jakobieta31
08.10.10, 08:46
na przytycie?
Wpadam w błędne koło.
Zyję ostatnio w stresie, nie mogę jeść bo stoi mi wszystko kością w gardle i chudnę.
Normalnie kolejne spodnie mi na tyłku wiszą.
A jak chudnę, to wkręcam sobie, że pewnie dlatego, że jestem na coś chora i koło się zamyka bo znowu mam stres.
Boję się, że jakieś choróbsko mnie żre i dlatego prędzej chudnę jak tyję.Nie jest to dużo bo od kwietnia schudlam raptem 2-2.5 kg, ale mam 175 wzrostu i waże około 61 kg i wyglądam już dość mizernie.Jak jeszcze schudnę to będę wygldała jak straszydło.
Chciałabym chociaż odzyskać te 2-3 kg i byłabym szczęśliwa.
Jak zmądrzeć i się nie nakręcać? Proszę o dobre rady!