i postawa rozszeniowa.



            • deodyma Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 20:27
              nie pisze tu o swoich slabosciach czy tez o swojej niskiej samoocenie:D
              nie wiem, skad Ci sie takie wnioski w ogole nasuwaja, ale Ty masz problemy z rozumieniem tekstu pisanego.
              wroc do pierwszego watku autorki, przeczytaj go jeszcze raz i pozniej sie na jej temat wypowiadaj.
              • sid.leniwiec Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 11:18
                > nie pisze tu o swoich slabosciach czy tez o swojej niskiej samoocenie:D
                > nie wiem, skad Ci sie takie wnioski w ogole nasuwaja,

                To może czytaj uważnie to co piszesz.:)
    • megi1973 Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 08:41
      mal-sia napisała:
      > Pracuję w firmie w której mam umowę do końca kwietnia....a właśnie dowiedziałam
      > sie ze jestem w ciąży(jestem szczęśliwa!!!!! ) ale tez martwię się co teraz bę
      > dzie z moją pracą,z dochodami ,jak urodzie dziecko po zakończeniu umowy która w

      spoko, mąż utrzyma was oboje
    • maria.karina Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 08.10.10, 10:26
      Oj kobiety! Dogadujecie zamiast coś mądrego napisać.


      „Art. 177 § 3. Kodeksy Pracy

      Umowa o pracę zawarta na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu.
      kobieta, która zawarła umowę o pracę na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy albo na okres próbny przekraczający miesiąc, a umowa ta uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, zachowuje status pracownicy do czasu porodu. W dniu porodu traci jednak ten status, a co za tym idzie, jako niepracownicy nie przysługuje jej prawo do urlopu macierzyńskiego. W takiej sytuacji kobieta ma jednak zapewnione prawo do zasiłku macierzyńskiego (art. 30 ust. 4 ustawy o świadczeniach w razie choroby i macierzyństwa).

      W wypadku umów o pracę na czas określony zawartych w celu zastępstwa pracownika w czasie jego usprawiedliwionej nieobecności w pracy – art. 25 ochrona trwałości stosunku pracy kończy się z upływem okresu, na jaki umowa została zawarta, bez względu na stan zaawansowania ciąży.”


      • mal-sia Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 10:59
        dziękuje tym paniom a szczególnie DEODYMIE za miłe wypowiedzi,ja nie jestem małolata,zmieniłam prace bo zmieniłam miejsce zamieszkania i dlatego tak mi się potoczyło....a nie jest to moje pierwsze dziecko tylko 3, jak dotychczas nie miałam pracy na czas określony tylko na stałe i stad chciałam się poradzić co Wy na to.Ale widzę ze większość z Tu obecnych to niekumate jakieś :) bez obrazy :)
        • sid.leniwiec Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 11:19
          Lol
    • conena Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 16:11
      babyonline.pl/ciaza_i_porod_praca_i_ciaza_artykul,4713.html
    • sabriel Re: wątpliwości kobiety w ciąży :( 09.10.10, 16:23
      Przedłużą ci umowę do czasu porodu, później macierzyński i raczej nie masz do czego wracać.
Pełna wersja